post Avatar

Opublikowane 14.03.2019 18:23 przez

redakcja

Na początek mała zagadka – barwy tego klubu reprezentowali Piotr Reiss, Marcin Kikut, Maciej Scherfchen, Błażej Telichowski, Zbigniew Zakrzewski oraz Bartosz Ślusarski – o jakim zespole mówimy? Lech Poznań, brawo. Ale jeśli ktoś odpowiedział, że GKS Tarnovia Tarnowo Podgórne, to też miał rację. Czwartoligowiec z podpoznańskiej miejscowości ściąga do siebie zawodników, którzy w przeszłości grali na poziomie Ekstraklasy w Kolejorzu, a teraz granie w piłkę łączą z inną działalnością biznesową. – Pod względem atmosfery jesteśmy mistrzem świata wśród czwartoligowców – zapewnia Błażej Telichowski.

Tarnowo Podgórne może kojarzyć się szerzej jako gmina, która przez kilka lat utrzymywała się na pierwszym miejscu na liście najbogatszych gmin w Polsce. To beneficjent migracji dużych firm i bogatych przedsiębiorców z Poznania do ościennych miejscowości. Do Tarnowa Podgórnego jest łatwy dojazd, zaraz obok znajduje się ładne jezioro, dookoła miasta stoją wielkie hangary, gdzie poważne firmy mają swoje magazyny.

Nieprzypadkowo o tym piszemy w kontekście Tarnovii, bo fundusze gminy pozwalają na utrzymywanie klubu na poziomie IV ligi. Za Tarnovią nie stoi miejscowy przedsiębiorca, któremu zamarzyło się mieć własny klub i bawi się w Football Managera w realnym świecie. Władze klubu stworzyły Klub Biznesu, który zrzesza ludzi z zasobnym portfelem, ale oni nie są podstawą piramidy finansowej Tarnovii. Być może ktoś z Tarnowa się obrazi za to określenie, ale to jedna z kilku ładnych mieszkalni Poznania, z której codziennie ludzie brną do stolicy Wielkopolski.

KOCHASZ NIŻSZE LIGI? OFERTA #POWIATBET W ETOTO OBEJMUJE ZAKŁADY NA MECZE PIĄTEJ KLASY ROZGRYWKOWEJ!

Ruch odbywa się też w drugą stronę. I jest to ruch piłkarski. Dziś w Tarnovii gra trzech byłych zawodników Lecha, którzy łącznie na poziomie Ekstraklasy rozegrali ponad 500 spotkań. To Błażej Telichowski, Bartosz Ślusarski i Zbigniew Zakrzewski. – Przyszedł taki moment w życiu, gdy już zjeżdżasz do bazy. Ja trochę po Polsce pojeździłem, ale chciałem wrócić już do mojej Wielkopolski. Tu mam swoje sprawy zawodowe, współpracuję z Fabryką Futbolu, więc nawet długo nie trzeba było mnie namawiać na to, by pożegnać się z Miedzią Legnica, gdzie wówczas grałem, by przenieść się do Tarnovii. No bo, umówmy się, Tarnovii się nie odmawia – mówi Telichowski.

Pomysł na ściąganie byłych lechitów narodził się siedem-osiem lat temu. Od tego czasu przez klub poza wspomnianą trójką przewinęli się m.in. Piotr Reiss, Marcin Kikut (grających trener), Maciej Scherfchen, trenowali też Karol Gregorek czy Michał Goliński. – Wiadomo, że większość z nas, gdy przychodziliśmy do Tarnovii, była już po trzydziestce. Możesz zakończyć karierę na tym poważnym poziomie, ale będzie cię ciągnęło na trening czy na mecz. Piłkarzowi zawsze brakuje tego zapachu szatni czy momentu wyjścia na boisko. Dlatego też tu gramy. Staramy się pomóc młodym chłopakom w rozwoju, chcemy wygrywać dla Tarnovii, ale mamy też cele takie egoistyczne, czyli spotkanie się ze znajomymi i pokopanie piłki. Nie gramy wyłącznie dla rekreacji, walczymy o jak najlepsze wyniki – tłumaczy Zakrzewski.

SOKÓŁ PNIEWY, OBRA KOŚCIAN, KÓRNIK, TARNOVIA… ZAKŁADY NA LIGĘ OKRĘGOWĄ W ETOTO!

