Po raz ostatni w historii plebiscytu Przeglądu Sportowego polski kolarz został wybrany sportowcem roku za swoje dokonania z sierpnia 1989. Był nim Joachim Halupczok, który wygrał mistrzostwa świata amatorów. Kto wie, może w styczniu 2018 w jego ślady pójdzie Michał Kwiatkowski? Zawodnik grupy Sky jest na dobrej drodze, żeby kibice oddali swoje głosy właśnie na niego. W 2017 jako pierwszy polski kolarz wygrał monument, czyli jeden z pięciu największych jednodniowych wyścigów świata. 18 marca „Kwiato” okazał się najlepszy na trasie kultowego Mediolan – San Remo, a kilka miesięcy później był najważniejszym pomocnikiem Chrisa Froome’a podczas zwycięskiego dla Brytyjczyka Tour de France. To wszystko spore wyczyny, ale żeby zyskać miano sportowca nr 1 w ojczyźnie, a tym samym pokonać Roberta Lewandowskiego, Michał musi zrobić coś więcej, mianowicie zdobyć tytuł kolarskiego mistrza świata. Znowu…

Michał, załatw ich wszystkich!

Droga do wymarzonego celu nie jest krótka – trasa wyścigu w Bergen liczy aż 267,5 kilometra. Zawodnicy muszą dojechać 39,5 km na rundę, a potem czeka ich dwanaście pętli o długości 19,5 km. Na każdej z nich startujący będą musieli mierzyć się z Salmon Hill, a więc podjazdem o długości 1,5 km i średnim nachyleniu 6,5 %. Michał nie ukrywa, że z jego perspektywy problemem może być… ładna pogoda w niedzielę. Polak wolałby jechać w deszczu, bo w takich warunkach czuje się dużo bardziej komfortowo od większości rywali. A co za tym idzie wówczas łatwiej byłoby mu pokazać się na trasie, której minusem według naszego mistrza jest jej… łatwość.

– Faworyzuje mimo wszystko peleton, a nie kolarzy, którzy będą szukać ucieczek. Na liście startowej wyścigu jest wielu sprinterów, którym będzie zależało na tym, żeby wszyscy dojechali razem, a następnie na zafiniszowaniu 200-300 m przed metą – opowiadał w wywiadach Kwiatkowski.

O takim scenariuszu marzą choćby gospodarze, mający w swoim składzie uznanego sprintera Alexandra Kristoffa. Polscy kibice liczą natomiast na coś innego: że w trakcie całego wyścigu tacy pracusie, jak Maciej Bodnar czy Michał Gołaś pomogą jechać „Kwiatkowi” jak najbardziej ekonomicznie, dzięki czemu w odpowiednim momencie Michał znajdzie w sobie siły, by zaatakować w tak spektakularny sposób, że peleton nie będzie w stanie go dogonić. Innymi słowy: powtórzy swój wyczyn z Ponferrady. To niewykluczone, bo pomocnicy Michała są w swoim fachu specjalistami najwyższej próby. Gołaś udowodnił to trzy lata temu, kiedy był mózgiem całej operacji pod hasłem „Złoto dla Kwiatkowskiego”. Teraz czuje się wyśmienicie i znów chce odpowiednio rozprowadzić naszego mistrza, oczywiście przy udziale czwórki kolegów.

– Posiadanie mocnego teamu jest absolutnie kluczowe w kontekście walki o tytuł. Gołaś wspaniale realizuje przedwyścigowe założenia taktyczne, ale umie też idealnie zareagować na to, co dzieje się w trakcie całej zabawy – mówi nam Adam Probosz z Eurosportu.

21686966_1676598192353186_9107177164866233767_o

Do wspomnianej wcześniej ofensywy „Kwiatka” mogłoby dojść naturalnie na ostatniej pętli, kiedy to po podejdzie na Salmon Hill kolarzy czeka solidna porcja zjazdów. Wiemy, że w tym elemencie polski kolarz jest wybornym specjalistą, co udowodnił właśnie w 2014 roku w Hiszpanii, gdy sięgał po swoje pierwsze mistrzostwo świata. Wtedy Michał najpierw uciekł rywalom na podjeździe pod Mirador, a potem gnał jak szalony w dół, co pozwoliło mu zdobyć tęczową koszulkę. 

W kolejnych latach zdobywał ją Peter Sagan. Odwieczny rywal Michała wygrywał wyścigi w Richmond i Ad-Dausze, teraz chce pójść za ciosem, a jednocześnie przejść do historii – tylko czterech kolarzy zdobywało trzykrotnie mistrzostwo świata, ale żadnemu nie udało się tego dokonać rok po roku! Słowak będzie więc w niedzielę niesamowicie zmotywowany, tym bardziej, że ma z Michałem rachunki do wyrównania – przecież wspomniany wyścig Mediolan – San Remo przegrał z nim o grubość opony. Ta porażka siedzi w ambitnym Saganie do dziś i na pewno będzie dla niego dodatkowym paliwem, dającym siłę do jak najlepszej jazdy. Natomiast Polak ma do Petera respekt, ale o strachu nie może być mowy.

