Kiedyś pączek, dzisiaj atleta. Kamil Jóźwiak – pracuś z pierwszej linii frontu

Opublikowane 21.09.2018 10:07 przez

Damian Smyk

O Kamilu Jóźwiaku jest coraz głośniej. Niektórzy odfruwają i nazywają go „nowym Błaszczykowskim”, inni mówią, że to tylko jeździec bez głowy. Niemniej 20-latek z miesiąca na miesiąc wyraźniej zaznacza swoją obecność w Ekstraklasie. 

Oto jego dotychczasowa przygoda z piłką. Czyli przygoda o bójce w duecie z Krystianem Bielikiem,  szansie od Jana Urbana, nadprogramowych kilogramach w Zbąszynku, treningach indywidualnych, maturze online i maturze w starciu z Arturem Jędrzejczykiem, młodzieńczej fantazji i dojrzałym podejściu do sportu.

 Jest Kędziora, jest Kamiński, jest Linetty, wchodzi Kownacki… Czy ta studnia akademii Lecha się wyczerpie? O to niech pan w ogóle się nie martwi. Ja sobie zadaje pytanie „kiedy zadebiutuje kolejny wychowanek?” a nie „czy zadebiutuje?”. Wie pan, spokojny jestem o kolejnych, bo znam tych chłopców, którzy czekają na swoją szansę przy Bułgarskiej – mówił Marek Śledź na początku 2015 roku. Wówczas był dyrektorem akademii Kolejorza. – No to pobawmy się w strzelanie. Kogo pan typuje na tego, który objawi się kibicom Lecha? – dopytywałem. – Mamy takiego chłopca. Blond czupryna, niski, dynamit w nogach, świetnie gra jeden na jednego. Kamil Jóźwiak, niech pan zapamięta nazwisko – odpowiedział wtedy Śledź.

Jóźwiak do pierwszej drużyny dołączył dwa miesiące później. To znaczy dołączył na chwilę, gdy Maciej Skorża zaprosił na treningi przy Bułgarskiej kilkuosobową grupę piłkarzy z rezerw. Na zajęciach zjawili się wtedy m.in. Maciej Orłowski czy Kamil Szubertowski. – Fajny ten Jóźwiak, gaz ma kapitalny, ale nad obroną musi popracować – mówił wtedy Skorża do Śledzia, dla którego Jóźwiak był oczkiem w głowie. Już w juniorach we Wronkach widziano w nim duży potencjał. Chłopak po prostu robił różnicę – atakował z obu skrzydeł, świetnie radził sobie w dryblingu, trudno było go dogonić w gonitwie za prostopadłym podaniem. – Ale póki co zostawimy go w rezerwach – zakończył ówczesny trener Kolejorza. Jóźwiak zagrał jedynie w sparingu z Unią Swarzędz podczas programu „Lech na Landach”, w którym największy klub Wielkopolski objeżdżał sąsiednie miejscowości (w gwarze wielkopolskiej – landy), by pokazać się kibicom, przeprowadzić trening czy rozegrać mecz towarzyski.

Na stałe do pierwszej drużyny włączył go dopiero Jan Urban. – Fajny, fajny chłopak. Ale to nie było tak, że pojechałem na mecz rezerw, zobaczyłem Jóźwiaka, wskazałem palcem „bierzemy go” i zaraz grał w Ekstraklasie. Mieliśmy spotkania z trenerami drużyn juniorskich, dyskutowaliśmy nad tym komu warto dać szansę i Kamil był jednym z tych, który wyróżniał się na tle rówieśników. Jego wejście do drużyny było procesem – wspomina Urban. – Spokojny młodziak, w szatni raczej cichy i trzymający się z młodzieżą. Musiałem od niego wyciągać opinie czy informacje, to raczej inni inicjowali rozmowę. Ale przy tym bez wody sodowej uderzającej do głowy. Pod tym względem na pewno warto go chwalić. Pracuś, tak bym go określił. Lubi grać w piłkę, to sprawia mu radość, a blichtr towarzyszący piłkarzom zostawiał na drugim planie. 

W Lechu zadebiutował na początku 2016 roku, Urban wpuścił go z ławki w wyjazdowym meczu z Jagiellonią. Dwukrotnie później wchodził na zmiany i spokojnie przygotowywał się do meczu z Legią u siebie. Gdy kilka godzin przed meczem wszedł do szatni zobaczył tablicę z rozpisanym składem. I swoje nazwisko na lewym skrzydle. Oczy zrobiły mu się szerokie. – Czasami chłopakowi warto oszczędzić tego stresu w ciągu tygodnia. Powiedziałbym mu w poniedziałek, że zagra i miałby trzy noce spania z głowy. To mocny psychicznie zawodnik i wiedziałem, że nie pęknie. Nawet biorąc pod uwagę to, na kogo wówczas grał – tłumaczy ówczesny trener. A Jóźwiak grał na reprezentanta Polski, Artura Jędrzejczyka, który kilka miesięcy później grał na Euro 2016 we Francji. – No, dobry nauczyciel, było trudno, ale robiłem co mogłem. Stres? Trener Urban pompował mnie przed meczem, że dam radę, że sobie poradzę, że wierzy we mnie – opowiadał w mix-zonie.

PLOCK 05.05.2018 MECZ 34. KOLEJKA LOTTO EKSTRAKLASA SEZON 2017/18 --- POLISH FOOTBALL TOP LEAGUE MATCH: WISLA PLOCK - LECH POZNAN 0:0 KAMIL JOZWIAK FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

***

Historia Kamila Jóźwiaka nie jest podobna do tej Jana Bednarka czy Tomasza Kędziory, który w domu mieli byłych sportowców i to oni wprowadzali ich w świat piłki. Rodzice Bednarka to byli siatkarze, tata Kędziory był piłkarzem, a później został trener. – A ja prowadzę firmę i futbolem się nie trudniłem, nawet na tym amatorskim poziomie – przyznaje Sławomir Jóźwiak, tata Kamila: – Ale mieliśmy trójkę synów w domu, to z żoną uznaliśmy, że trzeba im ten wolny czas jakoś zorganizować. A na co wysłać trzech chłopców, których roznosi energia? No na piłkę.

Kamil trafił tym samym do Syreny Zbąszynek. Ta mieścina kojarzy się raczej z koleją – to tutaj kończą swój bieg pociągi Kolei Wielkopolskich jadące przez Buk, Opalenicę i Nowy Tomyśl. Tutaj mieści się serwisownia lokomotyw. To przez Zbąszynek prowadzi linia Warszawa-Berlin. I tutaj Jóźwiak stawiał swoje pierwsze piłkarskie kroki. – Chociaż te pierwsze w sumie stawiał u nas na podwórku. I to dosłownie, bo cała trójka braci chwilę po tym, jak nauczyła się chodzić, to zaczęła biegać za piłką. Mieli trawę, linie, bramki i trenowali – wspomina pan Sławomir.

W Zbąszynku szybko dostrzegli, że chłopak ma dryg do piłki. Wyróżniał się na tle rówieśników balansem ciała, dobrze panował nad piłką, mijał rywali z dużą łatwością. No i nie sposób było go pominąć przez specyficzną budowę ciała. Znajomi Kamila z młodych lat mówią wprost – był z niego… taki mały grubasek. – Niech pan mnie nie prosi, żebym powiedział, że ważył za dużo, bo się przestanie do mnie odzywać – śmieje się jego ojciec. Nabite nogi, odstający tyłek i zaokrąglona buzia – Jóźwiak rzucał się w oczy grą i budową ciała.

