post

Opublikowane 21.11.2018 18:39 przez

Jan Ciosek

To najsmutniejsza sportowa wiadomość ostatnich miesięcy: nagle zmarł Andrzej Gmitruk, legendarny trener i wychowawca najlepszych polskich bokserów. Był człowiekiem pełnym pasji do boksu, kochał sport i ludzi, nigdy nie tracił wrodzonego optymizmu i jedynej w swoim rodzaju bajerki. Żył tak, jak chciał, do samego końca. Jedynego w swoim rodzaju trenera żegnamy specjalnym alfabetem, który w jego przypadku zaczyna się od Adamka, a kończy – niestety – na Zdrowiu.

A – Adamek. Bokser, z którym Andrzej Gmitruk doszedł na sam szczyt. Trener namówił medalistę mistrzostw Europy z 1998 roku na podpisanie kontraktu zawodowego. Łatwo nie było, bo „Góral” myślał o igrzyskach olimpijskich w 2000 roku, a w dodatku… nie miał telefonu. Gmitruk roztoczył wspaniałą wizję, w której Adamek zostawał zawodowym mistrzem świata. Co ciekawe, przekonywał nie boksera, a… jego teściową, która telefon miała. Ona wpłynęła na Adamka, który podpisał kontrakt i igrzyska w Sydney oglądał już w telewizji. Pięć lat później został pierwszym polskim czempionem w zawodowym boksie. Jeśli obejrzycie pierwszą Adamka z Briggsem, zwróćcie uwagę na to, co dzieje się po werdykcie: Gmitruk chwyta swojego podopiecznego wpół i unosi do góry. Twarz „Górala” wyraża niedowierzanie. Trener całym sobą mówi: „A nie mówiłem?”.

B – Boks. Całe życie i największa miłość Andrzeja Gmitruka. Z boksem był związany od dzieciństwa na warszawskiej Pradze. Pięściarzem wielkim nie został, bo od początku czuł, że jego powołaniem jest iść w ślady legendarnego trenera Stamma. Miał 24 lata, kiedy objął reprezentację Polski juniorów, niedługo potem przejął Legię Warszawa, prowadząc ją do pięciu tytułów mistrza kraju. Zwieńczeniem jego kariery trenera w boksie amatorskim były igrzyska w Seulu, skąd jego podopieczni przywieźli 4 medale. Z boksem był nierozerwalnie związany do końca życia, kilkanaście godzin przed śmiercią poprowadził ostatni trening…

C – Chicago. Miejsce wielkiego triumfu. W 2005 roku Gmitruk doprowadził Tomasza Adamka do podpisania kontraktu promotorskiego z legendarnym Donem Kingiem. Amerykanin z kolei w błyskawicznym tempie zorganizował „Góralowi” walkę o mistrzostwo świata z Paulem Briggsem. Po ringowej wojnie Adamek wygrał dwa do remisu. To oznaczało, że spełniły się obietnice i zapewnienia Gmitruka o pierwszym polskim mistrzu świata. Po latach drogi Adamka i Gmitruka się rozeszły, głównie dlatego, że pierwszy chciał przenieść się do USA, a drugi wolał zostać w Polsce. Do Chicago jednak wielokrotnie wracał na kolejne walki.

D – Dramaty. U Gmitruka zawsze wielkie sukcesy przeplatały się z dramatami życiowymi. Tragicznie zginął jego syn Jakub, u trenera zaczęły się poważne problemy ze zdrowiem. W ostatnich latach wszystko zaczęło się układać. Gmitruk się ożenił po raz drugi, urodziła mu się córka. Nagle jednak poważnie zachorowała żona, rozpoczęła się dramatyczna walka o jej oczy. Niestety, mimo wyjazdów do najlepszych specjalistów i najbardziej renomowanych klinik – Agnieszce Gmitruk nie udało się uratować wzroku. Ostatnim dramatem był pożar domu, który pośrednio spowodował śmierć trenera.

E – Endrju. Andrzej Gołota przez lata należał do światowej czołówki, cztery razy boksował o mistrzostwo świata wagi ciężkiej. Ale prawda jest taka, że największy sukces osiągnął w karierze amatorskiej, zdobywając brąz igrzysk olimpijskich w Seulu (1988). Oczywiście – pod okiem Andrzeja Gmitruka. Potem w jego narożniku było wielu różnych szkoleniowców, ale żaden nie potrafił dotrzeć do „Endrju” tak dobrze, jak trener Legii z dawnych lat. Kto wie, co mógłby osiągnąć Gołota, gdyby w najważniejszych walkach miał w narożniku Gmitruka.

F – Fighter. Gmitruk nigdy nie rezygnował, nigdy się nie poddawał. W pracy trenerskiej, promotorskiej i w biznesie – był wojownikiem.

Wieczny optymista, zawsze pozytywnie patrzący w przyszłość. Na głowę spadło mu mnóstwo problemów, ale Andrzej nigdy nie dopuszczał do siebie myśli, że mógłby przegrać. Zawsze trzymał gardę w górze – wspomina Janusz Pindera.

