post
Avatar

Opublikowane 16.04.2019 15:26 przez

Jan Ciosek

Nie było w ostatnich tygodniach głośniejszego nazwiska w polskim boksie. Robert Talarek stoczył epicką walkę z Patrykiem Szymańskim na gali w katowickim Spodku. Talarek już w pierwszych dwóch rundach aż czterokrotnie lądował na deskach. Gdyby nie nadludzka odporność na ciosy i niesamowita wola walki, przegrałby przez nokaut. On jednak za każdym razem wstawał, aż wreszcie przełamał rywala, powalając go na matę ringu aż sześć razy. Po zwycięstwie wreszcie mógł odpocząć i nie chodzi nam wcale o regenerację po walce i ciężkich przygotowaniach, ale… odpoczynek od pracy. Bo Talarek na cały etat pracuje w kopalni Bielszowice, gdzie haruje przy wydobyciu węgla.

Strasznie dużo zamieszania narobiłeś swoją walką z Patrykiem Szymańskim. Cały świat się zastanawia, jak to możliwe, żeby tyle razy padać, ale za każdym razem wstawać. 10 nokdaunów w jednym pojedynku, pamiętasz coś takiego w prawdziwym ringu, a nie w filmie o Rockym?

Zdarzają się takie walki. Zawodnicy walczą, padają i mimo że im szumi w głowie, to czują chęć wygranej, wstają i oddają ciosy, aż przeciwnik padnie.

Jasne, ale 10 nokdaunów w 6 rund? Ja piszę o boksie od prawie 20 lat, ale takiej walki nie pamiętam!

Ja też nie liczę tych nokdaunów w innych walkach, ale myślę, że nie jesteśmy rekordzistami świata i takie walki z 10 i więcej nokdaunami już się zdarzały.

Po waszej walce słychać z każdej strony: walka roku, walka dekady, czasem padają nawet mocniejsze słowa. Co ty sobie myślisz, kiedy słuchasz takich komentarzy? Jesteś z siebie dumny? Mówisz: ale zrobiliśmy show?

Kurczę… Co ja sobie myślę? Ale mnie zagiąłeś teraz. Ja po prostu żyję chwilą, nic nie myślę, akceptuję fakt, że takie rzeczy się dzieją. Stało się, fajnie, super, jedziemy dalej. Przede wszystkim, wyciągamy wnioski, żeby tych nokdaunów tyle nie było…

Znaczy: nie w tę stronę.

To się wszystko zgadza. Nokdauny tak, ale to rywal ma padać.

No właśnie, a co się tak naprawdę stało? Ty byłeś faworytem walki z Patrykiem Szymańskim, a tymczasem i w pierwszej i drugiej rundzie po dwa razy lądowałeś na deskach. Co poszło nie tak?

Najgorsze ciosy w boksie zawodowym to są takie których się nie spodziewasz i takie, które dostajesz w trakcie zadawania swojego uderzenia. Ty chcesz trafić rywala i nie wiesz, że sam przyjmujesz. Tak właśnie było. Nadziałem się na jego prawy prosty: on stał prosto na nogach, wyprowadził cios, kiedy ja próbowałem jego trafić. To był pierwszy nokdaun i on spowodował wszystkie późniejsze kłopoty.

Pierwszy był najgorszy? Bo po czwartym wydawało się, że jest już pozamiatane, Grzegorz Proksa, komentujący walkę w Polsacie Sport krzyczał, że po tym już nie wstaniesz…

No, czwarty dopełnił zniszczenia, ale minuta przerwy wystarczyła, żebym doszedł do siebie. Skoncentrowałem się na tym, żeby przełamać przeciwnika.

Miałeś moment zwątpienia po jednym z nokdaunów? Pomyślałeś sobie: „Matko Boska, co tu się dzieje, będzie źle”, czy po prostu wiedziałeś, że masz robotę do zrobienia i zaraz go przełamiesz?

Ja nigdy nie wątpię, cały czas szukam rozwiązania, nawet, gdy idzie nie tak.

To można było zauważyć, kiedy po czwartym nokdaunie sędzia Robert Gortat policzył do ośmiu i spytał cię, czy boksujesz dalej. Odpowiedziałeś na pełnym luzie „taaaaaak”, choć dawno powinieneś być na deskach. Zawsze jesteś taki spokojny?

Zdarza mi się czasem zdenerwować, jestem tylko człowiekiem, a to ludzka cecha. Ale w takich chwilach naprawdę staram się zachować powagę.

Ta druga runda, trzeci i czwarty nokdaun: czy to był najtrudniejszy moment w twojej karierze, czy byłeś kiedyś tak mocno zraniony?

