post Avatar

Opublikowane 07.08.2018 11:44 przez

redakcja

Wszyscy się śmiejemy, gdy polski klub sprowadza siódmy sort kubańskich pomarańczy w oparciu o Youtube, Transfermarkt i polecenie szwagra menedżera. Wiele mówi się wówczas o konieczności wprowadzenia zachodnich standardów.

A nam się wtedy przypomina, jak Leicester zainwestowało grubą kasę w Kapustkę w dużej mierze na podstawie meczu z Irlandią Północną na Euro, tweeta Gary’ego Linekera i pozytywnej opinii Zbigniewa Bońka podczas rozmowy telefonicznej z Claudio Ranierim.

Kto chce się kłócić, że te kwestie nie były decydujące, ma do tego prawo. Oczywiście, że Kapi miał w Cracovii udany sezon. Oczywiście, że w kwietniowym meczu z Górnikiem Łęczna tabuny skautów przyglądały się raczej jemu niż Tymińskiemu.

Ale jakby tak poważnie i wnikliwie go obserwowano, to w Leicester chyba nie byliby zaskoczeni tym, że w seniorskim graniu Kapustka strzelił dla nich tylko w pasztetowym EFL Trophy, w dodatku podczas 1:6 z Cheltenhamem, oczywiście w barwach zespołu U23.

Wypożyczenie do Freiburga okazało się fiaskiem, potwierdzeniem słuszności powiedzenia „jedna jaskółka wiosny nie czyni”. Gol z Wolfsburgiem faktycznie wiosny nie uczynił, bo wiosna Polaka wyglądała tak:

Screen Shot 08-07-18 at 10.08 AM

Źródło: Transfermarkt

Zdjęty w przerwie z Eintrachtem, zabłąkane kilka minut z VfL, do tego 75 minut z Saarbrucken w cenionej Regionallidze Sudwest. Jego aktualny bilans podboju zachodnich lig jest przygnębiający.

Bundesliga: 232 minuty.

DFB Pokal: 53 minuty.

FA Cup: 151 minut.

Claude Puel prowadzi Leicester od października 2017, czyli w praktyce nie miał okazji trenować Polaka. Francuz zapowiedział tego lata, że chce zrobić generalny przegląd wojsk, w konsekwencji dał też szansę Kapustce. Polak dostał 30 minut z Notts County, pierwszym letnim sparingu. Później pokopał jeszcze z Akhisarsporem. Szału najwyraźniej nie było, bo gdy przyszły ciekawsze sparingi z Udinese, Valencią i Lille, były gracz Cracovii przeszedł do roli obserwatora. Powiedzieć, że nie jest brany pod uwagę przy planowaniu jesieni „Lisów” w Premier League, to zerowe ryzyko.

Kapustka musi iść na kolejne wypożyczenie. Z tym, że robi się późnawo. Do Freiburga szedł rok temu w połowie lipca. Zameldował się w klubie miesiąc przed startem sezonu. Był czas, by poznać zespół i przejść wspólnie z nową ekipą okres przygotowawczy. Teraz czas ucieka coraz szybciej z każdym dniem. Rozgrywki, do których mógłby trafić, czyli np. Championship, już są w ogniu walki. Gdziekolwiek pójdzie, będzie spadochroniarzem. To kolejne problemy na wejściu, a przecież o Kapustce mówi się, że niekoniecznie jest graczem z mentalnością „zaciskam zęby i idę po swoje za wszelką cenę”. Minione dwa lata są tego brutalnym potwierdzeniem, bo przecież trudno zauważyć u Kapustki jakikolwiek postęp, choćby w nadrabianiu niedostatków fizycznych.

Jasne, to wciąż zawodnik rocznika 1996, w dodatku z grudnia. Może już nie gołowąs we współczesnym baby footballu, ale ma jeszcze trochę czasu. Niemniej jednak po dwóch latach na Zachodzie liczyliśmy, że Kapustka będzie miał więcej argumentów na swoją obronę niż data urodzenia.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 07.08.2018 11:44 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 62
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Spektakularny
Spektakularny

Czy jest ktos, kto sie tego nie spodziewal?

Kierowniku
Kierowniku

Może ktos liczył, ze bedzie nadrabiać głową. Przedostatni akapit sugeruje, ze nawet tego nie ma.

totencham
totencham

Kapustka. Bartek pewnie myślał, że nieznajomość języka obcego nic nie szkodzi, bo przecież umie czasem kopnąć prosto piłke…

LOBO
LOBO

Zna uniwersalny język futbolu to wystarczy.

