Legia ogra Miedź, Korona postrzela w Sosnowcu? Typujemy z Totolotkiem

Norbert Skorzewski

01 marca 2019, 17:02 • 5 min czytania

Reklama
Legia ogra Miedź, Korona postrzela w Sosnowcu? Typujemy z Totolotkiem

W poprzednim tygodniu tradycyjne obstawianie z Totolotkiem poszło nam całkiem nieźle, choć odczuwamy pewien niedosyt. Siadło nam kilka dobrych trafów po naprawdę fajnych kursach, ale i przydarzyło się parę kompletnie przestrzelonych typów. Summa summarum – skuteczność 4/8. Tym razem liczymy na więcej – trzeba w końcu przekroczyć 50% celności. Tym bardziej że niektórych meczów jesteśmy – a to w Ekstraklasie sytuacja cholernie wyjątkowa – dość mocno pewni.

Reklama

Totolotek oferuje kod powitalny za rejestrację dla nowych graczy!

Pamiętajcie, że nasze typy mogą się też okazać pomocne przy ofercie promocyjnej: Wszyscy na Bali. Więcej szczegółów i jeszcze więcej pomysłów na kupon. – TUTAJ.

Piast Gliwice – Śląsk Wrocław, piątek 18

Typer: Przemysław Michalak

Reklama

Typ: 1

KURS W TOTOLOTKU 2,22

Pójdę logicznym tropem. Piast ma wszelkie dane ku temu, żeby wygrać trzeci z rzędu mecz. Śląsk jak na razie wiosną grał dobrze tylko u siebie, w Krakowie kompletnie zawiódł. Gospodarze nie mają żadnych absencji, pewność siebie po ograniu Lecha i Arki mocno wzrosła, więc nic tylko dalej zwyciężać. Ciekawie zapowiada się walka w środku pola między Hateleyem i Dziczkiem a Mączyńskim i Łabojką, tam mogą się rozstrzygać losy tego meczu. W razie powodzenia Piast w praktyce będzie już niemalże pewny grupy mistrzowskiej, co da mu już totalny luz. Goście o takim położeniu mogą jedynie pomarzyć, poza spokojnym utrzymaniem nic lepszego w tym sezonie już ich czekać nie może.

Legia Warszawa- Miedź Legnica, piątek 20:30

Typer: Jakub Olkiewicz

Typ: 1

KURS W TOTOLOTKU: 1.55

Legia jest za dużym i za mocnym klubem, by przegrać trzy mecze z rzędu, zwłaszcza, jeśli ten trzeci gra u siebie, w dodatku z beniaminkiem. Warszawiacy w ostatnich latach słynęli z wyrachowania, które pozwalało im wychodzić cało z najbardziej ostrych zakrętów. Zawsze pisało się wówczas o kryzysie, jakiego nie było od dawna, o stracie trudnej do odrobienia i tak dalej. Potem zaś, gdy przychodziło co do czego, Legia rozpoczynała pościg, zazwyczaj z happy endem dla fanów ze stolicy. Nawet jeśli teraz Legia nie zdoła powtórzyć scenariusza ze słabą dyspozycją na przełomie rund i mocnym finiszem na końcu ligi – przyczyną nie będzie mecz z Miedzią. Ten po prostu wygra.

Zagłębie Sosnowiec – Korona Kielce, sobota 15:30

Typer: Norbert Skórzewski

Typ: 2/over 1,5

KURS W TOTOLOTKU: 2.65

Zagłębie Sosnowiec z tabunem bezbarwnych obcokrajowców i ludźmi z klubu, którzy węszą spisek przy każdym aucie odgwizdanym nie w tę stronę kontra Korona, w której – jak co sezon – na papierze jest „przeciętnie” łamane na „źle”, a na boisku całkiem solidnie. Jako że kielczanie, jak kilka innych drużyn, walczą o podium, a Zagłębie wygrało dwie kolejki temu tylko dlatego, że Arka okazała się bardziej beznadziejna, stawiam na jednobramkowe zwycięstwo Korony. Jednobramkowe, bo skutecznością w ostatnich meczach podopieczni Gino Lettieriego nie imponują, ale na Zagłębie powinno to wystarczyć.

Jagiellonia Białystok- Górnik Zabrze, sobota 18:00

Typer: Leszek Milewski

Typ: 1

KURS W TOTOLOTKU: 1,65

Górnik Zabrze nie wygląda na tyle przekonująco, żeby poradzić sobie w domu jednej z najmocniejszych drużyn ligi. Poprzednia kolejka, w której wygrał z czerwoną latarnią tabeli, Zagłębiem Sosnowiec, przyniosła trzy punkty, ale też sporo znaków zapytania – sosnowiczanie, choć grali na wyjeździe, byli drużyną lepszą, groźniejszą, ale pozbawioną tego dnia szczęścia. O wyniku przesądził błysk Angulo, nie dyspozycja drużyny, gdyż ta jest przeciętna.