G – Genialny Żółw. Taki przydomek nadał trenerowi Artur Szpilka. – Masakra. Ryczałem jak dziecko, kiedy się dowiedziałem o śmierci trenera. To był wesoły, uśmiechnięty facet. Nazywałem go Genialnym Żółwiem i tak do zapamiętam. Dla mnie on nigdy nie umrze, zawsze będzie żył. On wnosił do naszego zespołu niesamowitą wiedzę o boksie. Wszędzie go było pełno, mega sympatyczny człowiek – wspomina „Szpila” w rozmowie z TVP Sport.

H – Historie. Spytajcie każdego, kto spędził choćby pół godziny z Andrzejem Gmitrukiem – każdy powie wam to samo. Ten gość był chodzącą księgą anegdot, opowieści i historii, często mocno podkręconych i kompletnie niewiarygodnych. Był też mistrzem bajery.

Kiedyś rozmawiałem z nim i mówił, że jest w Izraelu. Tego samego dnia Janusz Pindera usłyszał od niego, że jest w RPA. Śmialiśmy się razem z Januszem, że pewnie jest w Pradze, a dokładniej mówiąc na warszawskiej Pradze – opowiada Kamil Wolnicki z „Przeglądu Sportowego”.

I – Igrzyska. Seul 1988 to ostatni naprawdę dobry epizod polskiego boksu. W Korei Południowej biało-czerwoni pięściarze zdobyli cztery medale (Andrzej Gołota, Henryk Petrich, Janusz Zarankiewicz, Jan Dydak). Jak dobry to wynik, niech świadczy fakt, że przez kolejnych trzydzieści lat, z olimpijskich ringów udało nam się podnieść ledwie jeden brąz. Za sukcesem w Seulu stał oczywiście Andrzej Gmitruk.

J – Jakub. Młodszy z dwóch synów trenera zmarł tragicznie w Norwegii w nie do końca wyjaśnionych okolicznościach. Gmitruk nigdy się z tym nie pogodził, nigdy nie zapomniał o synu. Pożar, który zakończył się jego śmiercią zaczął się zresztą od świeczki, którą zapalił w rocznicę śmierci Jakuba.

Przez tę świeczkę ogień zajął cały stolik na tarasie. Sytuacja miała miejsce w nocy. Trener Gmitruk obudził się, biegł na taras, aby ugasić pożar, w trakcie gaszenia pożaru poniósł śmierć – brzmiało oświadczenie rodziny, opublikowane w mediach.

K – Kawa. Jedyne, poza boksem, uzależnienie Gmitruka. Życie bez kawy, to nie życie, powtarzał. Kawę pił w bardzo dużych ilościach, choć zdawał sobie sprawę, że z racji wieku i problemów kardiologicznych, zdecydowanie powinien ograniczać. Zdarzało mu się popijać jedno espresso kolejnym. – Bez kawy i boksu nie wyobrażam sobie życia – mówił.

L – Ludzie. Gmitruk kochał ludzi, a ludzie kochali jego, nie dało się go nie lubić. Był duszą towarzystwa. Kiedy wchodził na salę, nie dało się tego nie zauważyć: z każdym się przywitał, do każdego zagadał, sprzedał jakąś anegdotę.

Trener zrobił maślane oczy, przekabacił jedną z kelnerek i restauracja była na naszą wyłączność do późnych godzin nocnych. „Kochanieńka, ja się tu wszystkim zajmę, możesz iść do domu, nic nie zginie”– powiedział i dotrzymał słowa. Nam, dziennikarzom, polewał mocniejsze trunki, sam raczył się winem i martini. „Nie mogę już pić alkoholi powyżej 30 procent. Serducho nie te, a tyle przecież jeszcze do zrobienia” – wspomina Rafał Mandes, dziennikarz TVP Sport.

M – Mistrzostwo. Gmitruk miał obsesję doskonałości. Z każdego podopiecznego chciał wycisnąć wszystko, co najlepsze. I najczęściej mu się to udawało. Do mistrzowskiego poziomu doprowadził najpierw Andrzeja Gołotę, potem Tomasza Adamka. Spod jego skrzydeł wyszli w ostatnich latach także choćby Mariusz Wach, Mateusz Masternak i Maciej Sulęcki. Bardzo wysoko współpracę z nim cenili Izu Ugonoh i Artur Szpilka.

Miał przekonanie, że ciągle musi ciężko pracować dla dobra polskiego boksu, że ma jeszcze coś do udowodnienia i doprowadzi jeszcze Polaka do mistrzostwa świata. Nie zdążył.

N – Norwegia. Ważny epizod w życiu Andrzeja Gmitruka to praca szkoleniowa w Norwegii. Praca bardzo dobrze oceniana i doceniana. Trener dorobił się nawet norweskiego obywatelstwa. O Norwegii często i barwnie opowiadał, regularnie tam podróżował, odpoczywać i robić interesy. W Norwegii prowadził kadrę olimpijską, z Ole Klemensenem był blisko medalu w Barcelonie.