– Michał wie, że jest silny, że trwa chyba jego życiowy sezon. Otwarcie mówi o tym, że chce wygrać wyścig w Bergen i mam nadzieję, że mu się to uda – podsumowuje Probosz.

KG

Fot. PZKol/SzymonGruchalski

Weszło
03.02.2023

Pewne zwycięstwo Realu, Valencia bez argumentów

Real Madryt bez większych problemów pokonał u siebie Valencię 2:0, chociaż wynik mógł być zdecydowanie większy. Goście tego wieczora byli jedynie tłem dla Królewskich, którzy za wszelką cenę starają dogonić się liderującą w tabeli Barcelonę.Dzisiejsze spotkanie Realu z Valencią było raczej bez historii. Gospodarze zaprezentowali się naprawdę solidnie, chociaż pierwsza połowa była w ich wykonaniu niemrawa. Do przerwy gra obu drużyn wyglądała mniej więcej […]
03.02.2023
Suche Info
02.02.2023

Brutalny faul na gwiazdorze Realu Madryt [WIDEO]

Real Madryt pokonał dziś 2:0 Valencię w ramach 17. kolejki hiszpańskiej ekstraklasy. Najbardziej paskudnym momentem meczu był faul Gabriela Paulisty na rozpędzonym Viniciusie Juniorze.Brazylijski stoper nie tylko wyciął swojego rodaka. Usiłował go też po prostu kopnąć w przypływie frustracji.Spójrzcie: Isso é coisa de MOLEQUE, @gpaulista5!!! De MOLEQUE e MAU-CARÁTER!!! Um homem de 32 anos indo pra machucar um garoto como o @vinijr é de uma baixeza nojenta […]
02.02.2023
Piłka nożna
02.02.2023

Wrócił pragmatyczny i skuteczny Juventus. „Stara Dama” w półfinale Pucharu Włoch

Ćwierćfinałowe starcie Juventusu z Lazio w Pucharze Włoch nie było najciekawszym widowiskiem do oglądania dla neutralnego kibica. Aczkolwiek fani „Starej Damy” w końcu mają jakiś powód do zadowolenia. Ich drużyna zagrała bardzo dobrze w defensywie i awansowała do półfinału Coppa Italia.Juventus – Lazio 1:0. „Stara Dama” minimalnie lepsza od LazioPowiedzieć, że Juventus nie ma najlepszego czasu to, jak nic nie powiedzieć. Nie dość, że pod względem sportowym nie wyglądają dobrze w tym sezonie, to do tego […]
02.02.2023
Suche Info
02.02.2023

Kiwior imponuje na treningach Arsenalu

Jak informuje Chris Wheatley z portalu London World, Jakub Kiwior zaliczył udane wejście do Arsenalu. Reprezentant Polski zaimponował sztabowi szkoleniowemu „Kanonierów” podczas wstępnych badań i treningów.Arsenal zapłacił za Kiwiora całkiem sporo, bo aż 25 milionów euro. Trzeba jednak pamiętać, że rywalizacja na rynku o polskiego obrońcę była dość zacięta, zatem z góry było wiadomo, że Spezia zainkasuje za ten transfer sporą sumkę. – Arsenal przedstawił realny plan […]
02.02.2023
Suche Info
02.02.2023

Greenwood po wycofaniu zarzutów: „odczuwam ulgę”

Mason Greenwood udzielił pierwszego komentarza po tym, jak wycofano zarzuty pod jego adresem o przemoc domową i próbę gwałtu na byłej partnerce. Zawodnik Manchesteru United z góry zapowiedział, że to jego ostatnia wypowiedź w tej sprawie.– Odczuwam ulgę ze względu na to, że ta sprawa dobiegła już końca. Chciałbym podziękować mojej rodzinie, bliskim i przyjaciołom za ich wsparcie. Na tę chwilę nie będzie kolejnych komentarzy – powiedział Greenwood, cytowany przez The Sun.Do tematu odniósł się również Manchester […]
02.02.2023
Suche Info
02.02.2023

Ancelotti: „Nie potrzebowaliśmy wzmocnień w zimowym oknie”

