post Avatar

Opublikowane 13.04.2018 14:51 przez

redakcja

Jakiś czas temu można było zakładać na zdrowy rozsądek, że przy okazji derbów Trójmiasta powstaną artykuły o Marco Paixao, wskazujące go jako największą nadzieję Lechii w starciach z Arką. Portugalczyk jest przecież najlepszym strzelcem gdańszczan i ma patent na żółto-niebieskich, w ubiegłym sezonie kąsał rywala dwukrotnie. No, ale wiemy też, że logika i ekstraklasa mają do siebie blisko jak Zakopane i Władywostok, więc dziś, w dniu kolejnych derbów, nie będziemy zastanawiać się, czy Marco pokona Steinborsa. Pożegnamy go, skoro w Lechii ma już nigdy nie zagrać.

Znacie temat: napastnik został odsunięty od składu pierwszego zespołu, kiedy zamiast wystąpić w sparingu z Kotwicą Kołobrzeg, wolał zgłosić kontuzję i zaznać chwili relaksu w Portugalii. Sprawa pachniała brzydko, nieprofesjonalnie, ale można było jeszcze wierzyć, że strony się dogadają, Marco posypie głowę popiołem i przeprosi, a Stokowiec nie skreśli tak wartościowego gracza. Niestety dla wierzących w happy end, wczoraj sport.pl podał, że nic z tego i po sezonie Paixao przestanie być piłkarzem Lechii. – W tym sezonie definitywnie nie zagra w pierwszej drużynie. I to, mimo iż kilka tygodni temu zaczęliśmy wstępne rozmowy o przedłużeniu kontraktu. Decyzja jednak zapadła i latem Marco może szukać nowego klubu – stwierdził na łamach portalu Janusz Melaniuk, dyrektor sportowy klubu.

Portugalczyk skończy swój gdański etap z 34 bramkami w 68 meczach i co ciekawe, dokładnie tyle samo miał trafień, gdy opuszczał Wrocław, tyle że wtedy do wykręcenia takiego rezultatu potrzebował dwóch spotkań mniej. Z pewnością Marco był bardzo ważnym, jeśli nie kluczowym elementem układanki w sezonie 16/17, gdyż bez jego trafień, gdańszczanie byliby ubożsi o dziewięć punktów (licząc najbardziej optymistycznie dla reszty drużyny)  i w ogóle nie liczyli się w walce o mistrza. Indywidualnie Portugalczyk wywalczył sobie tytuł króla strzelców (do spółki z Robakiem), też dlatego, że miał świetną końcówkę, notując po hattricku w starciach z Jagiellonią i Pogonią.

18 bramek brzmiało wówczas całkiem nieźle, choć też wiemy, że dziś Portugalczyk nie odebrałby trofeum najskuteczniejszego piłkarza. I tutaj można wrzucić kamyk do jego ogródka: potrzebował dużo okazji, by trafić do siatki rywala, koledzy stworzyli mu ich aż 44, najwięcej w lidze (dane za ekstrastats.pl). Dla porównania, partnerzy Robaka wykreowali swojemu koledze tylko 26 sytuacji. Natomiast jeśli chodzi o bieżący sezon, trzeba jednak przyznać, że Marco się poprawił – gdy rok temu wykorzystywał około 30% swoich okazji, to w tym sezonie robił to na poziomie 47%. Przyznajmy przecież wszyscy, że w tak słabej Lechii walnąć 16 bramek, jest dużą sztuką – gdańszczanie są w ofensywie przeważnie nudni i schematyczni, a jednak Paixao potrafił się jakoś w tym odnaleźć.

Znamy jego ograniczenia, gość nie przejmie piłki gdzieś na trzydziestce, nie podciągnie z nią do dwudziestego metra i nie odda soczystego strzału – brakuje mu szybkości, dryblingu, nic dziwnego, że wszystkie gole w tym sezonie zdobył po uderzeniach z pola karnego. Pewnie też dlatego zweryfikowała go poważniejsza liga, bo w Czechach zagrał ledwie sześć spotkań dla Sparty, nie upolował ani sztuki i wrócił do ekstraklasy.

Pewnie źle to świadczy o naszych rozgrywkach, ale cóż, fakty są takie, że poradził sobie tutaj spokojnie. Rodzi się więc pytanie: co dalej? Czy ktoś w tej umownej elicie powinien jeszcze dać szansę Portugalczykowi, który we wrześniu skończy 34 lata? Biorąc pod uwagę, że Marco sprawdził się zarówno w słabej Lechii, jak i tej mocnej, odpowiedź może być pozytywna, nie ma większych obaw, że przerośnie go gra na przykład w środku tabeli. Jeden-dwa sezony powinien pociągnąć, wykręcić te 10 goli, a postawą na ekstraklasowych boiskach zasłużył na odrobinę zaufania.