Pamiętam, że bardzo ciężko było we Francji, w walce o pas Interkontynentalny IBO. Tam w siódmej rundzie miałem taki kryzys, że było naprawdę blisko, a bym padł. Nie padłem, ale czułem, że Frank Haroche mnie przełamuje. To była trudna sytuacja.

A tu czułeś, że Szymański cię przełamuje?

Nie, tu padałem, ale wstawałem i nie czułem zagrożenia. On nie przełamał mnie fizycznie, po prostu mnie przechytrzył, był szybszy, umiał mnie oszukać. Na szczęście w porę się obudziłem i zrobiłem to, co do mnie należało.

Widziałeś już ten pojedynek?

Ja jeszcze wrócę do tej walki, na razie widziałem tylko urywki. Na razie cieszę się chwilą, bo to moja filozofia życiowa: cieszyć się dobrymi momentami.

Czy to nie jest tak, że Szymański miał cię na widelcu i może tylko pluć sobie w brodę, że nie skończył roboty, która była w zasadzie zrobiona?

Oczywiście, może pluć sobie w brodę. Ale niech chłopak nie kończy kariery, ja tu widzę bardzo duży potencjał. On jest młody i jeszcze nieodporny na ciosy. Musi się wzmocnić, pracować nad wytrzymałością. Zapraszam go do współpracy, niech przyjedzie do mnie na trening. Zrobimy wytrzymałość, siłę i odporność na ciosy.

Jak to się robi?

Z całej siły uderza się piłką lekarską na schaby. Kilka takich zabiegów i wzmacnia się cały korpus.

Czyli nie powinien kończyć kariery, popracować i celować w rewanż? To dobry pomysł?

Nie myślałem o rewanżu, pierwszy mnie o to pytasz. Ale to temat jak najbardziej do obgadania, na pewno taka walka by się dobrze sprzedała. To fajny pomysł.

Co mógłbyś mu doradzić, oprócz pracy nad odpornością?

Porażka powinna nas wiele uczyć. W drodze do wielkiego sukcesu jesteśmy niestety czasami skazani na upadki. Im więcej będzie tych porażek, tym więcej można wniosków wyciągnąć. Najłatwiej uczyć się na swoich błędach, trzeba szukać trudniejszej drogi.

A co ty wyciągniesz z walki z Szymańskim? Co zrobisz, żeby być lepszym bokserem, bardziej odpornym na ciosy, bardziej uważnym, będącym w stanie więcej wytrzymać i szybciej skończyć?

No, nie jestem pewien, czy będę w stanie więcej wytrzymać. Na pewno wyciągnę wnioski i będę cały czas pracował nad techniką. Szybkość reakcji jest bardzo istotna, nad tym trzeba pracować. Wytrzymałość jest, ale cały czas muszę ją podtrzymywać.

To właśnie wytrzymałość była kluczem do zwycięstwa. Mówiąc wprost: byłeś w stanie przyjąć bombę, padałeś, wstawałeś i mówiłeś: taaaaaak.

Tego nie da się wyćwiczyć, taką wytrzymałość albo mamy, albo nie. Ale jest coś innego: chęć walki mimo takich perypetii. To wynika z pewności siebie, którą buduje doświadczenie i treningi. Jeśli są te wszystkie składniki, można walczyć.

A na ile twoją odporność psychiczną buduje to, co przeszedłeś w życiu? Nie urodziłeś się w bogatej rodzinie, nigdy nie miałeś łatwo, nie mogłeś się skupić tylko na sporcie, a cały czas pracujesz na etacie w kopalni…

Nie wiem, naprawdę nie wiem. Trudno mi coś o tym powiedzieć.

Dziś pracujesz w kopalni, ale miałeś wiele różnych prac. Wiem, że jeździłeś choćby za granicę, pracować przy zbiorze owoców.

Tak było. Byłem w Niemczech, pół roku zbierałem owoce. Imałem się różnych prac. Budowlanka, ocieplenia budynków, wykończenia wnętrz. Było tego trochę. Pracowałem w fabryce mebli, byłem magazynierem. To było strasznie wyczerpujące, nogi siadały mi na maksa. Kopalnia też daje się we znaki, ale dobrze się tam odnalazłem, fajnie mi się pracuje, już siódmy rok.

A co dokładnie robisz w kopalni?

Pracuję w oddziale wydobywczym, jako elektryk. Od wydobywania węgla jest kombajn, on urabia ścianę węglową, mieli ją w miał, w drobne kawałki. Kombajn jest napędzany elektrycznie. Ja jestem od tego, żeby te wszystkie maszyny, urządzenia, aparatury, działały właściwie.

Jak wygląda twój typowy dzień pracy?

