post
Avatar

Opublikowane 03.08.2017 11:02 przez

Rafal Bienkowski

Moja mama zawsze mówiła: „Życie jest jak pudełko czekoladek. Nigdy nie wiesz, co ci się trafi” – zwykł mawiać Forrest Gump. Polacy podczas lekkoatletycznych mistrzostw świata też trafiali różnie. Bywały pudełka wypełnione co najwyżej żenadą, bo mieliśmy dorobek medalowy na poziomie… Grenady i Botswany, jak w Daegu w 2011 r., ale bywały też takie z ośmioma medalami, jak ostatnio w Pekinie. Dlatego każde miejsce na podium smakuje tak dobrze. Na kilka chwil przed startem czempionatu w Londynie przedstawiamy subiektywny ranking najlepszych momentów w historii występów naszych zawodników na mistrzostwach świata. Oby to jeszcze bardziej nakręciło obecną kadrę.    

*** 

„Szto ty zdziełała, Jelena…

… Isinbajewa?”, to było chyba najczęściej powtarzane pytanie po niebywałym wręcz konkursie tyczki w Berlinie w 2009 r. Niebywałym, bo Rosjanka – która na przestrzeni wcześniejszych pięciu lat wygrała dwie olimpiady, dwa mistrzostwa świata i mistrzostwo Europy – w stolicy Niemiec nie zaliczyła ani jednej próby! Otworzyło to drzwi do sukcesu innym zawodniczkom, a konkretnie Annie Rogowskiej i Monice Pyrek. Pierwsza z nich, brązowa medalistka igrzysk w Atenach, celowała w medal, ale po wszystkim sama przyznała, że nie w złoty. Owszem, marzyła o nim, ale była realistką. Ten był przecież zarezerwowany dla „Carycy tyczki”, która na lata zdominowała rywalizację, bijąc przy okazji centymetr po centymetrze rekord świata. A żeby było jeszcze śmieszniej, Rosjanka swój kolejny rekord globu – 5,06 m – ustanowiła dwa tygodnie… po mistrzostwach w Berlinie. Wtedy, w Niemczech, wpadła więc w czarną dziurę. Lekkoatletyczna anomalia.

Ale wróćmy do Polek, bo szczęściu trzeba jeszcze umieć pomóc. Rogowskiej do złota wystarczyło 4,75 m, a Pyrek, która zajęła drugie miejsce ex aequo z Amerykanką Chelsea Johnson – 4,65 m. Takiego konkursu na MŚ polska tyczka nie pamiętała i pewnie długo jeszcze się nie doczeka.

Dziś kibice patrzą tylko na wynik, ale to były naprawdę trudne zawody. W trakcie skakania mocno zmieniły się warunki atmosferyczne, a te przecież w skoku o tyczce mają ogromne znaczenie. Tak jak na rozgrzewce i na początku konkursu mieliśmy dobry wiaterek w plecy, tak później zaczęło kręcić. To był powód, dla którego niektóre zawodniczki nie poradziły sobie z wyższymi wysokościami – mówi nam Rogowska przyznając jednak, że do samego końca obawiała się, że Isinbajewa załatwi ją w ostatniej próbie. – W żaden sposób nie lekceważyłam jej, do ostatnich chwil byłam gotowa na to, że będę musiała skoczyć więcej niż 4,75 m. Ale jednak tyle wystarczyło. Po konkursie Jelena zachowała się bardzo w porządku, przyszła mi pogratulować. Była bardzo rozgoryczona, bo co tu kryć, niezaliczenie żadnej wysokości na imprezie docelowej to przykra sprawa. Chociaż ja sama myślałam wtedy zupełnie o czymś innym – uśmiecha się.

Amerykanie zasuwali, aż się kurzyło. Od koksu…

… którym jak się później okazało faszerował się Antonio Pettigrew, członek sztafety 4×400 m. Tej samej, która walczyła z Polakami podczas mistrzostw w 1999 r. w Sewilli. Nasi jechali do Hiszpanii pewni swojej wartości, wierzyli w medal. Minęły już czasy, kiedy zawodnicy USA objeżdżali naszych jak BMW Wartburga. W końcu pod wodzą słynnego trenera Józefa Lisowskiego ledwie rok wcześniej wykręcili w Nowym Jorku kapitalny rekord Polski 2:58:00 (niepobity do dziś), a podczas poprzednich MŚ w 1997 r. w Atenach byli w finale na czwartym miejscu. Na marginesie: po latach po dopingowej wpadce Amerykanów awansowali ostatecznie w Grecji na trzecią lokatę.

