post

Opublikowane 30.09.2018 00:49 przez

Sebastian Warzecha

Cztery lata temu w Ponferradzie Michał Kwiatkowski został mistrzem świata po fenomenalnej ucieczce na ostatnich kilku kilometrach. Cała kolarska Polska oszalała z radości, na czele z Piotrem Wadeckim, selekcjonerem naszej kadry, którego do dziś podaje się za wzór tego, jak… nie prowadzić auta w trakcie wyścigu. Czy w niedzielę możemy liczyć na powtórkę tamtych wydarzeń?

Piekło

258,5 kilometra. 4670 metrów przewyższeń. Siedem pętli w Innsbrucku, z czego ostatnia dłuższa, kończąca się jednym z najtrudniejszych podjazdów, jakie można było znaleźć. Piekło, ta nazwa nie wzięła się znikąd. To wszystko sprawia, że eksperci są zgodni: to jedna z najbardziej wymagających tras w historii mistrzostw świata. Adam Probosz, komentator i dziennikarz Eurosportu mówi: „na pewno jest to najtrudniejsza trasa, jaką widziałem, a jeżdżę na mistrzostwa od 2004 roku. Przemek Niemiec, który jechał dziewięć mistrzostw, też to powtarza”.

Finałowy podjazd ciągnie się na przestrzeni niespełna trzech kilometrów, ale kluczowy jest jego fragment, który miejscowi nazywają „Piekłem”. Nachylenie sięga tam 28%. Jest tak duże, że jeśli ktoś tam się zatrzyma, to już nie ruszy. Będzie musiał zsiąść i podbiec (o ile to w ogóle możliwe) kawałek, aż do wypłaszczenia, które następuje po nim.

W kwietniu na rekonesans pojechał tam Cyrille Guimard, trener kadry Francuzów. Potem mówił „L’Equipe”, że „nie widział nic tak trudnego od mistrzostw w Sallanches [w 1980 roku – przyp. red.], gdy do mety dojechało 14-15 kolarzy”. Pod wrażeniem trasy był nawet Vincenzo Nibali, jeden z najbardziej doświadczonych gości, jacy się na niej pojawią: „Ostatni podjazd przypomina trochę wspinaczki z kolarstwa górskiego. To będzie bardzo trudny wyścig. Widziałem zapowiedzi, sprawdzałem układ trasy, ale przejazd po niej to zupełnie inna rzecz”.

gramart
Finałowy podjazd wyścigu ze startu wspólnego (źródło: MyCols app/Twitter)

Arlena Sokalska, zastępca redaktora naczelnego „Polska The Times”:

– Kolarze mówią, że ten podjazd jest na tyle wymagający, że trudno będzie na nim zrobić jakąkolwiek różnicę. Trzeba ją zrobić wcześniej albo liczyć na to, że uda się to na zjazdach z tego Piekła. One zresztą też są bardzo trudne i techniczne. To raczej nie będzie decydujący moment. Choć wielu kolarzy po tylu kilometrach jazdy nie będzie w stanie tam kręcić i zaczną odpadać. Wśród najmocniejszych jednak trudno będzie zrobić różnicę. Jak go zaczną, tak tam wjadą.

Wielu powtarza, że tak trudnych mistrzostw nie było do 1995 roku. Wtedy na mecie zjawiło się dwudziestu zawodników, w tym – na osiemnastym miejscu – Zenon Jaskuła, wicemistrz olimpijski i świata w drużynie (w wyścigu amatorów). Na nasze pytanie o to, czy austriacka impreza będzie równie wymagająca, odpowiada:

– W Kolumbii nie było aż tak trudnej trasy, gorszy był deszcz, który spadł w trakcie wyścigu. Było ślisko, zdarzały się kraksy. Jak jest pod górę na okrążeniach, to w 1989 roku w Chambéry była taka trudna trasa, gdy wygrywał Joachim Halupczok. Wiele będzie zależeć od pogody. Jeśli spadnie deszcz, to łatwo się przewrócić i będzie po balu. Ale jeśli będzie słonecznie, to jest to trasa idealna dla Michała Kwiatkowskiego i Rafała Majki.

Co mówią więc prognozy pogody? Że czego jak czego, ale deszczu nie musimy się obawiać, raczej powinno świecić słońce, a temperatura sięgać około 20 stopni. Choć i tak ostatni zjazd może wielu zawodników kosztować dobre miejsca. Wystarczy chwila nieuwagi.

Adam Probosz:

– Trzeba pamiętać, że tego najbardziej stromego fragmentu, który ma 28% nachylenia, jest chyba 300 metrów. Reszta to taki podjazd, który może sprzyjać dynamicznym kolarzom, jak choćby Yates. Tuż po tym najtrudniejszym momencie będzie taki newralgiczny punkt, fałszywe wypłaszczenie, góra-dół-góra-dół, wszystko między domami. Myślę, że tam utrzymać tempo nie będzie łatwo, a po tym zostaje jeszcze trudny, techniczny zjazd. To może być kluczowa część tego wyścigu. Chłopaki przejeżdżali to w piątek dwa razy, a Michał Kwiatkowski mówił mi, że zrobił to nie po to, by zapoznać się z Piekłem, ale po to, by poznać zjazd, bo on będzie bardzo istotny.

To trochę tak, jak było cztery lata temu, tylko sporo trudniej. I pod górę, i na zjeździe. Z tym wszystkim będą musieli poradzić sobie faworyci, a wśród nich i Polacy. Zanim jednak o nich, warto kilka słów poświęcić innej postaci.