Fot. 400mm.pl

Opublikowane 13.04.2018 14:51 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 19
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Jeśli będzie chciał znaleźć nowy port w Polsce, to (o ile nie będzie zbyt łapczywy) znajdzie go bez kłopotu. To, jak na nasze warunki, dobry zawodnik. Widzę go w Wiśle Kraków, gdzie stara się załatać dziurę po odejściu Carlitosa (co zapewne się stanie).
Jego odejście z Lechii, to skutek marnej sytuacji w klubie. Góra uznała, że drużynie trzeba wstrząsu, a Marco dał pretekst, by stać się jego obiektem. Jestem przekonany, że gdyby Lechia nie miała tak fatalnego sezonu, to zachowanie zawodnika nie spotkałoby się z tak ostrą reakcją. Kto wie? Może nawet byśmy o tym nie usłyszeli…

Krzysztof.Reperowicz
Krzysztof.Reperowicz

Ma mam watpliwoscczy jako napastnik zagra dobrze w innym klubie ze wzgledu na wiek.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Nie mówię, że się odnajdzie w nowym porcie. Mówię tylko, że taki port znajdzie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gmoch
Gmoch

Bo w przeciwieństwie do Robaka jest strasznie leniwy. Robak i strzeli, i powalczy. Marco głównie wykańcza (co samo w sobie też jest ok), niestety częściej jest w formie weekendowej niż dobrej. Może jestem zbyt surowy bo totalnie nie lubię tych „sióstr”. Za machanie rękami, symulowaniem, ogólnie niepiłkarskie zachowanie na boisku. Faktycznie jednak w naszej lidze nie będzie miał problemu ze znalezieniem klubu – może Wisła, może Piast lub…Śląsk.

technojezus
technojezus

Chyba zapominasz że gość ma już 35 lat.
On się nadaje liście teraz pompować i tyle w temacie.

Gmoch
Gmoch

Zobaczymy. Wg mnie słabsze drużyny z ligi będą się biły o niego a może i średniacy powalczą. U nas talent ma 24 lata, to i 35-latek nie jest emerytem:)))

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Wiem ile ma, ale myślisz, że nikt się na niego nie skusi? Takiś naiwny?

SzalonyWladek
SzalonyWladek

Pewnie pójdzie do Lechii. A nie, czekaj…

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Czyli Pajszao mozna karnie przesunac do rezerw bo mozna a Cierzniaka nie mozna bo nie mozna.
Monty Python by sie nie powstydzil.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Zupelnie nic. Kolejny kamyczek do walow robionych przy zielonym stoliku.
To Cierzniak i Legia powinni dostac wowczas kary, a oberwalo sie Wisle.
Co do Pajszao to przyklad ten pokazuje, ze cos z tymi kontraktami pilkarskimi jest jednak mocno nie halo. Karnie wypierdolic bumelanta nie mozna.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

serek
serek

Nie można przesunąć Paixao do rezerw z prostej przyczyny – Lechia nie ma drużyny rezerw.

Wysek1488
Wysek1488

Otóż to, w w jednej redakcji jakiś staż6sta wysmarował takie zdanie, a reszta klepaczy powtarza to bez żadnej refleksji. Mogli napisać od razu że wypozyczają go do rezerw Cracovi. Bo o ile się nie mylę, ci też nie mają rezerw.
media-workerzy psia jego mać…

Skandaloza
Skandaloza

tacy bracia Paixao mogli „błysnąć” tylko w naszej Ekstraklapie.
zagranica nigdzie nie zrobili kariery (vide: totalna klęska w Sparcie Praga )
wiekszosc bramek to strzał do pustaka albo z rzutow karnych
do tego zryty beret „kim to ja nie jestem”
niech stad juz ida w pizdu !! nikt za nimi nie bedzie tesknił !!

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

W Śląsku niektórzy tęsknią do dziś…

Kroliczek
Kroliczek

Po co mialby w nizszej lidze grac?

Zlosliwy
Zlosliwy

W ten sam sposób Lewandowski przejdzie do Realu. Pyknie teraz trzy bramy w meczu z Realem i Bayern go wyrzuci. Bo 3 samobóje w meczu to jednak sporo.

Weszło
16.07.2020

AleNumer – konkurs z nagrodami – ilu młodzieżowców dostanie szansę?

Trenerzy mają już luz, prawie nikt nie gra w lidze pod presją wyniku. Zatem na boiskach Ekstraklasy oglądamy ostatnio wielu młodzieżowców. I właśnie o to pytamy w ostatnim w tym sezonie #AleNumer – ilu tych dzieciaków wybiegnie na boisko? Już jesienią było grubo. Zabawa była przednia, a w jej ramach rozdaliśmy wam całą masę upominków. […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Danielak: „Ekstraklasa? Do trzech razy sztuka!”

