post
Avatar

Opublikowane 06.05.2018 18:01 przez

Jan Ciosek

Na hasło „Don” można mieć różne skojarzenia. Dla fanów kultowych filmów będzie to oczywiście Don Vito Corleone. Dla miłośników klasycznej literatury – Don Kichot. Dla tych, którzy kochają polskie kreskówki odpowiedzią będzie pewnie: Don Pedro, szpieg z Krainy Deszczowców, a ci, którzy wolą cygańską muzykę, bez wątpienia wskażą na Don Vasyla. Z kolei dla kibiców boksu skojarzenie może być tylko jedno: Don King. Mistrz konferencji prasowych, posiadacz być może najsłynniejszego afro na świecie, multimilioner i – jak samo nazwisko wskazuje – bezdyskusyjny król promotorów.

Niektórzy promotorzy bokserscy mieli łatwy start. Weźmy na przykład takiego Eddiego Hearna, dziś jednego z największych na świecie, gościa, który ma pod swoimi skrzydłami choćby najjaśniejszą gwiazdę wagi ciężkiej, Anthony’ego Joshuę. Eddie ma 38 lat i już piekielnie mocną pozycję. Nie da się zaprzeczyć, że ma charyzmę, jest wygadany, potrafi zadbać o interesy swoich bokserów (i oczywiście swoje). Ma też doskonałe wyczucie i potrafi dać kibicom to, czego chcą. Dziś jego praca to w dużej mierze samograj: ustal datę, zarezerwuj jak największy stadion i puść bilety do sprzedaży. W ostatnich przypadkach nawet 80 tysięcy wejściówek (wcale nie tanich) potrafiło się sprzedać w kilka godzin. Jednym słowem: żyć, nie umierać. A jednak, choć oczywiście nie chcemy odbierać Eddiemu Hearnowi jego zasług, to nie da się zaprzeczyć, że w dużej mierze zawdzięcza je ojcu. To Bary Hearn przez lata rozdawał karty w Wielkiej Brytanii. Syn po prostu przejął to, co zbudował ojciec.

Bokserska potęga

Don King tak łatwo nie miał. W sumie – miał raczej mocno pod górkę. Kiedy zaczynał, nie miał praktycznie nic. Oczywiście, można powiedzieć, że znalazł się we właściwym miejscu o właściwym czasie. Ale przecież to nie wystarczyło. Trzeba jeszcze było mieć jaja. I Don King je miał, równie wielkie, jak afro, które – jak już ustaliliśmy – jest ogromne. Wystarczyło to do zbudowania bokserskiej potęgi, sieci wpływów, pozwalającej zarabiać gigantyczne pieniądze. Dla Kinga oraz dla jego zawodników. Kolejność nie jest tu przypadkowa – zawsze ważniejsza była kasa, która trafiała do kieszeni wszechwładnego promotora. Jak się komuś nie podobało – mógł szukać szczęścia gdzie indziej. Trudno mówić o przypadku w sytuacji, w której praktycznie wszyscy bokserzy, walczący dla Kinga, wcześniej czy później grozili mu procesem, albo występowali na drogę sądową.

Od sądu zresztą wszystko się zaczęło. Albo inaczej – mogło i powinno się skończyć. Prawdę mówiąc: już wtedy, w 1966 roku, objawił się niewiarygodny talent Dona Kinga, wówczas 35-letniego, do wychodzenia z najgorszego nawet szamba bez szwanku. W 1966 roku późniejszy promotor był sądzony za drugie zabójstwo. Do pierwszego doszło 12 lat wcześniej. Wtedy zastrzelił Hillary’ego Browna, który próbował obrabować prowadzone przez niego kasyno. Sąd uznał to za obronę konieczną, choć fakty mówiły co innego. Kiedy Brown zobaczył, że jego plan nie wypalił, salwował się ucieczką. King ruszył za nim i wpakował mu dwie kule w plecy. Obrona konieczna? Można mieć wątpliwości. W każdym razie, sprawa została umorzona. W kolejnym przypadku zabójstwa już tak gładko nie poszło.

Głowa podskakiwała jak gumowa piłka

Drugą ofiarą Dona Kinga był Sam Garrett, jego pracownik, który nie kwapił się ze zwrotem 600 dolarów długu. Doszło do kłótni, która skończyła się bijatyką, w czasie której King zatłukł Garretta na śmierć. Bob Tonne, policjant, który pierwszy pojawił się na miejscu zdarzenia, opisywał później to, co zobaczył, z przerażającymi szczegółami.