Mam dobrze, bo z domu do kopalni jest tylko 10 minut jazdy samochodem. Wstaję o 5:30, ubieram się, biorę co mam wziąć i wychodzę. O 6 jestem w kopalni, przechodzę przez kołowrotki i czekam, aż kierownik nam przydzieli robotę. Wtedy się przebieram, biorę narzędzia i zjeżdżam na dół, albo na 1000 metrów, albo 840, albo 780. Poziomów jest kilka, rejonów jest mnóstwo. Idziesz na rejon, czasem w grupie, czasem sam.

Miałeś jakieś naprawdę niebezpieczne sytuacje?

Nawet ostatnio zdarzyło się, że było tąpnięcie. W jego wyniku walent, taki słup podtrzymujący półokrągłą konstrukcję, runął tuż koło mnie. Na szczęście mnie nie uderzył, bo mógłby mi pogruchotać kości.

Czy kiedy się zjeżdża na dół, to myśli się o tym, że to jest piekielnie niebezpieczna praca? Czy raczej trzeba to wyłączyć i robić swoje, tak samo, jak w ringu?

Raczej się myśli o tym, żeby wykonać zadaną robotę.

Górnicy wcześnie przechodzą na emeryturę. A jeśli chodzi o boks: ile sobie jeszcze dajesz czasu?

To wszystko zależy od tego, jak będę się czuł w ringu. Jeśli będzie coraz gorzej, będę się zastanawiał nad tym, czy kończyć z ringiem. Na razie nie mam żadnego planu, zdecyduję, kiedy mój organizm da mi sygnał. Mam na uwadze to, że w każdej chwili może być koniec, dlatego prowadzę się w taki sposób, żeby to jak najbardziej przedłużyć.

Na ile w karierze przeszkadza ci fakt, że musisz zarabiać na życie w kopalni, zamiast skupić się tylko na treningach? A może w jakiś sposób ci to pomaga?

Trudno mi to określić, ale myślę, że lepiej by było, gdyby nie było tej pracy. To wpływa na rodzaj treningu, na jego efektywność, na odpoczynek. Nie da się tego ocenić procentowo, ale gdybym nie musiał pracować w kopalni, byłbym lepszym bokserem.

A zdarzają się takie dni, kiedy wracasz z pracy i powinieneś iść na trening bokserski, ale mówisz sobie: nie dam rady, robota była za ciężka, nie mam siły?

Oczywiście, że się zdarzają. I jak najbardziej, robię sobie wtedy przerwę, bo wiem doskonale, że organizm potrzebuje regeneracji. Wykorzystuję te sygnały od organizmu i robię wtedy saunę, czy kąpiele solankowe.

Czy boksując czujesz wsparcie ekipy z kopalni?

Jak najbardziej. Na kopalni mam wielu kibiców. Po walce dostałem urlop z pracy, ale to nie był żaden prezent od szefów, tylko dawno zaplanowane wolne.

Jakie ty sobie stawiasz cele w ringu? Co jeszcze masz do udowodnia?

Chciałbym zostać mistrzem świata jednej z czterech największych federacji.

Jak realne, czy jak nierealne to jest, twoim zdaniem? Masz swoje lata, 13 przegranych walk, wiele trudnych pojedynków. A mistrzostwo świata to piekielnie duże wyzwanie.

Oczywiście, że tak, wiem, jak to wysoko zawieszona poprzeczka. Ważne jest, żeby uświadomić sobie, na jakim jesteś poziomie. Do tego mistrzowskiego jeszcze trochę brakuje, mam nad czym pracować. Ale jeśli będę szedł do celu takim tempem, jak teraz, to jest to jak najbardziej osiągalne, za dwa latka.

Trochę konkretów. Kiedy rusza wyprawa na Mount Everest, to ustalają sobie jeden obóz, potem drugi, trzeci i dopiero atak na szczyt. Jakie ty sobie ustalasz obozy przed walką o tytuł?

Ostatnio na obozie byłem na kadrze narodowej i to było jakieś 15 lat temu. Do tego miejsca w boksie, w którym jestem teraz, nie jeździłem na obozy, nie przygotowuję się w taki sposób, szykuję się według swojego planu.

Zanim wielkie walki, których ci oczywiście życzę, zostańmy jeszcze w Polsce. Boksowałeś u Tomasza Babilońskiego, Marcina Najmana, teraz u Mateusza Borka. Czy na gali Andrzeja Wasilewskiego także wystąpisz?

Takiej propozycji jeszcze nie dostałem. Jeśli dostanę, jak najbardziej ją rozważę, jestem otwarty na wszelkie propozycje współpracy od ludzi, którzy widzą we mnie potencjał.

A co byś powiedział na ofertę walki z Fiodorem Czerkaszynem?

Rozważyłbym, ale na dziś raczej bym takiego pojedynku nie brał. To mocny, młody chłopak, żądny sukcesu. Mi jeszcze trochę brakuje, jeszcze poczekajmy.

