post Avatar

Opublikowane 06.08.2018 20:52 przez

redakcja

Jako wieloletni obserwatorzy Ekstraklasy do pewnych rzeczy jesteśmy przyzwyczajeni. Nie mamy wielkich oczekiwań, ale mecz Cracovii z Arką nawet jak na te niskie standardy był straszny. Obejrzeliśmy 90 minut niesamowitego dziadostwa. Jakości zero, ale co gorsza, nie było nawet przyzwoitego tempa i intensywności. Chwilami mieliśmy wrażenie, że to gierka treningowa dotycząca najprostszych elementów gry, których i tak najczęściej nie potrafiono wykonać.

Taki Michał Janota gdzieniegdzie nadal cieszy się opinią piłkarza technicznego, a dziś miał problemy, żeby podać do najbliższego w tempo lub nie wywalić piłki za linię końcową, gdy szukał dalszego zagrania. Luka Zarandia bardziej walczył sam ze sobą niż z rywalami. Jedyne zagranie w wykonaniu gości, kiedy poczuliśmy, że oglądamy nieźle opłacanych profesjonalistów, dostaliśmy na początku drugiej połowy. Nabil Aankour ładnie piętą oddał piłkę do Aleksandyra Kolewa, ale ten został zablokowany.

Cracovia długo prezentowała się… jeszcze słabiej. Można było sądzić, że to ona na ostatnią chwilę tłukła się autokarem przez całą Polskę. Fatalnie zaprezentowali się skrzydłowi Elady Zorrilla i Sebastian Strózik, reszta niewiele lepiej. Gerard Oliva podejmował głównie złe decyzje, a najgorszą było to, żeby pozostać na boisku, gdy upadł ścigając się z Luką Mariciem. W pierwszym odruchu, trzymając się za kolano, zasygnalizował zmianę, ale potem wrócił. W takich przypadkach najczęściej delikwent i tak po paru minutach schodzi, tyle że uraz jeszcze się pogłębia. I tak też stało się w przypadku Hiszpana.

Jedynymi zawodnikami z pola, których można lekko pochwalić, byli prawi obrońcy obu drużyn. Debiutujący w Cracovii Cornel Rapa miałby dwie asysty, gdyby jego hiszpańscy koledzy stanęli na wysokości zadania. Przed przerwą dobrze dograł do Zorrilli, który jednak siksował. W 82. minucie Rapa wyrwał wszystkich z letargu, dośrodkowując w pole karne, gdzie główkował niepilnowany Javi Hernandez. Pavels Steinbors do tego momentu się nudził, ale wtedy wykazał się refleksem i za to dajemy mu tytuł piłkarza meczu.

W Arce mecz z dwiema asystami na koncie mógł zakończyć Damian Zbozień. Najpierw po jego dośrodkowaniu niecelnie głową strzelał Aankour (zabrakło mu kilku centymetrów, żeby lepiej w nią trafić), a w doliczonym czasie po rzucie wolnym Gorana Cvijanovicia zgrał piłkę do Kolewa, który jednak trafił w słupek. Bułgar drogę do siatki mógł też znaleźć w ostatniej akcji pierwszej połowy, ale po rzucie rożnym i jego główce Macieja Gostomskiego uratowała poprzeczka.

Cracovia zaraz po paradzie Steinborsa miała jeszcze korner, po którym tuż nad poprzeczką główkował Filip Piszczek. I to wszystko. W międzyczasie mieliśmy jedynie nieudolny pojedynek dwudziestu chłopa z piłką, na dodatek wszystko w slow motion.

W zapowiedzi tego meczu wyrażaliśmy nadzieję, żeby przynajmniej nie obniżył on ogólnej oceny i tak słabej 3. kolejki. Nie udało się nawet to, teraz można stwierdzić, że kolejka była bardzo, bardzo słaba. Na zakończenie dostaliśmy jedną wielką masakrę dla oczu, coś niestrawnego nawet dla żołądka zahartowanego w przyjmowaniu zakalców. Można się tłumaczyć, że kontuzje, niektórzy jeszcze nieprzygotowani, że nowe ustawienia i tak dalej, ale bez przesady. Są pewne granice.

Nie ma żadnego przypadku w tym, że Cracovia i Arka znajdują się na dole tabeli, a łącznie w sześciu spotkaniach zdobyły jedną bramkę.