– Przed sezonem nikt nie stawiał nas w roli pierwszorzędnego faworyta do awansu. To też nam sprzyjało. Od pierwszej kolejki wygrywaliśmy trochę po cichu, bez wielkiego splendoru, byle do przodu, byle do góry. Nikt o nas nie mówił, mogliśmy skupić się na sobie. Tak naprawdę większa presja zaczęła się od zimy. Co nas cechowało? Taktyczna […]
16.07.2020
Blogi i felietony
16.07.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Efekt motyla. Wszyscy wiemy, co to jest. Taki film, w którym Ashton Kutcher zostaje okaleczony na całe życie w wypadku. Ale też trafia do więzienia. Choć w sumie nie trafia. I też później jednak okazuje się w pełni sprawny. No więc może to, jak mała zmiana w złożonym, dynamicznym systemie, może prowadzić do wielkich, nieprzewidywalnych […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Podbeskidzie wraca do Ekstraklasy odmienione. Bez długów, z pomysłem na grę i rosnącym w oczach projektem

Jakie jest pierwsze założenie każdego spadkowicza? Powrót do Ekstraklasy. Nie inaczej było w przypadku Podbeskidzia Bielsko-Biała. Choć „Górale” spędzili w najwyższej klasie rozgrywkowej zaledwie pięć lat, to pod Klimczokiem nikt nie widział innej możliwości niż powrót do niej w jak najszybszym czasie. Ale jak to z planami bywa, zweryfikowało je życie. Bielszczanie w pierwszej lidze […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

LIGA MINUS OD 12 LIVE! Kowal, Roki, Białek, Paczul zapraszają!

Czy można lepiej zacząć dzień niż Ligą Minus? Pewnie tak, ale ile takich możliwości jest? Nie więcej niż kilka, nie zawsze zresztą dostępnych. A my jesteśmy z wami i będziemy rozmawiać o Ekstraklasie po raz przedostatni w tym sezonie! Musicie z nami być, do zobaczenia! 
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Obudzili się Hiszpanie z ŁKS-u. Ludzie, zainwestujcie w budzik!

Jeśli mamy być szczerzy, to nie zakładaliśmy, że ŁKS Łódź jeszcze jakieś spotkanie w tym sezonie wygra. Tym bardziej nie zakładaliśmy, że stanie się to po koncercie dwóch hiszpańskich ogórków. A przeciwko Rakowowi świetne zawody zagrał zarówno Pirulo, jak i Samuel Corral. Cóż, chyba najwyższa pora kończyć te wygibasy. Jak tak dalej pójdzie, jeszcze uwierzymy, […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

PRASA. Kowalczyk: Nie zapominajmy, że do października Legia była cienizną

W czwartkowej prasie pełno jest pomeczówek ze środowych spotkań Ekstraklasy, I i II ligi. Ale mimo to będzie co poczytać. „Superak” przepytał nowego piłkarza Piasta, Javiera Ajenjo Hyjka, a „Przegląd Sportowy”… Wojciecha Kowalczyka. – Nie zapominajmy, że do października Legia była totalną cienizną. Mówimy o drużynie, która zremisowała z rywalem z Gibraltaru… Dlatego nawet dziś […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Wielkie testowanie młodzieży. Nie powiemy, że bawiliśmy się świetnie

Ostatnie kolejki sezonu to dla drużyn, które nie grają już o nic ważnego, idealna okazja do zrobienia przeglądu wojsk. Tym bardziej w tym roku, bo przecież większość rozstrzygnięć już znamy, a i pandemia odchudziła przecież kadry niektórych zespołów. Obczajamy więc nowe twarze lub dostajemy okazje, by zobaczyć w dłuższym wymiarze tych, na których do tej […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Michał Chrapek odkrywa spisek. Marciniak się na nim mści!

Płaska ziemia. Programowanie pogody na szkodę polskich rolników. Reptilianie kontrolujący Google, bank światowy i ZUS w Łowiczu. Technologia 5G, od której roztopi ci się mózg. Wszyscy znamy teorie spiskowe, a raczej: prawdę niezafałszowaną przez globalny rząd. Wczoraj Michał Chrapek dołączył do tych, którzy ściągają ludziom klapki z oczu – oznajmił bowiem, że Szymon Marciniak się […]
16.07.2020
Weszło
15.07.2020