Ustępujący(?) król

Wiele rankingów faworytów już powstało przed tymi mistrzostwami. Trudno zresztą wytypować dwóch czy trzech kolarzy, którzy powalczą o złoto. Trzeba raczej celować w co najmniej dziesięciu. W większości takich zestawień swoje miejsce ma Peter Sagan, czyli gość, dla którego największym koszmarem są podjazdy. Jasne, od trzech lat nieprzerwanie zdobywa tytuł mistrza świata (jest pierwszym kolarzem w historii, któremu udała się taka sztuka), ale mało prawdopodobne wydaje się, by mógł cokolwiek osiągnąć na tak trudnej trasie jak ta, na którą jutro wyjadą zawodnicy.

Oczywiście, już rok temu, tuż po zdobyciu trzeciego tytułu, mówił, że „wszystko jest możliwe, w tym roku [2017 – przyp. red.] mieliśmy 3600 metrów przewyższenia na trasie, więc wcale nie jesteśmy daleko od tego, co będzie w Innsbrucku. Myślę, że mogę być na to gotowy”. Sęk w tym, że mało kto wierzył mu już wówczas, a tym bardziej teraz, gdy w ostatnich miesiącach regularnie obniżał swe loty.

Arlena Sokalska:

– Sagan? Bądźmy poważni. On ma świetne mistrzostwa pod siebie za rok w Yorkshire. W tym sezonie pytanie brzmi raczej czy w ogóle ukończy ten wyścig, bo może nie będzie chciał jechać Piekła. Oczywiście, wszyscy mówią, że Sagan jest kolarzem nieobliczalnym, ale jest też poziom tej nieobliczalności. Może gdyby w tym wyścigu było bardzo, bardzo woooolne tempo i wszyscy się ślimaczyli, to byłby w stanie dojechać w czołówce. Ale takiego tempa nie będzie.

Zenon Jaskuła:

– Sagan ma szansę, ale to maksymalnie 50 procent. Pod górę go ugotują, tym bardziej, że mają nauczkę z zeszłego roku, dowiedzieli się wtedy, że jego nie można dowieźć. Jeśli pójdzie wysokie tempo, to on albo zostanie z tyłu, albo się wycofa. Nie dojedzie z nimi. Może dotrwa gdzieś z tyłu stawki. Ale jeśli go nie złamią i wjedzie na ostatni podjazd razem z czołówką, to inni mają przegrane mistrzostwa.

Sprawa jest więc prosta: jeśli inni kolarze nie będą się obijać, to koszulka, po trzech latach, znajdzie nowego właściciela. A skoro już o tym, to warto wspomnieć o tym, jakie są tu…

…scenariusze

W gruncie rzeczy moglibyśmy napisać, że wszystko wyjaśni się na trasie. W wielu reprezentacjach to dopiero na ostatnich kilkudziesięciu kilometrach wyklaruje się lider, który powalczy o końcowe zwycięstwo. W polskim obozie mówią, że swoją strategię ustalili dopiero wczoraj „po kolacji”. Jednak pewne schematy w przebiegu wyścigu da się przewidzieć już teraz. I wcale nie trzeba do tego kryształowej kuli czy fusów na dnie filiżanki.

Adam Probosz:

– Są tu dwa scenariusze do wygrania wyścigu. Jeden jest taki, że na rundach będzie naprawdę mocne tempo i do ostatniego podjazdu dojedzie z dwudziestu zawodników i wtedy, jak to ładnie powiedział Rafał, „każdy będzie musiał na tej górze zostawić wszystko, co ma jeszcze w nogach po sezonie”. Drugi scenariusz zakłada, że już wcześniej pójdzie ucieczka. Wtedy może być różnie – jeśli tempo na rundach nie będzie mocne, to mogą dowieźć do ostatniego podjazdu „klasykowców”. Stawiałbym jednak na to, że pójdzie mocne tempo, przynajmniej na ostatnich 2-3 rundach, zrobi się selekcja od tyłu, zostaną tylko najmocniejsi i to oni powalczą o zwycięstwo.

Ciekawa jest opcja z wcześniejszą ucieczką. Tak wyglądało to w wyścigu kobiet – peleton do końca się szachował, nikt nie kwapił się do odrabiania strat, a wolniejsze tempo trzymały też Holenderki. Dlaczego? Bo z przodu samotnie jechała Anna van der Breggen, ich rodaczka. To jednak kobiece ściganie, na krótszym dystansie i bez Piekła na końcu. Choć o ucieczce myśli nawet Rafał Majka, który „Przeglądowi Sportowemu” mówił:

– Zobaczymy, jak ułoży się wyścig. Jeśli będzie ostro od początku, zrobi się rzeźnia. Gdyby jednak zaczęło się piano, czyli spokojnie, wszystko potoczy się inaczej. Jest tu wiele reprezentacji, które mają sporo alternatyw, bo przyjechali bardzo mocnymi składami. Ja wolałbym, żeby zaczęło się trochę wolniej. Ale później na pewno będzie gaz! […] Myślę, że po trzech czy czterech godzinach będzie wiadomo, jak się czujemy. Nie będziemy mieli słuchawek, ale rozmawiamy ze sobą. Chyba że pojadę z ucieczką. Może będzie plan, że mam atakować i nie czekać. Jeśli Michał ma czekać na końcówkę, to tak zrobi. On umie finiszować.