Głowa mężczyzny podskakiwała na asfalcie, niczym gumowa piłka, a inny gość stał nad nim, z pistoletem w prawej dłoni, kopiąc go po raz kolejny w głowę – zeznał policjant. Tym „innym” był właśnie Don King. Trudno się dziwić, że po czymś takim późniejszy promotor został skazany za zabójstwo drugiego stopnia, co oznaczało dożywocie.

King wtedy – pewnie nie po raz pierwszy – zastosował metody, które później wielokrotnie działały także w bokserskim biznesie. Kolejnym świadkom oferował łapówki w zamian za korzystne zeznania. Gdy to nie skutkowało – groził. Miał solidne argumenty, bo już wtedy był kojarzony ze wspólnych interesów z Johnem Gottim, szefem rodziny Gambino. Tak czy inaczej, kampania się powiodła. Sędzia ostatecznie zmienił kwalifikację z zabójstwa na „nieumyślne spowodowanie śmierci”. Nieumyślne – poprzez kopanie nieprzytomnego w głowę? Rozumiemy, że siła argumentów Kinga i jego adwokatów musiała być duża. Całkowicie zarzutów nie udało się wycofać i skończyło się na czteroletnim wyroku. Przy dożywociu – niezła promocja.

Trzy szanse Gołoty

King wyszedł z więzienia i niemal z miejsca stał się tym, kim był przez następne cztery dekady – praktycznie wszechmocnym promotorem bokserskim, gościem, który potrafił z przeciętniaka zrobić mistrza świata, a z mistrza świata – bankruta. Wszystko w myśl prostej zasady: ma być tak, jak ja chcę, a jeśli fakty mówią co innego, to tym gorzej dla faktów.

Don King to człowiek z niebywałą charyzmą. Roztacza wokół siebie niesamowitą atmosferę, człowiek nagle czuje, że znalazł się w centrum dowodzenia światem. Ten gość zna wszystkich, wszystko może, wszystko potrafi załatwić. Kiedy wybucha tym swoim szalonym śmiechem, przez chwilę możesz się zastanawiać: wariat, czy geniusz? Ale fakty tym razem są po jego stronie – wypromował największych bokserów świata, zarobił fortunę, zorganizował najsłynniejsze walki. Nawet, jeśli trochę wariat, to piekielnie skuteczny.

Zresztą, my, Polacy, coś o jego skuteczności możemy powiedzieć. To przecież Don King doprowadził do serii, która teoretycznie nie miała prawa się zdarzyć. 14 lat temu 36-letni Andrzej Gołota, promowany właśnie przez ekscentrycznego Amerykanina, dostał szansę walki o mistrzostwo świata wagi ciężkiej. Z Chrisem Byrdem boksował znakomicie, ale sędziowie wypunktowali krzywdzący Polaka remis. King o arbitrów nie zadbał, ale szybko załatwił Polakowi kolejny pojedynek o pas – tym razem z Johnem Ruizem.

I znów – Andrzej zrobił swoje, dwa razy miał mistrza na deskach, zdaniem większości obserwatorów wygrał. Niestety, trzej najważniejsi obserwatorzy na swoich kartach punktowych przyznali Amerykaninowi skandaliczne zwycięstwo. King wiedział, że Gołota został oszukany, zorganizował więc trzecią kolejną walkę o tytuł. To pokazuje siłę Kinga – mimo dwóch oficjalnie nieudanych prób, zorganizował trzecią walkę o pas najbardziej prestiżowej kategorii wagowej z rzędu! Niestety, powiedzenie „do trzech razy sztuka” tym razem się nie sprawdziło. No, przynajmniej nie tak, jakbyśmy chcieli. Gołota w ciągu 53 sekund trzy razy wylądował na deskach i to był koniec marzeń.

Adamek: od tytułu do procesu

Jedyna dobra wiadomość tego majowego wieczoru 13 lat temu była taka, że inny promowany przez Kinga Polak zdołał wywalczyć mistrzostwo świata. Kariera Tomasza Adamka prawdziwego rozpędu nabrała właśnie wtedy, gdy związał się z posiadaczem najsłynniejszego afro w świecie boksu. King szybko zapewnił „Góralowi” awans w rankingu WBC, a następnie – walkę o wakujące mistrzostwo świata. Adamek walczył heroicznie, mimo złamanego nosa, i został pierwszym polskim mistrzem świata w boksie zawodowym. Czy bez pomocy Kinga byłoby to możliwe? Na pewno nie tak szybko.