Kibice Realu Madryt z niepokojem obserwowali postawę swojego klubu w zimowym oknie transferowym, ponieważ Los Blancos nie dokonali istotnych wzmocnień. Trener „Królewskich”, Carlo Ancelotti, uspokoił fanów – jego zdaniem wszystko idzie zgodnie z planem.Real w ostatnich tygodniach nie radził sobie najlepiej. „Królewscy” pokonali wprawdzie Atletico Madryt w Pucharze Króla, ale już w lidze potracili trochę punktów, no i polegli też w starciu z Barceloną o Superpuchar Hiszpanii. Wspomniany Carlo […]
02.02.2023
Inne sporty
02.02.2023

„Cholera, to było coś wielkiego”. Jak Amerykanie i Japończycy zorganizowali galę wrestlingu w Korei Północnej

Rok 1995. Na stadionie w Pjongjangu, stolicy Korei Północnej, organizowana jest… gala wrestlingu. Nie opowiadają za nią jednak sami Koreańczycy, a dwie federacje: japońska (NJPW) i amerykańska (WCW). W ringu pojawiło się wówczas sporo gwiazd, choć największa była na trybunach. Ze wszystkimi wrestlerami ściągnięto też bowiem… Muhammada Alego. Jak to możliwe, że taki event udało się zorganizować? Kto za tym wszystkim stał? Jak zareagowali Koreańczycy na wrestling? Dlaczego jedna […]
02.02.2023
Piłka ręczna
01.02.2023

Industria Kielce na krawędzi. Co stanie się z mistrzami Polski?

19 mistrzostw kraju. 17 razy wywalczony Puchar Polski. Wygrana Liga Mistrzów. Finał ostatniej edycji tych rozgrywek, przegrany dopiero po karnych z Barceloną. A teraz spore kłopoty finansowe i przyszłość klubu stojąca pod znakiem zapytania. Industria Kielce – wcześniej grająca też jako Vive Targi, Vive Tauron, PGE Vive, Łomża Vive oraz Łomża Industria – szuka sponsorów i apeluje do władz miasta o pomoc.  Do końca marca„Zarząd […]
01.02.2023
Inne sporty
01.02.2023

Jedyna taka rodzina w sporcie. Sebastian, Petr i reszta Kordów

Sebastiana Kordę polscy kibice mogą kojarzyć z dwóch rzeczy. Po pierwsze, z wyrzucenia z Australian Open Huberta Hurkacza. Po drugie, z bycia synem mistrza wielkoszlemowego, Petra Kordy. Amerykański tenisista miał się od kogo uczyć. Ale jego rodzina jest pełna kapitalnych sportowców. Sam Sebastian czuje się wśród nich najsłabszy. I trudno mu się dziwić.To nie byle jakie sukcesy. Sebastian w styczniu rozprawił się z zawodnikiem, który bywa maszyną na kortach twardych. Daniił […]
01.02.2023
Suche Info
31.01.2023

Jeremy Sochan wystąpi podczas Weekendu Gwiazd!

Ostatnie owocne tygodnie Jeremy’ego Sochana zostały należycie docenione. 19-latek wystąpi w meczu Rising Stars, który będzie miał miejsce 17 lutego podczas Weekendu Gwiazd. To oczywiście pierwsze takie wyróżnienie dla gracza z Polski w historii najlepszej ligi świata.W Rising Stars wezmą udział najlepsi debiutanci oraz drugoroczniacy w NBA, a także młodzi zawodnicy z G-League, czyli zaplecza amerykańskich rozgrywek. Oprócz Sochana wśród „żółtodziobów” zaproszenie do Salt Lake City […]
31.01.2023
Tenis
31.01.2023

Djoković zagra w US Open. Znowu ma szansę na Wielkiego Szlema?

2023 rok idzie jak na razie w stu procentach po myśli Novaka Djokovicia. Serb wrócił do Melbourne i wygrał Australian Open, a teraz otrzymał zielone światło na grę w US Open. 11 maja Stany Zjednoczone zniosą bowiem ograniczenia dotyczące szczepień na koronawirusa, które przeszkodziły mu w poprzednim sezonie. Czy to oznacza, że Nole ponownie powalczy o Wielkiego Szlema?Nawet niedzielni fani tenisa wiedzą, jaki los spotkał Djokovicia w 2022 roku. Tenisista uznawany […]
31.01.2023
Tenis
31.01.2023

Czeski tenis to potęga. Siostry Fruhvirtove mają talent na miarę Igi?

Czesi mają znakomite tenisowe tradycje i aż 9 zawodniczek w pierwszej setce rankingu WTA. Ale ich złote czasy mogą dopiero nadejść, w dużej mierze za sprawą dwóch sióstr. Linda Fruhvirtová liczy 17 lat i wygrała trzy mecze w tegorocznym Australian Open. A Brenda za parę miesięcy skończy 16 i jest uważana za jeszcze większy talent. Talentów w kobiecym tenisie nasi sąsiedzi mają zresztą prawdopodobnie… najwięcej na świecie.Wypadałoby zacząć od krótkiej […]
31.01.2023