Dziś Tarnovia zajmuje bezpieczne miejsce w środku tabeli. Ani nie grozi jej awans, ani nie walczy o spadek. I choć jeszcze nie tak dawno zespół występował na poziomie trzecioligowym, to dziś mało kto stawia przed tą drużyną takie cele. – Różnica między grą w III i IV lidze wynosi około miliona złotych. Tyle mniej więcej trzeba mieć, by nie być po awansie chłopcem do bicia. Nas po prostu na to nie stać i akceptujemy to. Jeśli wyniki są dobre, to się cieszymy, bo przecież po to gramy. Ale wiemy, że przeskoczyć pewien pułap będzie trudno – wyjaśnia Zakrzewski, którego Telichowski nazywa „Krzysztofem Jarzyną, szefem wszystkim szefów w Tarnovii”: – Co on ci nagadał… Jestem zaangażowany, ale do prezesa to mi daleko – śmieje się „Zaki”.

stadionp01

fot. OSiR

Atmosfera w rozmowach z ludźmi związanymi z czwartoligowcem spod Poznania jest odmieniana przez wszystkie przypadki. – Pod względem atmosfery jesteśmy mistrzami świata wśród czwartoligowców – mówi „Telich”: – Zasadniczo u nas mecze zaczynają się dopiero koło piętnastej minuty. Czemu? Bo Zbyszek musi opowiedzieć sędziemu wszystkie anegdoty z jego gry w Sionie.

A to akurat półprawda. Bo faktycznie zagaduję sędziego, ale ma to swój cel. Stare diesle długo się rozgrzewają, więc ja, Telich czy Ślusarz potrzebujemy czasu. Błażej zagaduje więc pomocników, ja sędziego, a Ślusarz napastników – tłumaczy Zakrzewski.

UDA SIĘ ZAGADAĆ PIŁKARZY ORKANA ŚMIŁOWO? KURS NA ZWYCIĘSTWO TARNOVII TO 1,86!

Ślusarski zagaduje napastników? – Tak, bo Bartek gra u nas na stoperze. Teraz ma pretensje do całego świata, że żaden trener nie odkrył w nim tego talentu przez te wszystkie lata. Chłop męczył się w tym ataku, a w IV lidze nie ma lepszego stopera! – śmieje się Telichowski. Nominalną pozycję z Tarnovii utrzymał jedynie Zakrzewski, który ciągle gra w ataku. Ślusarski został przesunięty na obronę, z kolei Telichowski gra dziś jako ofensywny pomocnik. – Mamy fajną młodzież, zdolnych młodych chłopaków, którzy coraz więcej znaczą w drużynie. Trener ma też w kim wybierać, bo Tarnovia prowadzi wiele grup młodzieżowych, mamy dwa zespoły rezerw. Trochę tak w angielskim stylu, gdzie jest 50 zawodników do grania i jeśli ktoś się wyróżnia, to trafia do pierwszej drużyny. Ale w gminie szkolimy głównie my i pewnie prędzej czy później ktoś trafi wyżej. Ja po jesieni mam dziesięć goli na koncie i jeśli ktoś strzeli więcej, to pojadę do Leroy Merlin, kupię 30-centymetrowy gwóźdź i będę musiał odwiesić korki. A póki jest siła, ochota i radość z tej grania, to będę grał – mówi Zakrzewski.

Każdy z nas ma swoje sprawy zawodowe i czasami po prostu nie jesteśmy w stanie być na treningach czy meczach. Zaznaczaliśmy to zresztą na początku naszej współpracy. Ale nie jest tak, że wpadamy do zespołu i wyglądamy jak siedem nieszczęść. Fizycznie jest okej, ja staram się biegać dwa razy w tygodniu. Nie odstajemy od tych czwartoligowców. A technika – wiadomo – zabawa. Powiedzmy, że prezentujemy poziom ponadprzeciętny – mówi „Telich”.

Ta IV liga po połączeniu grup jest też trudniejsza logistycznie, bo mówimy tu o wyjazdach po całej Wielkopolsce. Ostatnio jeden z zespołów jechał na mecz już dzień wcześniej, ale widziałem, że kiepsko im poszło. Pewnie wkradł się element integracji… – uśmiecha się „Zaki”.

A na daleki wyjazd udało się Tarnovii pojechać dwa lata temu. Wówczas dzięki funduszom uzyskanym od sponsorów IV-ligowiec poleciał na tygodniowy obóz do Turcji. Początkowo – co naturalne – rozważano ulokowanie się gdzieś w Polsce. Wprawdzie warunki może nie najlepsze (ale i tak lepsze niż w Tarnowie Podgórnym), lecz zawsze to można mieć choćby namiastkę zawodowego klubu piłkarskiego. Za obóz w Polsce trzeba byłoby zapłacić jakieś 30-40 euro za jedną dobę pobytu zawodnika. Okazało się, że pomiędzy obozem tureckim a polskim wcale nie ma przepaści cenowej – w Turcji trzeba zapłacić 50-60 euro za zawodnika plus bilet lotniczy. Niby drożej, ale warunki jednak nieporównywalne.