W karierze toczyłeś wiele walk za granicami, zjeździłeś pół Europy, walczyłeś we Francji, Finlandii, Szwecji, Belgii, Niemczech, Czechach, Szwajcarii, Wielkiej Brytanii, na Węgrzech, Łotwie, w Hiszpanii, Holandii, wielokrotnie wygrywając z zawodnikami gospodarzy. Co jest fajnego w toczeniu pojedynków wyjazdowych?

Nie wiem, czy jest wielka różnica między walkami u siebie i na wyjeździe. W każdym miejscu ring ma cztery liny, cztery narożniki, wszystko jest takie same. Wiadomo, czasem sędziowie mogą pomóc, ale ja się skupiam na tym, żeby wygrywać walki przed czasem i ostatnio mi się to udaje. Ja raczej patrzę na potencjalnego przeciwnika i jeśli widzę, że jest do przejścia, to biorę taki pojedynek. Bywało tak, że rywal był mocny, ale ja chciałem się sprawdzić.

Ceremonia wazenia przed gala MB Promotions Ostatni Taniec

Ty zawsze brałeś takie walki, w których nie mogłeś być pewny zwycięstwa. To nietypowe, bo polscy promotorzy za wszelką cenę starają się utrzymać zero w rekordzie swoich pięściarzy.

Takie myślenie wywodzi się z gal Andrzeja Wasilewskiego. Jego zawodnicy praktycznie zawsze mają zero po stronie porażek i boksują z rywalami, którzy nie zawsze dotrwają do końca walki. Ja się nie przywiązuję do liczb, do zera w rekordzie. Bilans walk to dla mnie tylko informacja, na jakim jestem poziomie.

Co poszło nie tak na początku twojej kariery: z dziewięciu pierwszych walk wygrałeś trzy, zremisowałeś dwie i przegrałeś cztery. Z punktu widzenia doświadczonego zawodnika: jakie błędy popełniłeś?

Doświadczenie zbierasz całe życie. Jeśli chodzi o doświadczenie ringowe, to wszystko idzie powolutku, przegrane przychodziły dość łatwo. Wtedy jeszcze nie miałem celu, nie myślałem o tym, żeby osiągnąć spektakularny sukces, zdobywać pasy. Wtedy to był po prostu sposób na zarobienie pieniędzy, wykorzystanie tego, że siedzę w tym już dziesięć lat.

Spotkaliśmy się w Katowicach, w klubie Flyspot, w którym jesteś stałym bywalcem. Co jest takiego wciągającego w lataniu?

No, nie stałym, jestem tu najwyżej raz w miesiącu, jak dobrze pójdzie. Latanie jest fantastyczne. To dla mnie fajne, nowe doświadczenie. W boksie trzeba mieć niesamowicie wyćwiczoną świadomość ruchów własnego ciała. Wszystkie akcje muszą być składne, spójne. Tutaj działa to tak samo, tylko zupełnie odwrotnie. Tu nie działa grawitacja, tylko “wiater”. Każdy ruch ręki czy nogi, zmienia położenie naszego ciała. Tutaj niezwykle istotne jest, żeby ta świadomość naszego ciała była perfekcyjnie opanowana.

Czyli jest to element treningu?

Jak najbardziej. To mnie rozwija i traktuję to rozwojowo. Podobnie jak inne sporty, czasem gram w piłkę nożną, dwa razy w tygodniu pływam, regularnie biegam.

W Polsce trwa strajk nauczycieli. Z tego, co pamiętam, górnicy też od czasu do czasu przyjeżdżają do Warszawy spalić trochę opon pod Sejmem. Też miałeś okazję, czy jesteś równie spokojny, jak w ringu?

Nie zdarzyło mi się być na jakiejkolwiek demonstracji, czy manifestacji. Nie będę, nie czuję takiej potrzeby, trzymam się z dala od polityki, to nie moja bajka.

Racja, trzymajmy się boksu. Kto z twoich kolegów po fachu może teraz w najbliższym czasie zrobić trochę zamieszania?

Na pewno duży potencjał ma Maciek Sulęcki, z niego może być mistrz świata. No i oczywiście Krzysztof Głowacki, mój stary, dobry kolega. Ma charakter, determinację. To także bokser z wielkimi możliwościami.

A jak widzisz szanse Adama Kownackiego na to, żeby pomieszać trochę na szycie wagi ciężkiej?

Wierzę w tego chłopaka, widać, że chce osiągnąć sukces, pokazuje to w każdej walce. Wygrywa przed czasem, ma siłę ciosu i co ważne, nie tylko w pierwszej rundzie, ale utrzymuje ją przez cały dystans, a to w boksie jest niezwykle istotne. To będzie pierwszy polski mistrz świata wagi ciężkiej.