[event_results 512232]

Fot. Michał Stawowiak/400mm.pl

Opublikowane 06.08.2018 20:52 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 34
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Król Roastów
Król Roastów

Całe Weszło. Najpierw tekst taki jak ten – roastujący Ekstraklasę wzdłuż i wszerz. A potem wielkie oburzenie, że kwota od Lotto z tytułu sponsoringu tytularnego albo od telewizji za mała i jak to tak może być, że powinniśmy się szanować!

Pamiętajcie, że jebaniem w Ekstraklasę sami przyczyniacie się do tego, że ta liga mniej zarabia. 🙂 Już olać to, czy jest to jebanie słuszne. Pewnie tak. Ale potem nie piszcie, że ktoś zapłacił za mało.

z0rd
z0rd

Co z tego że Weszło nazwie gówno czekoladą, skoro każdy widzi że to gówno, a kto nie widzi ten czuje smród?

Jozef Wojciechowski
Jozef Wojciechowski

W Eklape ładowane są ZA DUŻE a nie za małe pieniądze. Słowackie kluby o takiej forsie jak nasze mogą tylko pomarzyć, a widać kto kogo sprał w pucharach.

AsafaPowell
AsafaPowell

Od chwalenia jest już Canal Plus. Na Weszło mówią przynajmniej prawdę!

Król Roastów
Król Roastów

Ależ ja nie piszę, gołąbeczki, że weszło akurat w tym artykule pisze nieprawdę. Piszę jedynie, że najpierw jebią, robią antyreklamę (słuszną), a potem się dziwą, że Lotto i telewizja za mało płacą, a kluby biorą za mało za bilety. A czego się spodziewają, skoro non stop piszą, że nasza liga to gówno? Niski kontrakt sponsorski, telewizyjny i niskie ceny biletów są wtedy normalną koleją rzeczy.

ughx
ughx

wiecej pasji widac w kazdym meczu b klasy. qwa kudzie przychodza na mecz i placa za bilety , po boisku biegaja „pilkarze” ktorzy srednio za mecz kasuja pare kola na reke… a graja z mniejszym zaangazowaniem niz emeryci na dancingu w Ciechocinku

egzekutor_77
egzekutor_77

Parę?? Synek, średnia w tej zjebanej lidze, to pewnie koło 30k się kręci ..

Innowierca
Innowierca

Obaj macie rację, bo kolega wyżej napisał o kilku tys. za mecz.

egzekutor_77
egzekutor_77

I Ty masz rację 🙂 🙂 🙂

Tabaluga
Tabaluga

Ulubieniec mediów, polski Guardiola, któremu wyszło jedynie w Białymstoku. (Mamrot póki co też udowadnia, że to nie były żadne czary, a nawet w pucharach pokazał więcej). Niedawno sadził ziarenka w doniczce i kazał czekać aż coś wyrośnie po czym jak spier***ił robotę okazało się ż w Polsce nie ma zdolnych piłkarzy: https://youtu.be/Zc2aglCkcB8

Mecenas_Misiura
Mecenas_Misiura

Polski Guardiola idzie na miszcza. Ale trochę sie boi pocałunku śmierci.

Laguna
Laguna

Mistrz polski może mieć w sezonie powyżej 10 przegranych, ten cel polski Guardiola osiągnie jako pierwszy.

lupi45
lupi45

Pobierz już plecie że wszystko się obraca przeciwko nim. Nawet wymuszone zmiany. On po prostu w Białymstoku trafił na piłkarzy którym chciało się grać, bo mocny to on jest w gębie. Mamrot robi o wiele lepszą pracę. Ale Pobierz nadal uważa że ma drużynę na pierwszą trójkę, już nie mistrza. Kurcze, jeszcze tyle kolejek że cholera wie, hehe.

Takata
Takata

Arka chyba nie doleciała na mecz. Na ich szczęście krakowski dream team jeszcze nie wykiełkował.

Morlock
Morlock

Jak na razie to chyba chwasty wszystko przydusiły. Czyżby szykowało się kolejny raz potwierdzenie, że Probierz nie nadaje się do trenowania innej drużyny w ekstraklasie niż Jagiellonia?

Mathias Stefano
Mathias Stefano

Oficjalnie: Michał Probierz o punkt bliżej do tytułu Mistrza Polski.