Przy okazji pierwszej obrony tytułu przez Adamka, Don King przyleciał do niemieckiego Duesseldorfu. Na konferencji prasowej przed walką Polaka z Thomasem Ulrichem machał polską flaga, wołał coś o Adamku, Lechu Wałęsie i polskiej kiełbasie. Gdyby do sali konferencyjnej wszedł psychiatra, który o Kingu nigdy nie słyszał, z miejsca wypisałby skierowanie do domu wariatów.

15.10.2005, DUSSELDORF, BOKS, DON KING, TOMASZ ADAMEK (POL), FOT. ACTION PRESS / FOTO OLIMPIK/NEWSPIX.PL --- Newspix.pl *** Local Caption *** www.newspix.pl mail us: info@newspix.pl call us: 0048 022 23 22 222 --- Polish Picture Agency by Axel Springer Poland

Po walce, którą Adamek wygrał w spektakularny sposób w szóstej rundzie, odbyła się huczna impreza. W zamkniętym lokalu mistrz świata świętował z żoną Dorotą, trenerem Andrzejem Gmitrukiem i kilkoma osobami z teamu. Był menedżer Ziggy Rozalski. Był Andrzej Gołota z żoną Mariolą. Był oczywiście Don King z obowiązkowym zestawem flag: polską, amerykańską i niemiecką. Ja zostałem zaproszony jako jedyny z dziennikarzy. Nie skończyło się to zbyt dobrze, bo nadmiar wina wypitego w zacnym gronie spowodował, że zaspałem na poranny samolot do Warszawy. Ale konieczność wracania samochodem z Niemiec to nic w porównaniu z możliwością rozmowy i wypicia kieliszka wina z gościem, który organizował największe walki Muhammada Alego i Mike’a Tysona! Ile razy pomyślałem, że gość zachowuje się jak wariat, przypominałem sobie te walki oraz fakt, że w kieszeni, jako drobne, nosi więcej niż wynoszą moje roczne zarobki…

Nikt ci tyle nie dam, co ci King obieca

W każdym razie, King na imprezie w Duesseldorfie bawił się przednio. Cały czas powtarzał, że Adamek jest najlepszy, podobnie jak Lech Wałęsa i polska kiełbasa. Niespełna pół roku później w sądzie na Manhattanie polski bokser złożył pozew przeciwko swojemu promotorowi. „Góral” tłumaczy, że miał toczyć trzy pojedynki rocznie, a tymczasem w ciągu półtora roku wyszedł do ringu zaledwie dwa razy. Po kilku miesiącach doszło do ugody i Adamek wycofał pozew. Niedługo później zresztą jego kontrakt z Donem Kingiem został wykupiony przez Bogusława Bagsika, ale to już zupełnie inna opowieść.

Czy Don King przejął się pozwem od Adamka? Mocno wątpliwe. Ostatecznie, procesowali się z nim znacznie więksi, z Alim i Tysonem na czele. Scenariusz zawsze był podobny i opierał się na prostej zasadzie: nikt ci tyle nie da, co ci King obieca. King obiecywał złote góry, ale z realizacją tych deklaracji bywało różnie.

Zaczęło się spektakularnie. Niedługo po wyjściu z mamra, szerzej nieznany King zaoferował rekordową na ówczesne czasy (1974) kwotę 10 milionów dolarów za walkę Muhammadowi Alemu i George’owi Foremanowi. Pojedynek odbył się w Zairze i przeszedł do legendy jako „Rumble in the Jungle”. Kolejna wielka walka, „Thrilla in Mainla”, czyli starcie Alego z Joe Frazierem, na lata ugruntowała pozycję Kinga jako rozdającego karty w tym biznesie. A potem przyszła era Mike’a Tysona, najmłodszego mistrza świata wagi ciężkiej. Jego promotorem był oczywiście King. Tyson zarobił krocie, ale po latach pozwał Dona o 100 milionów dolarów. Twierdził, że przez całą karierę był przez niego oszukiwany. Ostatecznie King wypłacił 14 milionów dolarów odszkodowania, tym samym potwierdzając, że coś było na rzeczy.

To diabeł, afro kryje rogi

King to nędzna, oślizgła, skurwysyńska gadzina. Twierdził, że jest moim czarnym bratem. A tak naprawdę jest złym człowiekiem, naprawdę złym. On zabiłby własną matkę za dolara. Jest bezwzględny, chciwy i nie wie, jak kochać innych – mówił Tyson.