17632203_1449584241728072_7229081661982851227_o

Niektórzy myśleli wtedy, że zgarnęliśmy pieniądze z gminy i pojechaliśmy się byczyć przez tydzień z drinkiem w rękach. A my normalnie zasuwaliśmy. Obok trenowała Miedź Legnica i nawet trener Tarasiewicz mówił, że nieźle zapieprzamy. Chcieliśmy też pokazać młodzieży jak wygląda futbol na wysokim poziomie. Że jeśli będą dobrze pracować, to kiedyś może zakotwiczą w klubie z Ekstraklasy i takie wyjazdy będą mieli co pół roku. Bo wiadomo, że pracy w Turcji było dużo, ale to wciąż coś fajnego dla piłkarza z piątego poziomu rozgrywkowego – wspomina Zakrzewski.

GOL ZAKRZEWSKIEGO Z ORKANEM? KURS 2,65!

Czy Tarnovia zaatakuje chociażby podium IV ligi? Na to raczej większych szans nie ma. Do trzeciej w tabeli Unii Swarzędz ekipa z Tarnowa Podgórnego traci jedenaście punktów. Do lidera – Lubuszanina Trzcianki – aż dwadzieścia. – Finansowo to inna półka, nie mamy szans. Ale jeśli jesteśmy w trójkę ze Ślusarzem i Zakim na boisku, to wygląda to nieźle. A rzadko udaje nam się zgrać tak wszystkie sprawy zawodowe, że występujemy wspólnie. Teraz w sobotę gramy u siebie z Orkanem Śmiłowo, będzie cała lechowa trójca, więc zapraszamy na godzinę 15 – zapowiada Telichowski. A w Tarnowie ciągle coś się dzieje. A to sparing z Lechem, a to sparing z młodzieżową reprezentacją Polski, a to bieg długodystansowy, a to zawody kolarskie.

A niewykluczone, że niedługo do Tarnovii dołączy kolejny były lechita…

Damian Smyk

fot. Facebook/GKS Tarnovia

#PowiatBet to nasz nowy cykl tekstów, w których będziemy prezentować realia klubów z czwartej ligi. Szykujcie się na dużo atrakcyjnych materiałów, bo przecież właśnie na tym szczeblu występują m.in. Polonia i Szombierki Bytom, Odra Wodzisław Śląski, drużyna Ślusarskiego, Telichowskiego i Zakrzewskiego, a nawet żywa legenda lat dziewięćdziesiątych, RKS Radomsko. Partnerem cyklu są nasi kumple z ETOTO, którzy czwartą ligę pokochali na tyle mocno, że regularnie przyjmują zakłady na spotkania na tym szczeblu rozgrywkowym.  

Opublikowane 14.03.2019 18:23 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
03.08.2020

Młode wilki na gigancie. Wspomnienie Warty lat dziewięćdziesiątych

Brakowało na proszek do prania, grali na dożynkowym pięćdziesięciotysięczniku. Wychowywali talenty Tomasza Iwana i Macieja Żurawskiego, mieli kapitana z przeszłością w Fenerbahce, a przy tym skład z łapanki, który po zwycięskim debiucie w ekstraklasie krytykował sam trener. Krótki, dwuletni lot Warty wśród najlepszych ćwierć wieku temu to wciąż jednak sporo wniosków także dla dzisiejszych „Zielonych”. […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

I ligę pozamiatał, czas na Ekstraklasę. Bartosz Nowak w Górniku Zabrze

Wiecie, jak to z transferami z pierwszej ligi do Ekstraklasy bywało. Często kogoś chwaliliśmy, często wpychaliśmy go na wyższy szczebel, a okazywało się, że nie do końca tam pasował. Nie zawsze ktoś, kto błyszczał na zapleczu, okazał się równie dużym wzmocnieniem w najwyższej lidze. Ale Bartosz Nowak ze Stali Mielec pozamiatał pierwszą ligę tak, że […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Stal w trzeciej lidze, sprawa Skry w prokuraturze

Jak wiemy, Stal Stalowa Wola bardzo pragnęła pozostać w drugiej lidze, mimo tego, że spadła do trzeciej. Ale sami rozumiecie, jakie mamy czasy – dość pokręcone i różne regulaminowe cuda już widzieliśmy, więc swoich sił spróbowała również Stal, która zaapelowała do PZPN-u o poszerzenie drugiej ligi do dwudziestu zespołów (teraz jest ich dziewiętnaście przez awanse […]
03.08.2020
Włochy
03.08.2020

Znakomity Szczęsny, rozczarowujący Teodorczyk… Jak poszło Polakom w Serie A?