W hiszpańskim finale zaczynał Tomasz Czubak, na kolejnych zmianach jak na złamanie karku pędzili Robert Maćkowiak, Jacek Bocian i Piotr Haczek. Maćkowiak miał za rywala wspomnianego Pettigrew i trzymał go na krótkiej smyczy nic do niego nie tracąc. Ale mimo to Amerykanie dowieźli ostatecznie zwycięstwo do końca, które na ostatniej zmianie przyklepał Michael Johnson. Polacy ze srebrnym medalem. I był to jedynym w ogóle nasz krążek na tamtych mistrzostwach.

Ale prawdziwy finisz tego finału miał miejsce dopiero w 2008 r., kiedy Antonio Pettigrew został zdyskwalifikowany za doping, przez co pozbawiono go – a razem z nim sztafety w których biegał – wszystkich medali z lat 1997-2001. Ostatecznie więc to nasi zostali mistrzami świata, chociaż taka „laboratoryjna” wygrana po latach już tak nie smakowała. Także dlatego, że wtedy w Hiszpanii Polacy zostali ograbieni z szansy wysłuchania Mazurka Dąbrowskiego.

Co ciekawe, po latach dostaliśmy wprawdzie medale za pierwsze miejsce, ale całkiem inne. W pewnym sensie atrapy. Mają złoty kolor, są opisane, ale nie mają nic wspólnego ze srebrnymi medalami, które wtedy faktycznie wywalczyliśmy. Dlatego jak jadę na spotkania z młodzieżą, to wożę ze sobą dwa. I mówię ciekawostkę, że proszę, oto srebrny medal, który po dziesięciu latach zamienił się w złoty – mówił niedawno w wywiadzie dla Weszło Robert Maćkowiak. – Straciliśmy też finansowo, bo za wygraną było 20 tys. dolarów więcej. Tych pieniędzy oczywiście też nie zobaczyliśmy, bo Amerykanie musieliby je oddać. Pamiętam, że jedyne co nam po latach zostało wyrównane, to jakieś 3 tys. zł z Urzędu Kultury Fizycznej i Sportu. To wszystko. A, no i została mała satysfakcja z tytułu.

„Robert, no weź, poratuj…

… bo jak ty nic nie zdobędziesz, to kto?” Taka mniej więcej atmosfera towarzyszyła wstępowi Roberta Korzeniowskiego w 2003 r. podczas mistrzostw świata w Paryżu. Występ naszej reprezentacji we Francji był bowiem jednym wielki żartem i naprawdę pojawiło się widmo skończenia imprezy z zerowym dorobkiem. A taka wtopa nie zdarzyła się nam od mistrzostw w Rzymie w 1987 r.

To była szczególna impreza dla „Korzenia”, bo najpierw przez dwa lata mieszkał w Paryżu, a następnie znacznie dłużej w okolicach Lille. – Pamiętam, że z północy Francji przyjeżdżały całe autobusy, żeby mi kibicować. Mieli ze sobą nawet takie banery reklamowe z napisem „Polska+Francja=Robert”. Czułem się tam więc jak u siebie – mówi dziś Korzeniowski, który był już mistrzem świata z 1997 i 2001 r., ale powolutku schodził z bieżni. Miał już 35 lat na karku.

– Zdobyłem ten złoty medal po wyjątkowo ciężkich przejściach, zarówno przed zawodami, jak i na samej trasie, gdzie stoczyłem największą chyba walkę w karierze – wspomina. – Jeśli chodzi o zdrowie, to jeszcze piętnaście dni przed mistrzostwami miałem poważne problemy zdrowotne, mój kręgosłup wysyłał sygnały, że organizm mówi „dość”. W samym biegu natomiast byłem bardzo długo na prowadzeniu, ale zaczął mnie gonić Rosjanin German Skurygin. Moja przewaga z prawie 3 minut zmalała do 6 sekund. Byłem już przygotowany, że mnie wyprzedzi, ale dałem radę, dołożyłem sporo na jednym okrążeniu. Popłakałem się na mecie. Ze szczęścia, z całego tego stresu, który wtedy mnie puszczał. Coś niebywałego. Potem na konferencji prasowej spotkała mnie największa satysfakcja, kiedy mój rywal powiedział, że dla niego honorem było w taki sposób przegrać.