Czyli – nadchodzą dobre czasy dla polskich kibiców boksu?

Oczywiście. Mentalność się zmienia, gale będą coraz bardziej emocjonujące, co pokazuje ostatnio Mateusz Borek, który dobiera takie zestawienia, że chce się to oglądać. Kibice chcą takich starć, a nie do jednej bramki.

Uważasz, że do odwrócenia jest tendencja z ostatnich lat, kiedy KSW i ogólnie MMA przejęło dużą część kibiców boksu?

Myślę, że tak. Ludzie lubią nowości, a czymś takim była KSW. Ale ta nowość nie zawsze potrafi utrzymać duże zainteresowanie, z czasem się przejada. Boks to klasyka. Jak będą takie gale, jak w Spodku, to kibice wrócą. Będzie okej.

ROZMAWIAŁ JAN CIOSEK

Fot. Newspix.pl

Jan Ciosek

Opublikowane 16.04.2019 15:26 przez

Jan Ciosek

Inne sporty
18.04.2021

Hamilton wyszedł z kłopotów, ale tym razem nie pokonał Verstappena

Opady deszczu często oznaczają świetny wyścig i tak też było tym razem. GP Emilia Romagna oglądało się kapitalnie. W centrum wydarzeń znalazł się Lewis Hamilton. Brytyjczyk o niemal – przez swój błąd – nie stracił szansy na dobrą lokatę, ale uratowało go… przerwanie wyścigu, które miało miejsce po zderzeniu bolidów Valtteriego Bottasa i George’a Russela. […]
18.04.2021
Inne sporty
10.04.2021

Mateusz Gamrot zatriumfował w UFC!

Wielu kibiców i ekspertów uważało, że Mateusz Gamrot zasługiwał na zwycięstwo w swoim pierwszym pojedynku w UFC. Uważał tak nawet gość, z którym… wtedy walczył – Guram Kutateladze. Sędziowie orzekli jednak nieprzychylny – z naszej perspektywy – werdykt. Dzisiaj, podczas gali w Las Vegas, Polak miał okazję odegrać się za ubiegłoroczną porażkę. I faktycznie to […]
10.04.2021
Inne sporty
28.03.2021

Formuła 1: Verstappen gonił Hamiltona, ale ten pokazał klasę

Wiadomo, bywa, że jesteśmy znudzeni dominacją Lewisa Hamiltona. Tego, co dziś wyczarował reprezentant Mercedesa nie sposób jednak nie docenić. Na zajechanych oponach, z Maxem Verstappenem na plecach, utrzymał prowadzenie do końca, inaugurującego sezon Formuły 1, wyścigu w Bahrajnie. To był prawdziwy popis siedmiokrotnego mistrza świata.  Na dobrą sprawę pytania przed tegorocznym sezonem Formuły 1 stawialiśmy […]
28.03.2021
Inne sporty
28.03.2021

Jak przekuć ból w sukces. Historia Pierre’a Gasly’ego

– Nie było kibiców, słynnych włoskich tifosich, ale to prezentacja zwycięzców na podium i tak była niesamowita. W końcu o to w tym wszystkim chodzi, żeby stanąć na najwyższym stopniu. Kiedy usłyszałem francuski hymn, chłonąłem wszystko jak gąbka. Wiedziałem, że pierwsza wygrana zdarza się tylko raz – tak Pierre Gasly wspomina swoją wygraną na torze […]
28.03.2021
Inne sporty
28.03.2021

Miocic zdetronizowany! Ngannou nowym mistrzem wagi ciężkiej UFC

Stipe Miocic został zdetronizowany. Nowym mistrzem wagi ciężkiej UFC został Francis Ngannou. Trzy lata czekał Kameruńczyk na ten rewanż. Po drodze demolował swoich rywali tak, że cały świat MMA był zszokowany. A gdy dziś dostał drugą szansę w walce o pas, to wykorzystał ją bezlitośnie. Waga ciężka ma nowego, przerażającego króla. Miocic w 2018 roku […]
28.03.2021
Inne sporty
26.03.2021

Nowa rola Justyny Kowalczyk-Tekieli. Pomoże… polskiemu biathlonowi

Jeszcze niedawno mało kto by się tego spodziewał, ale Justyna Kowalczyk-Tekieli rozstaje się z biegami narciarskimi. Mistrzyni olimpijska rozpoczęła pracę w Polskim Związku Biathlonu, w którym będzie pełnić funkcję dyrektora sportowego. Co to oznacza? Jak zapewnia nas prezes PZBiath Zbigniew Waśkiewicz – wcale nie zostanie “przykuta” do biurka. Wciąż będzie blisko sportu, blisko zawodników. Tylko […]
26.03.2021
Inne sporty
13.03.2020