Pamiętacie igrzyska w Rio de Janeiro? Tam w ucieczkę załapał się Kwiatkowski, ale gdy okazało się, że ta nie dojedzie do końca samotnie, spokojnie poczekał i podciągnął Rafała Majkę. Efekt? Wiadomo, brązowy medal „Zgreda”. Zresztą brazylijska trasa jest dość podobna do tej, na którą jutro wyjadą kolarze – tam też wszystko kończyło się kombinacją podjazd, trudny technicznie zjazd i kilka kilometrów jazdy po płaskim. Kto wygrał? Greg Van Avermaet, gość, który po górach jeździ raczej średnio, ale skorzystał na wolnym tempie wyścigu.

Dlatego dla naszej kadry komfortową sytuacją jest to, że mamy…

…dwóch liderów

Na 99% pierwszym wyborem dla polskiej kadry będzie Michał Kwiatkowski. Już ponad miesiąc temu Piotr Wadecki, na antenie TVP Sport, mówił, że to trasa skrojona pod niego: „W tym roku Kwiato pokazał, że radzi sobie znakomicie w wyścigach jednodniowych i równie dobrze w etapówkach”. To właśnie ta uniwersalność Michała ma tu być kluczem – w mistrzostwach świata rzadko triumfują typowi górale, do których zalicza się Rafał Majka. W 2009 roku zrobił to Cadel Evans, ale żeby znaleźć kogoś przed nim, musielibyśmy się cofnąć aż do… 1995 roku i mistrzostw w Kolumbii, o których już pisaliśmy.

Jasne, trasa jest naprawdę trudna. Z drugiej strony kto jak kto, ale Kwiato udowodnił już w tym sezonie, że potrafi sobie radzić w najbardziej wymagających warunkach – czy to na Tour de France, gdzie doskonale pracował na Chrisa Froome’a i Gerainta Thomasa, czy niedługo później, w trakcie Tour de Pologne. Swoją moc pokazał w Innsbrucku już w trakcie jazdy indywidualnej na czas, po której był naprawdę zadowolony.

Arlena Sokalska:

– Po cichutku mówi się, że raczej to Michał będzie liderem, choć chyba chcemy grać na dwie karty i zobaczyć, jak się ten wyścig ułoży. Zawsze lepiej jest mieć dwóch kolarzy z przodu i takie głosy płyną z polskiego obozu – że decyzja podjęta zostanie na trasie, ale z delikatnym wskazaniem na Michała. On jest zresztą w bardzo dobrym humorze po czasówce, podniosła mu ona morale. Pojechał ją bardzo dobrze, wyprzedzili go właściwie tylko faworyci. On się raczej też nie nastawiał na tę czasówkę jak oni, chciał po prostu utrzymać tempo wyścigowe i trzymać się na wysokich obrotach. Gdy spotkał się później z dziennikarzami, to tryskał optymizmem.

Nastroje w polskim obozie poprawiło też to, że wreszcie w Austrii zjawił się Rafał Majka. On naturalnie nie miał wcześniej nic do roboty, więc do Innsbrucku przyjechał dopiero w czwartek. I choć co chwila powtarza, że „jest zmęczony psychicznie i fizycznie, ma za sobą dwa wielkie toury, a czasem budzi się rano i myśli o tym, że nogi bolą, a trzeba iść na trening” (wypowiedź z wywiadu dla „Przeglądu Sportowego”), to wiadomo, że gdy przyjdzie do niedzielnego ścigania, rzuci wszystkie siły, by dać Polsce medal. Swój lub Kwiatkowskiego.

Obaj zresztą już kilkukrotnie znakomicie współpracowali. O igrzyskach w Rio już wspominaliśmy. Podobnie było przed rokiem w Tour de France – po kraksie, w której wziął udział Rafał, poobijanego, zakrwawionego kolegę przez długi czas holował do mety Michał Kwiatkowski. Dlatego można wnioskować, że liderem stanie się ten, który lepiej poczuje się na trasie. „Kwiato” po czasówce mówił zresztą TVP, że „nie wie czy liderowanie jest komukolwiek potrzebne, nie marzy o tym, ale marzy, żeby być w dobrej formie, a jeśli tak się stanie, to będzie mógł liczyć na wsparcie całego zespołu”.

Obaj do pomocy dostaną czterech kolegów: Michała Gołasia, Macieja Bodnara, Łukasza Owsiana i Macieja Paterskiego. Kontrowersje wzbudzało umieszczenie w zespole dwóch pierwszych. Adam Probosz mówi jednak wprost – obaj mogą okazać się dla naszej kadry bardzo istotni:

– Michał Gołaś jest takim kolarzem, że, jakbym był selekcjonerem, to zaczynałbym od niego ustalanie składu. Bo to jest kapitan, gość, który ma nieprawdopodobną głowę. Profesor na szosie. Nie rozumiem wątpliwości, gdy chodzi o powoływanie Michała. Zaczynałbym od niego, nawet gdyby nie był w najwyższej formie. Taki gość na trasie to skarb. Maciek Bodnar? On sam powiedział, że jest w stanie oddać swoje miejsce w reprezentacji, bo wie, że trasa nie jest dla niego. Wadecki jednak na niego postawił, bo pamięta, co działo się na poprzednich mistrzostwach i chce, by Maciek z Michałem przeprowadzili naszych liderów przez pierwsze 130-140 kilometrów. Tak, żeby Kwiato i Rafał przejechali schowani, bezpieczni i w komfortowych warunkach. Bodnar na pewno jest w stanie to zrobić, ma w tym wielkie doświadczenie. To jest przecież facet, który wozi Petera Sagana w Borze.