Zrzut ekranu 2017-08-03 o 10.05.08

Korzeniowski, który jest polskim rekordzistą pod względem medali na MŚ (oprócz trzech złotych ma też brąz z 1995 r.), po latach przyznaje, że dobrze pamięta tamtą wisielczą atmosferę w polskiej kadrze, która dołowała formą na każdym kroku. – To było czuć, ale nie mogłem zaprzątać tym sobie głowy, bo pojechałem tam robić swoje. Gdybym cały czas zastanawiał się, czy uratuję honor polskiej ekipy, to być może zabrakłoby mi tej koncentracji, kiedy w końcówce naciskał mnie Skurygin – dodaje.

„Polish hammer”? Przed Gortatem była Włodarczyk…

… a wszystko zaczęło się w 2009 r. w Berlinie. Złoty medal i rekord świata, bo młot zarył w trawę na odległości 77,96 m. To o 16 cm dalej, niż wynosił poprzedni rekord globu Rosjanki Tatiany Łysenko. Włodarczyk już od początku tamtego sezonu była w gazie, to właśnie wtedy jej kariera dostała turbodoładowania. Znalazła się na podium kilku imprez za granicą, zdobyła też swoje pierwsze mistrzostwo Polski. Na krajowym podwórku kolejną rywalkę przerzuciła wtedy o ponad 10 m…

Sam konkurs w Niemczech pamiętają chyba wszyscy. Włodarczyk przylutowała rekord świata w swojej drugiej próbie, po czym jej rywalki marzące o złocie mogły już zrobić tylko jedno – piłować w spokoju paznokcie. Pozamiatane. Po tym kosmicznym rzucie nasza młociarka biegnąc w kierunku trybun skręciła sobie jeszcze kostkę, co wyraźnie widać na nagraniu z zawodów. Jeszcze na stadionie przykładała do nogi lód, przez co musiała zrezygnować z kilku kolejnych prób, chociaż te nie miały już większego znaczenia. Podejrzewamy, że dla Włodarczyk była to pewnie najprzyjemniejsza kontuzja w karierze.

Po konkursie chyba wszystkie telewizje w Polsce zaczęły pokazywać nagranie z nietypowych treningów, jakie Anita odbywała w kraju. Formę wykuwała bowiem pod mostem w Poznaniu. Kiedy tę historię usłyszeli zagraniczni dziennikarze, myśleli, że to jakieś jaja. Tych z Niemiec bolało to tym bardziej, że ich Betty Heidler – która warunki treningowe miała cieplarniane – musiała zadowolić się zaledwie srebrem. – Czas pokaże w jakich warunkach będę teraz trenować. Ale nie narzekam, przez pięć lat męczyłam się pod tym mostem i najwidoczniej zasłużyłam na to zwycięstwo – mówiła Włodarczyk po wygranej na antenie TVP Sport.

Niezły Meksyk urządziła Wanda Panfil…

… podczas mistrzostw świata w Tokio w 1991 r. Dziś jej historia jest już niestety trochę zapomniana – dlaczego, o tym później – ale zawodniczka wybiegała sobie stałe miejsce w historii naszej lekkoatletyki. Do dziś pozostaje bowiem jedyną polską mistrzynią świata w maratonie.

resizedimage600475-Wanda-Panfil-Tokyo-91

I pomyśleć, że jeszcze kilka lat wcześniej niektórzy trenerzy wprost mówili jej, że się nie nadaje (ponoć usłyszała m.in. że jest za gruba). Przekonywano, że może być średniej klasy zawodniczką, ale nic poza tym. Ale to, co Panfil wyprawiała w latach 1990-1991 przechodziło ludzkie pojęcie – wygrała prestiżowe maratony w Londynie, Nowym Jorku i Bostonie. A dawnym trenerom opadły kopary. Stała się gwiazdą w swojej dyscyplinie, a więc naturalną faworytką mistrzostw świata w Japonii. I udźwignęła presję. Zdobyła złoto wyprzedzając reprezentantkę gospodarzy o 4 sekundy. Czas: – 2:29:53. W Tokio polskiej ekipie też szło jak po grudzie. Jak się później okazało, był to jedyny medal naszej reprezentacji.

