Ostatni mecz z Irańczykami przegraliśmy w trzech setach. Trzy miesiące i jeden dzień później nie daliśmy już tej drużynie żadnych szans. Dla Polaków to był pierwszy poważniejszy test na tych mistrzostwach. Powiedzieć, że go po prostu zaliczyli, to jak nic nie powiedzieć. Roznieśliśmy rywali mniej więcej tak, jak cena nowego iPhone’a będzie roznosić domowe budżety rodziców nastolatków.

Miało być pięć setów, skończyło się na trzech. Polacy zdemolowali Iran

Już na samym początku dzisiejszego meczu zostaliśmy oszołomieni dwoma sensacyjnymi wiadomościami. Pierwsza? Vital Heynen rozpoczął drugi mecz z rzędu dokładnie tą samą szóstką. Serio, nie spodziewaliśmy się, że dożyjemy momentu, w którym się to stanie, a tym bardziej nie oczekiwaliśmy, że zrobi to tak szybko. Druga? Równie szybko, bo już w dziewiątym dniu turnieju, organizatorzy postanowili sprecyzować regulamin. Wiedząc, co Bułgarzy i Włosi odpieprzali wcześniej, spodziewaliśmy się, że zrobią to w okolicach trzeciego meczu drugiej rundy, więc naprawdę im gratulujemy, nawet jeśli potrzebowali zachęty ze strony Polski. Choć i tak ostrzegamy: nie spodziewajcie się, że to ostatnie zamieszanie na tym turnieju.

Bułgarami będziemy się jednak przejmować dopiero jutro, gdy wyjdziemy z nimi na parkiet. Dziś na rozkładzie mieliśmy mieć Irańczyków i szybko okazało się, że decyzja naszego trenera o postawieniu na tę samą szóstkę wypaliła w stu procentach. Rozpoczęliśmy fantastycznie, szybko odskakując rywalom na kilka punktów i kontrolowaliśmy obraz seta już do samego końca. Druga partia? Toczyła się w bardzo podobny sposób, choć pod koniec złapał nas lekki kryzys. Zapas mieliśmy jednak wystarczający, by doprowadzić ją do szczęśliwego końca.

Naprawdę trudno było wskazać u nas słabszy element: funkcjonowała (i to znakomicie) zagrywka, przyjęcie dawało radę, wykorzystywaliśmy prezenty, jakie dawali nam Irańczycy. A tych wręczali na tyle, że gdyby przefarbowali swoje brody na biało, spokojnie mogliby wcielić się w rolę Świętych Mikołajów. Zawodził nawet ten, którego obawialiśmy się najbardziej – Sa’id Maruf. Rozgrywającego naszych rywali przyćmił swoim występem Fabian Drzyzga, który po drugiej stronie siatki raz za razem gubił irański blok, dostarczając piłki kolegom. Jeśli tak będzie grać w całym turnieju, to możemy osiągnąć tu naprawdę wiele.

https://twitter.com/KamilSkladowski/status/1041755600802271232

Przed spotkaniem obstawialibyśmy, że wszystko tu może skończyć się tie-breakiem. Tak, jak miało to miejsce na mistrzostwach świata w 2014 roku, kiedy w fenomenalny sposób wyratowaliśmy sobie mecz. Pojedynczy blok Marcina Możdżonka pamiętają w naszym kraju chyba wszyscy fani siatkówki – to był moment totalnej euforii. Dziś nie trzeba było bloku, by to osiągnąć, wystarczyły fenomenalne serwisy. Po nieskończonym ataku Michała Kubiaka przegrywaliśmy już 19:22, chwilę później zdobyliśmy punkt, a na zagrywkę wszedł Kuba Kochanowski. I stał się bohaterem.