Na co więc możemy liczyć ze strony Majki i Kwiatkowskiego? Zenon Jaskuła:

– Liczę, że będziemy mieli w tym roku medal. Rafał może nie miał najlepszego roku, ale Kwiatek pokazał już w tym sezonie, że dobrze jeździ. Liczę, że to podsumuje. Trzeba dobrze pojechać końcówkę, nie można pokazywać się pod telewizję, tylko mądrze rozegrać wyścig o wygranie mistrzostwa. Michał musi podobnie zrobić to podobnie jak wyścig w Hiszpanii, gdy wygrał. Na finiszu może być różnie, ale mam nadzieję, że będziemy zadowoleni.

Rywale

Wiadomo, że kolarstwo to taki sport, w którym Polacy mogą zrobić wszystko doskonale, ale i tak nie staną na podium – jeśli przeciwnicy będą  mocniejsi lub sprytniejsi, to oni zajmą miejsca na podium. Bo, jak mówi Arlena Sokalska, właśnie taka opinia panuje w polskim obozie: że liczyć się będzie nie tylko siła, ale i spryt. Brzmi jak wyścig pod Michała Kwiatkowskiego, co? Sęk w tym, że on nie jest jedynym takim zawodnikiem w peletonie. Kto jeszcze może się liczyć?

– Bardzo trudno jest przewidzieć cokolwiek. Silną reprezentację ma niewątpliwie Kolumbia, ale to są niemal sami górale, nie „klasykowcy”. A tu przyda się jednak zmysł kolarza, który ogarnia klasyki. Oni tego raczej nie mają. Silną reprezentację będzie miała Francja, gdzie jest trzech zawodników, których się wymienia: Thibaut Pinaut, Romain Bardet i Julien Alaphilippe. Osobiście z tej trójki stawiałabym na ostatniego. Choć na razie wydaje się, że – przynajmniej patrząc na tych kolarzy, którzy startowali w czasówce – przewagę mają ci zawodnicy, którzy przejechali Vueltę. A w takim przypadku byłby to Pinaut. Wymienia się też braci Yates, mnie wydaje się, że jednak nie Simon, bo po tak wielkim zwycięstwie następuje odpływ adrenaliny, nieco inaczej pracuje głowa, a on triumfował we Vuelcie. Wymieniany wśród kandydatów jest też Gianni Moscon, który dobrze pokazał się ostatnio we włoskich klasykach.

Do tego doliczyć należy też Hiszpanów. Złoty medal z pewnością chciałby wreszcie zdobyć Alejandro Valverde, który z mistrzostw świata przywiózł już w swej karierze sześć krążków, ale nigdy nie wygrał wyścigu ze startu wspólnego. Ostatni raz na podium stał cztery lata temu – zajął wówczas trzecie miejsce, uznając wyższość Michała Kwiatkowskiego i Simona Gerransa. Sęk w tym, że im dalej w sezon, tym Hiszpan prezentuje się słabiej.

Adam Probosz:

– Wiem, jaki to kolarz, ale wydaje mi się, że w końcówce Vuelty pokazał słabość, a też bardzo wcześnie zaczął sezon, może być zmęczony. Trochę w niego nie wierzę, choć to z pewnością jest trasa, na której jest w stanie powalczyć. Oczywiście, nie można też tego wykluczyć, przecież tyle razy stawał na podium, że wie, jak to robić. Na pewno liczyć się będą Kolumbijczycy i Francuzi, pewnie też bracia Yates czy Gianni Moscon. Kto jeszcze? Może niespodziankę sprawi Nibali, może jest na tyle mocny. Niby oddał pozycję lidera właśnie Mosconowi, ale z nim nigdy nie wiadomo.

Czarnym koniem może z kolei okazać się Primož Roglič. Słoweniec pokazuje się w tym sezonie z doskonałej strony – wygrał trzy etapy wielkich tourów (jeden we Włoszech, dwa we Francji), najlepszy okazał się też w klasyfikacji generalnej wyścigu dookoła Kraju Basków. A ten zawsze rozgrywa się na górzystym terenie, w trudnych warunkach. Cztery lata temu drugie miejsce zajął tam Michał Kwiatkowski. A co potem stało się na mistrzostwach świata, już pisaliśmy.

Faworytów jest więc wielu, zwycięzca może być jeden. My wierzymy, że będzie to ktoś jadący w biało-czerwonych barwach. Szanse są spore, choć trzeba pokonać nie tylko rywali, ale i samego siebie. Michał Kwiatkowski mówił niedawno, że wielu kolarzy w ogóle może nie dojechać do mety, taka to trasa. Jeśli Kwiato i Rafał Majka przetrwają Piekło i na jego końcu będą w czołówce, to może być pięknie. I oby tak właśnie się stało.

SEBASTIAN WARZECHA

 Fot. Newspix.pl

Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
17.09.2021

Obstawiaj Premier League w Fuksiarz.pl i zgarnij freebet!