MistrzNieDoPoznania
MistrzNieDoPoznania

LOBO – widzisz problem polega na tym, że i z uniwersalnym językiem futbolu Kapustka też raczej jest na bakier.

LOBO
LOBO

To była max ironia.

Wojteksiurek
Wojteksiurek

Teraz oczywiście każdy był tego pewien xD
No ja tam przyznaję się z chujem na sercu, że fajne występy chłopaka w końcówce eliminacji do Euro i na samej imprezie sprawiły, iż zacząłem wierzyć, że coś z niego będzie, no szkoda w chuj, że się odbił od tego poważnego grania, bo miał zadatki na skrzydłowego na te słynne lata

LOBO
LOBO

Eliminacji z nim nie pamiętam, za to, mecz na euro pamiętam doskonale i zupełnie nie rozumiałem tych zachwytów po meczu. Fajnie, że wszedł 18 latek na dużej imprezie i niczego nie zepsuł, ale nie zepsuł to w zasadzie dokładne określenie tego co zrobił na boisku. Nie zrobił absolutnie nic po czym można było powiedzieć, że przed nim wielka przyszłość itp. Można było jedynie stwierdzić, że skoro w młodym wieku jedzie na dużą imprezę i jeszcze dostaje minuty w pierwszym meczu to musi mieć jakiś potencjał i tyle.

Tom Hagen
Tom Hagen

A co miał do tego Roberto Mancini?

Marcinecckie
Marcinecckie

>,,A nam się wtedy przypomina, jak Leicester zainwestowało grubą kasę w Kapustkę”
Nie wydaje mi się, żeby dla klubu z ligi angielskiej była to gruba kasa. Raczej kwota, przy wydawaniu której można pozwolić sobie na podejście – jak pyknie to super, a jak nie to trudno. To już w kwestii dziwnych transferów bardziej szokuje przypadek Krychy i PSG, bo tam każdy wiedział, na co się pisze, a tutaj było nie było inwestowano w młodego gracza, który mógł (ale nie musiał) odpalić.

lubie mezo
lubie mezo

Plus odchodzenie do walczących o spadek (parafrazując Smudę) drużyn NIGDY nie ma sensu dla młodego zawodnika, bo taki potrzebuje czasu. Walka o utrzymanie nie pozwala na czas, tam trzeba środków na tu i teraz. No i ofensywny zawodnik też tam nie pogra, bo te drużyny 90% meczów się bronią.

Belfer
Belfer

Z tego co mówią tu i tam to chłopak jest leniwy, pasywny i niechętny do zapierdalania. W młodym wieku ma niezłego glonojada, kasę, buja się beztrosko po świecie i nie musi nic robić bo jeszcze ma 3 lata kontraktu, który gwarantuje mu spokój na długie lata. Chłop pobuja się jeszcze rok dwa a potem wróci do ekstraklasy, pokopie ze 3-4 lata i skończy „karierę” mając pełne konto i zwiedzony kawał świata po wczasach na Mauritiusie czy innych Seszelach a potem wyda książkę pod tytułem „Niespełniony”. A tak na serio to albo chłopak naprawdę jest leniwy albo ma słabą psychikę i dopadła go depresja co już śmieszne nie jest 🙁

B123
B123

Ale to co napisałeś jest na serio po opiniach kolejnych dziennikarzy angielskich i niemieckich przebija się dwie charakterystyki leń i taki no pół sprytny intelektualnie osobnik

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

A glonojad na to: Bartuś, co będziesz trenował, dobry jesteś! Na zakupy lepiej idźmy!

shav0
shav0

Nie dość że glonojad to jeszcze starsza od niego więc robi z nim co chce a Bartuś płaci. Dopóki jest wypłacalny to ok a potem koniec balu i Bartuś zostanie sam. Na szczęście LEchia go chętnie przygarnie i da mu 50tysi za kopanie się po czole.