O młodziaka zaczęły pytać większe kluby. Naturalnie pierwszy odezwał się UKP Zielona Góra, ale Jóźwiakowie chcieli, by średni syn (Bartek jest starszy o cztery lata, Maciej młodszy o półtora roku) najpierw skończył szkołę podstawową w Zbąszynku, a dopiero później przeniósł się do UKP. – Syrena nie była mocnym klubem, to kluby z Zielonej Góry wiodły prym w regionie. Ale Kamil zawsze im sprawiał problemy w bezpośrednich pojedynkach. A to strzelił gola lub dwa, a to robił przeciąg na skrzydle – opowiada ojciec. W Zielonej Górze spotkał zresztą tatę Tomasza Kędziory, pana Mirosława, który był tam trenerem. Jego rocznika nie prowadził, ale zdarzało się, że w zastępstwie kierował treningami zespołu z Jóźwiakiem w składzie.

Od znajomych dowiadujemy się, że podtekst derbowy budził w młodym Jóźwiaku podwójną motywację. Na boisku, ale w i szatniach, gdzie zdarzało się przebierać derbowym rywalom. Bywało, że ktoś komuś coś powiedział i zaczynała się przepychanka. W pierwszym rzędzie zawsze było widać blond grzywę. – Oj, charakterek miał – uśmiecha się Jóźwiak senior: – Nie dał sobie w kaszę dmuchać, typ walczaka. Już w Poznaniu, gdy grał w Lechu, wracali raz z chłopakami przez nie do końca bezpieczny fyrtel. No i podeszła do nich grupka cwaniaków. Część kolegów uciekła, a Kamil został naprzeciw przeciwników razem z Krystianem Bielikiem. Zęby zostały na miejscu, ale kurtkę musiał sobie kupić nową, bo ta była rozszarpana.

Na początku gimnazjum przeniósł się do UKP Zielona Góra, ale długo tam nie pozostał. Razem z zespołem pojechał na turniej do Szamotuł. – Już nie pamiętam, czy przyjechał z Zieloną Górą, czy na jakimś gościnnym występie w ekipie ze Zbąszynka. To były rozgrywki halowe, a on rzucał się w oczy. Kiwka, gra jeden na jednego, dynamiczny – mówi Wojciech Tomaszewski, wówczas trener Lecha i późniejszy szkoleniowiec Kamila w juniorach młodszych i starszych. – Zszedłem na dół do organizatorów i podpytałem o nazwisko tego chłopca. Zdobyłem numer telefonu, zadzwoniłem i niedługo później Kamil grał już w Lechu.

Wcześniej chciała go Amica Wronki, bo to było zanim jeszcze Lech wchłonął grupy młodzieżowe we Wronkach. Pytał o niego Przemek Małecki, też późniejszy trener juniorów w Lechu, ale Kamil miał wątpliwości – dodaje pan Sławomir.

***

– Mamo, tato, dzwonili z Lecha i chcą mnie – powiadomił rodziców nastolatek.

– No i co robimy?

– No… Zawieziecie mnie?

POZNAN 19.03.2016 MECZ 28. KOLEJKA EKSTRAKLASA SEZON 2015/16: LECH POZNAN - LEGIA WARSZAWA --- POLISH FOOTBALL TOP LEAGUE MATCH: LECH POZNAN - LEGIA WARSAW ARTUR JEDRZEJCZYK KAMIL JOZWIAK FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

***

Karol Linetty miał bardzo trudne początki w Lechu, bo mocno przeżył rozstanie z rodzinnym domem. Dzwonił po nocach do rodziców, by ci przyjechali po niego z Damasławka i zabrali z powrotem. Jóźwiak adaptację w poznańskiej bursie przeszedł gładko. – Może przez to, że jeździł wcześniej na turnieje zagraniczne. Jak jechali np. do Danii, to w autobusie było siedemnastu chłopców z Zielonej Góry i on osiemnasty ze Zbąszynka. Musiał walczyć o swoje, ale lubił tę piłkę strasznie, więc zaciskał zęby i dawał radę – mówi ojciec.

Rocznik 1998 w Lechu był mocno obsadzony. Jóźwiak, Robert Gumny, wspomniany Krystian Bielik, do tego czasami dochodziło wsparcie ze strony rok starszych Dawida Kownackiego czy Roberta Janickiego. Chłopak z Chociszewa zawsze był w czołówce swojego rocznika, jeździł na kadry województwa i reprezentacje młodzieżowe. Chociaż niektórzy zwracali uwagę na jego braki w defensywie. Jóźwiak miał zawsze wiatr w plecy, gdy trzeba było atakować. Gdy przychodziło bronić, wolał czekać na kontry niż pomagać obrońcy z drużyny. – Ale wyróżniał się, nie mogę powiedzieć, że wystrzelił nam znikąd przed awansem do pierwszej drużyny. Faktycznie do obrony trudno go było zagonić, ale pracowaliśmy nad tym i widzieliśmy progres pod tym względem. Szybki, silny, odważny pod bramką. I garnął się do nauki. Przychodził i pytał co może poprawić, jak zrobić coś lepiej. Rodzice zresztą podobnie, mieliśmy z nimi wzorową komunikację – wspomina Tomaszewski. Na początku swojego pobytu w Poznaniu był napastnikiem, ale z czasem przesunięto go na skrzydło. Tam najlepiej wykorzystywał swoje atuty.

I choć w juniorach Lecha robił różnicę, to jeszcze większy szał wywoływał na turniejach halowych w rodzinnych stronach. Jego bracia też grają w piłkę, więc przy okazji zimowych turniejów skrzykiwali starych znajomych i zgłaszali się do rozgrywek. Nie było na nich mocnych. Kto miał Jóźwiaków, ten na ogół sięgał po medale.

***

W Lechu zadebiutował jeszcze przed osiemnastymi urodzinami, a kibice mogli go spotkać nie tylko na boisku przy Bułgarskiej, ale i w tramwaju, gdy z pełnym plecakiem wysiadał na stacji Inea Stadion. Gdy koledzy po treningu wsiadali do fur i odjeżdżali do mieszkań, od pakował się i wracał do szkoły. – Uczył się przyzwoicie. Nie był może najlepszy w szkole, ale nigdy nie sprawiał problemów. Obiecał sobie, że zda maturę. Niby normalna sprawa, ale wiemy, że na finiszu liceum miał dużo obowiązków. Treningi, mecze, wyjazdy, zgrupowania – wyjaśnia głowa rodziny.

W pierwszej rundzie u Urbana rozegrał trzynaście meczów. – Zostawał na treningach indywidualnych i chciał się rozwijać, ale nie mogłem mu dawać w każdym meczu po 90 minut. Mieliśmy wówczas na skrzydłach Szymka Pawłowskiego i Darko Jeviticia, a wiem z doświadczenia, że młodziak do drużyny musi wchodzić etapami – mówi trener. Jesienią jednak Urbana już nie było, a zastąpił go Nenad Bjelica, który nie widział dla niego zbyt wielu szans.

Kamilem zainteresował się zatem Dariusz Motała, wówczas dyrektor sportowy GKS-u Katowice, który obserwował Jóźwiaka na treningach u Skorży. Wtedy Motała był kierownikiem zespołu, ale odszedł z klubu po sezonie mistrzowskim. Z Motałą do Poznania wybrał się Jerzy Brzęczek, dzisiejszy selekcjoner, a ówczesny trener GieKSy. Dwuosobowa delegacja spotkała się z Piotrem Rutkowskim i trenerem Bjelicą. W efekcie Jóźwiak zimą trafił na półrocze wypożyczenie do Katowic.