Jej życie ciekawie potoczyło się także poza bieżnią. Pod koniec lat 80. na stałe wyjechała do Meksyku za sprawą męża Mauricio Gonzaleza, który był też jednocześnie jej trenerem. Po zakończeniu kariery długo pracowała za oceanem jako trenerka. To także tam spotkał ją groźny wypadek, w którym omal nie straciła życia – została potrącona przez samochód w Mexico City. Chociaż lekarze twierdzili, że może nie wrócić do pełnej sprawności, ona wróciła. Po ponad dwudziestu latach wróciła też do Polski. Obecnie jest trenerką w rodzinnym Tomaszowie Mazowieckim.

RAFAŁ BIEŃKOWSKI   

Fot. anna-rogowska.com

Rafal Bienkowski

Opublikowane 03.08.2017 11:02 przez

Rafal Bienkowski

Weszło
16.05.2021

Wielki finał Pucharu Fuksiarza! Glazurek czy Smyk, Smyk czy Glazurek?

Wszystko co dobre – szybko się kończy. Niestety, dzisiaj dobiega końca sezon w najlepszej lidze świata – czyli w Ekstraklasie, ale i dzisiaj poznamy ostateczne rozstrzygnięcia w najbardziej prestiżowym konkursie typerskim na wschód od Chociebuża. Puchar Fuksiarza, Fuks-Cup, Copa de Fuksiarzores – wieczorem dowiemy się, kto podniesie go do góry, przejeżdżając odkrytym autokarem po Warszawie.  […]
16.05.2021
Weszło
14.05.2021

Zakłady na Multiligę. Kurs 11.00 na spadek Stali Mielec

Europejskie puchary dla Śląska Wrocław po kursie 7.50. Spadek Stali po kursie 12.00? Spodziewana asysta Szwocha po kursie 4.00? Większa liczba wygranych gości niż gospodarzy po kursie 11.00? Fuksiarz.pl przygotował specjalnie dla was zakłady specjalne na Multiligę. Nie mówcie, że nie ma okazji, bo byście zgrzeszyli. Czym są zakłady specjalne na Ekstraklasę? To zestaw zakładów, […]
14.05.2021
#WeszłoFuksem
13.05.2021

Krecz Hurkacza fuksem Gracza! Kolejne trafione kupony w Fuksiarz.pl

Najlepsze momenty spędzone na stronie bukmachera? Bez wątpienia każdy z was wskaże te, podczas których kolor statusu rozliczenia waszego kuponu zmienia się na zielony. Czasem to efekt umiejętności, czasem umiejętności z domieszką fuksa, a czasem… tylko fuksa. Chyba nic nie cieszy bardziej niż postawienie taśmy za dwa złote, która okazuje się zwycięska. I takie kupony […]
13.05.2021
Fuksiarz
07.05.2021

Najwyższe wygrane w Fuksiarz.pl

Znacie to uczucie, kiedy nie wejdzie wam jeden mecz? Niestety, każdy je zna. Ale zdarzają się i tacy fuksiarze, którym kupony wchodzą rzutem na taśmę. W ostatniej akcji meczu. W doliczonym czasie gry. To coś, jak zdążyć z zakupami w sklepie minutę przed godziną dla seniorów. Wybraliśmy kilku szczęściarzy, do których los się uśmiechnął i […]
07.05.2021
Weszło
07.05.2021

Typuj zakłady na Galę Ekstraklasy w Fuksiarz.pl!

Starzyński z golem z rzutu wolnego po kursie 20.00? Makana Baku z dwoma golami do końca sezonu po kursie 15.00? Błażej Augustyn z żółtą kartką po kursie 4.00? Do tego możliwość obstawienia kto zgarnie nagrody Ekstraklasy? Fuksiarz.pl przygotował specjalnie dla was zakłady specjalne na Ekstraklasę. Nie mówcie, że nie ma okazji, bo byście zgrzeszyli. Czym […]
07.05.2021
Fuksiarz
07.05.2021

Puchar Fuksiarza. ROZPOCZĘŁA SIĘ WALKA O FINAŁ!