Ujmijmy to następująco: od dziś dzieciaki w szkołach powinny omawiać jego serwisy z końcówki tego meczu zamiast fraszek i trenów Jana. Bo to Kuba wyrósł na najlepszego Kochanowskiego, jakiego wypuścił ten kraj. Kompletnie zdemolował rywali na przyjęciu, ci dodatkowo popełnili jeszcze kilka błędów i skończyło się to wszystko tak, że Polacy zdobyli sześć punktów z rzędu, wygrywając całe spotkanie. Co jak co, ale walczyć do końca potrafiliśmy zawsze. Dziś pokazaliśmy to po raz kolejny.

https://twitter.com/Ola_Pol/status/1041766909841162240

Dobra, żeby jednak nie było za wesoło, to przyznać musimy, że ten trzeci set obnażył nieco nasze problemy – przede wszystkim brakowało komunikacji. Kilkukrotnie zdarzyło się, że piłkę zgarniał gorzej ustawiony zawodnik, zamiast zostawić ją koledze. Z pewnością mieliśmy też problemy z kontrami – gdy dostawaliśmy od Irańczyków szansę na zdobycie punktu, nagle nie potrafiliśmy jej wykorzystać. Spadła jakość naszych ataków, dzięki czemu rywale mogli odskoczyć na kilka punktów. No i mamy nieco pretensji do Piotra Nowakowskiego, który regularnie psuł zagrywkę. Z drugiej strony podobnie było cztery lata temu, gdy zostawaliśmy mistrzami świata. A jeśli mamy wybierać między trafionymi serwisami Piotrka, a mistrzostwem świata, to postawimy jednak na to drugie.

A, musimy też napisać, że chcielibyśmy już dziś widzieć Wilfredo Leona w naszej reprezentacji. Nie dlatego, że jest nam niezbędny (choć z pewnością dodałby coś od siebie). Po prostu wówczas nie musielibyśmy oglądać reklam z jego udziałem. Sorry, Wilfredo, ale wolimy cię na boisku niż w roli kibica.

https://twitter.com/RafaBienkowski/status/1041748631961919488

Kolejny mecz Polaków już jutro. Z Bułgarami zakończymy pierwszą fazę turnieju. Jeśli wygramy – będzie świetnie. Jeśli wygramy za trzy punkty – na horyzoncie zamajaczy już najlepsza szóstka turnieju. Jeśli nasi reprezentanci zagrają jak dziś, to z pewnością ujrzymy jej zarys.

Fot. Newspix

Suche Info
02.12.2022

Valenzuela z Wenezueli sędzią meczu Francja – Polska

FIFA poinformowała, że wenezuelski arbiter główny Jesus Valenzuela poprowadzi spotkanie 1/8 finału mistrzostwa świata: Francja – Polska. Na obecnym mundialu 39-letni sędzia prowadził jak na razie tylko jeden mecz. Był to bezbramkowy remis Anglików z Amerykanami w grupie B (2. kolejka). Valenzuela arbitrem międzynarodowym jest od 2013 roku. W grudniu ubiegłego roku został wybrany przez CONMEBOL (południowoamerykańska federacja, odpowiednik UEFA) najlepszym sędzią głównym w Ameryce Południowej. W trakcie […]
02.12.2022
Suche Info
02.12.2022

Urugwajska federacja szuka trenera. Diego Alonso odchodzi

Mecz Ghana – Urugwaj (0:2) przejdzie do historii jako spotkanie mistrzostw świata, po którym obaj selekcjonerzy zakończyli pracę ze swoimi reprezentacjami. Ledwie Otto Addo poinformował, że nie będzie dalej prowadził Ghany, a Urugwajski dziennikarz Diego Jokas podał na Twitterze, że również Diego Alonso straci dotychczasową posadę. Według jego informacji władze urugwajskiej federacji już szukają nowego selekcjonera. Se terminó el ciclo de Diego Alonso como dt de Uruguay, la Auf […]
02.12.2022
Tenis
02.12.2022

LOTTO SuperLIGA. Przewodnik przed Final Four: BKT Advantage Bielsko-Biała

Kolejny – po KT Kubala Ustroń – zespół z południa Polski. Trudno nawet napisać, że ze Śląska, bo choć faktycznie jest to województwo śląskie, to do Katowic jest jednak większy kawałek drogi niż ten, który dzieli Ustroń i Bielsko-Białą, siedzibę BKT Advantage. Bielszczanie w fazie zasadniczej LOTTO SuperLIGI zajęli drugie miejsce, przegrywając jedynie z CKT Grodziskiem Mazowieckim. Co nie zmienia faktu, że mocną ekipę mieli już wtedy, a w niedawnym okienku transferowym […]
02.12.2022
Suche Info
02.12.2022