Już jako promotor bokserski blisko współpracował z kolei z Finami, w Helsinkach i Marienhamn trzy razy boksował na przykład Tomasz Adamek (niedługo przed pierwszą walką o mistrzostwo świata).

O – Oko. Co wyróżniało Andrzeja Gmitruka od innych trenerów boksu? Oko.

Trener miał to coś, potrafił dostrzec znacznie więcej niż inni. Tego się nie da nauczyć, trzeba się z tym urodzić. Widział detale, które umykały innym – wspomina Izu Ugonoh.

Trener potrzebował tylko chwili, żeby ocenić, czy ktoś ma predyspozycje. Rzucał okiem i mówił: to jest materiał na mistrza; albo: z niego nic nie będzie. I co najważniejsze, jego słowa zawsze się potwierdzały – opowiada Sebastian Szczęsny, komentator TVP.

P – Polsat. Przez długie lata Andrzej Gmitruk pracował jako komentator Polsatu, w tym roku związał się z Telewizją Publiczną. Widzom dał się poznać jako fantastyczny specjalista, który w bardzo barwny i przystępny sposób potrafi przekazać nawet skomplikowane rzeczy.

Z Andrzejem odchodzi najpiękniejsza karta w ostatnich latach polskiego boksu. Wspaniały człowiek, zarażał entuzjazmem. Podziwiałem go, mówiłem mu: dla mnie jesteś bohaterem. Nigdy nie widziałem go zmartwionego – wspomina Andrzej Kostyra, który z Gmitrukiem skomentował setki walk.

R – Rodzina. Z pierwszego małżeństwa Andrzej Gmitruk miał dwóch synów, z których młodszy zginął tragicznie. Druga żona Agnieszka w wyniku działania tajemniczej bakterii straciła wzrok niedługo po urodzeniu córki. Gmitruk nigdy się nie poddał i do upadłego walczył o rodzinę.

Wracaliśmy razem z Gliwic z gali Szpilka-Adamek. Rozmawialiśmy długo na wszelkie tematy. Pytałem go, skąd czerpie siłę do tak ciężkiej pracy. Powiedział: muszę zasuwać, bo mam rodzinę. Jak one by sobie poradziły beze mnie – opowiada Sebastian Szczęsny. – To było ledwie kilka dni temu. Coś strasznego…

Był dla zawodników jak ojciec. Ostatnio widzieliśmy się w studiu telewizyjnym. Pogratulował mi narodzin dziecka, a na koniec mocno mnie przytulił, czego nigdy wcześniej nie robił – mówił w Weszło FM Mateusz Masternak.

S – Szpilka. Artur Szpilka ma trudny charakter. Potrafi wybuchnąć, wali prosto z mostu, miewa szalone pomysły. Przez lata pracował z Fiodorem Łapinem, potem trafił pod skrzydła Andrzeja Gmitruka. Widać było postępy w jego boksie, choć zdarzało mu się popełniać te same błędy, co w przeszłości.

Po walce z Mariuszem Wachem napisałem mu SMS-a: „Trenerze, musi trener coś wymyślić na to opuszczanie rąk po ciosach, czasami robię to automatycznie”. Odpisał: „spokojnie, zmienimy parę rzeczy w przygotowaniach i będziesz boksował 12 rund w dużym tempie i częstotliwości ciosów. Masz predyspozycje do takiego boksu, czego nie mają inni”. No a teraz taka sytuacja – opowiadał w TVP Sport ze łzami w oczach.

T – Trener. Po prostu. Takiego trenera w polskim boksie nie było od czasów legendarnego Feliksa „Papy” Stamma. Całe życie spędził w narożnikach ringów na całym świecie. Ciągle powtarzał: tyle jeszcze do zrobienia. Kochał to. Potrafił z przeciętnego boksera zrobić bardzo dobrego, a z dobrego – znakomitego. W walki swoich podopiecznych wkładał całe serce, bardzo przeżywał, zdzierał gardło.

Był nietuzinkowym szkoleniowcem i wielkim motywatorem. Kochał pięściarstwo i w wyjątkowy sposób umiał zarażać pasją swoich podopiecznych – wspominał w „Przeglądzie Sportowym” Paweł Skrzecz.

U – Ugonoh. Trenował pod okiem wielu fachowców w różnych częściach świata. Potem trafił na salę do Andrzeja Gmitruka i już wiedział, że lepszego miejsca nie znajdzie.

Myślałem, że tak będzie cały czas, że z takim trenerem będę pracował. Po ostatnim treningu ja robiłem brzuszki i trener robił brzuszki. Nigdy bym nie pomyślał, że to nasze ostatnie spotkanie. Był wyjątkowym trenerem, miał talent. Nie da się wskazać jednej rzeczy, która sprawiała, że był tak dobrym szkoleniowcem. Cały czas się rozwijał, wprowadzał nowe metody. Mimo swojego wieku zawsze był otwarty na nowości, żeby nam dać to, co najlepsze. Był młody duchem do samego końca, na sali czuł się, jak ryba w wodzie. Nie wyobrażam sobie, że ktoś mógłby tę pustkę teraz zapełnić – wspominał Izu na antenie Weszło FM.