We wtorek i środę Liga Mistrzów. W czwartek Liga Europy. A dzisiaj my. Puchar Fuksiarza wchodzi w najbardziej bezwzględną fazę. Nadeszła pora na oddzielenie ziarna od plew, prawdziwych Kilerów od popierdółek. Nadszedł też czas pogardy dla przegranych, czas chwały dla zwycięzców. Półfinały naszego redakcyjnego pucharu rozpoczynają się już teraz. Pamiętajcie – całość nakręca Fuksiarz.pl, to […]
07.05.2021
Inne sporty
16.05.2021

Nowa era kategorii lekkiej – Charles Oliveira doczekał się pasa UFC

Było pewne, że Bruce Buffer po walce wieczoru krzyknie dziś “and new…”. Pytanie było tylko takie – nowym mistrzem wagi lekkiej UFC zostanie Charles Oliveira czy Michael Chandler? Ostatecznie pas znalazł się na biodrach Brazylijczyka. “Do Bronx” wyszedł z dużych tarapatów w pierwszej rundzie i przez techniczny nokaut pokonał byłego mistrza Bellatora. Ależ to jest […]
16.05.2021
Inne sporty
11.05.2021

Walka Fury-Joshua 7 lub 14 sierpnia w Arabii Saudyjskiej

Wydawało się, że walka Tysona Fury’ego z Anthonym Joshuą musi odbyć się na Wembley. Cudownie byłoby zobaczyć dziewięćdziesiąt tysięcy fanów rozgrzanych do czerwoności, dopingujących swojego faworyta. A uwierzcie, brytyjscy fani boksu na największych galach potrafią zrobić atmosferę – zwłaszcza, kiedy walczy ze sobą ich dwóch reprezentantów. Ale nie tym razem. Dziś Eddie Hearn potwierdził, że […]
11.05.2021
Weszło
06.05.2021

Weszło Sport Tour – Kajakarstwo || Odcinek 5

Cykl #WeszłoSportTour​​​​ realizowany wraz z Totalizatorem Sportowym z okazji Jubileuszu 65-lecia spółki przedstawia sylwetki sportowców i tajniki ich dyscyplin sportowych. Zabierzemy Was także w podróż po obiektach sportowych, które są dofinansowane m. in. przez Totalizator Sportowy​​​​ ze środków przekazanych na Fundusz Rozwoju Kultury Fizycznej.
06.05.2021
Inne sporty
01.05.2021

Finał Ligi Mistrzów: ZAKSA Kędzierzyn Koźle – Itas Trentino

Na ten mecz czekają wszyscy fani siatkówki nad Wisłą. Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle przez cały sezon rozjeżdżała krajowych rywali niczym walec. Aż tu nagle przyszło finałowe starcie PlusLigi z Jastrzębskim Węglem, w którym kędzierzynianie sensacyjnie polegli, przegrywając tytuł mistrza Polski. Na rozpacz nie ma jednak czasu. Dziś, niecałe dwa tygodnie po porażce na polskim podwórku, […]
01.05.2021
Weszło
25.04.2021

UFC 261. Usman znokautował Masvidala, Namajunas ponownie z pasem

Na nic zdał się pełen obóz przygotowawczy. Niewiele dał fakt, że mógł w spokoju zbijać wagę i przygotować wydolność na pięciorundowy bój. Nie pomogły również przygotowania zapaśnicze. Jorge Masvidal znów nie zrobił krzywdy Kamaru Usmanowi. I tym razem przegrał starcie o pas nie na punkty, a przed czasem. Pas mistrza wagi półśredniej UFC wciąż spoczywa […]
25.04.2021
Weszło
25.04.2021

KSW 60. De Fries znów dał Narkunowi lekcję pokory. Profesura Ziółkowskiego

Oj, sporo się działo na dzisiejszej gali KSW 60. Phil de Fries w rewanżu po raz drugi pokonał Tomasza Narkuna i obronił pas wagi ciężkiej. Tym razem Anglik zakończył to starcie przed czasem – totalnie zdominował obie rundy, aż wreszcie sędzia musiał przerwać pojedynek, bo Narkun nie był w stanie się aktywnie bronić. Ponadto pas […]
25.04.2021
Inne sporty
11.09.2019

11 września: sportowe tragedie w cieniu dwóch wież

Tak jak większość z 2973 ofiar poszli tego dnia normalnie do pracy, wsiedli do samolotu, żeby załatwić swoje biznesy lub po prostu aby zacząć nowe życie w nowym mieście. Na długiej liście ofiar zamachów z 11 września, od których mija właśnie 18 lat, są także ludzie sportu. Jedno z nazwisk, które od 2001 r. widnieje […]
11.09.2019
Inne sporty
03.06.2019

Jerry, przestań się dąsać, czyli historia logo NBA

Kiedy Jerry West przyznał w telewizji, że logo nigdy mu się nie podobało i powinno zostać zmienione, skrzynkę projektanta Alana Siegela zapchało momentalnie dwa tysiące e-maili. Zdecydowana większość z prośbą, żeby pod żadnym pozorem nie ruszać kultowego znaku, nawet jeśli chce tego facet, którego wizerunek został na nim wykorzystany. Prawdziwe tło logotypu NBA ma znacznie […]
03.06.2019
Inne sporty
31.05.2019

Ile Wagnera jest w Heynenie?