Otto Addo nie jest już selekcjonerem Ghany

Trener, który prowadził reprezentację Ghany ustąpił ze swojego stanowiska. Otto Addo już przed przejęciem drużyny narodowej mówił, że po mundialu odejdzie i to niezależnie od ostatecznego wyniku na turnieju. Słowa dotrzymał. Addo od 2019 roku jest pracownikiem Borussii Dortmund, gdzie m.in. wyszukuje młode talenty, a później dba o ich rozwój w tamtejszej akademii. Oficjalnie jest pracownikiem BVB. W lutym niemiecki klub wyraził zgodę, żeby 47-latek prowadził jednocześnie reprezentację Ghany. Dziś Czarne […]
02.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
02.12.2022

Kolejny mundialowy dreszczowiec? Piękna sprawa, to się nie nudzi

Fernando Santos do trzeciego meczu w grupie podszedł na luzie. Skoro Portugalczycy wygrali dwa poprzednie spotkania i z dużym prawdopodobieństwem można było stwierdzić, że wystarczy im to do zajęcia pierwszego miejsca, pomajstrował przy składzie. W porównaniu do starcia z Urugwajem wymienił sześciu piłkarzy, w tym niemal całą ofensywę – tu miejsce w jedenastce utrzymał jedynie Cristiano Ronaldo. I o ile po kilkunastu latach kariery Portugalczyka nie dziwi nas sam fakt braku odpoczynku dla 37-latka […]
02.12.2022
Weszło
02.12.2022

Mit „garra charrua” wiecznie żywy. Urugwaj wraca do domu

Urugwaj wygrał, ale przegrał. Bilans bramkowy wyrasta na najmocniejszą kartę w talii, bo kolejna ekipa została wyeliminowana za sprawą goli, a nie różnicy punktów. La Celeste zabrakło jednej bramki. „Garra charrua” to niezłomność. To wola walki nawet, kiedy nie idzie, a może przede wszystkim wtedy. To siła, która pozwala postawić się mocniejszym. To spryt, która pomaga przechytrzyć niesprzyjający los. To duch zwycięstwa. To dosłownie „pazur Charrua”, od nazwy plemienia zamieszkującego Urugwaj dawno, dawno temu, […]
02.12.2022
Tenis
02.12.2022

LOTTO SuperLIGA. Przewodnik przed Final Four: BKT Advantage Bielsko-Biała

Kolejny – po KT Kubala Ustroń – zespół z południa Polski. Trudno nawet napisać, że ze Śląska, bo choć faktycznie jest to województwo śląskie, to do Katowic jest jednak większy kawałek drogi niż ten, który dzieli Ustroń i Bielsko-Białą, siedzibę BKT Advantage. Bielszczanie w fazie zasadniczej LOTTO SuperLIGI zajęli drugie miejsce, przegrywając jedynie z CKT Grodziskiem Mazowieckim. Co nie zmienia faktu, że mocną ekipę mieli już wtedy, a w niedawnym okienku transferowym […]
02.12.2022
Boks
01.12.2022

Fiodor Czerkaszyn: Moim celem jest pas mistrza świata

Pochodzi z Ukrainy, lecz w jego narożniku obok flagi naszych wschodnich sąsiadów, widnieją też polskie barwy. Wszystko dlatego, że w 2017 roku przyjechał nad Wisłę, mając w plecaku rękawice bokserskie, a w kieszeni 500 złotych i Kartę Polaka. Dokument poświadczający, że jego przodkowie – konkretnie babcia – byli polskiej narodowości. Chciałoby się napisać, że historia Fiodora Czerkaszyna (21-0, 13 KO) to gotowy materiał na film, ale tak nie jest. Pięściarz jeszcze nie napisał […]
01.12.2022
Tenis
30.11.2022

LOTTO SuperLIGA. Przewodnik przed Final Four: KT Kubala Ustroń

Jeśli chodzi o miasta, w których funkcjonują kluby LOTTO SuperLIGI, Ustroń to najmniejsze z nich. Ekipa z południa Polski ma jednak spore ambicje i już w sezonie zasadniczym pokazała, że nie ma zamiaru się ograniczać. W tabeli ligowej zajęła trzecie miejsce – wyłącznie za dwójką wielkich faworytów – i udowodniła, że klub, który do niedawna miał w nazwie słowo „Uczniowski”, może stać się pełnoprawnym rywalem dla bardziej znanych drużyn. O KLUBIE Przez wiele lat w Ustroniu funkcjonował […]
30.11.2022
Inne sporty
29.11.2022