Wisła Płock – Cracovia

Typer: Samuel Szczygielski

Typ: X

KURS W TOTOLOTKU: 3,15

Wisła zaczęła wiosnę bardzo źle. Z Miedzią grała bez Furmana, Merebaszwiliego i Ricardinho, za to z Dahne, na którego trzeba zrzucić winę za porażkę. W następnym meczu musiałoby być lepiej, ale… rywalem jest Cracovia i tu nadzieje maleją. Stawiam na bramkowy remis.

Wisła Kraków – Pogoń Szczecin, niedziela 15:30

Typer: Jakub Białek

Typ: X

KURS W TOTOLOTKU: 3.40

Humor Macieja Stolarczyka na przedmeczowej konferencji może nie wystarczyć, ale przecież Wisła ma coś więcej. Po pierwsze – wsparcie kibiców, po drugie – z każdym tygodniem coraz lepiej zgraną ekipę, w dodatku cały czas wzmacnianą, choćby poprzez zawodników powracających do formy po urazach. U siebie przegrała do tej pory tylko dwa razy i nie sądzimy, by kolejnym zespołem wywożącym komplet z terenu Białej Gwiazdy miał być akurat team trenera Runjaicia. Pogoń zbiera zasłużone pochwały i brawa, ale w delegacji nie wygląda mocniej od Miedzi Legnica – z 11 wyjazdów przywiozła jak dotąd jedynie dwa zwycięstwa. Pachnie remisem.

Lech Poznań – Arka Gdynia

Typer: Damian Smyk

Typ: Obie strzelą

KURS W TOTOLOTKU: 1,85

Lech wreszcie ruszył z mielizny, na której wylądował po dwóch dotkliwych porażkach. Zwycięstwo nad Legią może dać poznaniakom impet. Może. Na pewno da natomiast większą pewność siebie, która tak bardzo ucierpiała po starciach z Zagłębiem Lubin i Piastem. A właśnie ta pewność siebie może być kluczowa w kolejnych spotkaniach – mecz z Legią pokazał, że im swobodniej lechici czuli się na boisku, tym więcej sytuacji strzeleckich mogli sobie kreować. No i ponadto z Arką grają u siebie. Na stadionie, gdzie Christian Gytkjaer po prostu macha nogą i piłka wpada do siatki.

A gdzie szukać nadziei w tym, że i Arka strzeli gola? Przede wszystkim w tym, że w sześciu ostatnich meczach gdynianie przynajmniej raz trafiali do siatki rywala. A Lech w zeszłym tygodniu bramki nie stracił, natomiast grał z Legią, której jedyny pomysł na ofensywę opierał się na tym, że Carlitos miał wygrywać główki z Rogne. Wciąż nie mam zaufania do stoperów Kolejorza, więc przypuszczam, że w niedzielę nie przedłużą passy meczów bez straconej bramki do oszałamiającej liczby dwóch spotkań z rzędu.

Zagłębie Lubin – Lechia Gdańsk, poniedziałek 18:00

Typer: Jakub Olkiewicz

Typ: X

KURS W TOTOLOTKU: 3.25

Lechia po przerwie zimowej nie przekonuje swoją grą. Nadal notuje bardzo dobre wyniki, przede wszystkim ze względu na bezlitosną i pewną linię defensywną wraz z klasowym bramkarzem za jej plecami. W ofensywie jednak liczy niemal wyłącznie na stałe fragmenty i indywidualny błysk którejś ze swoich gwiazd. Na Zagłębie w Lubinie to może być trochę za mało, zwłaszcza, że lechiści mieli jeszcze po drodze mecz w Pucharze Polski, a jeśli chodzi o ligowe wyjazdy, dwa razy z rzędu kończyli z zerem z przodu. Stawiam na niski remis.

Fot. FotoPyk

Reklama

Najnowsze

Reklama
La Liga

Mistrz świata odejdzie z Barcelony? Klub nie będzie robił przeszkód

Braian Wilma
0
Mistrz świata odejdzie z Barcelony? Klub nie będzie robił przeszkód

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Łubik zły na siebie. Przy trzech bramkach mógł zachować się lepiej

Mikołaj Duda
1
Łubik zły na siebie. Przy trzech bramkach mógł zachować się lepiej
Ekstraklasa

Legia za Astiza nie wygrałaby tego meczu. Ale to już Legia za Papszuna

Paweł Paczul
67
Legia za Astiza nie wygrałaby tego meczu. Ale to już Legia za Papszuna