Panowie, wyłączcie wasze silniki. I to raczej na dłuższy czas… Motorsport także odwołany

Dla kibiców sportów motorowych połowa marca to tradycyjnie czas, kiedy kończy się sen zimowy, a zaczyna wielkie ściganie. W tym roku miało być tak samo, najlepsi kierowcy świata już byli w Australii, gotowi do rozpoczęcia sezonu Formuły 1. A jednak, silniki nie zostaną odpalone, żadnego ścigania nie będzie. Królowa sportu motorowego zapada w ponowny sen […]
13.03.2020
Inne sporty
12.03.2020

Formuła 1? Nie, Formuła Covid-19! Jak się ścigać z koronawirusem

Turnieje tenisowe – odwołane. Gale sportów walki – odwołane. Mecze piłkarskie – jedne odwołane, inne – póki co – rozgrywane bez udziału publiczności. Wszystko oczywiście przez epidemię koronawirusa, która uderzyła w świat sportu z ogromną siłą. Tymczasem Formuła 1 właśnie szykuje się do rozpoczęcia sezonu, jak gdyby nigdy nic. No, dobra, jak gdyby nigdy nic […]
12.03.2020
Inne sporty
08.03.2020

Kim jesteś? Jesteś zwycięzcą. Z tym, że chyba nie bardzo…

Czy są jakieś granice żenady? Cóż, patrząc na to, co wydarzyło się na ringu w Łomży – chyba nie w świecie boksu. Oto Artur Szpilka stoczył pierwszą walkę po powrocie do kategorii junior ciężkiej. Walkę słabą, żeby nie powiedzieć – żenującą. Ale jego kiepska postawa była niczym w porównaniu do tego, co pokazali austriaccy sędziowie. […]
08.03.2020
Inne sporty
07.03.2020

Jędrzejczyk przed walką o pas: Kocham rywalizację. Nawet gdy gram ze szwagrem w chińczyka, mocno walczę

W życiu Joanny Jędrzejczyk nie ma miejsca na nudę. Polska wojowniczka dziś w nocy stanie przed wielką szansą na odzyskanie mistrzowskiego pasa federacji UFC. W międzyczasie Joanna Jędrzejczyk jest po prostu Joanną Jędrzejczyk: pewną siebie, wyszczekaną, zdecydowaną i świadomą swoich możliwości wojowniczką. Po tym, jak mistrzyni UFC Weili Zhang pokazała polskim kibicom środkowy palec, JJ […]
07.03.2020
Inne sporty
24.02.2020

W skokach narciarskich się udało. Teraz szukamy następców Kubicy

Ulica Bielańska w Warszawie to tak naprawdę ledwie uliczka, jakiej przebiegnięcie zajęłoby dobremu sprinterowi może 15 sekund. Stoi tu kilka bloków, apteka, najmniejsza pętla autobusowa w mieście (dla jednego autobusu), osiedlowa siłownia, popularna klubokawiarnia i salon pielęgnacji psów, podobno najlepszy w kraju. Aha, i jeszcze siedziba PKN Orlen, największej polskiej firmy. Kimi Raikkonen, mistrz Formuły […]
24.02.2020
Inne sporty
23.02.2020

Król Cyganów królem świata! Tyson Fury zdemolował Wildera

Takie walki kochamy, dla takich walk zarywamy noce. Dziś nawet nie trzeba było rezygnować ze snu, a jedynie ustawić budzik na świt polskiego czasu. Choć wstawanie w niedzielę około piątej rano to czyste barbarzyństwo, to jednak żadnego fana boksu specjalnie namawiać nie trzeba było. W Las Vegas toczyła się walka, na którą świat czekał od […]
23.02.2020
Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Suche Info
21.04.2021

Oficjalnie: Kolejne kluby rezygnują z Superligi

Już nie tylko kluby angielskie oficjalnie wycofały się z rozgrywek Superligi. Pierwszym zespołem spoza Premier League, który również podziękował za udział w tym projekcie, jest Atletico Madryt. Po chwili w ślady Hiszpanów poszedł Inter Mediolan.  Hiszpański zespół przed chwilą wydał na swojej stronie komunikat w tej sprawie. Podkreślono w nim, że zarząd klubu zebrał się […]
21.04.2021
Weszło
21.04.2021

Czy Stali uda się skorzystać z prezentu od Śląska? Lepszej okazji nie będzie

Po tym, jak wczoraj Podbeskidzie Bielsko-Biała w niewytłumaczalny sposób wypuściło z rąk zwycięstwo, przed Stalą Mielec kolejny raz szeroko otworzyła się furtka do tego, by wreszcie przeskoczyć w tabeli głównego rywala w walce o utrzymanie. Piłkarski los znowu puścił oczko do mieleckiej ekipy i ciężkim grzechem byłoby to, gdyby nie wykorzystała tej szansy. W dodatku […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Media: Alaba dogadał się z Realem Madryt