Największy talent w historii? Wszyscy mówią o Victorze Wembanyamie

Koszykarski mainstream usłyszał o Victorze Wembanyamie dwa miesiące temu, kiedy ten wraz ze swoim zespołem rozgrywał sparingi w Stanach Zjednoczonych. Od tego czasu został najlepszym strzelcem ligi francuskiej, a NBA wykupiło prawa do jego spotkań za… 138 tysięcy dolarów. – Nigdy nie widziałem kogoś takiego jak on – mówił o 18-latku i przyszłej megagwieździe koszykówki Giannis Antetokounmpo. Nie do zdefiniowania To już nie czasy, kiedy najlepsza liga świata nie wychylała […]
29.11.2022
Tenis
29.11.2022

Mirosław Skrzypczyński odchodzi z zarządu PZT

Pięć dni temu Mirosław Skrzypczyński ustąpił ze stanowiska prezesa Polskiego Związku Tenisowego. Powód? Oskarżenia o molestowanie seksualne, którego miał dopuszczać się na przestrzeni lat, choćby jako trener wobec swoich podopiecznych. Po rezygnacji nadal jednak figurował jako członek zarządu PZT. Dziś się to zmieniło – były już prezes zrezygnował z zasiadania w zarządzie.  O całej sprawie szerzej pisaliśmy w tym miejscu. W skrócie? Wszystko w październiku nagłośnili dziennikarze […]
29.11.2022
Koszykówka
28.11.2022

Wymyślił koszykówkę, ale sam w nią nie grał. Dziś rocznica śmierci Jamesa Naismitha

Gdyby nie on, nie byłoby wielkich LeBrona Jamesa, Michaela Jordana czy Kobego Bryanta. To James Naismith sprawił, że wszyscy oni mogli przejść do historii. Jak to zrobił? Stworzył koszykówkę – sport, który dziś należy do najpopularniejszych na całym świecie. Sam jednak zagrał w basket… dwukrotnie. Nie lubił też rozgłosu, sprzeciwił się więc propozycji, by nazwać nową dyscyplinę jego nazwiskiem. Postawiono więc na basketball, co wiąże się z tym, jak grano pierwszy mecz w jego historii. […]
28.11.2022
Liczba komentarzy: 18
Subskrybuj
Powiadom o
guest

18 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu

Treść usunięta

Tomaszz
Tomaszz(@tomaszz)
4 lat temu

Na dwa można zawsze, na raz też można, z wyjątkiem blokowania serwisów. Granie na 3 wynika po prostu z tego, że tak jest najskuteczniej. Schemat jest taki: przyjęcie serwisu (trzeba to zrobić tak, żeby piłka trafiła do rozgrywającego, najlepiej szybko i blisko siatki) – rozegranie – atak.

Rishin
Rishin(@rishin)
4 lat temu
Reply to  Tomaszz

Dodam jeszcze, że często wykorzystują to rozgrywający którzy markują wystawę, a przebijają przez siatkę.

M.
M.(@m)
4 lat temu
Reply to  Rishin

A ja dodam, że robią to podając piłkę nad siatką, czasami nawet sposobem „dolnym”.
PS. Musiałem…. 🙂

Kaszanka
Kaszanka(@kaszanka)
4 lat temu

Pan komentator Drzyzga opiniował, że wszyscy popełniają błędy, ale jego syn nie (może raz przy bloku go upomniał).

Dobry mecz w wykonaniu Polaków jednak muszą się wystrzegać, że USA, Rosja, Włochy, czy Brazylia będą marginalnie popełniać błędy. O tu też warto wspomnieć Pana Kubiaka który jest egoista boiskowym i chamem.

Fajnie chociaż wiedzieć, że siatkówka u nas nie schodzi poniżej pewnego poziomu.

J-Slash
J-Slash(@alexzar)
4 lat temu
Reply to  Kaszanka

Kubiak nie boi się po prostu brać ciężaru gry na siebie. Gra bardzo mądrze.