***

PRUSZKOW 04.04.2017 MECZ 23. KOLEJKA I LIGA SEZON 2016/17 --- POLISH FIRST LEAGUE FOOTBALL MATCH: ZNICZ PRUSZKOW - GKS KATOWICE KAMIL JOZWIAK MARCIN RACKIEWICZ FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

Górny Śląsk – wydawałoby się, że idealne miejsca dla 19-latka, który za pół roku ma maturę i ma skupić się na łączeniu nauki z grą w piłkę. Miasto raczej nie zachęca do tego, by szwędać się po nim podczas długich spacerów i zaznawać wieczorami uroków życia.

Tuż po ogłoszeniu transferu zadzwonił do niego Tomasz Foszmańczyk, były zawodnik Warty Poznań. – Młody, nic się nie bój, będzie ci tu dobrze. Jak coś, to pytaj – uspokoił młodszego kolegę. I to właśnie obok „Fosy” siedział w szatni drużyny z Katowic.

W GieKSie z miejsca załatwiono mu korepetycje z języka polskiego i matematyki, część lekcji realizował przez Skype’a, a i regularnie przyjeżdżał do Poznania na rozmowy z nauczycielami. U Brzęczka zagrał w jedenastu meczach, strzelił dwa gole. Dzisiejszy selekcjoner pamięta o nim też i dzisiaj. Już w tym sezonie oglądał go kilkukrotnie.

– Sam tam nie był, bo regularnie jeździliśmy do Katowic. Zresztą przejechaliśmy za Kamilem pół Polski i ćwiartkę Europy. Już w Lechu skrzykiwaliśmy się z rodzicami innych chłopców i jeździliśmy na wyjazdy – opowiada tata Sławomir. – Widać było, że to wypożyczenie dużo mu dało. Podobną drogę przechodził wówczas jego dobry koelga Robert Gumny. Wrócił dojrzalszy – dodaje trener Urban.

Maturę zdał i latem rozpoczął swoje drugie podejście do Lecha.

***

W lipcu i w sierpniu wystąpił w pięciu meczach – strzelił gola w Lidze Europy, pokonał bramkarza Cracovii, z Piastem zaliczył asystę. Tylko dwukrotnie trafił do wyjściowego składu. Od września nie powąchał boiska. Wśród kibic panowało zdziwienie, wreszcie o sytuacji Jóźwiaka wypowiedział się Nenad Bjelica. – Chcemy w Lechu piłkarzy, którzy pragną zostać w klubie – zdradził dość tajemniczo. Dopiero pytania dziennikarzy doprowadziły do tego, że trener zadeklarował, że nie wystawia piłkarza przez to, że ten ma swoje warunki w negocjacjach kontraktowych.

Umowa Jóźwiaka z klubem wygasała wraz z końcem tamtego sezonu, ale jeśli ten zagrałby odpowiednią liczbę minut, to umowa automatycznie by się przedłużyła. Lech zaproponował mu podwyżkę i prolongatę kontraktu, jednak piłkarz wraz z agentem zaproponowali inne warunki – umowa domyślnie miała być krótsza, niż chciał Kolejorz, ale przedłużyłaby się po rozegraniu określonej liczby spotkań. Władze klubu tego zapisu nie chciały – umowa miała być przedłużona i już.

Trwał pat. Przemysław Pantak, menadżer Jóźwiaka, grał na nerwach Piotra Rutkowskiego i Karola Klimczaka, bo przekładał kolejne tury negocjacji. Pantak uchodzi w środowisku za dość twardego negocjatora, ale i władze Lecha nie słyną z łatwego ustępowania ze swoich żądań. Na tym zamieszaniu najbardziej cierpiał piłkarz, który został odsunięty od grania. Bjelica opowiadał, że nie stawia na niego przez toczące się negocjacje, a Lech wydał komunikat z wypowiedzią Rutkowskiego, że Jóźwiak wpadł w dołek formy. Przypomnijmy, że chłopak sezon zaczął bardzo udanie, a później jego kosztem grał chociażby Nicklas Barkroth. Tak, ten Barkroth.

Wreszcie Lech ogłosił, że Jóźwiak odchodzi z klubu i że negocjacje zostały zerwane. – Mocno to przeżył. Był przecież kibicem Lecha, spędził w tym klubie najważniejsze dla siebie lata, zżył się z nim. I miałby odejść za darmo, bez żadnego gestu podziękowania dla Kolejorza? – mówi tata Kamila.

Do Jóźwiaka zgłosiło się Leeds United, pojawiła się propozycja z 2. Bundesligi, a także dwa kluby z Ekstraklasy. Wydawało się, że sprawa jest pozamiatana. Aż tu nagle Kamil wraz z tatą i agentem przyjeżdżają na stadion przy Bułgarskiej. Dochodzi do spotkania w gabinecie prezesów – ojciec, syn i władze klubu. Pantak został wyłączony z negocjacji na żądanie Rutkowskiego i Klimczaka. Choć początkowo wcale miał nie wejść do klubu, to ostatecznie usiadł w sali konferencyjnej na parterze i czekał na wieści. Jóźwiakowie negocjowali umowę na piętrze, Kamil zbiegał na dół, rozmawiał z agentem i wracał do prezesów. Ostatecznie osiągnięto porozumienie.

– Ulga. Po prostu ulga – puentuje Jóźwiak senior.

***

POZNAN 11.05.2018 AKADEMIA KLASY EKSTRA LECH POZNAN --- LECH POZNAN EXTRA CLASS ACADEMY DZIECI ROBERT GUMNY KAMIL JOZWIAK FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

Jesienią Jóźwiak siłą rzeczy miał dużo wolnego czasu. Codzienne treningu mu nie wystarczały, więc śladem Łukasza Trałki czy Macieja Gajosa poszedł na treningi indywidualne do ekipy Luta Criativa. To duet trenerów capoeiry, którzy prowadzą zajęcia z zakresu koordynacji, pracy mięśni głębokich, prawidłowego oddychania w trakcie wysiłku.

– Nie jesteśmy typowymi trenerami personalnymi, którzy zabierają sportowców na siłownie, wymyślają im plan treningowy i każą dźwigać coraz większe ciężary. Chodzi o wyuczenie fundamentów ruchu, które później przydają się zawodnikom w ich pracy. Ktoś pomyśli: no dobra, ale co nauczyciele sztuk walki mogą zaproponować piłkarzowi? Nie uczymy się bić. Uczymy świadomości własnego ciała oraz pokazujemy drogę, by osiągnąć wyższy poziom wielopłaszczyznowej sprawności. Zlatan Ibrahimović miał czarny pas w taekwondo i nie ma w tym przypadku, że jest jednym z nielicznych piłkarzy, którzy mogą zdobyć bramkę po strzale przewrotką z kilkudziesięciu metrów od bramki rywala – tłumaczą Piotr „Gatuno” Kurek i Patryk „Torpedo” Kusiński.

Jóźwiak na zajęcia chodził m.in. z Janem Bednarkiem czy Tomaszem Kędziorą. – Miałem się nudzić w domu? Nie, bez sensu. A akurat czasu wolnego z różnych względów miałem sporo – puszcza oko Jóźwiak nawiązując do odstawienia od składu: – Miałem problem z mięśniami odpowiedzialnymi za ustawienie miednicy. Do tego sporo czasu poświęcamy na rozluźnienie górnych partii ciała. Robimy to po to, bym był bardziej zwinny i szybszy w dynamicznych ruchach. Efekty są namacalne, widzę je po treningach i meczach.