W – Wyzwania. W wieku 67 lat Andrzej Gmitruk mógłby usiąść wygodnie przy kominku, wspominać wielkie walki, czasem skomentować coś w telewizji. Jego jednak ciągle gnało do ringu, ciągle miał poczucie, że ma wiele do zrobienia. Ostatnio wymyślił, że stworzy własny gym bokserski. Marzył o tym, żeby doprowadzić Izu Ugonoha, Artura Szpilkę i Macieja Sulęckiego do wielkich walk. Chciał ciągle zarażać ludzi miłością do boksu. Chciał wyleczyć żonę. Chciał patrzeć, jak dorasta jego córka…

Z – Zdrowie. Od lat Andrzej Gmitruk miał problemy z sercem. Pierwszy zawał serca miał kilkanaście lat temu. Potem niestety nie było lepiej. Na problemy zdrowotne wpływ miał także opisany powyżej dramat Agnieszki Gmitruk, która ponad pół roku spędziła w szpitalu.

Wstawałem rano, jechałem do szpitala, ze szpitala na trening. I tak przez siedem miesięcy. Sam zacząłem się przez to gorzej czuć. Na dwa tygodnie przed galą trafiłem do szpitala z migotaniem przedsionków. Doktor stwierdził, że gdybym przyszedł parę godzin później, to już by mnie nie było. Przeszedłem dwie operacje. I przy tych okolicznościach jeszcze wychodziłem na salę. Pamiętam, że pewnego razu rozgrzałem trzech pięściarzy. W nocy, po powrocie do domu, znów zaczął się dramat, kolejne migotanie przedsionków, kolejna operacja. Lekarze powiedzieli mi wtedy: jeśli chce pan żyć, musi się pan inaczej dzielić wiedzą – opowiadał w programie „Puncher” w Polsacie.

Lekarzy jednak – jak doskonale wiemy – nie posłuchał. Inna sprawa, że żona, która znała go najlepiej, sama zachęcała go do powrotu do pracy. „Andrzej, jeśli ty nie wrócisz na salę, to umrzesz szybciej niż ustawa przewiduje„, mówiła.

Wczoraj nad ranem, kiedy zapalił się stolik na tarasie, Andrzej Gmitruk pobiegł gasić pożar. Po sekcji zwłok już wiadomo, że przyczyną jego śmierci nie był wcale pożar, jak wynikało z pierwszych informacji. Jak podała prokuratura rejonowa, „zgon był wynikiem ostrej niewydolności krążeniowo – oddechowej”. Czyli – nie wytrzymało serce. Może to banalne, ale Andrzej Gmitruk oddał serce boksowi – dosłownie i w przenośni.

Ż – Żegnaj. Andrzej, żegnaj! Dla mnie to pierwsze pożegnanie kogoś tak bliskiego ze świata sportu. Znałem Trenera od pierwszego roku pracy w zawodzie, kiedy zacząłem praktyki w „Super Expressie”. Był dokładnie taki, jak wynika z powyższych wspomnień: pozytywny, pełny energii i pasji, zarażający optymizmem i wizją sukcesu. Był mistrzem bajerki, który ściemniał tak często i z takim urokiem, że nie sposób było się na niego gniewać. Do programu „Ciosek na wątrobę” w Weszło FM umówił się co najmniej dziesięć razy, zawsze w ostatniej chwili odwołując. Gdyby zrobił to kto inny, więcej bym nie zadzwonił. W przypadku Andrzeja, tylko się uśmiechałem. Wiedziałem, że Trenera można wziąć tylko z dobrodziejstwem inwentarza, czyli w tym przypadku – z bajerką i tysiącem spraw na głowie. I naprawdę ciężko uwierzyć, że już nigdy nie oddzwoni tylko po to, żeby powiedzieć: „Janek, kochany, urwanie głowy, ale dryndnę do ciebie jutro rano”…

JAN CIOSEK

foto: newspix.pl

Jan Ciosek

Opublikowane 21.11.2018 18:39 przez

Jan Ciosek

#WeszłoFuksem
30.07.2021

Tona szczęścia w ESA, ekspert z Tokio i badminton na wagę trzech stówek

Łączny kurs 18.88 na treblu z Ekstraklasy. 7/7 z Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Zwycięstwo Legii zagrane za tysiaka. Trebel na live z igrzysk. Taki sympatyczny zestaw kuponów mamy dla was w naszym cyklu #WeszłoFuksem. Co tydzień wybieramy najciekawsze kupony z Fuksiarza, żeby uplastycznić i unaocznić wam, że komuś naprawdę wchodzą te szalone kupony! Różnie układał […]
30.07.2021
Weszło
21.07.2021

Podolski zostanie królem strzelców albo zaliczy bramkę sezonu?