Kaczkens
Kaczkens(@kaczkens)
4 lat temu
Reply to  Kaszanka

Akurat Drzyzga po synu ciśnie bardzo często kiedy komentuje, więc pewnie Fabian zagrał po prostu świetny mecz 😉

Co do Kubiaka – bez niego i jego zadziorności, drużyna traci połowę wartości w momentach kiedy trzeba się podnieść mentalnie.

logon
logon(@logon)
4 lat temu
Reply to  Kaszanka

Dziwnie interpretujesz zachowanie Kubiaka. Ja tam go lubię. Dla mnie to zwyczajna walecznosc i boiskowy charakter. Szkoda, że brakuje ich polskim piłkarzom.

Vinni
Vinni(@vinni)
4 lat temu
Reply to  Kaszanka

A teraz spójrz na Pana Kubiaka z innej strony. Dostaje blok, kończy się akcja i Iran prowadzi 22;19 w trzecim secie. Dochodzi do starcia pod siatką i co w tej chwili robi Iran? Kompletnie przestaje grać, a my jesteśmy dodatkowo naładowani wkurzeniem.
W przypadku Iranu bardzo łatwo ich rozbić. Wystarczy ich sprowokować, aby przestali grać i zaczęli denerwować 😉

adamtoto
adamtoto(@adamtoto)
4 lat temu

https://notowaniatyperskie.wordpress.com/ – Juz dzis gra mecz z kursem 6! przedwczoraj trafili wygrana Getafe z Sevilla kurs 5! skan na blogu!

Kolo
Kolo(@kolo)
4 lat temu

I tacy goście mogą grać codziennie, co 2 dni po 2 godziny a Pan piłkarz raz na tydzień jest zmęczony, a Pazdanowi nawet 2 miesiące nie wystarczyły po szalonych 2 meczach na mistrzostwach. I jedni zarabiają stosunkowo grosze, będąc pewnie w top 3 na mistrzostwach, a drudzy kokosy siedząc na ławce w słabej eklapie. Życie jest takie sprawiedliwe 🙂

MonsterBlock
MonsterBlock(@waclaw69)
4 lat temu
Reply to  Kolo

Kopię sobie w piłkę i odbijam w siatkę (bardzo amatorsko). Bez wartościowania lepszy/gorszy – jest to kompletnie inny rodzaj wysiłku. Trochę jakby napisać o skoczkach narciarskich, że niech patrzą na takich piłkarzy, co biegają po 90 minut, a nie skaczą po to 20 sekund.

Hivth
Hivth(@hivth)
4 lat temu
Reply to  Kolo

1) Eklapa to nie piłka nożna, trochę szacunku i 2) Inny rodzaj wysiłku, z dupy porównanie, poza tym na chłopski rozum trochę łatwiej podskoczyć 5 razy w meczu resztę stojąc, niż przebiec 12km w 90 min zmiennym tempem.

Yarek
Yarek(@yarek)
4 lat temu

Przyjemnie ogląda się zwycięskie mecze i oby tak do końca turnieju! I choć wiem, że to nie miejsce na taką informację, to jednak szkoda, że nikt nie wspomniał o innym ważnym sukcesie polskich gier zespołowych… w Ergo Arena nasza koszykarska kadra w ramach eliminacji do MŚ2019 ograła reprezentację Chorwacji, w której to grało 4 zawodników obecnie występujących w NBA! Jest to bardzo duży sukces i daje spore szanse na udział w tym turnieju! Wielkie brawa dla Siatkarzy, ale też ogromne słowa uznania dla naszych Koszykarzy!

Albin Wikulski
Albin Wikulski(@kolberek)
4 lat temu

Tyle było gadania na Heynena, a ten szaleniec to całkiem solidny fachowiec. W polskiej siatce sprawdzają się dziwne decyzje, dziwak Lozano, żółtodziub Antiga, trefniś Heynen

ShaggyPMI
ShaggyPMI(@shaggypmi)
4 lat temu

Kiedy w końcu będzie mógł w naszej kadrze zagrać Wilfredo Leon?

kaes
kaes(@kaes)
4 lat temu
Reply to  ShaggyPMI

Z tego co kojarzę to w połowie lipca.

ShaggyPMI
ShaggyPMI(@shaggypmi)
4 lat temu
Reply to  kaes

Dzięki