Siemanko premierligowe świry. Przed nami piąta kolejka ligi angielskiej, więc siadamy w fotelach i wiadomo co dalej. A skoro już ligowa piłka na Wyspach Brytyjskich wraca do gry, warto rzucić okiem na promocję Fuksiarz.pl. Ten legalny polski bukmacher w najbliższy weekend rozdaje freebety za obstawianie meczów Premier League. Sprawa jest prosta – Fuksiarz.pl – da […]
17.09.2021
Uncategorized
20.08.2021

Taśma miesiąca – trzynaście zdarzeń i 2,5 tysiąca w kieszeni

Dzisiaj w „Weszło Fuksem” polecamy wam spektakularne tasiemki. Trafić pięć zdarzeń na kuponie – cóż, to już jest satysfakcja. O jakichś mocnych treblach nawet nie mówimy, bo to klasyka weekendu. Ale trafić TRZYNAŚCIE (!) zdarzeń na kuponie… Ukłony po sam pas. Jak co tydzień zapraszamy was na przegląd najciekawszych trafionych kuponów w Fuksiarzu z zeszłego […]
20.08.2021
#WeszłoFuksem
11.08.2021

Osiem tysięcy w kieszeni na połączeniu portugalsko-francusko-polskim

Coraz częściej przy robieniu cyklu „Weszło Fuksem” wychodzi z nas klasyczny janusz. Czujemy wręcz, jak rośnie nam nos, czerwienieją poliki i z jakąś taką większą estymą zerkamy na białe podkoszulki… Trudno nie zazdrościć ludziom, którzy trafiają takie kupony. A co dzisiaj mamy w „Weszło Fuksem”? Ostatnie niedobitki z Igrzysk w Tokio, sporo trafionych meczów tenisowych, […]
11.08.2021
#WeszłoFuksem
30.07.2021

Tona szczęścia w ESA, ekspert z Tokio i badminton na wagę trzech stówek

Łączny kurs 18.88 na treblu z Ekstraklasy. 7/7 z Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Zwycięstwo Legii zagrane za tysiaka. Trebel na live z igrzysk. Taki sympatyczny zestaw kuponów mamy dla was w naszym cyklu #WeszłoFuksem. Co tydzień wybieramy najciekawsze kupony z Fuksiarza, żeby uplastycznić i unaocznić wam, że komuś naprawdę wchodzą te szalone kupony! Różnie układał […]
30.07.2021
Weszło
21.07.2021

Podolski zostanie królem strzelców albo zaliczy bramkę sezonu?

Lukas Podolski trafił do Górnika Zabrze i jest to oczywiście piękna historia, tak wyczekiwany powrót do domu, natomiast dalej też musi być coś dopisane. Już na boisku. Nie wystarczy, że Podolski się uśmiechnie i sprzeda parę ładnych zdań. Potrzebne są też bramki, asysty, wpływ na zespół. Wszyscy się zastanawiamy – jak to z Podolskim w […]
21.07.2021
#WeszłoFuksem
14.07.2021

Euro, Copa America, tenis i UFC – czyli jak obłowić się w Fuksiarzu

Euro za pasem, zatem codzienne typowanko też za nami. No chyba, że ktoś lubi typować hokeja w poniedziałek, we wtorek i środę Ligę Mistrzów, w czwartek Ligę Europy, a w weekend Ekstraklasę i między to wplata siatkówkę. Tak czy siak – czas podsumować wasze najlepsze kupony w cyklu „Weszło Fuksem”. Co mamy dzisiaj? UFC, Euro, […]
14.07.2021
Inne sporty
12.09.2021

Szalone Grand Prix Włoch. McLaren wygrywa po raz pierwszy od 2012 roku!

Znakomite było to Grand Prix Włoch, przyniosło nam właściwie wszystko to, czego po F1 oczekujemy. Niespodziewany zwycięzca? Jest. Walka na noże dwóch faworytów do mistrzostwa? Jest. Kilka bolidów poza torem? Znajdą się. Dramaturgia wynikła z błędów kierowcy lub zespołu? Proszę bardzo. Można by się tak rozpisywać naprawdę długo. Najważniejsze są jednak dwie informacje. Pierwsza, że […]
12.09.2021
Weszło
10.09.2021

Wspomnień czar, czyli Robert Kubica na torze Monza

Grand Prix Włoch zawsze miało dla Roberta Kubicy wyjątkowe miejsce w kalendarzu. Tam polski kierowca zdobył swoje pierwsze podium w Formule 1 i również tam najczęściej sięgał po punkty. Jak pokazała przyszłość, ten tor leżał mu doskonale. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że dla Polaka był on domem w świecie wyścigów, co niech będzie smakowitą zapowiedzią […]
10.09.2021
Inne sporty
05.09.2021

Grand Prix Holandii: Kubica wrócił, Verstappen triumfował

Robert Kubica zanotował kolejny „powrót” na tory Formuły 1. Tym razem jednak miał do dyspozycji bolid, w którym – jak to sam określił – po raz pierwszy od 2010 roku naprawdę mógł się pościgać. Co z tego wyszło? Polak, który wskoczył na miejsce wykluczonego przez COVID-19 Kimiego Raikkonena, podstawowego kierowcy Alfa Romeo Racing ORLEN, zakończył […]
05.09.2021
Inne sporty
05.09.2021

Miał grać w piłkę ręczną, dziś zgarnia miliony z pokera. Jak Wiktor Malinowski doszedł na szczyt

Miał wielki talent do piłki ręcznej, w wieku 17 lat trenował nawet z pierwszym zespołem VIVE Kielce i nie odstawał wtedy od legend polskiego szczypiorniaka. Potem przyszły jednak kontuzje. Najpierw problem z łąkotką, później zerwane więzadła. Gdy się rehabilitował, brakowało mu adrenaliny. Brat polecił pokera. Okazało się, że jest w tym dobry, karty go wciągnęły. […]
05.09.2021
Formuła 1
04.09.2021