Lukas Podolski trafił do Górnika Zabrze i jest to oczywiście piękna historia, tak wyczekiwany powrót do domu, natomiast dalej też musi być coś dopisane. Już na boisku. Nie wystarczy, że Podolski się uśmiechnie i sprzeda parę ładnych zdań. Potrzebne są też bramki, asysty, wpływ na zespół. Wszyscy się zastanawiamy – jak to z Podolskim w […]
21.07.2021
#WeszłoFuksem
14.07.2021

Euro, Copa America, tenis i UFC – czyli jak obłowić się w Fuksiarzu

Euro za pasem, zatem codzienne typowanko też za nami. No chyba, że ktoś lubi typować hokeja w poniedziałek, we wtorek i środę Ligę Mistrzów, w czwartek Ligę Europy, a w weekend Ekstraklasę i między to wplata siatkówkę. Tak czy siak – czas podsumować wasze najlepsze kupony w cyklu „Weszło Fuksem”. Co mamy dzisiaj? UFC, Euro, […]
14.07.2021
#WeszłoFuksem
09.07.2021

Kupon Kowala, tenisowa tasiemka i królowie Euro

„Weszło Fuksem”, to nasz cotygodniowym cykl, w którym bierzemy sobie na tapet pięć najciekawszych (i często wygranych) kuponów z Fuksiarza. Co mamy w tym tygodniu? Potężny kupon potężnego Kowala. Tasiemkę na dwanaście meczów tenisowych. Specjalność zakładu Fuksiarza. No ludzie, czego my nie mamy – tak pytajcie, to będzie łatwiej. Klasyczny zestaw McKupon – czyli pewniaczek, […]
09.07.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
07.07.2021

Fuksiarz rejestracja – jak założyć konto w Fuksiarz.pl?

Wszystko ma swój początek. Życie, związek, praca, zajawki. Początek ma też typowanie w Fuksiarz.pl. Wybaczcie ten górnolotny i pompatyczny wstęp – zwłaszcza, że rejestracja w Fuksiarzu jest banalna, prosta, a sam proces zakładania konta niezwykle sprawny. Ponadto u tego bukmachera możecie przejść przez tzw. etap szybkiej rejestracji. No to co? Czas przeprowadzić was przez to […]
07.07.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
06.07.2021

Fuksiarz kod promocyjny lipiec 2021 + najwyższe promocje!

Z bukmacherami jest tak, że lubimy najbardziej ich wtedy, gdy kupony rozliczane są na zielono. Ale jak wiadomo – nie zawsze tak jest. Natomiast zawsze w Fuksiarz.pl można dostać kody promocyjne na start – to trochę tak, jak gospodarz wita nas ciepłym posiłkiem i smaczną herbatką. No i Fuksiarz w taki sposób was wita w […]
06.07.2021
NBA
30.07.2021

10 najlepszych silnych skrzydłowych w historii NBA

Nieustraszony Charles Barkley. Subtelny Dirk Nowitzki, charyzmatyczny Kevin Garnett, błyskotliwy Kevin McHale, legendarny Bob Pettit. Przed wami kolejny odcinek naszego mini-cyklu rankingów, w ramach którego wybieramy 50 najlepszych koszykarzy w historii z podziałem na pozycję. Dzisiaj przedstawiamy wam 10 najwybitniejszych silnych skrzydłowych wszech czasów. Zanim jednak przejdziemy do sedna sprawy, słówko o wczorajszym głosowaniu. My […]
30.07.2021
NBA
29.07.2021

10 najlepszych rozgrywających w historii NBA

Niezniszczalny John Stockton. Steve Nash, który fantazją mógłby obdzielić połowę ligi. Niedoceniany z perspektywy lat Isiah Thomas, rzucający jedną trójkę za drugą Stephen Curry, no i bestia w osobie Russella Westbrooka. Czas na drugą odsłonę naszego mini-cyklu, w ramach którego wybieramy 50 najlepszych zawodników w historii NBA z podziałem na pozycję. Wczoraj przedstawiliśmy wam dziesięciu […]
29.07.2021
NBA
28.07.2021

10 najlepszych centrów w historii NBA

Brutalnie silny Shaquille O’Neal. Hakeem Olajuwon, który zbliżył się do perfekcji w defensywie. Niespełniony, choć znakomity Patrick Ewing. Wiecznie goniący za kolejnymi rekordami Wilt Chamberlain, a także Bill Russell kolekcjonujący mistrzowskie pierścienie. Startujemy z mini-cyklem rankingów, w ramach którego wybierzemy 50 najlepszych zawodników w historii NBA z podziałem na pozycje. Dzisiaj mamy dla was zestawienie […]
28.07.2021
Inne sporty
21.07.2021

Giannis i Bucks pokazali, że nie ma jednej drogi do mistrzostwa

Jak wygląda przepis na sukces w NBA? W ubiegłych latach wielokrotnie mówiliśmy o „super-teamach”, zespołach zbudowanych na zasadzie – robimy miejsce w budżecie, a potem ściągamy gwiazdy (za sprawą transferów, albo „łowiąc” wolnych agentów), które zaprowadzą nas do ziemi obiecanej. Tak powstali obecni Los Angeles Lakers czy Brooklyn Nets. Dziś w nocy Milwaukee Bucks, zdobywając […]
21.07.2021
NBA
20.07.2021