Kolejosz
Kolejosz

Pieprzone śmierdzące gówno. Chamsko i ordynarnie, ale inaczej nie da się tego ocenić.
I zmartwię was z tym Rupem – czy jak on tam sobie życzy, żeby wymawiać – przy dośrodkowaniu do Hernandeza piłka odbiła się od nogi „piłkarza” Arki. Gdyby nie to, pewnie zostałaby wyjebana w okolice chorągiewki.
Ciekaw jestem statystyk biegowych po tym meczu, bo większość tych dzbanów poruszała się w tempie spacerowym. Nie wiem, czy Probierz zdaje sobie sprawę, jak komicznie wyglądał szalejąc przy ławce na tle swoich katatonicznych pupili.

B123
B123

Abstrahując od wyników 2 sezon 3 okienka transferowe czy widzi ktoś jaki pomysł na budowę drużyny ma ten arogancki głupek? miał stawiać na polskich piłkarzy miał też niby stawiać na młodych ograć sprzedać z zyskiem itd … można też grać na wynik …ale tego tu też nie widać

wkolski
wkolski

Mnie zastanawia ile jeszcze Probierz będzie jeździł na opinii „stawiającego na młodych Polaków”. PS. Nie Jakub Strózik. Wiem, że swoją grą nie zasłużył na zapamiętanie jego imienia, ale „obowiązek dziennikarski” wymaga.

Kierowniku
Kierowniku

Te poniedziałki, to takie samospelniajace się proroctwo.
Mecz idzie na x krajów i teoretycznie jest wizytówką ligi, dlatego wyznaczane sa do niego najbardziej badziewne druzyny w danym sezonie. Najgorsza frekwencja na trybunach i kopanie sie po czolach na boisku. Sami wysylamy taki sygnał, potem wielkie zdziwienie, za tacy Slowacy czy Moldawianie nie traktuja nas powaznie, podchodzą bez respektu i wchodza w nasze ekipy jak dzik w żołędzie.
Polityka dotycząca transmisji oczywiście nie jest winna slabemu poziomowi ligi, ale skoro twozy sie produkt marketingowy, liczy się na rekordowe wplywy z praw telewizyjnych, to z tymi poniedzialkami jest cos nie tak. Szydercy twierdza ze ekstraklapa, to gowno zawinięte w zloty, blyszczacy papierek, idąc dalej tym porównaniem, mozna powiedzieć, że poniedzialkowe mecze, to rozwinięcie zlotego papierka i wcieranie tego gowna w oczy.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

WieslawWojnar
WieslawWojnar

„Ocho, ktoś wspomniał o Legii w komentarzu! Świetnie – najpierw sobie strzepię, a potem pojadę po tym śmiesznym klubiku. Muszę przecież pokazać moją do Legii nienawiść, która przewyższa wielokrotnie miłość do mojego klubu!” – ot, Ceril-debil w pigułce.

Kierowniku
Kierowniku

Dziwie się Eurosportowi, ze na cos takiego przystał. Chyba sami nie przypuszczali jak im wladze ekstraklapy zagrają na nosie.
No ale może powtorki (albo skroty) i magazyn są warte tych dwoch paździeży w tygodniu, w koncu czyms czas antenowy trzeba wypełnić. Dla mnie nie ma różnicy miedzy wczorajszym meczem a ping-pongiem, czy innym plywaniem synchonicznym.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

WieslawWojnar
WieslawWojnar

Serwus, Janko.

Carlito
Carlito

Zajebista tytułowa fota! Widzę dla niej potencjał, np. NBA ma logo sylwetki Jerrego Westa, a Ekstraklasa powinna wykorzystać to zdjęcie, naprawdę takie logo by się świetnie kojarzyło z naszą ligą!

egzekutor_77
egzekutor_77

Popieram! Zakol, pokaż jajca i zapoczątkuj mega kampanię medialną a propos nowego logo Polish(IT) Ekstraklapy !!! 😀

Boski
Boski

Poziom piłkarski pikuje z roku na rok. To już nawet nie jest śmieszne. Przypomina to powoli sado-maso piłkarskie. Przełączenie z meczu Premier League na Ekstraklasę może spowodować ślepotę i długotrwałe kalectwo. Zaorać i finito.