Belfer
Belfer

Prawda jest taka, że pewnie z 80% z nas zazdrości jemu i tego glonojada i tych zakupów i pieniędzy, które ma, poza tym jest stosunkowo młody, może zmądrzeje i coś jeszcze da z wątroby i wznowi przygodę z piłką, życzę mu tego.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Zupełnie szczerze Ci powiem, że zazdrość mi nawet przez myśl nie przeszła. Glonojada już mu na pewno nie zazdroszczę! Jestem żonaty, nie wolno mi! Jeszcze by się dowiedziała…

Belfer
Belfer

Jestem dokładnie w takiej samej sytuacji ale dlatego napisałem ok 80% nawet jeśli przesadziłem to na pewno wiele osób chciałoby pokopać rekreacyjnie, dostawać za to 70tys funtów tygodniówki i mieć na wszystko wyjebane i co najważniejsze być młodym.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

D.żino
Mam nadzieję, że nie jesteś żonaty z glonojadem… 😛

lion
lion

Z zazdrością o glonojada to przesadziłeś.

technojezus
technojezus

Po prostu jest chujowym grajkiem i tyle w temacie.To że kilka razy prosto kopnął to nie oznacza że już jest gwiazdą czy zbawieniem polskiej piłki.

Vooyek_Zbooyek
Vooyek_Zbooyek

Czyli taki drugi Kowal?

Belfer
Belfer

Kowal jest po prostu alkoholikiem. Nie krytykuje bo to choroba ale niestety albo pijesz w opór albo grasz na w miarę poważnym sezonie. Ale mimo wszystko szanuję Kowala bo pamiętam jak grał i wtedy wszyscy się jarali, że jakiś polski kopacz przechodzi do Betisu, paździerzowe czasy lat 90 ale urok swój to miało.

KręciNasZdzisek
KręciNasZdzisek

Dlatego, choć można nie lubić Lewandowskiej i uważać, że doi naszego gwiazdora na te swoje ekologiczne batony, to jednak nie sposób doceniać, jaką rolę pełni w rozwoju jego kariery. Może i ma przekalibrowaną ambicję, ale przynajmniej ją ma. Piłkarze to najczęściej dość proste chłopaki, z prostych, by nie powiedzieć mocniej, rodzin. Mają talent, kręcą się wokół nich laski, których szczytem ambicji jest ukończenie wyższej szkoły kosmetologii i posiadanie fanów na instagramie, którzy co i raz oglądają, jak to ich idolce wargi i cycki bardziej puchną. Taka dziewucha ma pusto w głowie, jej piłkarzyk też, i macerują się w tym sosie własnym latami i bez ambicji. A kiedy przychodzi zjazd, zawsze się znajdzie jakaś Lechia, Legia, czy inna Wisła, która przytuli takiego Kapustkę, czy Furmana wracającego z podkulonym ogonem z zamorskich wojaży. By znowu mógł być gwiazdą na miarę swoich ambicji i możliwości. Taki nasz, polski Miś.

New Logo
New Logo

Taki Kapustka w Lechii byłby reklamowany jako wzmocnienie, znając życie

KręciNasZdzisek
KręciNasZdzisek

Of korz

Terminator
Terminator

Czy jego wieczny talent doceni któryś z polskich klubów? Jeden z tych co to ma za dużo pieniędzy…

Broncur Rynek
Broncur Rynek

Ale dupencję ma niezłą.

Terminator
Terminator

Taaaa…takie #instastory

FajnyRysiek
FajnyRysiek

Chyba do czyszczenia akwarium…

Miszcz Joda
Miszcz Joda

A gdzie ty tylek Kapustki ogladales zboku 😉

Siwy z Łęcznej
Siwy z Łęcznej

Jakim Mancinim? Boniek rozmawiał z Claudio Ranierim!

Piotr Szkudlarek
Piotr Szkudlarek

a jak wyglada wagowo? Przybrął cos na masie czy nad eksperci uznają, ze jest za drobny do walki w środku pola w powaznej lidze?

DON_KING
DON_KING

On jeszcze nie zdaje sobie sprawy, że wkrótce będzie miał pełne portki. A wiecie dlaczego? Dlatego, że jego słaba psychika już wysłała mu mejla do nadciągającej kupy, że spotkanie jest w spodniach.

Mecenas_Misiura
Mecenas_Misiura

Czy tu coś się aby nie skasowało niechcący?

A może by tak rzucić to wszystko i wyjechać do Austrii?

BaltazarGabka
BaltazarGabka

Pięknie wydobyte. Chapeau bas. Jednak Jurek Dudek zna się lepiej, niż anonim z Weszło. Artykuł kończy takie stwierdzenie odnośnie Jerzego Dudka: „Komora maszyny losującej jest pusta, następuje zwolnienie blokady, rozpoczynamy losowanie opinii na dziś”. – Przecież to idealnie pasuje do weszlo.com 🙂

Mecenas_Misiura
Mecenas_Misiura

To nie ja, ktoś wcześniej to wkleił i nawet jeden z Redaktorów się na ten temat wypowiedział.
Niestety posty zniknęły, zapewne przez przypadek.