Nieco w cieniu zamieszania związanego z Superligą zanosi się na koniec innej sagi. David Alaba najprawdopodobniej przeprowadzi się do Hiszpanii i będzie grał w Realu Madryt.  Taką informację podał Max Bielefeld ze “Sky Sports”. Zdaniem dziennikarza Austriak lada moment podpisze pięcioletni kontrakt z Królewskimi. Szczegóły podobno zostały już ustalone, pozostaje oficjalne zamknięcie sprawy. Jednocześnie z […]
21.04.2021
Weszło
21.04.2021

Wietrzenie szatni Wisły? Pion sportowy potrzebny na wczoraj

Nawet kilkunastu zawodników może latem opuścić Wisłę Kraków. Z jednej strony to szansa, by przeprowadzić w Krakowie rewolucję kadrową i stworzyć zespół zdolny do walki o coś więcej niż walka w dolnej połowie tabeli. Ale tak po prawdzie – to też symptom tego, jak źle zarządzany jest pion sportowy “Białej Gwiazdy”. O ile o jakimkolwiek […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

I liga podała rozkład jazdy. Maraton Bruk-Betu

Ekstraklasę na szczęście omija masowe przekładanie spotkań, z zaległości do nadrobienia najwyższa klasa rozgrywkowa ma tylko mecz pomiędzy Stalą Mielec a Rakowem Częstochowa. Takiego komfortu może zazdrościć jej pierwsza liga, w której planach koronawirus zamieszał znacznie mocniej. Dziś Departament Piłkarstwa Profesjonalnego zakomunikował, jak będzie wyglądać nadrabianie zaległości.  Zaległe mecze rozegrane zostaną w trzech terminach: 5 […]
21.04.2021
Niezły numer
21.04.2021

Jeszcze osiem goli i Podbeskidzie zawstydzi defensywę Zagłębia Sosnowiec

To już ten czas, to już ten moment. Niewiele brakuje, żeby historia napisała się na naszych oczach. Podbeskidzie Bielsko-Biała wkrótce może dołączyć do panteonu legend Ekstraklasy. Jeśli w ostatnich trzech kolejkach tego sezonu rywale załadują im osiem bramek, przebiją wynik Zagłębia Sosnowiec sprzed dwóch lat. Tak, to wciąż będzie mniej niż 80 straconych goli. Jednak […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Kto zastąpi Jose Mourinho?

Jose Mourinho był pierwszym trenerem zwolnionym w erze Superligi. Chociaż ostatecznie nowy projekt prawdopodobnie nie wystartuje, nic nie przywróci Portugalczykowi pracy. Pożegnał się z Tottenhamem bez zdobycia choćby jednego trofeum.  Jednak zwolnienie to jedno, wszak później trzeba wykonać kolejny krok i zatrudnić kogoś innego. Wydawało się, że Daniel Levy – prezes Spurs – ma określony […]
21.04.2021
Ekstraklasa
21.04.2021

Wygasające kontrakty. Kogo może stracić Ekstraklasa?

Ekstraklasa powoli dobiega końca i już za chwilę będziemy emocjonować się tym, co dzieje się w gabinetach. Ale zanim kluby zaczną ogłaszać pierwsze letnie transfery, muszą wiedzieć, z kim uda się przedłużyć umowy. Wybraliśmy dwudziestkę najciekawszych piłkarzy Ekstraklasy, których kontrakty wygasają w czerwcu. Kryteria? Bardzo luźne. Czasem są to piłkarze, których kluby będą chciały zatrzymać, […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Guardiola zabrał głos w sprawie… kontuzji Lewandowskiego

Chociaż chyba nie znalazła się jeszcze trafna diagnoza co do tego, co tak naprawdę dolega Robertowi Lewandowskiemu, powoli godzimy się z myślą, że kapitan reprezentacji jeszcze trochę odpocznie. Był jednak czas, gdy na Paulo Sousie wieszano psy za wystawienie napastnika w meczu z Andorą.  W trakcie spotkania eliminacyjnego, Lewandowski doznał kontuzji. Początkowo niegroźny uraz wykluczył […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Właściciel Liverpoolu przeprosił swoich kibiców

Od oświadczenia Liverpoolu i dołączenia do Superligi do oświadczenia Liverpoolu i opuszczenia Superligi, minęło 47 godzin i 34 minuty. The Reds – tak jak inne angielskie kluby – zdecydowali się odstąpić od projektu, który podzielił piłkarski świat. Mimo że zamieszanie nie trwało długo, spotkało się z ostrą reakcją kibiców. Przed stadionem Chelsea fani protestowali tak […]
21.04.2021
Ekstraklasa
21.04.2021

Milion za Świerczoka. Czy to dobra cena?