Murphy
Murphy

Tak się kończy przenoszenie zachodnich wzorców do Polski.
Na chuj w takiej chujowej lidze robić mecze w poniedziałek? Upchnąć to to gdzieś w sobotę czy nawet w niedzielę. Przynajmniej frekwencja na stadionie będzie teoretycznie większa. Bo dzień wolny.

bart007
bart007

W Polsce potrzebna jest szersza dyskusja nt. stanu polskiej pilki ligowej. Po prostu podniesienie tematu na powaznie, trzasniecie reka w stol ! Trzeba postraszyc prezesow zmniejszeniem ligi o polowe jesli jakosc nie pojdzie wyraznie w gore. Bo to co sie teraz odpierdala jest zwyczajnie karygodne. Caly ten syf, czyli bezmozgie kopanie sie w czolo jest niestety przez tych panow tolerowane. Poza dwoma, gora trzema klubami nikt nie ma jakichkolwiek ambicji na sukces w Europie. Polski prezes nie wymaga od swojego trenera jakosci. Wymaga co najwyzej wynikow a w jakim stylu, to gowno go za przeproszeniem obchodzi. No wiec skoro prezes nie wymaga, to czego sie spodziewac po trenerze ? I wychodzi pozniej taki Probierz po meczu takim jak dzis i na pytanie o jego poziom bezczelnie odpowiada ze panowie dziennikarze za duzo sie LM i LE naogladali a w Polsce „gra sie takie mecze”. Po takich slowach ja bym mu licencje trenerska z miejsca anulowal gdybym tylko mogl !

n00bel
n00bel

Ja się dziwię takiemu Canal+ że przymyka oko na ten stan rzeczy. Takie pieniądze płacą i jedno co robią to tylko pięknie pokazują. A wg mnie powinni mieć więcej do powiedzenia w Ekstraklasie. Inna sprawa że nie wiem skąd info że czeka nas jeszcze wyższy kontrakt na pokazywanie tego czegoś.

areq
areq

Nawet nie próbowałem włączać telewizora…I wcale się nie pomyliłem:):) To była konstelacja dwóch najbardziej wkur**cych przeciętnego kibica „w kapciach” , drużyn.Niestety w tym sezonie powoli dołącza do nich Wisła Płock i na razie Pogoń Szczecin….

GrigorijKalmanawardze
GrigorijKalmanawardze

Miałeś szczęście, że nie musiałeś oglądać. Ten mecz tak capił chu*em, że jeszcze pół godziny po meczu musiałem wietrzyć mieszkanie.

Weszło
04.08.2020

PRASA. Stokowiec odpowiada na zarzuty: „Nie chcę taplać się w szambie”

– Rzeczywiście była w drużynie duża sielanka i spore rozpuszczenie. Myślę, że kibice mieli dosyć takiej bardzo aroganckiej drużyny. […] Mówiąc wprost, nie chciałbym wchodzić do tego szamba i się w nim taplać. Myślę, że nie mam się czego wstydzić, odbudowałem kilku doświadczonych piłkarzy, wprowadziłem wielu młodych – mówi „Przeglądowi Sportowemu” Piotr Stokowiec, który odpowiada na […]
04.08.2020
Weszło
03.08.2020

Młode wilki na gigancie. Wspomnienie Warty lat dziewięćdziesiątych

Brakowało na proszek do prania, grali na dożynkowym pięćdziesięciotysięczniku. Wychowywali talenty Tomasza Iwana i Macieja Żurawskiego, mieli kapitana z przeszłością w Fenerbahce, a przy tym skład z łapanki, który po zwycięskim debiucie w ekstraklasie krytykował sam trener. Krótki, dwuletni lot Warty wśród najlepszych ćwierć wieku temu to wciąż jednak sporo wniosków także dla dzisiejszych „Zielonych”. […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

I ligę pozamiatał, czas na Ekstraklasę. Bartosz Nowak w Górniku Zabrze

Wiecie, jak to z transferami z pierwszej ligi do Ekstraklasy bywało. Często kogoś chwaliliśmy, często wpychaliśmy go na wyższy szczebel, a okazywało się, że nie do końca tam pasował. Nie zawsze ktoś, kto błyszczał na zapleczu, okazał się równie dużym wzmocnieniem w najwyższej lidze. Ale Bartosz Nowak ze Stali Mielec pozamiatał pierwszą ligę tak, że […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Stal w trzeciej lidze, sprawa Skry w prokuraturze

Jak wiemy, Stal Stalowa Wola bardzo pragnęła pozostać w drugiej lidze, mimo tego, że spadła do trzeciej. Ale sami rozumiecie, jakie mamy czasy – dość pokręcone i różne regulaminowe cuda już widzieliśmy, więc swoich sił spróbowała również Stal, która zaapelowała do PZPN-u o poszerzenie drugiej ligi do dwudziestu zespołów (teraz jest ich dziewiętnaście przez awanse […]
03.08.2020
Włochy
03.08.2020

Znakomity Szczęsny, rozczarowujący Teodorczyk… Jak poszło Polakom w Serie A?