Laguna
Laguna

Wychodzi na to, że opinie Weszło oderwane są od rzeczywistości. Po czasie stają się nawet debilne. Jak to było… kto sieje wiatr, ten zbiera burzę. W przypadku newsów na Weszło, najczęściej jest to burza w szklance wody lub nocniku (pełnym).

Król Roastów
Król Roastów

Samozaoranie Weszło lepsze niż w przypadku Tomka Lisa. Typowe dla nich – byleby się przypierdolić, a kiedy się okazało, że to jednak oni się mylili, zero jakiegokolwiek uderzenia się w pierś i przyznania się do błędu.

Forbrich-Barber
Forbrich-Barber

O jak elegancko wyszło na to co mówił Dudek. Dla Kapustki własnie taka Szwajcaria czy Austria byłaby idealna jeśli o rozwój chodzi. Dudek co by o nim nie mówić, to futbol w Anglii poznał i ma przegląd jacy gracze tam grają. Skoro on mówił, że Kapi średnio tam pasuje, to ja bym mu wierzył. Weszło chciało być mądrzejsze, chciało pojechać i wyrazić populistyczną opinię (no bo publika lubi, jak można się pośmiać z tych inteligentniejszych) ale się przejechali. Najgorsze to, że mało kto to zauważy i zwróci uwagę, a już na bank ten kto pisał tamten artykuł nie wstanie i nie przeprosi Dudka, że mu wrzucił, a on w sumie miał rację.

technojezus
technojezus

Jeszcze chwila i wyląduje w ekstraklasie 🙂
Mam nadzieję że inni młodzi popatrzą na takich Kapustków, Wolskich, Furmanów czy innych.To że ci jako tako sezon wyszedł to nie oznacza że już nadajesz się na jakieś bundesligi czy premier league.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

No tak. 12 mln pln, ktore juz zarobil plus kolejne 15 mln pln zagwarantowane przez kolejne 3 lata to przeciez na waciki.
Wlasnie sie gowniarze na takie Kapustki czy Kryskowiaki napatrza i potem stawiaja zlote sedesy i kupuja tuningowane mercedesy. Tylko na treningi czasu nie maja.

Lluc93
Lluc93

Dokładnie, karierę sobie być może zniszczył, ale tym kontraktem z Leicester fortunę zarobi. A do polskiej ligi i tak go przyjmą z otwartymi ramionami.

Devorious
Devorious

Nie bądźcie śmieszni, niech tam się trzyma jak najdłużej, kasa leci. Powinien Wam dziennikarzom jeszcze zasponsorować jakieś wakacje, bo to Wy stworzyliście jego „talent” Tak jak przed mistrzostwami świata twierdziłem, że Polska nie wychodzi z grupy tak po euro mówiłem, że żaden z niego piłkarzyna (pokażcie mi jakąś tą jego fenomenalną akcję z euro 2016, chyba tylko tyle, że nic nie zepsuł).

KręciNasZdzisek
KręciNasZdzisek

Lewandowski, Milik, Kapustka, Krychowiak, Zieliński. Pięciu różnych piłkarzy. Ale tylko jeden z nich został gwiazdą, pomimo że pozostali nie ustępują mu talentem, a niektórzy nawet mają większy. Dlaczego został on? Bo zadecydowały o tym 3 czynniki: psychika, praca, ambicja. To właśnie różni piłkarzy wielkich od przeciętnych. Milik, Kapustka, Zieliński, czy Krychowiak na pewnym etapie swojej kariery uznali, że złapali Pana Boga za nogi, że więcej już albo nie ugrają, albo że nie opłaca się im ugrać. Zawiodła ambicja niemająca oparcia w psychice, a tym samym wola osiągnięcia czegoś więcej, Bycia nie – trzecim, ale pierwszym. I to jest pierwszy krok na równi pochyłej. W dół.

KrystynaRonaldo
KrystynaRonaldo

Lewy w wieku Kapustki grał drugi sezon w Lechu, a w wieku Milika i Zielińskiego drugi sezon w Borussi – przypomnę, że w pierwszym sezonie był rezerwowym. Chłopaki mają jeszcze czas, żeby dojść do tego poziomu. Warto zaznaczyć, że Milik stracił dwa prawie całe sezony przez kontuzję.