„Przegląd Sportowy” podał, że Piast Gliwice może wykupić Jakuba Świerczoka za milion euro. Czas na podjęcie decyzji ma do końca kwietnia. Z jednej strony – Piast nigdy na nikogo takich pieniędzy nie wyłożył. Z drugiej… no, to Świerczok. Piłkarz, jak na polską ligę, ekscytujący. Pewniak, który może być kluczową postacią Piasta przez kilka sezonów. Przed meczem […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Banasik z pretensjami do sędziów: W pierwszej połowie ustawili spotkanie

Wczoraj, w bardzo ciekawie zapowiadającym się meczu pierwszej ligi GKS Tychy pokonał 1-0 Radomiaka Radom. Dzięki temu zwycięstwu tyszanie przeskoczyli w tabeli ŁKS Łódź i wspomnianego rywala, ale po spotkaniu sporo mówiło się o sędziowskich kontrowersjach. W język przede wszystkim nie gryzł się Dariusz Banasik, trener gości.  – Przegraliśmy mecz, którego nie musieliśmy przegrać. Przed […]
21.04.2021
Prasówka
21.04.2021

“FIFA i UEFA oskarżające kogoś o chciwość to ironia historii i cynizm”

W środowej prasie dużo o Superlidze, choć nie wszystkie teksty są w pełni aktualne i uwzględniają wydarzenia z drugiej połowy wtorku. Oprócz tego raczej ligowa młócka. PRZEGLĄD SPORTOWY Dzień po ogłoszeniu powstania Super League część klubów zaczęła się wycofywać z projektu. We wtorkowy wieczór z udziału w rozgrywkach oficjalnie zrezygnowało sześć angielskich klubów, a media […]
21.04.2021
Felietony i blogi
21.04.2021

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Przez długi czas dominującym nurtem w grach komputerowych (przynajmniej tych, które miałem przyjemność przejść) był dość cukierkowy obraz wojny. My dobrzy, tamci źli, oni umierają setkami, u nas jeden bohater, ale też taki z trzeciego planu, żeby za bardzo nie bolało. Na końcu dobro zwycięża, zło odchodzi, scenografia zmienia się na pastelową i żywą. Dopiero […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Marcin Bułka spadł do trzeciej ligi francuskiej

23 sierpnia poprzedniego roku Marcin Bułka siedział na ławce rezerwowych w finale Ligi Mistrzów. Nie powiemy, że był blisko zagrania w najważniejszym meczu sezonu, bo gdzieś tam obok niego był też Sergio Rico, który w razie potrzeby zastąpiłby Keylora Navasa, ale pewnie też nie zakładał, iż osiem miesięcy później zaliczy spadek z Ligue 2 na […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

OFICJALNIE: Angielskie kluby opuszczają Superligę!

Koniec plotek. Angielskie zespoły opuszczają Superligę. Mamy oficjalne potwierdzenia! Arsenal: – Wsłuchaliśmy się w wasze głosy i opuszczamy Superligę. Popełniliśmy błąd i za niego przepraszamy. Liverpool:  – Możemy potwierdzić, że rezygnujemy z planów tworzenia Superligi. United: – Nie będziemy brali udziału w Superlidze. Tottenham: – Oficjalnie potwierdzamy, że rozpoczęliśmy proces opuszczania Superligi. * Niesamowite. Czekamy […]
21.04.2021
Weszło
20.04.2021

Taki mecz, że nawet Magiera się uśmiechnął

Pierwsza bramka dla Śląska? Minorowa mina Jacka Magiery. Druga bramka dla Śląska? Minorowa mina Jacka Magiery. Trzecia bramka dla Śląska? Minorowa mina Jacka Magiery. Czwarta bramka dla Śląska? Szeroki uśmiech i naturalna radość na twarzy Jacka Magiery. To obrazek tego meczu. Podbeskidzie i Śląsk rozegrały meczycho, o jakim nie marzyliśmy nawet w najodważniejszych snach o […]
20.04.2021
Suche Info
20.04.2021

Stokowiec: – Nie jestem czarodziejem

Lechia dostała od Lecha sromotne bęcki – 0:3. Stokowiec przyznał, że nie jest czarodziejem, o co jeszcze niedawno można go było podejrzewać, bo osiągał z Lechią wyniki zdecydowanie ponad stan.  Jak stwierdził: – Nie jestem czarodziejem. Nie da się tak szybko zastąpić takich zawodników jak Tobers, Makowski, Kubicki, Saief czy Nalepa. Braki mocno dały nam […]
20.04.2021