Kubica ponownie w bolidzie F1. Jutro pojedzie w Grand Prix Holandii

Niebywale układają się losy Roberta Kubicy w tym sezonie. Jeszcze dwa tygodnie temu Polak startował w wyścigu 24h Le Mans. Kiedy samochód zespołu ORLEN Team WRT uległ awarii jadąc na pierwszym miejscu w klasie LMP2 na dwie minuty przed końcem najsłynniejszego całodobowego wyścigu na świecie, o Kubicy – patrząc na jego karierę – można było […]
04.09.2021
Inne sporty
31.08.2021

Kierowca, który zagiął czas. Kręta droga Georga Russella do sukcesu

Są takie wydarzenia w Formule 1, po których pozostaje tylko przecierać oczy ze zdumienia. Nie ma ich zbyt wiele, są wręcz pożądaną rzadkością. Swego rodzaju przełamaniem monotonii, która zakłada dominację najsilniejszych zespołów. W poprzednim sezonie takim odstępstwem od normy był historyczny wyczyn Sergio Pereza. Nie dość, że Meksykanin wygrał wyścig po raz pierwszy w karierze, […]
31.08.2021
Inne sporty
12.09.2021

Szalone Grand Prix Włoch. McLaren wygrywa po raz pierwszy od 2012 roku!

Znakomite było to Grand Prix Włoch, przyniosło nam właściwie wszystko to, czego po F1 oczekujemy. Niespodziewany zwycięzca? Jest. Walka na noże dwóch faworytów do mistrzostwa? Jest. Kilka bolidów poza torem? Znajdą się. Dramaturgia wynikła z błędów kierowcy lub zespołu? Proszę bardzo. Można by się tak rozpisywać naprawdę długo. Najważniejsze są jednak dwie informacje. Pierwsza, że […]
12.09.2021
Inne sporty
05.09.2021

Miał grać w piłkę ręczną, dziś zgarnia miliony z pokera. Jak Wiktor Malinowski doszedł na szczyt

Miał wielki talent do piłki ręcznej, w wieku 17 lat trenował nawet z pierwszym zespołem VIVE Kielce i nie odstawał wtedy od legend polskiego szczypiorniaka. Potem przyszły jednak kontuzje. Najpierw problem z łąkotką, później zerwane więzadła. Gdy się rehabilitował, brakowało mu adrenaliny. Brat polecił pokera. Okazało się, że jest w tym dobry, karty go wciągnęły. […]
05.09.2021
Inne sporty
05.08.2021

Zrobił to! Jan-Krzysztof Duda wygrał szachowy Puchar Świata!

Jan-Krzysztof Duda zwycięzcą Pucharu Świata – to brzmi dumnie. W szachach nie mieliśmy jeszcze takiego kozaka, któremu ta sztuka by się udała. Dopiero on zdołał wejść na taki poziom. Po tym, jak w półfinale odprawił Magnusa Carlsena, wczoraj i dziś zmierzył się z Rosjaninem Siergiejem Kariakinem. W pierwszej partii – w której Polak grał czarnymi […]
05.08.2021
Inne sporty
18.07.2021

Sporty walki. Kołecki nokautuje na KSW, Włodarczyk wrócił do bokserskiego ringu

W walce wieczoru dzisiejszego KSW nieporozumienia z przeszłości i nadal trwający konflikt mieli wyjaśnić sobie Szymon Kołecki i Akop Szostak. Zdecydowanym faworytem walki był ten pierwszy. Szybko okazało się, że niebezpodstawnie, bo Kołecki rywalem po prostu wytarł klatkę. Wcześniej na KSW też jednak sporo się działo – widowiskowy debiut zaliczył Tomasz Sarara, a Adrian Bartosiński […]
18.07.2021
Inne sporty
06.06.2021

GP Baku czyli szaleństwo. Verstappen i Hamilton bez punktów!

We współczesnej F1 często wieje nudą. Zdarzają się wyścigi, gdy właściwie nic się nie dzieje. Dzisiejsze Grand Prix Baku też długimi momentami tak właśnie wyglądało. A potem zaczęło się istne szaleństwo. Najpierw z wyścigu wyleciał lider klasyfikacji generalnej, Max Verstappen, a potem również Lewis Hamilton. To oznacza, że po raz pierwszy w tym sezonie wyścig […]
06.06.2021
Inne sporty
06.06.2021

Z problemami, ale zwycięsko. Tybura wygrał piątą walkę w UFC z rzędu!

Polacy w UFC robią ostatnio furorę. Jan Błachowicz trzyma pas mistrzowski wagi półciężkiej i nie zamierza go nikomu oddawać. Mateusz Gamrot za pierwszą – przegraną w kontrowersyjnych okolicznościach – walkę dostał wyróżnienie za pojedynek wieczoru, a drugą już wygrał, zaliczając z kolei występ wieczoru. Marcin Tybura za to wspina się w rankingach wagi ciężkiej. W […]
06.06.2021
Liczba komentarzy: 9
Subscribe
Powiadom o
guest
9 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu

Treść usunięta

MionelLessi
MionelLessi (@tomiorliko)
2 lat temu

Zdecydowanie Thibaut Pinaut

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu
Reply to  MionelLessi

Treść usunięta

MionelLessi
MionelLessi (@tomiorliko)
2 lat temu

A jednak Valverde…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu
Reply to  MionelLessi