KręciNasZdzisek
KręciNasZdzisek

Takie kontuzje, jak te Milika, nie biorą się z powietrza. Milik nie jest do nich jakoś specjalnie predystynowany, ze względu na budowę anatomiczną wiązadeł. To raczej kwestia prowadzenia się, rozciągania. Kiedyś w wywiadzie mówił o tym Kownacki, ile dało mu w tym względzie przejście z Lecha do Smpdorii.
Co do Lewandowskiego – facet w tym czasie przede wszystkim grał. To, gdzie się jest w wieku 21-22 lat to funkcja talentu. To, gdzie się jest 3-4 lata później to funkcja pracy, ambicji i psychiki. I o tym napisałem.

Janek Buszewski
Janek Buszewski

No to Zdzisiek „pojechałeś” tak jak kartami kibica repry oraz biletami na MŚ 2006 w Niemczech, chciałbym rzec: „Miałeś chamie złoty róg, ostał ci się jeno….” 😀

Forbrich-Barber
Forbrich-Barber

Więzadeł – kurczę, czy to tak ciężko zapamiętać? Skojarz z tym, że mamy powiĘzie mięśniowe, więc i wiĘzadła, a nie wiązadła. Przez Ą to mamy łąkotki.

KręciNasZdzisek
KręciNasZdzisek

Masz rację. Czasem jednak iPad jest „mądrzejszy”.

Wojteksiurek
Wojteksiurek

Krychowiak to akurat sam przyznawał, że piłkarsko to jest zero i to gdzie dotarł jest wyłącznie zasługą jego ciężkiej pracy

KręciNasZdzisek
KręciNasZdzisek

Podobnie, jak to, dokąd dotarł teraz, jest wynikiem braku tejże.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

KręciNasZdzisek
KręciNasZdzisek

Z wymienionych to na szczycie był na razie Krycha, bo Lewandowski nic jeszcze znaczącego nie ugrał. A zerwania więzadeł są funkcją: anatomii, wagi, przygotowania fizycznego. U Milika nie ma dysfunkcji anatomicznych (zbyt krótkie więzadła), zatem zostają te dwa pozostałe czynniki. Na boisko wrócił, bo po prostu musiał. Moim zdaniem zresztą wrócił zbyt szybko po pierwszej kontuzji, stąd zerwanie więzadeł w drugiej nodze, która przejęła na długi czas rekonwalescencji szereg funkcji tej kontuzjowanej.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

KręciNasZdzisek
KręciNasZdzisek

Pytasz o kryterium, odpowiadam: wygrana w Lidze Mistrzów, Lidze Europy, podium na ME lub MŚ. Z tego punktu widzenia Boniek, Lato, czy Deyna mają osiągnięcia dalece większe.
Co do Milika – rozmawiałem na jego temat z jednym z najlepszych polskich chirurgów-ortopedów. To, o czym napisałem, to nie są wyłącznie moje opinie, ale te, które można usłyszeć w gronie specjalistów, nie zaś wyczytać w necie, gdzie wypowiadają się w najlepszym razie ludzie tacy, jak Jaroszewski, który Glikowi wieszczył wielomiesięczny rozbrat z piłką.
Zieliński to przypadek dla psychoterapeuty, tu zgoda. Dlatego też pisałem o psychice, pracy, ambicji. Szkoda, źe czytasz wybiórczo.
Ci chłopcy, najczęściej z dość prostych rodzin, trafienie do Napoli, czy Sevilli traktują jak kres swoich możliwości. W pewnym momencie pojawia się stagnacja, a potem zjazd w dół, jak u Krychowiaka. No, i jeszcze weszlo.com napisze coś od czasu do czasu o jakimś mitycznym zainteresowaniu nimi wielkiego klubu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

KręciNasZdzisek
KręciNasZdzisek

Ibra, jak George Best, wielkim był piłkarzem i obaj także wdrapali się na szczyt. Jeden zdobył z MU Puchar UEFA, drugi Puchar Europy. Do tego, żeby być piłkarzami wszechczasów zabrakło im gry w wielkiej reprezentacji, którą Szwecja po 1958 nie była, a Irlandia Północna nie była nigdy.
Wracając na nasze podwórko. Z wymienionej piątki najwięcej osiągnął Lewandowski, mimo że nie jest największym z nich talentem. Ma natomiast twardą psychikę, najwięcej ambicji (i jest to aktualne nawet pomimo MŚ), a przede wszystkim od lat się rozwija i pracuje.
I dlatego chyba chciał odejść z Monachium, bo zrozumiał, że tą drogą już do celu nie zajdzie,, a cztery bramki strzelił Realowi jeszcze w Borussii. Nie godząc się na jego odejście Bayern zrobił sobie i jemu krzywdę, a czy mam rację – czas pokaże.