Don King to oszust. Mówi się o nim, że włosy ma tak postawione, żeby nie było widać rogów. To wcielony diabeł. Nie znam nikogo, kto byłby zadowolony ze współpracy z nim – twierdził Witalij Kliczko.

Mocne słowa, ale kolejne fakty zdają się je potwierdzać. Na przykład w 1982 roku, już po ostatniej walce, Muhammad Ali pozwał Kinga, twierdząc, że zapłacił mu o 1,1 mln dolarów za mało za starcie z Larrym Holmesem. Przed procesem Ali trafił do szpitala w kiepskim stanie. King namówił jego przyjaciela, Jeremiaha Shabazza, żeby odwiedził boksera. Dał mu walizkę z 50 tysiącami dolarów oraz list, w którym Ali rezygnował z procesu oraz dawał Kingowi prawo do organizacji jego następnych walk. – Ali był chory i coś mamrotał. Na pewno potrzebował pieniędzy – wspominał potem Shabazz, który przyznał, że żałuje tego, co zrobił. Tak czy siak, Ali podpisał list, godząc się na 50 tysięcy, zamiast należnego ponad miliona.

Kinga pozywali o grube pieniądze także między innymi Larry Holmes, Tim Whiterspoon, Terry Norris, Lennox Lewis i Chris Byrd. Najczęściej kończyło się odszkodowaniami znacznie niższymi od oczekiwanych.

Nie zapomniał żadnej liczby

W błędzie będzie jednak ktoś, kto pomyśli, że może King po prostu trochę nie ogarnia i gubi się w natłoku obowiązków. Promotor ma niesamowitą głowę do liczb. W młodości przyjmował nielegalne zakłady bukmacherskie. Po latach opowiadał o tym, kiedy ktoś go spytał jak to możliwe, że pamięci potrafi podać dowolny numer telefonu.

Robiłem kiedyś w liczbach – śmiał się. Te słowa potwierdza także Mark Greenberg, były dyrektor telewizji Showtime. – Umowa mogła zmieniać się wiele razy, ale Don nigdy nie zapomniał ani jednej liczby – mówił.

Z tych najważniejszych: King zarobił ponad miliard dolarów, zorganizował ponad 600 walk o mistrzostwo świata, w tym kilka z najważniejszych w historii boksu. Pracuje do dziś, choć jak sam mówi, jest już połowicznie na emeryturze. Ma prawo, w końcu w sierpniu skończy 87 lat. Bardzo mocno przeżył śmierć żony w 2010 roku po prawie 50 latach małżeństwa.

To niepowetowana strata. Ta kobieta stała za mną, wszystkie sukcesy osiągnąłem dzięki niej. Nigdy nie próbowała mnie zmieniać, a jedynie wzmacniała mojego ducha. Teraz być może zwolniła dom, który wynajmowała tu, na ziemi, ale dla mnie, duchowo, ona nie umarła – mówił, wspominając Henriettę.

Po śmierci żony nieco odsunął się w cień, nie jest już wszechmocnym promotorem, choć wciąż prowadzi grupę zawodników. W ten weekend jego podopieczny występował w najbardziej oczekiwanej walce. Vanes Martirosyan mierzył się z Giennadijem Gołowkinem w starciu o trzy pasy mistrza świata. Przegrał przez nokaut w drugiej rundzie. Czy Kinga to zmartwiło? Oficjalnie – oczywiście. Tak naprawdę – mocno wątpliwe.

Już na samym początku promotorskiej kariery King wygłosił zdanie, które charakteryzuje go najlepiej. – Wszedłem do ringu z mistrzem i wyszedłem z mistrzem – stwierdził po walce Joe Fraziera z George’em Foremanem. Rzecz w tym, że w drodze do ringu towarzyszył mistrzowi świata Frazierowi. Kiedy Foreman sensacyjnie wygrał przez nokaut, z ringu wychodził objęty przez Kinga. Cóż, kiedy jesteś Królem, nie musisz przejmować się takimi drobnostkami, jak lojalność, czy sentymenty…

JAN CIOSEK

Fot. Newspix.pl

Jan Ciosek

Opublikowane 06.05.2018 18:01 przez

Jan Ciosek

Inne sporty
10.04.2021

Mateusz Gamrot zatriumfował w UFC!