20-latek na te treningi chodzi od półtora roku. Trzy sesje w tygodniu, do tego dochodzą kolejne treningi przed okresami przygotowawczymi. Zimą Jóźwiak skrócił sobie urlop i przyjechał do Poznania wcześniej, by na obóz przygotowawczy jechać już po rozgrzewce z treningów funkcjonalnych.

– On od dawna szukał takich dodatkowych możliwości rozwoju. Zostawał po treningach, pracował po godzinach na siłowni, ale czegoś takiego właśnie mu brakowało – przyznaje tata Kamila: – No i już dawno zgubił dodatkowe kilogramy. Dzisiaj bardzo pilnuje, by procent tkanki tłuszczowej nie przekraczał u niego 8%. Od dwóch lat ma też zamówione posiłki w firmie zajmującej się zdrowym żywieniem.

***

WARSZAWA 16.09.2018 MECZ 8. KOLEJKA LOTTO EKSTRAKLASA SEZON 2018/19 --- POLISH FOOTBALL TOP LEAGUE MATCH IN WARSAW: LEGIA WARSZAWA - LECH POZNAN 1:0 DOMAGOJ ANTOLIC KAMIL JOZWIAK FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

– Spokojnie, nie myślimy o tym. Póki co Kamil niech gra i to najlepiej, jak potrafi – mówi Sławomir Jóźwiak, gdy pytam go o transfer. Ostatnio naturalną drogą dla wychowanków Lecha jest sezon lub dwa na przetarcie z Ekstraklasą, a później rok na poważne wybicie się z ligi i odejście za grube miliony. Jóźwiak przetarcie ma już za sobą, teraz wydaje się, że powoli staje się coraz ważniejszym piłkarzem Lecha. Wywalczył sobie miejsce w wyjściowej jedenastce, Ivan Djurdjević mu ufa, a on sam wie, że to może być dla niego przełomowy sezon w karierze.

– U mnie miewał wahania formy, ale to normalne dla nastolatka. Jeden mecz wyjdzie ci świetnie, a tydzień później grasz słabo. Kluczem dla niego do wywalczenia sobie mocnej pozycji w Ekstraklasie będzie ustabilizowanie dyspozycji na wysokim poziomie. Jeśli podtrzyma obecną formę przez dłuższy czas, to możemy mówić o piłkarzu nadającym się do gry na niezłym poziomie. Natomiast jeśli pojawi się kupiec z lepszej ligi, to wciąż będzie kupował potencjał, a nie obecne umiejętności – zauważa Urban.

– Czasami Kamil gra jeszcze po juniorsku. Uważam, że to taki zawodnik, którego optymalne umiejętności zobaczymy dopiero za dwa lub trzy lata, gdy tak naprawdę okrzepnie w piłce seniorskiej. Potrafi dryblować, ale czasami gra zbyt nonszalancko w ataku. Żeby daleko nie szukać, to w meczu z Legią zaliczył stratę, która zakończyła się stratą bramki. Jestem daleki od tego, by zakazywać mu kiwać, bo to byłoby pozbawienie go potężnego atutu, ale musi wyzbyć się tego młodzieńczego braku odpowiedzialności – mówi Tomaszewski.

Także Djurdjević zauważa, że Jóźwiak musi popracować nad grą w defensywie, bo błędy w obronie podczas gry na wahadle mocno obnażyły jego braki.

Jednak każdy, kto miał styczność z Jóźwiakiem jako trener lub kolega z zespołu podkreśla, że to chłopak bardzo świadomy tego, o co w dzisiejszym sporcie. Albo dokładasz coś od siebie, albo giniesz w tłumie. A rozwojowi tego chłopaka trzeba się przyglądać także wobec bryndzy na skrzydłach w reprezentacji Polski (nie, nie nazwiemy go w tym tekście nowym Jakubem Błaszczykowskim, choć widzimy i słyszymy takie sformułowania). Brzęczek o nim pamięta. Jeśli uda mu się nadal przechodzić przez kolejne szczeble kariery bez sodówki, to może wyjechać gdzieś dalej niż trasa kolejowa Poznań-Berlin z przystankiem w Zbąszynku.

DAMIAN SMYK

Australian Open
28.01.2022

Ash Barty. Walka z depresją, krykiet i wielkoszlemowe tytuły

Od samego początku była uważana za wielki talent australijskiego tenisa. W 2011 wygrała juniorski Wimbledon, ale w seniorskiej rywalizacji długo nie potrafiła zrealizować potencjału. Dopadła ją depresja, miała dość wyjazdów i sławy. Odpuściła. Przez niemal dwa lata nie było jej w tourze. Później wróciła i w kilka lat doszła na sam szczyt. Dziś Ash Barty […]
28.01.2022
Felietony i blogi
28.01.2022

Pierwsza liga, czyli wieczne wakacje

Już za tydzień rozgrywki wznawia Ekstraklasa i fajnie, bo ile można typować nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Mam wrażenie, że niektórzy wymieniają losowe nazwiska i czekają, aż w końcu trafią – natomiast zmartwię was, tych trenerów na świecie trochę jest, nie mówiliście jeszcze na przykład o Janie Żurku. Może Jan Żurek właśnie? Kto wie. Ale ja […]
28.01.2022
Weszło
28.01.2022

Mateusz Praszelik wyrusza za granicę. Jak chciał, tak zrobił

O Mateuszu Praszeliku mówiło się od dawna, że jest jednym z kandydatów do wyjazdu z Ekstraklasy. Mimo że w najwyższej lidze nie zabawił aż tak długo, zdążył pokazać, że ma papiery na lepsze granie. Ba, w wywiadzie z nami powiedział nawet, że chce wyjechać w lepsze miejsce już w 2022 roku. – Nie będę ukrywał, że […]
28.01.2022
Tenis
28.01.2022

Australian Open – jaki to był turniej w wykonaniu Igi Świątek?

Iga Świątek zakończyła udział w Australian Open na półfinale rozgrywek. Dla Polki to najlepszy wynik w karierze, jaki osiągnęła grając w Melbourne. Na wielkoszlemowych kortach lepiej poradziła sobie tylko raz, kiedy dwa lata temu triumfowała w Roland Garros. Z jednej strony, trudno nie traktować jej wyniku w kategoriach sporego osiągnięcia. Jednak po meczu z Danielle […]
28.01.2022
Inne sporty
28.01.2022

Drugi czy dwudziesty pierwszy? Miedwiediew oraz Nadal zagrają o wielkoszlemowy tytuł

Rafael Nadal miał dwa dni odpoczynku po wyczerpującym, pięciosetowym pojedynku z Denisem Shapovalovem. I wykorzystał je znakomicie – bo w półfinale Australian Open pewnie ograł Matteo Berrettiniego (6:3, 6:2, 3:6, 6:3). O wielkoszlemowy tytuł Hiszpan zagra z Daniiłem Miedwiediewem – który pokonał Stefanosa Tsitsipasa (7:6, 4:6, 6:4, 6:1) i jest na najlepszej drodze, żeby za […]
28.01.2022
Weszło
28.01.2022

Z Championship do Ekstraklasy. Kim jest nowy obrońca Śląska?