Carlito
Carlito

Pamięć już nie ta, ale co ten Kapustka takiego mistycznego zrobił w tym meczu z Irlandią Północną, żeby tak się na niego powoływać? Jak tylko czytam artykuł o Kapustce, to wiecznie ta Irlandia i Irlandia. Ile bramek chłopak wtedy strzelił, ile asyst zanotował?

Forbrich-Barber
Forbrich-Barber

Zagrał fajny mecz, przeciwko przestraszonej i wycofanej Irlandii, która zostawiała mu kilometry miejsca. Słyszałem wywiad ich trenera i mówił, że to był błąd, że wyszli tak bojaźliwie bo w drugiej połowie bardziej nas przycisnęli i coś tam się dało pograć.

Carlito
Carlito

„Fajny” mecz z takim hegemonem jak Irlandia Północna to chyba mu będzie mu towarzyszył do końca kariery…
Straciłem 6 minut życia, obejrzałem kompilację zagrań BK z tego meczu:

Strzał z 16 metra to chyba jedyne zagranie godne odnotowania, poza tym większość podań na alibi do najbliższego no i jakaś tam dawka ambicji (ale czy w ogóle warto o niej pisać w przypadku młodego gracza z orzełkiem na piersi?).
Mam wrażenie, że BK najwięcej po tym meczu zawdzięcza tłitowi Linekera, który finalnie to mu raczej zaszkodził, niż pomógł.

arturo
arturo

mlodzieniec z tarnowa wybral sie do krakowa i po jednym udanym sezonie uderzyla go w globus woda sodowa.. niestety nie tedy droga , za wysokie progi gdy ma sie dosc przecietne aczkolwiek zgrabne nogi. w polandii na zachodnia modle kazdy chce sie szybko dorobic oszukujac innych lub samego siebie i to jeszcze zajebiscie podle.

Włochy
27.09.2020

Jakkolwiek to brzmi – Juventus traci dwa punkty do Verony

AS Roma w pierwszej kolejce Serie A przegrała walkowerem z Hellasem Werona. Dość kompromitująca wpadka na boisku – bo tak trzeba chyba określić bezbramkowy remis, ogromnie kompromitująca wpadka organizacyjna, bo czymś takim jest niepoprawne zgłoszenie zawodnika do rozgrywek. Chęć rehabilitacji była spora, ale i stopień trudności wyzwania najwyższy z możliwych. Do Rzymu wpadł Juventus.  Wpadł […]
27.09.2020
Weszło
27.09.2020

Fati show na inaugurację Barcelony

Nie ma co, bardzo fajny sparing obejrzeliśmy dziś na Camp Nou. Barcelona przed sezonem postanowiła sprawdzić formę z jakimś zespołem z niższej klasy rozgrywkowej. Klasyczny mecz na sprawdzenie wariantów taktycznych. Tak sobie myśleliśmy, gdy oglądaliśmy to spotkanie. Ale potem okazało się, że jednak był to mecz ligowy. I nie wiemy, komu powinno być bardziej głupio […]
27.09.2020
Anglia
27.09.2020

Mecz imienia mistrzostwa Anglii 2015/16

O rany, ależ to było dobre. Leicester City wpadło dzisiaj na Etihad i zabrało nas w sentymentalną podróż do swojego mistrzowskiego sezonu 2015/16. Na początku zapowiadało się, że podróż będzie miała dość gorzki smak. W 4. minucie strzelanie rozpoczął Riyad Mahrez, wtedy jeden z kluczowych zawodników „Lisów”, dziś zawodnik Manchesteru City. Fenomenalna bomba w samo […]
27.09.2020
WeszłoTV
27.09.2020

LIGA MINUS. Paczul, Roki, Białek, Mazurek

Zapraszamy na nasz cotygodniowy program publicystyczno-rozrywkowy! Przed wami Liga Minus. Niedzielnych meczów Ekstraklasy wprawdzie nie było, ale to pozwoli szerzej pogadać o tych spotkaniach, które się odbyły, a także pospekulować trochę na temat nadchodzących występów Lecha Poznań i Legii Warszawa w eliminacjach do Ligi Europy. Ruszamy o 19:30, wpadajcie! 
27.09.2020
Inne sporty
27.09.2020