Wielu kibiców i ekspertów uważało, że Mateusz Gamrot zasługiwał na zwycięstwo w swoim pierwszym pojedynku w UFC. Uważał tak nawet gość, z którym… wtedy walczył – Guram Kutateladze. Sędziowie orzekli jednak nieprzychylny – z naszej perspektywy – werdykt. Dzisiaj, podczas gali w Las Vegas, Polak miał okazję odegrać się za ubiegłoroczną porażkę. I faktycznie to […]
10.04.2021
Inne sporty
28.03.2021

Formuła 1: Verstappen gonił Hamiltona, ale ten pokazał klasę

Wiadomo, bywa, że jesteśmy znudzeni dominacją Lewisa Hamiltona. Tego, co dziś wyczarował reprezentant Mercedesa nie sposób jednak nie docenić. Na zajechanych oponach, z Maxem Verstappenem na plecach, utrzymał prowadzenie do końca, inaugurującego sezon Formuły 1, wyścigu w Bahrajnie. To był prawdziwy popis siedmiokrotnego mistrza świata.  Na dobrą sprawę pytania przed tegorocznym sezonem Formuły 1 stawialiśmy […]
28.03.2021
Inne sporty
28.03.2021

Jak przekuć ból w sukces. Historia Pierre’a Gasly’ego

– Nie było kibiców, słynnych włoskich tifosich, ale to prezentacja zwycięzców na podium i tak była niesamowita. W końcu o to w tym wszystkim chodzi, żeby stanąć na najwyższym stopniu. Kiedy usłyszałem francuski hymn, chłonąłem wszystko jak gąbka. Wiedziałem, że pierwsza wygrana zdarza się tylko raz – tak Pierre Gasly wspomina swoją wygraną na torze […]
28.03.2021
Inne sporty
28.03.2021

Miocic zdetronizowany! Ngannou nowym mistrzem wagi ciężkiej UFC

Stipe Miocic został zdetronizowany. Nowym mistrzem wagi ciężkiej UFC został Francis Ngannou. Trzy lata czekał Kameruńczyk na ten rewanż. Po drodze demolował swoich rywali tak, że cały świat MMA był zszokowany. A gdy dziś dostał drugą szansę w walce o pas, to wykorzystał ją bezlitośnie. Waga ciężka ma nowego, przerażającego króla. Miocic w 2018 roku […]
28.03.2021
Inne sporty
26.03.2021

Nowa rola Justyny Kowalczyk-Tekieli. Pomoże… polskiemu biathlonowi

Jeszcze niedawno mało kto by się tego spodziewał, ale Justyna Kowalczyk-Tekieli rozstaje się z biegami narciarskimi. Mistrzyni olimpijska rozpoczęła pracę w Polskim Związku Biathlonu, w którym będzie pełnić funkcję dyrektora sportowego. Co to oznacza? Jak zapewnia nas prezes PZBiath Zbigniew Waśkiewicz – wcale nie zostanie “przykuta” do biurka. Wciąż będzie blisko sportu, blisko zawodników. Tylko […]
26.03.2021
Inne sporty
25.03.2021

Skoki narciarskie. Fatalne skoki Stocha i Kubackiego, świetny Ryoyu i groźny upadek Tandego

Ostrzyliśmy sobie zęby na dzisiejsze zawody, rozgrywane na słoweńskiej Letalnicy. Wszak to Planica, królowa wszystkich skoczni, obiekt dalekich lotów. W ostatnim akcie tegorocznego Pucharu Świata liczyliśmy też na niezłe skoki Polaków. We wczorajszych kwalifikacjach Andrzej Stękała i Dawid Kubacki dali nam nadzieję na dobry wynik. Nie przekreślaliśmy też szans Piotrka Żyły, który w ostatnich dwóch […]
25.03.2021
Inne sporty
13.03.2020

Panowie, wyłączcie wasze silniki. I to raczej na dłuższy czas… Motorsport także odwołany

Dla kibiców sportów motorowych połowa marca to tradycyjnie czas, kiedy kończy się sen zimowy, a zaczyna wielkie ściganie. W tym roku miało być tak samo, najlepsi kierowcy świata już byli w Australii, gotowi do rozpoczęcia sezonu Formuły 1. A jednak, silniki nie zostaną odpalone, żadnego ścigania nie będzie. Królowa sportu motorowego zapada w ponowny sen […]
13.03.2020
Inne sporty
12.03.2020