Śląsk Wrocław w ostatnich dniach przeprowadził dwa ciekawe transfery. Pokazał swoim kibicom, że ambicje na osiągnięcie czegoś więcej niż środek tabeli w Ekstraklasie jednak są i że pion sportowy dostrzega problemy trapiące drużynę. Jednym z nich na przestrzeni rundy jesiennej był na pewno brak odpowiedniej jakości na skrzydłach, który w jakimś stopniu ma zostać rozwiązany […]
28.01.2022
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
10.01.2022

Siła Early Payout – właśnie dlatego warto grać w Fuksiarzu

Za nami bardzo fajny weekend w europejskiej piłce. Tak fajny, że nawet tęsknota za ekstraklasową kopaninką aż tak mocno nam nie doskwierała. A już szczególnie udane były to dni dla wielu graczy, którzy korzystają z oferty naszych kumpli z Fuksiarza. Z jednej strony przeżyli sportowe emocje, a z drugiej dzięki promocji Early Payout zazieleniły im […]
10.01.2022
Weszło
01.01.2022

Emocje Premier League z ograniczonym ryzykiem. Wystrzałowa promocja Fuksiarza!

W ostatnich dniach żyjemy serialem, w którym główną rolę odgrywa Paulo Sousa, ale czasami odrywamy się od niego po to, by zobaczyć trochę prawdziwej piłki. W obecnym okresie tradycyjnie zapewniają ją drużyny Premier League, a Fuksiarz postanowił jeszcze mocniej podkręcić temperaturę, która towarzyszy poczynaniom graczy na angielskich boiskach. Nasi kumple przygotowali wyjątkową promocję, dzięki której […]
01.01.2022
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
08.12.2021

Dublet Lewandowskiego i wygrana Atalanty? Prawie pięć stów ze 100 złotych

Dziś poznamy ostatnie rozstrzygnięcia w fazie grupowej Champions League. W niektórych grupach wiele rzeczy jest już jasnych, ale w niektórych los poszczególnych drużyn zostanie przyklepany dopiero wieczorem. A takie mecze to nie tylko okazja, by trochę się rozerwać, obserwując piłkarskie zmagania, ale też szansa, by coś zarobić. Dziś mamy dla was propozycję, dzięki której w […]
08.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
07.12.2021

Liga Mistrzów w Fuksiarzu. Czy ze 100 zrobimy blisko 500?

Ostatnie łowy były naprawdę udane. Sugerowany przez nas kupon był w pełni trafiony i jeśli ktoś nas posłuchał, to pomnożył stówę i zgarnął 356 złotych. Wtedy wszedł nam Raków, Legia i Liverpool, które wygenerowały łączny kurs 4,05. Dziś – jak się przekonacie – idziemy o krok dalej. Wchodzimy bowiem w ostatnią kolejkę Ligi Mistrzów, a […]
07.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
03.12.2021

Sprawdźmy, postawmy: Lens powalczy z PSG, Haaland zmierzy się z „Lewym”

Jak co piątek zapraszamy was na kolejny odcinek cyklu „Sprawdźmy, postawmy”. Przejrzeliśmy weekendową ofertę naszych kumpli z Fuksiarza i zmontowaliśmy z myślą o was przykładowy kupon. Jest kilka obiecujących okazji. Tradycyjnie unikamy typowania na nos – szukamy raczej pewnych tendencji, serii, prawidłowości i właśnie w nich upatrujemy szans na zarobek. RC LENS – PARIS SAINT-GERMAIN: […]
03.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
01.12.2021

Postaw stówkę na Raków, Legię i Liverpool i zgarnij ponad 350 złotych

Mecze w środku tygodnia – zwyczajowo, Liga Mistrzów. Dzisiaj jest jednak inaczej. Dzisiaj gra kilka europejskich lig, dzisiaj mamy Puchar Polski. A to zawsze jest dobra okazja do tego, by ograć bukmachera. My postaramy się wam w tym pomóc – przygotowaliśmy trzy zdarzenia, które wyglądają naprawdę sensownie. Skupiamy się na naszym polskim poletku – Fuksiarz […]
01.12.2021
Australian Open
28.01.2022

Ash Barty. Walka z depresją, krykiet i wielkoszlemowe tytuły

Od samego początku była uważana za wielki talent australijskiego tenisa. W 2011 wygrała juniorski Wimbledon, ale w seniorskiej rywalizacji długo nie potrafiła zrealizować potencjału. Dopadła ją depresja, miała dość wyjazdów i sławy. Odpuściła. Przez niemal dwa lata nie było jej w tourze. Później wróciła i w kilka lat doszła na sam szczyt. Dziś Ash Barty […]
28.01.2022
Felietony i blogi
28.01.2022

Pierwsza liga, czyli wieczne wakacje

Już za tydzień rozgrywki wznawia Ekstraklasa i fajnie, bo ile można typować nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Mam wrażenie, że niektórzy wymieniają losowe nazwiska i czekają, aż w końcu trafią – natomiast zmartwię was, tych trenerów na świecie trochę jest, nie mówiliście jeszcze na przykład o Janie Żurku. Może Jan Żurek właśnie? Kto wie. Ale ja […]
28.01.2022
Weszło
28.01.2022

Mateusz Praszelik wyrusza za granicę. Jak chciał, tak zrobił

O Mateuszu Praszeliku mówiło się od dawna, że jest jednym z kandydatów do wyjazdu z Ekstraklasy. Mimo że w najwyższej lidze nie zabawił aż tak długo, zdążył pokazać, że ma papiery na lepsze granie. Ba, w wywiadzie z nami powiedział nawet, że chce wyjechać w lepsze miejsce już w 2022 roku. – Nie będę ukrywał, że […]
28.01.2022
Tenis
28.01.2022

Australian Open – jaki to był turniej w wykonaniu Igi Świątek?

Iga Świątek zakończyła udział w Australian Open na półfinale rozgrywek. Dla Polki to najlepszy wynik w karierze, jaki osiągnęła grając w Melbourne. Na wielkoszlemowych kortach lepiej poradziła sobie tylko raz, kiedy dwa lata temu triumfowała w Roland Garros. Z jednej strony, trudno nie traktować jej wyniku w kategoriach sporego osiągnięcia. Jednak po meczu z Danielle […]
28.01.2022
Inne sporty
28.01.2022

Drugi czy dwudziesty pierwszy? Miedwiediew oraz Nadal zagrają o wielkoszlemowy tytuł

Rafael Nadal miał dwa dni odpoczynku po wyczerpującym, pięciosetowym pojedynku z Denisem Shapovalovem. I wykorzystał je znakomicie – bo w półfinale Australian Open pewnie ograł Matteo Berrettiniego (6:3, 6:2, 3:6, 6:3). O wielkoszlemowy tytuł Hiszpan zagra z Daniiłem Miedwiediewem – który pokonał Stefanosa Tsitsipasa (7:6, 4:6, 6:4, 6:1) i jest na najlepszej drodze, żeby za […]
28.01.2022
Weszło
28.01.2022

Z Championship do Ekstraklasy. Kim jest nowy obrońca Śląska?

Śląsk Wrocław w ostatnich dniach przeprowadził dwa ciekawe transfery. Pokazał swoim kibicom, że ambicje na osiągnięcie czegoś więcej niż środek tabeli w Ekstraklasie jednak są i że pion sportowy dostrzega problemy trapiące drużynę. Jednym z nich na przestrzeni rundy jesiennej był na pewno brak odpowiedniej jakości na skrzydłach, który w jakimś stopniu ma zostać rozwiązany […]
28.01.2022
Weszło Extra
23.01.2022

Sędzia-kelner, trzy żółte kartki, bankiet za wygraną. O specyfice „polskich” sparingów

Przerwa zimowa oznacza, że uwaga kibiców skupia się na sprawach transferowych i sparingach, których każda drużyna w tym czasie sobie nie szczędzi. Rozwój technologii sprawia, że ci najbardziej zainteresowani coraz częściej mogą śledzić sprawdzian swojego zespołu w transmisji na żywo. A skoro tak, dyskusji na temat gry, wyniku i postawy poszczególnych piłkarzy jest jeszcze więcej […]
23.01.2022
Weszło Extra
21.01.2022

„Piechniczek na Księżyc!”, czyli historia nieudanego powrotu

Niekończące się narzekania na rzekomo wrogą postawę mediów, manipulujących opinią publiczną. Regularne konflikty z piłkarzami występującymi w zagranicznych klubach. Kwiaty otrzymane w ramach przeprosin za spóźnienie od delegacji z Widzewa Łódź. Obiecujący, choć przegrany mecz z Anglią na Wembley i straszliwa klęska z Włochami w Neapolu. Dziwaczne decyzje kadrowe. Zaledwie trzy zwycięstwa w czternastu oficjalnych […]
21.01.2022
Weszło Extra
15.01.2022

Jak Janusz Waluś został bohaterem stadionów?