Jeszcze rok temu taki tekst byłby herezją, a jedyne co można byłoby poradzić autorowi, to żeby wziął dobry rozbieg i dla otrzeźwienia uderzył głową w słupek od siatki. Ale po mistrzostwie świata porównanie Vitala Heynena do Huberta Jerzego Wagnera już nie jest takie nieuprawnione. Tym bardziej, że patrząc na styl prowadzenia drużyny przez szalonego Belga, […]
31.05.2019
Inne sporty
28.05.2019

“Czas leczy rany? To bzdura”

– To wszystko jakoś mi nie pasuje, nie składa się w całość. Małgosia nie miała żadnych problemów zdrowotnych. To co otrzymaliśmy ze szpitala w Brisbane nie potwierdziło zawału serca. Lekarze wyjaśnili to bardzo jasno: to nie był zawał, przyczyną śmierci było zatrzymanie akcji serca. Tylko że nie było dalej żadnego wytłumaczenia. Robiliśmy badania i nie […]
28.05.2019
Inne sporty
23.05.2019

Ahoj kapitanie Grbić

Gdyby porównać pozycję rozgrywającego do pracy reżysera, byłby bardziej Francisem Fordem Coppolą niż Jamesem Cameronem. Nigdy nie rozrzucał piłek opakowanych efektami specjalnymi, bardziej stawiał na skromne środki wizualne, ale to i tak nie przeszkodziło mu być do bólu skutecznym i zapracować sobie na miano siatkarza absolutnie wybitnego. Nikola Grbić, który został właśnie trenerem ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, […]
23.05.2019
Inne sporty
20.05.2019

Polski trener dał Fenerbahce pierwszy od siedmiu lat mistrzowski tytuł

Polscy trenerzy siatkarscy pracujący za granicą to dziś rzadkość, a ci odnoszący tam sukcesy to już w ogóle gatunek na wymarciu. Mariusz Sordyl, który ma za sobą trip po Rumunii i Katarze, zaliczył teraz jednak wejście smoka do ligi tureckiej – na dzień dobry zdobył z Fenerbahce Stambuł mistrzostwo, puchar kraju i wprowadził drużynę do […]
20.05.2019
Liczba komentarzy: 6
Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Fat ASSS
Fat ASSS (@fatasss)
3 lat temu

„Życie jest jak pudełko czekoladek. Nigdy nie wiesz, co ci się trafi”

Cegłówka, długopis, sznurówki? A tak po za tym na każdej etykiecie jest napisane z czym te czekoladki są. Do tego często dochodzą pomoce naukowe w formie obrazkowej, na odwrocie. Więc, kurwa, heloł!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu

Treść usunięta

Verpakovskis
Verpakovskis (@verpakovskis)
3 lat temu

Ja nie zapomnę Edmonton 2001 rok i kapitalny finisz Pawła Czapiewskiego, który zajął 3 miejsce. Wygrał Bucher ze Szwajcarii.

blazej przybylowicz
blazej przybylowicz (@blazej-przybylowicz)
3 lat temu

“Takiego konkursu polska tyczka nie pamiętała i pewnie długo jeszcze się nie doczeka.”

Skromnie przypomnę autorowi, że na Igrzyskach w Moskwie złoto zdobył Kozakiewicz a srebro Ślusarski.

Marek_Ramoniak
Marek_Ramoniak (@marek_ramoniak)
3 lat temu

Drogi Watsonie a jak brzmi tytuł artykułu?

blazej przybylowicz
blazej przybylowicz (@blazej-przybylowicz)
3 lat temu
Reply to  Marek_Ramoniak

zdanie jednak sugeruje, że to był najlepszy konkurs tyczki w naszym wykonaniu w historii.
Zresztą autor poniekąd przyznał mi rację lekko zmieniając cytowany fragment.

nie robię też sensacji tylko uprzejmie zwróciłem uwagę na nieścisłość.