Malone, Barkley, Iverson… Najwięksi, którzy nie zdobyli pierścienia

Elgin Baylor miał aż siedem szans w finałach. Nie wykorzystał ani jednej. Z kolei Charles Barkley do finałów dotarł tylko raz, lecz tam na jego drodze stanął Michael Jordan. Patrick Ewing poległ w konfrontacji z Hakeemem Olajuwonem, a Allen Iverson nie sprostał mocarnym Los Angeles Lakers. Oto ranking najlepszych koszykarzy, którzy nie wygrali mistrzostwa NBA. […]
20.07.2021
Inne sporty
18.07.2021

Bądź spokojny, Gamrot nie wychodzi z formy. Polak poddał rywala w minutę

– Masz to, robiłeś to już wiele razy – krzyczał do Mateusza Gamrota jego wieloletni przyjaciel Borys Mańkowski, gdy „Gamer” obalił Jeremy’ego Stephensa w 30 sekundzie walki na UFC Vegas 31. Polak w swojej trzeciej walce w najlepszej organizacji MMA na świecie pokazał spektakularny poziom zapasów i jiu-jitsu. Do nieznacznej porażki w debiucie i zgrabnym […]
18.07.2021
Inne sporty
13.03.2020

Panowie, wyłączcie wasze silniki. I to raczej na dłuższy czas… Motorsport także odwołany

Dla kibiców sportów motorowych połowa marca to tradycyjnie czas, kiedy kończy się sen zimowy, a zaczyna wielkie ściganie. W tym roku miało być tak samo, najlepsi kierowcy świata już byli w Australii, gotowi do rozpoczęcia sezonu Formuły 1. A jednak, silniki nie zostaną odpalone, żadnego ścigania nie będzie. Królowa sportu motorowego zapada w ponowny sen […]
13.03.2020
Inne sporty
12.03.2020

Formuła 1? Nie, Formuła Covid-19! Jak się ścigać z koronawirusem

Turnieje tenisowe – odwołane. Gale sportów walki – odwołane. Mecze piłkarskie – jedne odwołane, inne – póki co – rozgrywane bez udziału publiczności. Wszystko oczywiście przez epidemię koronawirusa, która uderzyła w świat sportu z ogromną siłą. Tymczasem Formuła 1 właśnie szykuje się do rozpoczęcia sezonu, jak gdyby nigdy nic. No, dobra, jak gdyby nigdy nic […]
12.03.2020
Inne sporty
08.03.2020

Kim jesteś? Jesteś zwycięzcą. Z tym, że chyba nie bardzo…

Czy są jakieś granice żenady? Cóż, patrząc na to, co wydarzyło się na ringu w Łomży – chyba nie w świecie boksu. Oto Artur Szpilka stoczył pierwszą walkę po powrocie do kategorii junior ciężkiej. Walkę słabą, żeby nie powiedzieć – żenującą. Ale jego kiepska postawa była niczym w porównaniu do tego, co pokazali austriaccy sędziowie. […]
08.03.2020
Inne sporty
07.03.2020

Jędrzejczyk przed walką o pas: Kocham rywalizację. Nawet gdy gram ze szwagrem w chińczyka, mocno walczę

W życiu Joanny Jędrzejczyk nie ma miejsca na nudę. Polska wojowniczka dziś w nocy stanie przed wielką szansą na odzyskanie mistrzowskiego pasa federacji UFC. W międzyczasie Joanna Jędrzejczyk jest po prostu Joanną Jędrzejczyk: pewną siebie, wyszczekaną, zdecydowaną i świadomą swoich możliwości wojowniczką. Po tym, jak mistrzyni UFC Weili Zhang pokazała polskim kibicom środkowy palec, JJ […]
07.03.2020
Inne sporty
24.02.2020

W skokach narciarskich się udało. Teraz szukamy następców Kubicy

Ulica Bielańska w Warszawie to tak naprawdę ledwie uliczka, jakiej przebiegnięcie zajęłoby dobremu sprinterowi może 15 sekund. Stoi tu kilka bloków, apteka, najmniejsza pętla autobusowa w mieście (dla jednego autobusu), osiedlowa siłownia, popularna klubokawiarnia i salon pielęgnacji psów, podobno najlepszy w kraju. Aha, i jeszcze siedziba PKN Orlen, największej polskiej firmy. Kimi Raikkonen, mistrz Formuły […]
24.02.2020
Inne sporty
23.02.2020

Król Cyganów królem świata! Tyson Fury zdemolował Wildera

Takie walki kochamy, dla takich walk zarywamy noce. Dziś nawet nie trzeba było rezygnować ze snu, a jedynie ustawić budzik na świt polskiego czasu. Choć wstawanie w niedzielę około piątej rano to czyste barbarzyństwo, to jednak żadnego fana boksu specjalnie namawiać nie trzeba było. W Las Vegas toczyła się walka, na którą świat czekał od […]
23.02.2020
Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Ekstraklasa
30.07.2021