Janusz Waluś ostatnie 29 lat spędził w zakładzie karnym o zaostrzonym rygorze w południowoafrykańskiej Pretorii, do którego trafił za zamordowanie Chrisa Haniego. Dobiega siedemdziesiątki. Większość czasu spędza w celi. Czyta książki. Słucha radia. Trenuje karate. Waży coraz mniej. Niknie w oczach. Liczy, że w lutym zostanie warunkowo zwolniony, opuści więzienie i wróci do Polski, gdzie […]
15.01.2022
Weszło Extra
14.01.2022

Basałaj: – Mam prawo być mądralą

Czy był cenzorem i propagandzistą? Dlaczego nikt nie obraża się już na przyśpiewkę „Jebać PZPN”? Jak to możliwe, że Jerzy Brzęczek przegrał na byciu sobą i dlaczego były selekcjoner nie słuchał żadnych rad? Czy nie przeczuwał wizerunkowej katastrofy przy emisji „Niekochanych”? Co sprawiało, że Adam Nawałka nie chciał udzielać wywiadów? Dlaczego reprezentanci słuchali odpraw Paulo […]
14.01.2022
Ekstraklasa
09.01.2022

Przetrwać trudną zimę. Jak to jest być czerwoną latarnią?

Działacze pierwszoligowych klubów często poruszają temat lokaty na koniec roku w kontekście transferów. „Wie pan, jako lider I ligi nieco łatwiej nam przekonać piłkarzy, że podpisują kontrakt z klubem, który za 6 miesięcy będzie już grać w Ekstraklasie„. To jasne, zrozumiałe, walka na finiszu jesieni nabiera rumieńców również z uwagi na ten detal, jakim jest […]
09.01.2022
Weszło
09.01.2022

Polski piłkarz w Bangladeszu. „Kibice robili ze mną selfie nawet w trakcie treningu”

Rafała Zaborowskiego mogliście u nas poznać już dwa lata temu. Wówczas opowiedział swoją historię od grania w Polsce w III i IV lidze, przez pracę zarobkową połączoną z graniem na czwartym szczeblu w Norwegii, po przejście na piłkarskie zawodowstwo w drugiej lidze greckiej i rumuńskiej. Dziś 27-letni pomocnik jest pierwszym Polakiem, który trafił do bengalskiej […]
09.01.2022
Weszło
24.09.2021

„Dopiero po karierze zacząłem czytać o biznesie. Mogłem czytać zamiast grać w karty”

Bartosz Ślusarski nigdy nie był uważany za piłkarza wybitnego. Ale w Ekstraklasie zagrał prawie 250 meczów. Pograł w portugalskiej ekstraklasie i w Championship. Zaliczył dwa występy w reprezentacji Polski. Po zakończeniu kariery – jak sam przyznaje – miał dość piłki. A teraz wraca do niej nie jako trener, nie jako menadżer. Tworzy platformę, która ma […]
24.09.2021
Weszło
08.05.2021

„Nie znam zapachu skarpet w szatni, ale nie czuję się przez to mniej kompetentny”

Jest skautem Arsenalu. Pracował w West Bromwich czy Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej. Jako jeden z nielicznych Polaków ukończył studia FIFA Master. Tomasz Pasieczny opowiada o tym, dlaczego Arsenal go nie zwolnił przy masowych cięciach. Ale głównie rozmawiamy o tym, jak wyglądałby pion sportowy zarządzany przez niego. Bo Pasieczny nie ukrywa, że chciałby zostać dyrektorem sportowym w […]
08.05.2021
Weszło Extra
30.01.2021

Jak w Polsce robi się transfery? Zaglądamy za kulisy negocjacji

Transfery to prawdopodobnie najseksowniejszy temat dla kibiców śledzących futbol. Newsy transferowe klikają się najlepiej, a podpisywaniu kontraktu z nowym zawodnikiem towarzyszy niekiedy ekscytacja równa tej, którą wywołuje zdobycie trofeum na koniec sezonu. Praca skautów, agentów czy dyrektorów  sportowych spowita jest natomiast tajemnicą porównywalną z pracą lobbystów politycznych czy agentów tajnych służb. Czas zatem zajrzeć za […]
30.01.2021
Weszło Extra
17.11.2020

Teraz na drawskiej Abisynii każdy chce być Moderem | KOPALNIE TALENTÓW

To historia jakich wiele. Chłopaczka z małej wsi na trening zaprowadził brat, szybko odnalazł w sobie smykałkę do futbolu. Ale ile z tych historii zakończyło się grą w reprezentacji Polski i rekordem transferowym Ekstraklasy? W ramach cyklu „Kopalnie Talentów” odszukaliśmy piłkarskie korzenie Jakuba Modera.  Do Drawska wybieramy się dzień po meczu Polski z Ukrainą. Ledwie […]
17.11.2020
Weszło Extra
26.08.2020

Z Damasławka do Serie A. Historia Karola Linettego | KOPALNIE TALENTÓW

Do Lecha przychodził jeszcze jako nieco wystraszony, straszliwie skromny, ale zarazem potwornie ambitny chłopiec. Do Włoch wyjeżdżał już z uznaną marką w Ekstraklasie, zdecydowanie bardziej dojrzały. Ale dopiero w Serie A jego talent eksplodował do tego stopnia, że w niektórych meczach Sampdorii zakładał opaskę kapitana. Jak to się stało, że chłopczyk z Sokoła Damasławek trafił […]
26.08.2020
Weszło Extra
30.06.2020

Jakub Moder, czyli miś koala i lepsza wersja Dembińskiego

Poza boiskiem jest niezwykle spokojny – niemal jak dokładne przeciwieństwo jego najlepszego przyjaciela w zespole. Ale to opanowanie może być mylące, bo w butach o rozmiarze 44 drzemie potężna moc. Piękne gole strzelał już w Drawsku. Na testach w Lechu Poznań przyłożył z dystansu tak, że aż trenerzy Kolejorza popatrzyli po sobie i pokiwali głowami. […]
30.06.2020
Liczba komentarzy: 22
Subscribe
Powiadom o
guest
22 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Najlepsza dyszka
Najlepsza dyszka(@jacek12345)
3 lat temu

A tak w ogóle to co robi prawdziwy pączek. Ma szkółkę, cukiernie, czy jest ekspertem ?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu

Treść usunięta

Najlepsza dyszka
Najlepsza dyszka(@jacek12345)
3 lat temu

Dzięki za konkretną odpowiedź. Czyli sobie nieźle radzi. Pzdr

Krzysztof Jarzyna ze Szczecina
Krzysztof Jarzyna ze Szczecina(@bonthegol)
3 lat temu

Józio dobry chłopak. Każdy klub Ekstraklasy może pozazdrościć takiego wychowanka.