Formuła 1? Nie, Formuła Covid-19! Jak się ścigać z koronawirusem

Turnieje tenisowe – odwołane. Gale sportów walki – odwołane. Mecze piłkarskie – jedne odwołane, inne – póki co – rozgrywane bez udziału publiczności. Wszystko oczywiście przez epidemię koronawirusa, która uderzyła w świat sportu z ogromną siłą. Tymczasem Formuła 1 właśnie szykuje się do rozpoczęcia sezonu, jak gdyby nigdy nic. No, dobra, jak gdyby nigdy nic […]
12.03.2020
Inne sporty
08.03.2020

Kim jesteś? Jesteś zwycięzcą. Z tym, że chyba nie bardzo…

Czy są jakieś granice żenady? Cóż, patrząc na to, co wydarzyło się na ringu w Łomży – chyba nie w świecie boksu. Oto Artur Szpilka stoczył pierwszą walkę po powrocie do kategorii junior ciężkiej. Walkę słabą, żeby nie powiedzieć – żenującą. Ale jego kiepska postawa była niczym w porównaniu do tego, co pokazali austriaccy sędziowie. […]
08.03.2020
Inne sporty
07.03.2020

Jędrzejczyk przed walką o pas: Kocham rywalizację. Nawet gdy gram ze szwagrem w chińczyka, mocno walczę

W życiu Joanny Jędrzejczyk nie ma miejsca na nudę. Polska wojowniczka dziś w nocy stanie przed wielką szansą na odzyskanie mistrzowskiego pasa federacji UFC. W międzyczasie Joanna Jędrzejczyk jest po prostu Joanną Jędrzejczyk: pewną siebie, wyszczekaną, zdecydowaną i świadomą swoich możliwości wojowniczką. Po tym, jak mistrzyni UFC Weili Zhang pokazała polskim kibicom środkowy palec, JJ […]
07.03.2020
Inne sporty
24.02.2020

W skokach narciarskich się udało. Teraz szukamy następców Kubicy

Ulica Bielańska w Warszawie to tak naprawdę ledwie uliczka, jakiej przebiegnięcie zajęłoby dobremu sprinterowi może 15 sekund. Stoi tu kilka bloków, apteka, najmniejsza pętla autobusowa w mieście (dla jednego autobusu), osiedlowa siłownia, popularna klubokawiarnia i salon pielęgnacji psów, podobno najlepszy w kraju. Aha, i jeszcze siedziba PKN Orlen, największej polskiej firmy. Kimi Raikkonen, mistrz Formuły […]
24.02.2020
Inne sporty
23.02.2020

Król Cyganów królem świata! Tyson Fury zdemolował Wildera

Takie walki kochamy, dla takich walk zarywamy noce. Dziś nawet nie trzeba było rezygnować ze snu, a jedynie ustawić budzik na świt polskiego czasu. Choć wstawanie w niedzielę około piątej rano to czyste barbarzyństwo, to jednak żadnego fana boksu specjalnie namawiać nie trzeba było. W Las Vegas toczyła się walka, na którą świat czekał od […]
23.02.2020
Liczba komentarzy: 1
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Rogal
Rogal (@rogal)
2 lat temu

szkoda kojarze go z boksem tak jakos heh mi utkwil od poczatku kojarzyl mi sie z “brudnym ” kolesiem kiedys szukalem o nim newsow podobno tayson go trafil raz , tez na co mu te procesy juz majatek kilka milionow dzieci wnuczki pozyja i pra wnuczki

Liga Europy
15.04.2021

Stary lis wypełnił zadanie. Ajax za burtą, Roma zagra o finał z United

Włosi twierdzili dziś, że Roma gra dla całej Italii. Fakt, Giallorossi to ostatni przedstawiciel Półwyspu Apenińskiego w Europie. I to się nie zmieni, bo Rzymianie awansowali do półfinału Ligi Europy. Ale czy Italia po tym spotkaniu pęka z dumy? No, niekoniecznie. Przy takiej bryndzy Włosi pewnie jednak to przeboleją. W takich chwilach cel uświęca środki, więc nie […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Manchester United przyklepał awans

Manchester United w pierwszym meczu pokonał 2-0 Granadę i był pewny swego przed spotkaniem rewanżowym o półfinał Ligi Europy. Ole Gunnar Solskjaer wymienił połowę składu w porównaniu do ligowej potyczki z Tottenhamem Hotspur, ale Czerwone Diabły nie zlekceważyły rywala z Hiszpanii.  Udało się im się powtórzyć rezultat z pierwszego meczu. Wynik spotkania już w szóstej […]
15.04.2021
Liga Europy
15.04.2021