Szysz i Żivec odpalili petardy, w Lubinie uniknęli pożaru

Zagłębie Lubin po 0:3 w Krakowie musiało się spiąć z Górnikiem Łęczna, żeby już na samym początku się nie zakopać i nie wprowadzić nerwowej atmosfery do szatni. To się udało. Dzięki pięknym bramkom Patryka Szysza i Saszy Żivca „Miedziowi” pokonali beniaminka. Dariusz Żuraw ma przynajmniej tydzień spokoju. Zagłębie Lubin – Górnik Łęczna: błędy Janusza Gola […]
30.07.2021
#WeszłoFuksem
30.07.2021

Tona szczęścia w ESA, ekspert z Tokio i badminton na wagę trzech stówek

Łączny kurs 18.88 na treblu z Ekstraklasy. 7/7 z Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Zwycięstwo Legii zagrane za tysiaka. Trebel na live z igrzysk. Taki sympatyczny zestaw kuponów mamy dla was w naszym cyklu #WeszłoFuksem. Co tydzień wybieramy najciekawsze kupony z Fuksiarza, żeby uplastycznić i unaocznić wam, że komuś naprawdę wchodzą te szalone kupony! Różnie układał […]
30.07.2021
Weszło
30.07.2021

A może naprawdę potrafią uderzyć?

Oglądamy sobie Ekstraklasę w tym sezonie, oglądamy, i tempo – uczciwie mówiąc – jest różne. W jednym meczu lepsze, w innym gorsze, generalnie takie jak zwykle. Ale są i rażące odchylenia od normy w innych aspektach. Bo liczba pięknych bramek, która już zdążyła paść… Spokojnie mogłaby obsadzić jakąś słabszą rundę. No i jest jeszcze kwestia […]
30.07.2021
Suche Info
30.07.2021

Miedź gromi na inaugurację 1. ligi

Wystartowały rozgrywki zaplecza Ekstraklasy i już w pierwszym spotkaniu kibice zebrani na stadionie w Opolu obejrzeli aż 5 bramek. Sęk w tym, że musieli głównie oglądać popisy rywala, który pokonał miejscową Odrę aż 4:1. Tym samym bardzo udany debiut na ławce trenerskiej Miedzi Legnica zaliczył Wojciech Łobodziński.   W pierwszym z trzech dzisiejszych meczów 1. ligi […]
30.07.2021
Suche Info
30.07.2021

Składy na mecz Górnik Zabrze – Lech Poznań. Lukas Podolski w kadrze meczowej

– Lukas Podolski trenuje z nami już dwa tygodnie, ale jego przygotowanie nie wskazuje na to, by mógł zagrać w Ekstraklasie już teraz. On doskonale wie, że to jeszcze nie ten moment. Bardzo chce się pokazać z dobrej strony i wystąpić, ale stanie się to wtedy, kiedy będzie w pełni gotów – przyznał szkoleniowiec po […]
30.07.2021
Suche Info
30.07.2021

Kolejny piękny gol Zagłębia! [WIDEO]

Czy konfrontacja Zagłębia Lubin i Górnika Łęczna jest jakimś wybitnym widowiskiem? No nie. Ale na urodę bramek zdecydowanie nie możemy narzekać. W pierwszej połowie świetnym uderzeniem popisał się Patryk Szysz, a po przerwie przepięknym uderzeniem z dystansu uraczył nas Sasa Zivec. Zanotował chyba nawet ładniejsze trafienie niż kolega. Ależ przylutował!  Bramkarz Górnika Łęczna, Maciej Gostomski, […]
30.07.2021
Suche Info
30.07.2021

Ben White w Arsenalu

Ben White dołącza do Arsenalu. 23-letni obrońca jest postrzegany za jednego z najbardziej perspektywicznych defensorów Premier League, za nim zresztą już pierwsze reprezentacyjne przygody. Do tej pory White grał w Brighton, wcześniej dołożył solidną cegiełkę do awansu Leeds United podczas sezonu 2019/20 w Championship.  Arsenal idzie dawno obraną ścieżką, choć jednocześnie trzeba przyznać – od […]
30.07.2021
Suche Info
30.07.2021

Szysz znów czaruje! [WIDEO]

Ma talent do strzelania pięknych goli. Można już chyba tak napisać, czy będzie to trochę jak ze słynnymi zawodnikami, którzy „potrafią uderzyć z dystansu”? Jakkolwiek zdecydujemy – Patryk Szysz już po raz drugi w ostatnich miesiącach absolutnie oczarował nas swoim trafieniem. Przewrotka była bardziej efektowna, to prawda, ale z drugiej strony – dzisiejszą bramkę wypracował […]
30.07.2021
Suche Info
30.07.2021

Superliga kontratakuje!