Lluc93
Lluc93(@lluc93)
3 lat temu

Jak nie zacznie pracować w obronie to go żaden klub z poważnej ligi nie weźmie.

fronda
fronda(@fronda)
3 lat temu

W sumie dobrze napisałeś Smyk.Ale chyba przystanek Inea stadion,a nie stacja.

adalos
adalos(@adalos)
3 lat temu

a tymczasem kilka dni temu mieszko gniezno zakonczyl serie 51 meczow z rzedu bez porazki. ciekawe info na material

Larry Gopnik
Larry Gopnik(@larry-gopnik)
3 lat temu
Reply to  adalos

Mieszko ogarnąl Aforti jako strategicznego sponsora, zalicza ładne wyniki – szkoda, ze stadionu nie mają, moze ktoś kolejny z Wielkopolski mógłby z powodzeniem bić się o szczebel centralny. Prezydent miasta niby coś napomknąl o planach, ale to przeciez rok wyborczy.

ebukmacherka
ebukmacherka(@ebukmacherka)
3 lat temu

https://notowaniatyperskie.wordpress.com/ – Już dziś kolejny typ ! trafili 12 z rzędu kuponów i wszystkie skany mają na blogu. Są uczciwi bo sam grałem ich 3 ostatnie typy. Polecam. Wysokie kursy typów.

Porter
Porter(@porter)
3 lat temu

No geniusz po prostu z tego Jóźwiaka jest, ale zwracam uwagę, że jego strona, to autostrada dla ataków przeciwnika, a jego straty są dla tegoż przeciwnika gwarancja sukcesu – tak było w dwóch odtatnich meczach. Ponadto – jeśli Jóźwiak jest świetny, to jak nazwać Stolarskiego, który tydzień temu nakrył go czapką?

ed
ed(@ed)
3 lat temu
Reply to  Porter

Którą czapką ? Łapał go tylko wtedy gdy Jozwiak oddychał rekawami w drugiej połowie bo biegał za całą drużyne . Stolarski jak kazdy z Legii pojdzie najpierw za grube miliony do Benfiki potem go wykupi Cska Moskwa wraz Szymanskim za 28 mln euro a na koncu znowu skonczy w Lechiii Gdansk

Porter
Porter(@porter)
3 lat temu
Reply to  ed

Przecież Jóźwiak w ciągu całego meczu raz uwolnił sie spod opieki i tylko dlatego, że Kucharczyk i Stolarski zagapili sie przy przekazywaniu. Wtedy dobrze dograł do Gytkiera. Poza tym ZERO przez cały mecz.

pyra
pyra(@pyra)
3 lat temu
Reply to  ed

Ty jednak jesteś głupi jak każdy słoik.

pyra
pyra(@pyra)
3 lat temu
Reply to  Porter

Nakryl czapka. To tylko tępy słoik może napisać, Stolarski w pierwszej połowie był dymany przez Jóźwiaka jak …. a w drugiej każde wejście w Lechite to odepchniecie bo wiedział ze Stefański na wszystko słoikom pozwala.

Porter
Porter(@porter)
3 lat temu
Reply to  pyra

Stolarski był tak dymany, że Jóźwiak miał aż jedną udaną akcje do przodu – podanie do Gytkiera. No, ale skoro Wam sie podobało, to tym lepiej. bo mi też.

zdyrman
zdyrman(@zdyrman)
3 lat temu
Reply to  pyra

a czy to nie przypadkiem jedyna bramka w meczu Leg-Lec nie padla po tym gdy ten (dymany) Stolarski zabral pilke (dymajacemu) Jozwiakowi?

Babusznikow
Babusznikow(@babusznikow)
3 lat temu

Mam nadzieje, ze Kamil oprocz wiatru zacznie notowac jakis liczby. Kiedys bardzo cenilem Karola pozniej doszedl Guma a teraz jest Kamil i zycze im jak najalepiej. Moze ta Lechowa mlodziez jeszcze nie rzadzi ekstraklasa i bedzie im ciezko, bo jak zagraja lepszy sezon to ktos rzuci kilka baniek jurkow i tyle go widzieli. Z 2 strony w Ekstraklasie rozwina sie tez do jakiegos poziomu i stoja w miejscu jak Kownas Kendi czy Kamyk i ta zmiana jest im potrzebna. Choc zyczylbym sobie aby Kamil jak najdluzej pogral w Lechu.

Habanero
Habanero(@stary-madry-chinczyk)
3 lat temu

Kurwa mac pol bardzo dobrego meczu jeszcze nie zagral a artykul jakby karierę konczyl Cristiano Ronaldo ogarnijcie sie trochę.

ed
ed(@ed)
3 lat temu
Reply to  Habanero

Nie pij tyle

Redmond
Redmond(@redmond)
3 lat temu

Dobry, ambitny chłopak, mógłby zawitać na Łazienkowskiej.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu

Treść usunięta

Suche Info
28.01.2022

Dyrektor sportowy Basaksehiru potwierdza zainteresowanie Emrelim

Serial z Mahirem Emrelim, chcącym odejść z Legii Warszawa, nadal nie znalazł swojego szczęśliwego końca. Ale zdaje się, że powoli wszystko zaczyna zmierzać do jakiegoś rozwiązania.  Od kilku tygodni turecki dziennikarz Yagiz Sabuncuoglu regularnie informuje o zainteresowaniu Basaksehiru osobą azerskiego napastnika, który w tym sezonie zagrał w trzydziestu trzech meczach warszawskiego klubu we wszystkich rozgrywkach, […]
28.01.2022
Australian Open
28.01.2022

Ash Barty. Walka z depresją, krykiet i wielkoszlemowe tytuły

Od samego początku była uważana za wielki talent australijskiego tenisa. W 2011 wygrała juniorski Wimbledon, ale w seniorskiej rywalizacji długo nie potrafiła zrealizować potencjału. Dopadła ją depresja, miała dość wyjazdów i sławy. Odpuściła. Przez niemal dwa lata nie było jej w tourze. Później wróciła i w kilka lat doszła na sam szczyt. Dziś Ash Barty […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Legia ukarana za kibicowską oprawę meczu ze Spartakiem

Komisja Kontroli, Etyki i Dyscypliny UEFA nałożyła na Legię Warszawa karę w wysokości siedemnastu tysięcy pięciuset euro za kibicowską oprawę spotkania ze Spartakiem Moskwa w szóstej kolejce fazy grupowej Ligi Europy. Mecz odbył się dziewiątego grudnia, w samym środku wielkiego jesiennego kryzysu sportowego i wizerunkowego Legii Warszawa. Ekipa Marka Gołębiewskiego wciąż miała szanse na wyjście […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Błaszczykowski: – Jesteśmy w stanie wygrać z Rosją

Kuba Błaszczykowski wierzy w zwycięstwo reprezentacji Polski w pierwszym barażowym meczu o udział w katarskich mistrzostwach świata, w którym Biało-Czerwoni zmierzą się z Rosją.  – Skoro nigdy nam się w Rosji nie udało wygrać, to przecież w końcu musi przyjść ten pierwszy raz. To jest mój pierwszy promyk nadziei. Właśnie powinniśmy walczyć o pierwsze zwycięstwo […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Lech pokonuje Herthę w sparingu!