Koniec pięknej przygody. Arsenal wypunktował Slavię

Slavia Praga to jedna z niewątpliwych rewelacji sezonu 2020/21 w Lidze Europy. Zresztą czeska ekipa nie pierwszy raz pokazała, że potrafi napsuć krwi faworytom. No ale tak to z rewelacjami bywa, że prędzej czy później trafia kosa na kamień. Ich piękna przygoda się kończy, niekiedy dość boleśnie. Dzisiaj przyszła kryska na prażan. Arsenal wyjaśnił ich […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Gerard Moreno się nie zatrzymuje

Kapitalny czas w swojej karierze przeżywa właśnie Gerard Moreno. Hiszpański napastnik strzela bramki jak na zawołanie i właśnie poprowadził Villarreal do półfinału Ligi Europy.  Hiszpanie mierzyli się dziś z Dinamem Zagrzeb. Do meczu przystępowali z zaliczką 1-0, ale lekceważenie Chorwatów byłoby złym pomysłem. Wszak mówimy o ekipie, która w poprzedniej rundzie w rewanżu odrobiła dwie […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Marco Paixao w drodze po kolejną koronę

Flavio Paixao został jakiś czas temu najskuteczniejszym obcokrajowcem w historii Ekstraklasy, ale jego brak Marco również nie może narzekać na nudę. Wiele wskazuje na to, że niedługo zgarnie koronę króla strzelców zaplecza tureckiej ekstraklasy. Po raz trzeci z rzędu.  W dzisiejszym meczu jego Altay zremisował 2-2 Ankarasporem i zajmuje czwarte, dające grę w barażach miejsce w […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Kolejny klops Grabary w półfinale Pucharu Danii

W Danii doszło do rewanżowych starć w krajowym pucharze. Ekipa Sonderjyske wygrała 3-1 z Midtjylland i awansowała do finału, choć przegrała pierwsze spotkanie (0-1). Taka sztuka nie udała się z kolei Aarhus GF, czyli drużynie, w której między słupkami stoi Kamil Grabara.  Zespół Polaka w pierwszym meczu przegrał z Randers FC 0-2. Grabara był zresztą […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Raków z Lechem bez Tijanicia. Przyczyną koronawirus

Raków Częstochowa wyeliminował wczoraj Cracovię w półfinale Pucharu Polski, ale przed ekipą Marka Papszuna lada moment kolejne wyzwania. Pierwszym z nich będzie ligowa potyczka z Lechem Poznań. Jak informuje portal TVP Sport, trzecia drużyna ligi przystąpi do niej osłabiona przez brak Davida Tijanicia.  Słoweniec był jednym z bohaterów ligowego meczu z Wisłą Kraków w ostatniej […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Pogba bohaterem serialu. “Jest ikoną pokolenia”

Paul Pogba podpisał nowy kontrakt. Tym razem umowa nie dotyczy jednak gry w piłkę. Platforma Amazon Prime wyprodukuje serial dokumentalny o życiu francuskiego pomocnika.  Tytuł? “Pogmentary”. Rok premiery? 2022. Serial ma pokazywać unikatowe sceny z życia prywatnego piłkarza oraz zahaczać o boisko. Amazon coraz częściej w swoich produkcjach porusza tematy futbolowe. Swoich seriali doczekały się […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Przyszłość Suareza? Atletico, klub Beckhama lub… powrót do Anglii

Luis Suarez może zostać mistrzem Hiszpanii wraz z Atletico Madryt, ale hiszpańskie media już zastanawiają się nad tym, jaka będzie jego przyszłość. Kontrakt Urugwajczyka z Los Colchoneros obowiązuje do końca przyszłego sezonu, ale zdaniem Deportes Cuatro mógłby on bez większych przeszkód opuścić stolicę Hiszpanii również w najbliższym okienku transferowym.  34-latek strzelił dla Atletico 19 bramek […]
15.04.2021
Uncategorized
15.04.2021

Piątek w Weszło FM: Kozak, który przebiegł ponad 100 maratonów + ekstraklasa

Piątkowe mecze ekstraklasy. Wizyta w słonecznej Portugalii. Gość, który przebiegł ponad 100 maratonów. Wioślarka, która została biegaczką. Jutro na naszej antenie nie zabraknie ciekawych programów, szczegóły:  7-10, Dwójka bez sternika. Gościem Moniki Wądołowskiej i Kamila Gapińskiego będzie Marcin Soszka, który przebiegł… ponad 100 maratonów. Ukończył też projekt 61 maratonów w 61 stolicach europejskich państw. 10-11, […]
15.04.2021
Felietony i blogi
15.04.2021