Echa triumfu Błachowicza. Pretendenci ustawiają się w kolejce…

Stało się – Jan Błachowicz (27-8) w sobotę podczas gali UFC 253 pokazał „legendarną polską siłę” i znokautował w drugiej rundzie faworyzowanego Dominicka Reyesa (12-2). Główną nagrodą był upragniony mistrzowski tytuł w kategorii półciężkiej. Niezwykła podróż Polaka dopiero się rozkręca, a na horyzoncie już widać kilka ciekawych wyzwań. Najbardziej atrakcyjnym wydaje się wciąż długo oczekiwany […]
27.09.2020
Niemcy
27.09.2020

Piękna passa zakończona. Bayern zniszczony przez Hoffenheim

Nawet w Ferrari czasem popsuje się rozrząd, nawet na twarzy Miss Polonia wyskoczy pryszcz, nawet Stingowi zdarzy się zafałszować. Także i Bayern może czasem się potknąć. Choć „potknięcie się” to zdecydowanie za słaba metafora, by opisać to, co stało się dziś w Sinsheim. To była bolesna wywrotka twarzą na beton. Czy też był to może […]
27.09.2020
Weszło
27.09.2020

Stefański: „Pod kątem logistycznym zakażenia w Pogoni nie są niczym poważnym”

Czy władze Ekstraklasy są zaniepokojone trzydziestoma zakażeniami w Pogoni Szczecin? Co dla kalendarza ligi oznacza przełożenie meczu Portowców z Jagiellonią? Czy w terminarzu jest dużo terminów rezerwowych i czy będzie dochodzić do walkowerów? Dlaczego okres reprezentacyjny będzie traktowany jako reset? Jak to możliwe, że problem Pogoni nie jest problemem dla całej ligi? Dlaczego dla Ekstraklasy […]
27.09.2020
Hiszpania
27.09.2020

Kądzior schodzi w przerwie, jego zmiennik daje asystę. Ale to nie był zły mecz Polaka

Damian Kądzior oczywiście zdążył już zadebiutować w La Liga, ale do tej pory nie wychodził w pierwszym składzie – dostał 30 minut z Celtą i sześć z Villarrealem. Natomiast Polak dzisiaj w końcu doczekał się swojego nazwiska w wyjściowej jedenastce, bo po ledwie punkcie w dwóch meczach i słabej postawie Pedro Leona, Jose Luis Mendilibar […]
27.09.2020
Weszło
27.09.2020

Juventus faworytem meczu z Romą. Będzie festiwal bramek?

Na pierwszy duży hit Serie A nie trzeba było długo czekać. Mecze Juventusu z Romą dla polskiego kibica zawsze są interesujące, bo każdy kojarzy obydwa kluby ze Zbigniewem Bońkiem i Wojciechem Szczęsnym. Ale i w Italii starcie Bianconerich i Giallorossich budzi spore emocje, bo w przypadku obydwu stron trwa nowe rozdanie. W Turynie jeśli chodzi o stołek trenerski, w […]
27.09.2020
Anglia
27.09.2020

Bamford znów staje na wysokości zadania, Leeds wciąż na zwycięskiej ścieżce

Patrick Bamford przed startem sezonu był jednym z tych zawodników, o których formę najmocniej drżeli kibice Leeds United. Napastnik „Pawi” w poprzednich rozgrywkach wpisał się wprawdzie na listę strzelców aż szesnaście razy, ale brylował również we wszelkich zestawieniach najbardziej nieskutecznych graczy w Championship. Potrafił spartaczyć nawet najbardziej oczywistą sytuację podbramkową. Na poziomie Premier League dotychczas […]
27.09.2020
Weszło
27.09.2020

Zabawa, zabawa, czyli ŁKS w pierwszej lidze

Gdy w zakamarkach pamięci szukamy pozytywnych wspomnień związanych z występami ŁKS-u w poprzednim sezonie, do głowy przychodzą nam mecze tej drużyny z Cracovią i Rakowem Częstochowa. Tak się jakoś dziwnie złożyło, że łodzianom leżały te niesłabe przecież ekipy – to z nimi zdobyli 13 (na 15 możliwych) z 24 punktów. A ciekawostkę tę przypominamy dlatego, […]
27.09.2020
Weszło
27.09.2020