Lech Poznań – cztery. Hertha Berlin – dwa. Lech 4:2 Hertha. No, no, no, na papierze wygląda to świetnie, nie ukrywamy, nawet jeśli to tylko zimowy sparing.  Lider Ekstraklasy, w zamkniętym sparingu, pokonał Herthę Berlin, w której składzie zagrało parę uznanych nazwisk, chociażby Stevan Jovetić, Lucas Tousart, Kevin-Prince Boateng, Marvin Plattenhardt, Marco Richter, Vladimir Darida, […]
28.01.2022
Felietony i blogi
28.01.2022

Pierwsza liga, czyli wieczne wakacje

Już za tydzień rozgrywki wznawia Ekstraklasa i fajnie, bo ile można typować nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Mam wrażenie, że niektórzy wymieniają losowe nazwiska i czekają, aż w końcu trafią – natomiast zmartwię was, tych trenerów na świecie trochę jest, nie mówiliście jeszcze na przykład o Janie Żurku. Może Jan Żurek właśnie? Kto wie. Ale ja […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Lechia sprowadzi 19-krotnego reprezentanta Holandii

Dwieście osiemnaście meczów w Eredivisie, trzydzieści jeden spotkań w Premier League, dziewiętnaście występów w reprezentacji Holandii. PSV Eindhoven, SC Heerenveen, Swansea City, Feyenoord Rotterdam, Twente Enschede. Luciano Narsingh ma trzydzieści jeden lat i może pochwalić się naprawdę sympatycznym CV, a niewykluczone, że niedługo obejrzymy go na boiskach Ekstraklasy… Sebastian Staszewski z Interii informuje, że Lechia rozmawia […]
28.01.2022
Weszło
28.01.2022

Mateusz Praszelik wyrusza za granicę. Jak chciał, tak zrobił

O Mateuszu Praszeliku mówiło się od dawna, że jest jednym z kandydatów do wyjazdu z Ekstraklasy. Mimo że w najwyższej lidze nie zabawił aż tak długo, zdążył pokazać, że ma papiery na lepsze granie. Ba, w wywiadzie z nami powiedział nawet, że chce wyjechać w lepsze miejsce już w 2022 roku. – Nie będę ukrywał, że […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

L’Equipe: Milik zostanie w Marsylii

Powoli rozjaśnia się najbliższa przyszłość Arkadiusza Milika. L’Equipe informuje, że napastnik reprezentacji Polski nie opuścił tej zimy Marsylii. Milik przeżywa trudne chwile w Ligue 1. Wiosną ubiegłego roku wyrósł na gwiazdę całej ligi, latem doznał jednak kontuzji, a po powrocie nie może dojść do formy. Więc, kiedy już wydawało się, że wszystko, co najgorsze ma […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Praszelik przejdzie do Hellasu Verona

Śląsk Wrocław ostatnio pozyskał dwóch potencjalnie ważnych piłkarzy (Dennis Jastrzembski, Daniel Leo Gretarsson), ale teraz traci zawodnika, który jesienią grał pierwsze skrzypce. Więcej niż jedną nogą w Hellasie Verona jest Mateusz Praszelik.  Jak poinformował „Przegląd Sportowy” (pierwszy o Veronie napisał portal Transfery.info), pomocnik, który wciąż znajduje się w wieku młodzieżowca, odejdzie za 2 mln euro. […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Wszołek: Union grał ustawieniem bez nominalnych skrzydłowych

Paweł Wszołek wrócił do Legii Warszawa na półroczne wypożyczenie z Unionu Berlin. Piłkarz nie ukrywał swojego zadowolenia z ponownego dołączenia do ekipy z Łazienkowskiej.   – Mam nadzieję, że na boisku uda mi się potwierdzić swoją jakość. Na pewno zobaczycie charakter, bo będę dawał z siebie wszystko. Wierzę, że teraz nadchodzi najlepszy moment sezonu dla całej […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Michał Janota po zabiegu ablacji serca

Pomocnik Podbeskidzia, Michał Janota przeszedł zabieg ablacji, polegający na leczeniu arytmii serca. Jak czytamy na oficjalnej stronie bielskiego klubu, jest to zabieg mało inwazyjny. W przeszłości musieli mu się poddać m.in. Mateusz Szwoch, Jarosław Niezgoda i Arvydas Novikovas. Janotę czeka teraz miesięczna przerwa od treningów. – Jestem pełen optymizmu przed rehabilitacją. Przez najbliższy miesiąc będę […]
28.01.2022
Tenis
28.01.2022

Australian Open – jaki to był turniej w wykonaniu Igi Świątek?

Iga Świątek zakończyła udział w Australian Open na półfinale rozgrywek. Dla Polki to najlepszy wynik w karierze, jaki osiągnęła grając w Melbourne. Na wielkoszlemowych kortach lepiej poradziła sobie tylko raz, kiedy dwa lata temu triumfowała w Roland Garros. Z jednej strony, trudno nie traktować jej wyniku w kategoriach sporego osiągnięcia. Jednak po meczu z Danielle […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Stoper Pogoni po operacji, teraz miesiąc przerwy

Stoper Pogoni Szczecin, Konstantinos Triantafyllopulos przeszedł zabieg naprawy uszkodzonej łąkotki w stawie kolanowym. Kontuzji doznał podczas przygotowań w Turcji.  Dr Bartosz Paprota poinformował na oficjalnej stronie „Portowców”, że przewidywany czas powrotu do gry greckiego obrońcy wynosi około miesiąca. Absencja Kostasa to szansa na wywalczenie miejsca w składzie dla Mariusza Malca, który jesienią rozegrał zaledwie cztery […]
28.01.2022
Inne sporty
28.01.2022

Drugi czy dwudziesty pierwszy? Miedwiediew oraz Nadal zagrają o wielkoszlemowy tytuł

Rafael Nadal miał dwa dni odpoczynku po wyczerpującym, pięciosetowym pojedynku z Denisem Shapovalovem. I wykorzystał je znakomicie – bo w półfinale Australian Open pewnie ograł Matteo Berrettiniego (6:3, 6:2, 3:6, 6:3). O wielkoszlemowy tytuł Hiszpan zagra z Daniiłem Miedwiediewem – który pokonał Stefanosa Tsitsipasa (7:6, 4:6, 6:4, 6:1) i jest na najlepszej drodze, żeby za […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Bartosz Kopacz nowym kapitanem Zagłębia Lubin

Bartosz Kopacz w tym okienku wrócił do Zagłębia Lubin, które zapłaciło za niego Lechii Gdańsk 1,2 mln zł. Nowy-stary piłkarz „Miedziowych” od razu ma odgrywać bardzo ważną rolę nie tylko na boisku, ale również w szatni. Piotr Stokowiec w wywiadzie dla oficjalnej telewizji klubowej zapowiedział, że Kopacz będzie kapitanem jego drużyny w rundzie wiosennej.  – […]
28.01.2022
Weszło
28.01.2022

Z Championship do Ekstraklasy. Kim jest nowy obrońca Śląska?

Śląsk Wrocław w ostatnich dniach przeprowadził dwa ciekawe transfery. Pokazał swoim kibicom, że ambicje na osiągnięcie czegoś więcej niż środek tabeli w Ekstraklasie jednak są i że pion sportowy dostrzega problemy trapiące drużynę. Jednym z nich na przestrzeni rundy jesiennej był na pewno brak odpowiedniej jakości na skrzydłach, który w jakimś stopniu ma zostać rozwiązany […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Ishak nadrabia zaległości i walczy z czasem

Od tego, czy Mikael Ishak będzie w stanie szybko wrócić do gry może wiele zależeć w kontekście losów Lecha Poznań w drugiej części sezonu. Na razie szwedzki napastnik próbuje nadrobić stracony czas. Ishak miał ostatnio problemy zdrowotne, dlatego na obóz w Belek dotarł z opóźnieniem, a potem i tak trenował indywidualnie. W Turcji nie wystąpił […]
28.01.2022