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Ktoś to musi powiedzieć, niech będzie, że ja. Naszykujmy szklanki z wodą i miejmy to z głowy: Maciej Skorża wraca do Ekstraklasy. Liga będzie ciekawsza. Wraca trener nietuzinkowy, wraca trener utytułowany, wraca trener, który kształtował ligowy krajobraz przez ponad dekadę. Trener, który w różnych miejscach kojarzy się dobrze – jest Spartak, jest Barcelona, jest mistrz […]
15.04.2021
Weszło
15.04.2021

Puchar Fuksiarza – pierwsze typy, odkrywamy karty!

To już jutro. Wielki dzień, w którym zaczyna się Puchar Fuksiarza. Zaczęliśmy od losowania, poznaliśmy grupy, teraz czas na rywalizację. A kochamy rywalizować. Kiedyś Olkiewicz ze Smykiem założyli się, kto szybciej dobiegnie do redakcji ze stacji metra – wygrał Olkiewicz, a Smyk dalej biegnie. W każdym razie: jutro zaczynamy pierwszą kolejkę. A dziś odkrywamy karty, […]
15.04.2021
WeszłoTV
15.04.2021

Quiz: WOJCIECH HADAJ – REDEMPTION

15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Myć w Krakowie, Sylwestrzak w stolicy (obsada sędziowska)

Polski Związek Piłki Nożnej poinformował, jak będzie wyglądała obsada sędziowska 25. kolejki Ekstraklasy. Przed ciekawym testem stanie Damian Sylwetrzak. 29-latek, który zadebiutował w Ekstraklasie w ostatniej kolejce poprzedniego sezonu, zbiera dobre recenzje, więc Kolegium Sędziów coraz śmielej korzysta z jego usług. W tej kolejce arbiter z Wrocławia poprowadzi mecz pomiędzy Legią Warszawa a Cracovią.  Kolejną […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Torreira znów nalega na transfer do Argentyny

– Nie chcę już grać w Europie. Chcę grać dla Boca Juniors. To nie żadna gwałtowna decyzja – mówił kilkanaście dni temu Lucas Torreira, którego matka zmarła na koronawirusa. To właśnie to traumatyczne wydarzenie sprawiło, że Urugwajczyk chce kontynuować karierę bliżej rodzinnych stron. Jeśli komuś wydawało się, że z czasem zmieni swą decyzję, to wiele […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Nowy trener w sztabie Lecha

W sobotę oficjalnie ogłoszono, że nowym trenerem Lecha Poznań zostanie Maciej Skorża. Nie należało jednak traktować tej informacji jako ostatniej w kontekście sztabu Kolejorza. Kilka dni później poznaliśmy nazwisko asystenta szkoleniowca. Został nim Rafał Janas.  Nie jest to żadna niespodzianka. Mówimy o trenerze, który Skorży pomagał również w Wiśle Kraków, Legii Warszawa, Al-Ettifaq, Pogoni Szczecin i […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Rafael van der Vaart przejechał się po Timo Wernerze

Bez wątpienia nie jest to udany sezon pod względem statystyk strzeleckich dla niemieckiego piłkarza. Ba, jego postawa w premierowym sezonie gry dla Chelsea Londyn jest rozczarowująca. Cały czas znajduje się pod ostrzałem mediów. Słów krytyki w jego stronę nie szczędził były zawodnik Realu Madryt czy HSV Hamburg. Przyznał, że dla niego Werner jest jak “ślepy […]
15.04.2021
Weszło
15.04.2021

Bruk-Bet przez wirusa nie gra od miesiąca. “Nikomu nie życzę takiej sytuacji”

Bruk-Bet Termalica Nieciecza od blisko miesiąca nie wychodzi na boisko. I na wyjście na nie jeszcze chwilę poczeka. Departament rozgrywek krajowych PZPN poinformował o przełożeniu kolejnego spotkania “Słoników”, co oznacza, że lider 1. ligi będzie miał cztery mecze na koncie mniej względem terminarza. Sytuacja robi się nieciekawa, bo nawet jeśli Bruk-Bet wróci do gry w […]
15.04.2021