Jak doskonale wiadomo, nie brakowało Polaków w minionym sezonie Serie A. Jest wśród nich mistrz kraju, są zdobywcy Pucharu Włoch, ale są również spadkowicze. Kto zachwycił, kto spełnił oczekiwania, a kto rozczarował i ma za sobą stracony rok? Pokusiliśmy się o małe podsumowanie. Nie braliśmy pod uwagę piłkarzy, którzy w trakcie rozgrywek zmienili ligę, jak […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Biznes po płocku. Nie ma ani 20 tysięcy złotych, ani drużyny

Jak wiadomo, Wisła Płock nie pojechała na zgrupowanie, ponieważ u jednego z zawodników wykryto koronawirusa. To zdarzenie zapoczątkowało medialną ofensywę nowego prezesa płocczan, Tomasza Marca – i nie do końca wiadomo, czy on się chwali, czy żali. Na początek zacytujmy fragment wywiadu z „Przeglądu Sportowego”: – Wybraliśmy więc droższe testy wymazowe głównie dlatego, żeby mieć […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Punkt za Juventusem. Conte zdecydowanie ma na czym budować!

Jeden punkt. Tak niewielkiej różnicy na szczycie Serie A nie było od dawna, więc Inter Mediolan ma powody do radości. Owszem, dorobek całego peletonu potwierdza, że to nie gonitwa była wyjątkowo mocna, ale Stara Dama wyjątkowo słaba. W erze dominacji Juve – czyli w erze trwającej już prawie dekadę – nigdy mistrz nie miał tak lichego […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Marzec: Po rozstaniu ze Stalą Mielec mam bliznę. Ale ona się zagoi

– Przychodząc do Stali mieliśmy jasno określony cel i udało się go zrealizować. Później była euforia, radość. Nie rozmawialiśmy wcześniej o klauzuli zakładającej przedłużenie umowy w przypadku awansu, bo na etapie, gdy trafiałem do Mielca, była fajna atmosfera i zaufałem ludziom. Uznałem, że nie ma o czym rozmawiać, że to normalne w takich relacjach – […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Kowalewski oddaje się do dyspozycji Rady Nadzorczej, ale jest ładnie ubrany

Słyszeliśmy o dziennikarzach śledczych, słyszeliśmy o dziennikarzach modowych, ale nie słyszeliśmy jeszcze o dziennikarzach śledczo-modowych. Dziwne to by było, gdyby Bob Woodward i Carl Bernstein z jednej strony ujawniali niecne działania Nixona, a z drugiej dyskutowali, czy czarny to nowy różowy, czy jednak różowy to nowy czarny. Ale jednak jest taka profesja! Do takich wniosków […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Mioduski: „Boruc rozumiał nasze ograniczenia. Daliśmy z siebie maksimum”

– Artur Boruc rozumiał nasze ograniczenia. Od początku było wiadomo, na co możemy sobie pozwolić, a na co nie. Ale zdawaliśmy sobie sprawę, że nie przyjdzie u nas grać za nic, za frytki, za grosze – że musi zarabiać przyzwoite pieniądze. Daliśmy z siebie maksimum, a Boruc też podszedł do tego tematu bardzo racjonalnie. Z […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Pątnicze drogi nowicjuszy do Ekstraklasy. Który beniaminek jest najmocniejszy?