Dlaczego Śląsk? Zahavi powiedział, że teraz najważniejsza jest gra, a nie pieniądze

Regularny doping kibiców, Hasan Salihamidzić na trybunach, relacje na żywo na niemieckich portalach, 77 tysięcy wyświetleń pod skrótem meczu. Gra w rezerwach z reguły nikogo nie grzeje, ale nie w sytuacji, gdy grasz w Bayernie. Wrzesień 2019 roku, derby z Ingolstadt. Bawarczycy wygrywają 2:0. Ozdobą meczu akcja Alphonso Daviesa, który najpierw – w swoim stylu […]
27.09.2020
Włochy
27.09.2020

Od gry w „Dunkierce” do sterowania Romą. W Rzymie rozpoczęła się era Dana Friedkina

Końcowe minuty filmu „Dunkierka”. Widzowie oglądają podchodzący do lądowania, zabytkowy samolot Spitfire. Maszyna ląduje na plaży, pilot do niej strzela i obserwuje, jak staje w płomieniach. Tym pilotem jest Dan Friedkin. Właściciel Spitfire’a i… AS Romy. Dla amerykańskiego miliardera był to wyjątkowy filmowy epizod, choć z kinem związany jest już od kilku lat w roli […]
27.09.2020
Weszło
27.09.2020

Dwudziestu jeden piłkarzy Pogoni zakażonych koronawirusem. Będzie problem?

W takich okolicznościach nie ma sensu silić się na słowną ekwilibrystykę: trzydzieści przypadków zakażeń koronawirusem w Pogoni Szczecin to naprawdę poważna sprawa. Nawet jeśli żaden z zakażonych nie jest w stanie zagrażającym życiu, to nie da się przejść obok tego obojętnie. Paraliżuje się funkcjonowanie klubu i całej ligi. Ekstraklasa SA właśnie wydała komunikat, w którym […]
27.09.2020
Weszło
27.09.2020

Podbeskidzie idzie na mistrza. W rozwijaniu czerwonego dywanu przed rywalami

Pierwszą bramkę w sezonie Podbeskidzie straciło już w 56 sekundzie. Gdyby podtrzymali tę formę, straciliby już około 480 goli, więc jest pewna poprawa, ale powiedzmy sobie szczerze: w sumie nie tak wielka, jak wskazywałyby liczby. Bo tak źle broniącej drużyny jak Górale dawno nie widzieliśmy. W każdym meczu totalny chaos w tyłach, jedyne co funkcjonuje, […]
27.09.2020
Weszło Extra
27.09.2020

„Jak przeczytam ten skład w szatni, to już nie muszę robić odprawy”. Wspominamy szarżę Błękitnych

Już pięć lat minęło od momentu, kiedy cała piłkarska Polska zachwycała się pucharową przygodą drugoligowych Błękitnych ze Stargardu. Drużyna trenera Krzysztofa Kapuścińskiego odprawiała z kwitkiem zespoły z lepszych lig i zatrzymała się dopiero na półfinale, gdzie po dogrywce uległa poznańskiemu Lechowi. I właśnie o wydarzeniach sprzed pięciu lat jest rozmowa z ówczesnym trenerem Błękitnych, Krzysztofem […]
27.09.2020
Inne sporty
27.09.2020

Janek, jesteś wielki! Błachowicz mistrzem UFC

Panie i panowie, mamy to: Jan Błachowicz z pasem mistrzowskim UFC w kategorii półciężkiej!  Podczas walki na gali w Abu Zabi Polak znokautował w drugiej rundzie faworyzowanego Dominicka Reyesa. I udowodnił, że mistrz nie musi być perfekcyjny. Może mieć trochę lat na karku, może mieć niejedną porażkę przy swoim nazwisku. „Cieszyński Książę” niegdyś legitymował się […]
27.09.2020
Hiszpania
27.09.2020

Rewolucja czy dewastacja? Nowe rozdanie w FC Barcelonie

Jest 1 lutego 2003 roku. FC Barcelona przegrywa w lidze trzeci mecz z rzędu, a w sumie już dziewiąty w sezonie. Choć to dopiero dwudziesta kolejka hiszpańskiej ekstraklasy. Wskutek kolejnego lania Katalończycy osuwają się na piętnaste miejsce w tabeli. Wydawało się wówczas całkiem realne, że drużyna, która w latach dziewięćdziesiątych seryjnie zdobywała mistrzowskie tytuły, teraz […]
27.09.2020