Jak doskonale wiadomo, nie brakowało Polaków w minionym sezonie Serie A. Jest wśród nich mistrz kraju, są zdobywcy Pucharu Włoch, ale są również spadkowicze. Kto zachwycił, kto spełnił oczekiwania, a kto rozczarował i ma za sobą stracony rok? Pokusiliśmy się o małe podsumowanie. Nie braliśmy pod uwagę piłkarzy, którzy w trakcie rozgrywek zmienili ligę, jak […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Biznes po płocku. Nie ma ani 20 tysięcy złotych, ani drużyny

Jak wiadomo, Wisła Płock nie pojechała na zgrupowanie, ponieważ u jednego z zawodników wykryto koronawirusa. To zdarzenie zapoczątkowało medialną ofensywę nowego prezesa płocczan, Tomasza Marca – i nie do końca wiadomo, czy on się chwali, czy żali. Na początek zacytujmy fragment wywiadu z „Przeglądu Sportowego”: – Wybraliśmy więc droższe testy wymazowe głównie dlatego, żeby mieć […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Punkt za Juventusem. Conte zdecydowanie ma na czym budować!

Jeden punkt. Tak niewielkiej różnicy na szczycie Serie A nie było od dawna, więc Inter Mediolan ma powody do radości. Owszem, dorobek całego peletonu potwierdza, że to nie gonitwa była wyjątkowo mocna, ale Stara Dama wyjątkowo słaba. W erze dominacji Juve – czyli w erze trwającej już prawie dekadę – nigdy mistrz nie miał tak lichego […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Marzec: Po rozstaniu ze Stalą Mielec mam bliznę. Ale ona się zagoi

– Przychodząc do Stali mieliśmy jasno określony cel i udało się go zrealizować. Później była euforia, radość. Nie rozmawialiśmy wcześniej o klauzuli zakładającej przedłużenie umowy w przypadku awansu, bo na etapie, gdy trafiałem do Mielca, była fajna atmosfera i zaufałem ludziom. Uznałem, że nie ma o czym rozmawiać, że to normalne w takich relacjach – […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Kowalewski oddaje się do dyspozycji Rady Nadzorczej, ale jest ładnie ubrany

Słyszeliśmy o dziennikarzach śledczych, słyszeliśmy o dziennikarzach modowych, ale nie słyszeliśmy jeszcze o dziennikarzach śledczo-modowych. Dziwne to by było, gdyby Bob Woodward i Carl Bernstein z jednej strony ujawniali niecne działania Nixona, a z drugiej dyskutowali, czy czarny to nowy różowy, czy jednak różowy to nowy czarny. Ale jednak jest taka profesja! Do takich wniosków […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Mioduski: „Boruc rozumiał nasze ograniczenia. Daliśmy z siebie maksimum”

– Artur Boruc rozumiał nasze ograniczenia. Od początku było wiadomo, na co możemy sobie pozwolić, a na co nie. Ale zdawaliśmy sobie sprawę, że nie przyjdzie u nas grać za nic, za frytki, za grosze – że musi zarabiać przyzwoite pieniądze. Daliśmy z siebie maksimum, a Boruc też podszedł do tego tematu bardzo racjonalnie. Z […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Pątnicze drogi nowicjuszy do Ekstraklasy. Który beniaminek jest najmocniejszy?

Podbeskidzie Bielsko-Biała, Stal Mielec, Warta Poznań. Co łączy te kluby? Ano chyba to, że wszyscy beniaminkowie przyszłego sezonu Ekstraklasy ciągną za sobą historie przypominające pięty gorliwego pątnika. Już nawet mniejsza o czas oczekiwania na powrót do elity, bo choć Stal i Warta czekały ćwierć wieku i mogą tą pokaźną liczbą grać, to Podbeskidzie wróciło na […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Gorgon w Pogoni, czyli czas na stabilizację w ofensywie

Pogoń Szczecin obiecała, że utrata sponsora strategicznego nie wpłynie na negocjacje transferowe i słowa dotrzymała. Bo tak należy rozumieć sięgnięcie po Alexandra Gorgonia, kapitana HNK Rijeki. Nie gościa z rezerw, nie takiego po przejściach, nie byłego reprezentanta i nadziei kraju XYZ. W Ekstraklasie ląduje człowiek, który przez ostatnie lata zgarniał trofea i był kluczowym zawodnikiem […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Gole Klimali i Niezgody, asysta Jagiełło. Jak grali stranieri?