Bruk-Bet nie dawał rady z Radomiakiem, więc pomógł mu sędzia

Zarówno Termalica jak i Radomiak to zespoły znajdujące się w strefie barażowej. A że jedni muszą się jeszcze postarać, żeby z niej nie wypaść, a drudzy wciąż mają szansę na zakończenie sezonu zasadniczego na podium, mogliśmy liczyć na emocje. Ale niestety – srogo się zawiedliśmy. Bo jedynym osobnikiem, który zapewnił nam wrażenia był sędzia Sebastian […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Zamiast ściągać Santinich, inwestujcie w Dziekońskich

Przez dłuższy czas drugiej połowy wydawało nam się, że Jagiellonia ze Śląskiem testują nową reformę. „Jaką?”, zapytacie, bo tyle ich mamy w polskim futbolu, że można się pogubić i nic dziwnego, warto być ciekawym. No więc, gdyby tak te mecze o pietruszkę skrócić, grać 45 minut, nie robić sobie pod górkę? To byłoby interesujące, tym […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Lech poszedł na spacer w Krakowie i przy okazji zbliżył się do wicemistrzostwa

Byliśmy przekonani, że Cracovia w końcówce sezonu nie będzie umierać na boiskach Ekstraklasy. Oczywiście z uwagi na zbliżający się finał Pucharu Polski. Ale „Pasy” przeszły same siebie i w starciu z Lechem nawet nie podjęły rękawicy. O emocje zadbał dopiero Djorde Crnomarković podając w deszczu kozłowaną piłkę do bramkarza. Poza tym jednym odpałem lechici mieli […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Ogrywanie juniorów kosztem widzów

Kto oglądał mecz Lechii z Legią, ten stracił czas. Wiemy, jest już po sezonie. Tak, wprowadzanie młodzieży. Jasne, Legia mogła odczuwać trudy świętowania. Oczywiście, Lechia ma w głowie głównie Puchar Polski. Ale niestety, musimy napisać prawdę o tym meczu – nie dało się tego oglądać. W pierwszej połowie najgroźniejszym i jedyny celnym strzałem było uderzenie […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Nie było Felixa – będzie brąz

Waldemar Fornalik miał dwa problemy przed meczem z Pogonią Szczecin. Po pierwsze – czerwoną kartkę Sebastiana Milewskiego, czyli żelaznego młodzieżowca. Po drugie – uraz pleców Jorge Felixa, czyli najlepszego strzelca zespołu. Były selekcjoner postanowił rozwiązać je w zasadzie jednym posunięciem, gdyż partnerem Piotra Parzyszka został 21-letni Dominik Steczyk (prócz niego do składu wskoczyl Rymaniak). A […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Sensacja – Widzew zagrał dobry mecz. Problemy Górnika Łęczna

Kibice Widzewa byli w ostatnim czasie przyzwyczajeni do trzech stylów gry swoich piłkarzy. męczenia buły zakończonego wstydliwą porażką. Dla odmiany męczenia buły zakończonego mniej lub bardziej frustrującym remisem. Po trzecie, krótkich zrywów przyzwoitej gry, które jednak z rzadka dawały zwycięstwa. Dziś w Łodzi jednak zdarzyła się sensacja – Widzew nie tylko wygrał po czterech kolejkach […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Cztery długie lata i koniec czekania. Podbeskidzie wraca do Ekstraklasy!

Idzie, idzie Podbeskidzie i wreszcie doszło! Długa to była droga, trwała aż cztery lata, ale dziś w Bielsku w końcu mogą triumfować: „Górale” wracają do Ekstraklasy i nie ma żadnych wątpliwości, że na to zasłużyli. Awans przypieczętowali wygraną po szalonym meczu z Odrą Opole.  Wszyscy pamiętamy, w jakich okolicznościach Podbeskidzie Roberta Podolińskiego spadało w 2016 […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Pięć zmian dozwolone także w sezonie 20/21. Jak będzie w Ekstraklasie?

IFAB po raz kolejny wypacza rozgrywki i wymyśla niepotrzebne przepisy, nie zważając na to, że w 1982 były dwie zmiany i było dobrze. Pewnie takie myśli kłębią się właśnie w głowie Zbigniewa Bońka po przeczytaniu komunikatu, jaki wydała Międzynarodowa Rada Piłkarska. Otóż tak – możliwość pięciu zmian będzie kontynuowana przez CAŁY sezon 2020/2021. Zasady są […]
15.07.2020
Blogi i felietony
15.07.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Silna wobec słabych, słaba wobec silnych. Niemalże definicyjny opis najgorszej możliwej władzy idealnie pasuje do organizacji UEFA, która po raz kolejny została skompromitowana – tym razem poprzez wyrok Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu w sprawie Manchesteru City. Samo zmniejszenie wyroku nie bulwersuje, w końcu to niezależna organizacja. Ale już uzasadnienie, w którym czytamy m.in. o przedawnieniu […]
15.07.2020