Quantcast

Created with Sketch.

Weszło
10.12.2020

Puchacz z Doliny Smoków

– Jeśli jesteś po jego stronie, to może dla ciebie zabijać. A jeśli jesteś przeciwko niemu, to możesz być tym zabijanym – mówią o nim znajomi. W GKS-ie Katowice potrafił pójść na trening o trzeciej w nocy. W Lechu prosił opiekuna stadionu, by specjalnie dla niego włączył światła na obiekcie, bo chciał zrobić dodatkowy trening. […]
10.12.2020
Weszło
16.06.2019

Złoty rocznik Lecha. Gdy trzeba było, to pięści szły w ruch

– Marzyliśmy o tym, żeby wzięli nas z Poznania do Wronek. Ale żeby być zawodowym piłkarzem… Nie, tego w głowach nie mieliśmy. Czterech z nich gra w młodzieżowej reprezentacji Polski, jeden ma medal za mistrzostwo kraju, jeden za wicemistrzostwo, za chwilę dwóch kolejnych zadebiutuje w Ekstraklasie. Wszyscy są z jednej klasy. Rocznik 1998 w Lechu Poznań […]
16.06.2019
Weszło
21.09.2018

Kiedyś pączek, dzisiaj atleta. Kamil Jóźwiak – pracuś z pierwszej linii frontu

O Kamilu Jóźwiaku jest coraz głośniej. Niektórzy odfruwają i nazywają go „nowym Błaszczykowskim”, inni mówią, że to tylko jeździec bez głowy. Niemniej 20-latek z miesiąca na miesiąc wyraźniej zaznacza swoją obecność w Ekstraklasie.  Oto jego dotychczasowa przygoda z piłką. Czyli przygoda o bójce w duecie z Krystianem Bielikiem,  szansie od Jana Urbana, nadprogramowych kilogramach w […]
21.09.2018
Weszło
17.11.2017

Podążyć śladami Gumnego. Nadchodzi czas Pawła Tomczyka?

Urodził się i wychował w Poznaniu, a za Lecha dałby się pokroić. Tymi kilkoma słowami opisałyby się tysiące, a pewnie i dziesiątki tysięcy fanów klubu ze stolicy Wielkopolski. Jednak Paweł Tomczyk ma coś, co na ich tle zdecydowanie go wyróżnia. Piłkarski talent, który dziś szlifuje wzorem klubowego kolegi Roberta Gumnego w Podbeskidziu Bielsko-Biała, a który już […]
17.11.2017
Weszło
24.06.2017

Człowiek o wielkiej klasie, który nie umie być skur…ynem. Prześwietlamy Marcina Dornę

Niektórzy mówią o nim jako o łagodniejszej kopii selekcjonera pierwszej reprezentacji. Jako o „Nawałce U-21”. Człowieku stworzonym do tego, by kiedyś przejąć schedę w najważniejszej drużynie w kraju. Bo Marcin Dorna parę lat temu świadomie wybrał ścieżkę rozwoju, prowadzącą go ku polskiej kadrze, z której podniósł już przecież nawet medal – brązowy – mistrzostw Europy. […]
24.06.2017