Doszliśmy do tego momentu sezonu, w którym po szalonym maratonie zostało tylko konfetti na finiszu i parę butelek do posprzątania. Większość lig zakończyła już granie, choć… Może lepiej powiedzieć – zawiesiła? W końcu za moment wszyscy wrócą na boiska i rozpoczną nowy sezon. W każdym razie grania jest niewiele, co nie znaczy, że nasi stranieri wleźli […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Mecz z Lechem nie jest dla mnie priorytetem. Póki co cieszymy się z awansu

– Spotkanie z Lechem nie jest dla mnie priorytetem, ale wiem, że będzie ono już w czwartej kolejce. Życie natomiast pokaże, co się wydarzy za tydzień albo dwa. Na razie cieszymy się z tego, co jest i już niedługo wracamy do pracy, aby godnie reprezentować Wartę w ekstraklasie. Zobaczymy, jakie będą ruchy transferowe. Myślę, że […]
03.08.2020
Weszło
02.08.2020

Odcinek specjalny quizu – Cezary Stefańczyk kontra rekord Damiana Smyka!

Czy rekordowy wynik Damiana Smyka zostanie pobity? Z tym pamiętnym występem zmierzy się dziś Cezary Stefańczyk, który polską ligę zna na wylot. Jak doświadczony ligowiec wypadnie w naszym quizie? Oglądajcie specjalny odcinek, w którym obok byłego obrońcy Wisły Płock zobaczymy Jakuba Białka, Kubę Olkiewicza i Jana Mazurka. Prowadzenie – niezawodny Paweł Paczul. Startujemy o 20!
02.08.2020
Inne sporty
02.08.2020

F1. Pięćdziesiąt okrążeń nudy, dwa okrążenia szaleństwa

Jeśli wyłączyliście Grand Prix Wielkiej Brytanii na kilka okrążeń przed końcem – nie będziemy zdziwieni. Właściwie wszystko zdawało się wówczas rozstrzygnięte. Niemal przez cały wyścig pierwsza czwórka jechała po swoje. Działo się co najwyżej za ich plecami. Jeśli jednak wytrwaliście do końca – otrzymaliście nagrodę. Bo ostatnich kilka okrążeń to była istna jazda bez trzymanki. […]
02.08.2020
Weszło
02.08.2020

Komu z I ligi dać szansę w Ekstraklasie? 7 nazwisk do notesów skautów

W pierwszej lidze znamy już wszystkie rozstrzygnięcia, więc zabieramy się za kolejne podsumowania. Wybraliśmy już najlepszych piłkarzy zaplecza po restarcie, a teraz czas na zawodników, którym można dać szansę w Ekstraklasie. Od razu zaznaczymy – odrzuciliśmy tych, którzy do niej awansowali oraz młodzieżowców, którym poświęcimy osobny tekst. Grono zostało dość mocno okrojone, ale… daliśmy radę […]
02.08.2020
Weszło
02.08.2020

Casus Davida Kopacza. Niemiecka szkoła nie szkoli nam gwiazd

David Kopacz to typ zawodnika, który rozbudzał nadzieje. Trenował z Mario Goetze, Pierre-Emerickiem Aubameyangiem, Gonzalo Castro, Mario Gomezem, Marco Reusem, Erikiem Thommym i jeszcze paroma innymi uznanymi nazwiskami, które błyszczą lub błyszczały w Bundeslidze. Rósł z Jadonem Sancho, dzisiaj wartym pewnie ponad sto milionów. Co więcej, w juniorach Borussii Dortmund miewał mecze, w których grał […]
02.08.2020
Weszło
02.08.2020

Abramowicz: Karny z Wartą? Jak się walczy w powietrzu, to nieuniknione, że ręce lądują na rywalu

Dawid Abramowicz kontrowersyjny rzut karny w meczu Warty Poznań z Radomiakiem widział z bliska. Nawet z bardzo bliska, bo to on go sprokurował. Jak sytuacja wyglądała z jego perspektywy? Czy ma pretensje do Łukasza Spławskiego, albo sędziego Bartosza Frankowskiego? Co sądzi o finałowym spotkaniu? Jak zareagował, gdy zobaczył kibiców z Radomia pod stadionem w Grodzisku? […]
02.08.2020