Podbeskidzie Bielsko-Biała, Stal Mielec, Warta Poznań. Co łączy te kluby? Ano chyba to, że wszyscy beniaminkowie przyszłego sezonu Ekstraklasy ciągną za sobą historie przypominające pięty gorliwego pątnika. Już nawet mniejsza o czas oczekiwania na powrót do elity, bo choć Stal i Warta czekały ćwierć wieku i mogą tą pokaźną liczbą grać, to Podbeskidzie wróciło na […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Gorgon w Pogoni, czyli czas na stabilizację w ofensywie

Pogoń Szczecin obiecała, że utrata sponsora strategicznego nie wpłynie na negocjacje transferowe i słowa dotrzymała. Bo tak należy rozumieć sięgnięcie po Alexandra Gorgonia, kapitana HNK Rijeki. Nie gościa z rezerw, nie takiego po przejściach, nie byłego reprezentanta i nadziei kraju XYZ. W Ekstraklasie ląduje człowiek, który przez ostatnie lata zgarniał trofea i był kluczowym zawodnikiem […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Gole Klimali i Niezgody, asysta Jagiełło. Jak grali stranieri?

Doszliśmy do tego momentu sezonu, w którym po szalonym maratonie zostało tylko konfetti na finiszu i parę butelek do posprzątania. Większość lig zakończyła już granie, choć… Może lepiej powiedzieć – zawiesiła? W końcu za moment wszyscy wrócą na boiska i rozpoczną nowy sezon. W każdym razie grania jest niewiele, co nie znaczy, że nasi stranieri wleźli […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Mecz z Lechem nie jest dla mnie priorytetem. Póki co cieszymy się z awansu

– Spotkanie z Lechem nie jest dla mnie priorytetem, ale wiem, że będzie ono już w czwartej kolejce. Życie natomiast pokaże, co się wydarzy za tydzień albo dwa. Na razie cieszymy się z tego, co jest i już niedługo wracamy do pracy, aby godnie reprezentować Wartę w ekstraklasie. Zobaczymy, jakie będą ruchy transferowe. Myślę, że […]
03.08.2020
Weszło
02.08.2020

Odcinek specjalny quizu – Cezary Stefańczyk kontra rekord Damiana Smyka!

Czy rekordowy wynik Damiana Smyka zostanie pobity? Z tym pamiętnym występem zmierzy się dziś Cezary Stefańczyk, który polską ligę zna na wylot. Jak doświadczony ligowiec wypadnie w naszym quizie? Oglądajcie specjalny odcinek, w którym obok byłego obrońcy Wisły Płock zobaczymy Jakuba Białka, Kubę Olkiewicza i Jana Mazurka. Prowadzenie – niezawodny Paweł Paczul. Startujemy o 20!
02.08.2020
Inne sporty
02.08.2020

F1. Pięćdziesiąt okrążeń nudy, dwa okrążenia szaleństwa

Jeśli wyłączyliście Grand Prix Wielkiej Brytanii na kilka okrążeń przed końcem – nie będziemy zdziwieni. Właściwie wszystko zdawało się wówczas rozstrzygnięte. Niemal przez cały wyścig pierwsza czwórka jechała po swoje. Działo się co najwyżej za ich plecami. Jeśli jednak wytrwaliście do końca – otrzymaliście nagrodę. Bo ostatnich kilka okrążeń to była istna jazda bez trzymanki. […]
02.08.2020
Weszło
02.08.2020

Komu z I ligi dać szansę w Ekstraklasie? 7 nazwisk do notesów skautów

W pierwszej lidze znamy już wszystkie rozstrzygnięcia, więc zabieramy się za kolejne podsumowania. Wybraliśmy już najlepszych piłkarzy zaplecza po restarcie, a teraz czas na zawodników, którym można dać szansę w Ekstraklasie. Od razu zaznaczymy – odrzuciliśmy tych, którzy do niej awansowali oraz młodzieżowców, którym poświęcimy osobny tekst. Grono zostało dość mocno okrojone, ale… daliśmy radę […]
02.08.2020
Weszło
02.08.2020

Casus Davida Kopacza. Niemiecka szkoła nie szkoli nam gwiazd

David Kopacz to typ zawodnika, który rozbudzał nadzieje. Trenował z Mario Goetze, Pierre-Emerickiem Aubameyangiem, Gonzalo Castro, Mario Gomezem, Marco Reusem, Erikiem Thommym i jeszcze paroma innymi uznanymi nazwiskami, które błyszczą lub błyszczały w Bundeslidze. Rósł z Jadonem Sancho, dzisiaj wartym pewnie ponad sto milionów. Co więcej, w juniorach Borussii Dortmund miewał mecze, w których grał […]
02.08.2020