pozdrawiam

Weszło
17.05.2021

Po weryfikacjach: Warta w pucharach, Stal zleciałaby z ligi

Koniec sezonu, poznaliśmy rozstrzygnięcia Ekstraklasy, a teraz czas zweryfikować końcowe miejsca w naszej “Niewydrukowanej tabeli”. No i są one takie: mistrzem Legia Warszawa, w pucharach Raków Częstochowa, Pogoń Szczecin i – uwaga – Warta Poznań, a z ligi spadłaby Stal Mielec. Zanim przejdziemy do tabeli, to przyjrzymy się kontrowersjom z tej ostatniej ligowej kolejki. Punkty […]
17.05.2021
Suche Info
17.05.2021

Basha odchodzi z Wisły Kraków

Trwa czyszczenie magazynów w Wiśle Kraków. Po czterech sezonach w zespole Białej Gwiazdy, klub opuszcza Vullnet Basha, któremu nie zostanie zaoferowana nowa umowa. Albańczyk, który przetrwał w klubie naprawdę najdziwniejsze chwile swojej kariery, w tym sezonie rozegrał zaledwie dziewięć spotkań – ostatnie jeszcze w ubiegłym roku, w grudniu. Basha łącznie wystąpił w Ekstraklasie w 82 […]
17.05.2021
Suche Info
17.05.2021

AS: W Realu może dojść do rewolucji

Do ciekawych informacji dotarł hiszpański AS cytowany dzisiaj przez Sportowe Fakty. Dziennikarze z Hiszpanii ustalili, że w Realu Madryt wytypowano już listę zawodników, których można się bez żalu pozbyć w nadchodzącym oknie transferowym. Znajdują się na niej oczywiste typy, czyli przepłaceni zawodnicy, którzy nie dają pożądanej jakości, ale i parę niespodzianek, jak choćby Luka Modrić. […]
17.05.2021
Suche Info
17.05.2021

Oficjalnie: Schwarz w Śląsku Wrocław

Jak informowaliśmy wcześniej – Petr Schwarz został piłkarzem Śląska Wrocław. Dzisiaj jednak nasze doniesienia oficjalnie potwierdził też klub, który ze sporą pompą ogłosił dołączenie do drużyny wicemistrza Polski z Rakowa Częstochowa. Schwarz może być bardzo istotnym wzmocnieniem zespołu Jacka Magiery – zwłaszcza, jeśli faktycznie szkoleniowiec czwartej siły ligi zamierza przejść na stałe na system z […]
17.05.2021
Suche Info
17.05.2021

Marc-Andre Ter Stegen nie jedzie na EURO. Musi przejść operację

Lista gwiazd, które opuszczą mistrzostwa Europy właśnie powiększyła się o kolejne nazwisko. Tym razem ubytek dotknie reprezentacji Niemiec. Marc-Andre Ter Stegen nie pojedzie na EURO 2020 z powodu kontuzji. Bramkarz Barcelony musi przejść operację i nie ma opcji, żeby wyrobił się z powrotem na boisko na start mistrzostw Starego Kontynentu. – Podjęliśmy tę decyzję wspólnie ze […]
17.05.2021
Suche Info
17.05.2021

Kwas w szatni Podbeskidzia? Zagraniczni piłkarze “usunięci” z szatni

– Uważam, że po zimowym okresie przygotowawczym panowała w drużynie większa wiara niż jest teraz – mówił nam niedawno Michal Pesković, pijąc do pogarszających się nastrojów w szatni. Po zakończeniu rozgrywek widzimy chyba, o co bramkarzowi Podbeskidzia chodziło. Okazało się, że po powrocie z meczu z Legią Warszawa szatnia bielszczan została delikatnie wyremontowana. Niestety, nie jest […]
17.05.2021
Weszło
17.05.2021

“Bez mistrza w CV mamy się dobrze”. Szczecin hucznie świętował medal

To nie był zwyczajny dzień dla szczecinian. Po kilku miesiącach dłużącego się oczekiwania wreszcie mogli odwiedzić dwie nowopowstałe trybuny stadionu. Oczywiście tylko garstka osób dostąpiła tego zaszczytu. W dodatku samo spotkanie nie toczyło się o żadną stawkę. Przypominało to trochę wesele bez panny młodej. Nie brakowało efektów specjalnych, pięknych ceremonii i wyjątkowej oprawy wydarzenia. Jednak […]
17.05.2021
Suche Info
17.05.2021