Europejski Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu ma zbadać skargę Superligi na działania UEFA wobec klubów-założycieli projektu. Dzisiaj Real Madryt, FC Barcelona oraz Juventus wydały wspólne oświadczenie, w którym wyrażają zadowolenie z ostatnich decyzji hiszpańskiego sądu, który do tej pory zajmował się sprawą. Odrzucona została skarga UEFA, do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez europejskie trybunały UEFA ma zaprzestać […]
30.07.2021
Suche Info
30.07.2021

PS: Legia rozważa Moritza Leitnera jako zastępcę Kapustki

– Legia Warszawa szuka zawodnika, który zastąpiłby kontuzjowanego Bartosza Kapustkę. I niewykluczone, że znalazła. Tym zawodnikiem może być Moritz Leitner – poinformował dzisiaj Przegląd Sportowy. Na razie nawet sam Przegląd pisze o sprawie z dużym dystansem, więc zapewne dość odległa jest finalizacja tej transakcji, ale sam fakt, że właśnie Leitner znalazł się na celowniku warszawskiego […]
30.07.2021
Weszło
30.07.2021

Stan Igrzysk. Zobacz podsumowanie kolejnego dnia zmagań!

Rekord Europy polskiej sztafety mieszanej.  Pewna wygrana naszych siatkarzy z Japonią. Sensacyjna porażka Novaka Djokovicia. Sporo działo się dziś na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio z udziałem naszych sportowców i nie tylko, więc pora to wszystko podsumować. Zapraszają Wojciech Piela, Kacper Marciniak, Szymon Szczepanik i Piotr Chłystek z Przeglądu Sportowego. Zapraszamy!  fot. Newspix
30.07.2021
Suche Info
30.07.2021

Kadra w listopadzie pozostanie na Narodowym

Wreszcie. Wśród rozlicznych sygnałów powrotu do pełnej normalności po szalonym okresie pandemii – ten wydaje się dość symboliczny. Dziś UEFA podała lokalizacje listopadowych meczów reprezentacji Polski podczas eliminacji do Mistrzostw Świata w 2022 roku. Mimo pewnych obaw – jako stadion gospodarzy w meczu Polski z Węgrami figuruje PGE Stadion Narodowy w Warszawie.  Już wcześniej kadra […]
30.07.2021
Weszło
30.07.2021

Mistrz Polski nie może się zadowolić pucharem pasztetowej

Legia Warszawa w końcu awansowała do fazy grupowej europejskich pucharów, ale jak to kiedyś zostało mądrze napisane – jeszcze nie czas na lizanie się po fiutach. Ja rozumiem, że widok Legii na jesień w Europie jest cholernie rzadki, natomiast to wciąż tylko puchar pasztetowej. Mistrza Polski nie ma prawa się tym zadowolić. I z tego […]
30.07.2021
Suche Info
30.07.2021

Rashford przejdzie operację

Marcus Rashford podda się operacji barku. Taką informację przekazał Manchester United. Co oczywiste, piłkarza czeka przerwa w treningach i meczach. Rashford z tym urazem barku mierzy się od dłuższego czasu, grał mimo tego, ale wiecznie taka sytuacja trwać nie mogła. Dlatego zawodnika czeka operacja. United napisali w oświadczeniu: – Po konsultacji między Marcusem, menedżerem, a […]
30.07.2021
1 liga
30.07.2021

Czego spodziewać się w nowym sezonie 1. ligi?

Pierwszoligowcy wracają do gry o ligowe punkty i awans do Ekstraklasy. Jak w sezonie 2021/2022 będzie wyglądało zaplecze najwyższej ligi w kraju? Czekają nas mecze z udziałem wielkich marek, klubów zasłużonych nie tylko dla 1. ligi, ale dla całej polskiej piłki. Czeka nas także debiut VAR-u, który ma sprawić, że rozgrywki będą wolne – przynajmniej […]
30.07.2021
Suche Info
30.07.2021

Nowy kontrakt Świderskiego

Karol Świderski podpisał nową umowę z PAOK-iem. Kontrakt będzie obowiązywał do 2024 roku. Co jakiś czas przebąkiwało się o transferze reprezentanta Polski, ale do konkretów nie dochodziło. Sam zainteresowany mówił, że pewnie trzeba by za niego wydać 7-10 milionów euro, natomiast najwyraźniej mocniejsze kluby uznały, że to jeszcze nie ten czas. Jednak Świderski i tak […]
30.07.2021
Weszło
30.07.2021

Powrót Korony do Ekstraklasy. Cel, który wreszcie stał się realny?

O niektórych klubach mówi się, że spadek podziałałby na nie oczyszczająco. Jest w tym wiele populizmu, bo zmiany mogą dokonać się zazwyczaj w mniej radykalny sposób, a pierwszoligowa rzeczywistość pokazuje, że łatwiej się w niej zakopać niż powrócić do elity. Nie bez powodu uznaje się, że zaplecze Ekstraklasy to najdroższa liga świata. Kluby bez wsparcia […]
30.07.2021
Suche Info
30.07.2021

Zjawiński nowym piłkarzem Lechii

Łukasz Zjawiński został nowym piłkarzem Lechii. Napastnik podpisał dwuletni kontrakt. W seniorskich rozgrywkach Zjawiński zdobył do tej pory sześć bramek. Cztery na poziomie trzeciej ligi, jedną na poziomie drugiej i jedną w Ekstraklasie. Bronił wówczas barw Stali Mielec. Cóż, trudno się tym transferem ekscytować. Z jednej strony chłopak ma 20 lat, może się rozwinąć, z […]
30.07.2021