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu

Treść usunięta

kotkameleon
kotkameleon (@kotkameleon)
2 lat temu

Z czerwonymi kółeczkami….
Chyba groszkami jak już, a dlaczego groszkami to odsyłam do historii powstania owej koszulki.
Ogólnie gratuluję, dzisiaj nie czytałem nic równie kosmicznego.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu
Reply to  kotkameleon

Treść usunięta

Suche Info
18.09.2021

Skorupski: Myślę, że w tym roku stracimy mniej bramek

Łukasz Skorupski ma we Włoszech całkiem przyjemne życie. Jest podstawowym bramkarzem Bolonii, a to już sporo, bo od kilku lat regularnie gra w jednej z najlepszych lig na świecie. Ale wiadomo: gra w takim klubie to także minusy, takie jak częste schylanie się po piłkę do siatki. Niedawno Polakowi liczono mecze bez czystego konta, nawet […]
18.09.2021
Weszło
18.09.2021

Łódzka klinika ma silną reprezentację piłkarską, ale za słabą na Podbeskidzie

20. minuta meczu pomiędzy ŁKS-em Łódź a Podbeskidziem Bielsko-Biała. Z boiska schodzi Pirulo, a wchodzi na nie Ricardinho. Po pierwsze – gospodarze tracą swojego najlepszego zawodnika, ba, najlepszego w całej lidze, a zastępują go facetem, który dopiero wraca po kontuzji, a nawet w pełni zdrowy nie daje tyle jakości co Hiszpan, co w kontekście tego […]
18.09.2021
Suche Info
18.09.2021

Matty Cash znów przymierzany do reprezentacji Polski?

Czy Matty Cash stanie się Mateuszem Pieniądzem? W angielskich mediach pojawiły się informacje, że reprezentacja Polski chętnie powołałaby defensora Aston Villi. Z polskiej strony dochodzą jednak sprzeczne sygnały – prawy obrońca z Premier League dla biało-czerwonych nie zagra. – Przed kolejną rundą eliminacji do mistrzostw świata Polska zwróci się do obrońcy Aston Villi, Matty’ego Casha. Zawodnik […]
18.09.2021
Suche Info
18.09.2021

Raiola podgrzewa atmosferę przed Juve – Milan. Do Turyny trafi obrońca Rossonerich?

Mino Raiola. Jedni go kochają, inni nienawidzą, ale pewne jest jedno – w menedżerskich gierkach nie ma lepszego gościa niż on. Jeden z najpotężniejszych agentów piłkarskich na świecie postanowił podgrzać atmosferę przed meczem Juventusu z Milanem. Zasugerował, że do Turynu może się przenieść jeden z jego podopiecznych, który obecnie reprezentuje barwy Rossonerich. – Matthijs de Ligt […]
18.09.2021
Suche Info
18.09.2021

Wichniarek: Niektórzy chcieli Wszołka w kadrze a zweryfikował go średniak Bundesligi

Na łamach „Przeglądu Sportowego” Artur Wichniarek podsumował ostatnie tygodnie w Bundeslidze. Były reprezentant Polski skomentował m.in. formę Roberta Lewandowskiego czy słabą postawę RB Lipsk. Ekspert zajrzał także do Berlina, gdzie różnie układają się losy Pawła Wszołka i Tymoteusza Puchacza. Największe wrażenie na Arturze Wichniarku robi strzelecka passa Roberta Lewandowskiego. – Pazerność Lewego na kolejne gole jest […]
18.09.2021
Suche Info
18.09.2021

Mistrz Węgier ściągnął brązowego medalistę mundialu 2010

Ładnie się bawią na Węgrzech. Ferencvaros, ubiegłoroczny uczestnik Ligi Mistrzów i aktualny mistrz kraju, prowadzi transferową ofensywę. Co prawda „Fradi” opędzlowali Legii Warszawa Ihora Charatina, ale wnioskujemy, że specjalnie za nim nie płaczą. Wnioskujemy, bo w ostatnich dniach klub przeprowadził dwa głośne transfery. Do Ferencvarosu dołączył duet uznanych na europejskim rynku piłkarzy. Pierwszy z nich […]
18.09.2021
Brama dnia
18.09.2021

Pojedynek na rzuty wolne – Donadel kontra Messi | BRAMA DNIA

Czas na kolejną „Bramę dnia”. Dzisiaj przygotowaliśmy dla was pojedynek dwóch wykonawców rzutów wolnych. Kto w ładniejszym stylu trafił do siatki, Leo Messi czy Marco Donadel? Wy decydujecie. MARCO DONADEL VS UDINESE (18.09.2005) Gol bezpośrednio z rzutu wolnego? Zawsze spoko.  LEO MESSI VS PSV EINDHOVEN (18.09.2018) U Messiego też nóżka nieźle ułożona, przyznajcie.  […]
18.09.2021
Live
18.09.2021

LIVE: Czy w meczu Pogoni z Cracovią padnie rekord dośrodkowań?

Witamy w tę piękną sobotę z Ekstraklasą! Będzie się działo dużo, bo gramy aż cztery mecze i mamy nadzieję, że będzie się działo pięknie. Ale czy może być inaczej z Ekstraklasą? Zapraszamy na LIVE! Fot. FotoPyk
18.09.2021
Ekstraklasa
18.09.2021

Pogoń – Cracovia, czyli ważny test dla obu stron

Starcie Pogoni Szczecin z Cracovią jawi się jako konfrontacja drużyn nie do końca usatysfakcjonowanych pierwszą fazą sezonu 2021/22. Kto zatem ma większe szanse, żeby w dzisiejszym meczu poprawić sobie humor? Pogoń Szczecin – Cracovia. Regres defensywy „Portowcy” w zeszłym sezonie – tak się przynajmniej w pewnym momencie wydawało – byli zespołem celującym w mistrzostwo Polski. […]
18.09.2021
Suche Info
18.09.2021

Klub Bielika i Jóźwiaka ukarany za malwersacje. Derby spadnie z ligi?

O tym, że w Derby County nie dzieje się dobrze, słyszymy już od jakiegoś czasu. Klub, w którym grają Krystian Bielik i Kamil Jóźwiak miał problem nawet ze skleceniem kadry na nowy sezon. Teraz „The Rams” trafili pod zarząd sądowy, co skończy się sporą karą punktową dla angielskiej drużyny. A to nie koniec kłopotów… Derby […]
18.09.2021
Suche Info
18.09.2021

Radosław Majdan docenia Michała Szromnika

Michał Szromnik wywalczył sobie miejsce w bramce Śląska Wrocław i trzeba przyznać, że zrobił to zasłużenie. Postawę golkipera drużyny z Dolnego Śląska docenia Radosław Majdan. Ekspert „Canal+” w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” chwalił grę Szromnika i wyróżniał go na tle ligi. – Już to, że Szromnik posadził na ławce Matuša Putnocky’ego, czyli wcześniej czołowego bramkarza […]
18.09.2021
Suche Info
18.09.2021

Szósty gol Patryka Klimali w MLS [WIDEO]

Patryk Klimala kontynuuje dobrą passę w lidze amerykańskiej. Napastnik New York Red Bulls zapisał na koncie kolejne trafienie w MLS. W meczu z Interem Miami były zawodnik Jagiellonii Białystok wpisał się na listę strzelców, otwierając wynik spotkania. Starcie z drużyną Davida Beckhama było 19. meczem Patryka Klimali w tym sezonie. Zawodnik New York Red Bulls […]
18.09.2021
Ekstraklasa
18.09.2021

W oczekiwaniu na błysk Furmana i Żyry

Obaj bardzo słabo weszli w ten sezon i można założyć, że wszystko co dobre jeszcze przed nimi, bo na razie było wyłącznie źle. Różnica polega na tym, że Dominik Furman musi po prostu przypomnieć sobie, jak grał niewiele ponad rok temu. Michał Żyro musi natomiast udowodnić, że w ogóle nadaje się na zespół, który w […]
18.09.2021
Weszło
18.09.2021

Stan Futbolu już od 10.00!

Sporo się działo w polskiej i zagranicznej piłce, zaskakujące wyniki w Ekstraklasie, udany występ Legii Warszawa w Lidze Europy – jest o czym gadać w ten piekny sobotni poranek. Na program omawiająćy bieżące zdarzenia zaprasza dzisiaj Adam Kotleszka i jego goście: Wojciech Kowalczyk z Weszło, Adam Gołaszewski z Piłki Nożnej oraz Maciej Łuczak oraz Jan […]
18.09.2021
Suche Info
18.09.2021

Skorża: Mam nadzieję, że zachęciliśmy kibiców, żeby przychodzili na stadion

Trener Maciej Skorża skomentował wysoką wygraną Lecha Poznań z Wisłą Kraków. Po zwycięstwie 5:0 szkoleniowiec był zadowolony, ale też ostrożny – starał się tonować nastroje, żeby jego drużyna i kibice zbyt szybko nie odlecieli. Jednocześnie Skorża liczy na to, że fani będą wspierać „Kolejorza” tak licznie, jak w piątkowym hicie. – Zagraliśmy w piątek dobry mecz […]
18.09.2021
Ekstraklasa
18.09.2021

Cierpliwość popłaciła. Rafał Makowski w końcu przebił się w Śląsku

Sezon 2020/2021 był dla Rafała Makowskiego w większości stracony. 340 minut w Ekstraklasie, kwadrans w Pucharze Polski. Problemy na starcie jednej i drugiej rundy. Mocni konkurenci do miejsca w wyjściowej jedenastce. Słowem – nic nie układało się po myśli środkowego pomocnika, więc w momencie, gdy zgłosił się po niego Radomiak, wychowanek Legii Warszawa faktycznie mógł […]
18.09.2021
Weszło
18.09.2021

Durmus, czyli motor napędowy Lechii

To widział każdy, kto choć trochę szanuje się z przaśną ekstraklasową rzeczywistością. Zbliża się doliczony czas gry pierwszej połowy meczu Lechii z Wisłą Kraków. Ilkay Durmus zakłada siatkę Michałowi Frydrychowi, jest faulowany, sędzia Raczkowski dyktuje rzut wolny na dwudziestym metrze. Chętnych do strzału nie brakuje, ale Durmus zabiera piłkę i nikomu nie chce jej oddać. […]
18.09.2021
Prasówka
18.09.2021

PRASA. Ambrosini: To nie Szczęsny jest największym problemem Juventusu

W sobotniej prasie nie znajdziemy jakichś ponadprzeciętnych materiałów ligowych, za to jest trochę do poczytania w tematach zagranicznych. PRZEGLĄD SPORTOWY Kacper Skibicki z Legii żadnych kar nie uznaje. – Ja rywalizacji się nie boję, poważnych przeciwników też nie. Tak naprawdę nie przychodzi mi do głowy nic, czego teraz bym się obawiał… Może jedynie trenera Michniewicza. […]
18.09.2021