Mateusz Klich odpocznie przed EURO 2020

Dobra wiadomość dla Paulo Sousy po dzisiejszym ogłoszeniu kadry na mistrzostwa Europy? Pośpieszył z nią Marcelo Bielsa. Argentyński trener Leeds United stwierdził, że w ostatnich tygodniach sezonu da odpocząć Mateuszowi Klichowi. Dzięki temu reprezentant Polski będzie miał więcej czasu, żeby nabrać świeżości i wypocząć przed EURO 2020. – Mateusz nie ma kontuzji, ale uda się na […]
17.05.2021
Anglia
17.05.2021

Jedyny taki bramkarz w historii Liverpoolu. Alisson przeszedł do legendy

To nie był dobry sezon dla jednego z najlepszych bramkarzy w historii Liverpoolu. Alisson, tak jak cała, eksperymentalna defensywa The Reds, zawodził nader często. W samej lidze popełnił trzy błędy bezpośrednio prowadzące do utraty bramki – nigdy wcześniej nie zdarzało mu się to częściej. Ale od wczoraj będzie można o tym powoli zapomnieć. Od czasu […]
17.05.2021
Suche Info
17.05.2021

Dejewski, Kaczarawa i Kraweć odchodzą z Lecha

Lech Poznań podjął kolejne decyzje kadrowe przed startem nowego sezonu. Z drużyną oficjalnie pożegnało się trzech graczy. To dwóch obrońców oraz napastnik. Wśród nich jest dwójka wypożyczonych zawodników, których “Kolejorz” nie chce wykupić z macierzystych klubów. Umówmy się – nie będzie to jakaś wielka strata. Jesteśmy sobie w stanie wyobrazić Lecha Poznań bez: Tomasza Dejewskiego […]
17.05.2021
Weszło
17.05.2021

Czy Śląsk jest gotowy na europejskie puchary?

Niezwykłe zwroty akcji w ostatniej kolejce sezonu 2020/2021 sprawiły, że Śląsk Wrocław wskoczył na miejsce premiowane udziałem w europejskich pucharach. Dokładniej: udziałem w kwalifikacjach do fazy grupowej UEFA Conference League. Rozgrywek trzeciego rzędu, ale i tak budzących ekscytację. Czego byśmy nie mówili, to sukces. Wrocław wyjrzy poza polskie podwórko po raz pierwszy od sześciu lat. […]
17.05.2021
Suche Info
17.05.2021

Josip Juranović jedzie na EURO!

Reprezentacja Chorwacji. Wicemistrzowie świata. Ekipa Luki Modricia, Marcelo Brozovicia i Ante Rebicia. Oraz Josipa Juranovicia z Legii Warszawa. Tak jest, prawy defensor mistrzów Polski zgodnie z przewidywaniami znalazł się w kadrze Chorwatów na EURO 2020. Slaven Bilić postawił na niego jako na jedynego zawodnika, który nie gra ani w Chorwacji, ani w silnej lidze zagranicznej. […]
17.05.2021
Weszło
17.05.2021

Najwięksi przegrani powołań Paulo Sousy na EURO

Paulo Sousa ogłosił kadrę reprezentacji Polski na EURO. Jak to przeważnie bywa w takich momentach, są wygrani i przegrani decyzji selekcjonera, nazwiska nieoczywiste w obie strony. Na pewno pozytywnie zaskoczeni są Radosław Majecki (choć on jedzie tylko na zgrupowanie), Karol Linetty, Przemysław Frankowski czy Przemysław Płacheta, ale skupmy się na tej drugiej grupie. Kilku zawodników […]
17.05.2021
Weszło
17.05.2021

Sousa: – Liczymy, że ten turniej potrwa dla nas długo

Paulo Sousa ogłosił dwudziestosześcioosobowy skład na Euro 2020. Na konferencji prasowej opowiadał o umieszczeniu Kamila Grosickiego i Sebastiana Szymańskiego na liście rezerwowej, o powołaniach dla Kownackiego, Linetty’ego, Puchacza i Kozłowskiego, o obsadzie bramki, a także o celach na same Mistrzostwa Europy. Zapraszamy do zapisu najciekawszych fragmentów z konferencji Paulo Sousy.  Konferencja Paulo Sousy – powołania […]
17.05.2021
Suche Info
17.05.2021

Magiera chce wzmocnić Śląsk na trzech pozycjach

Jacek Magiera wie już, kogo latem chciałby sprowadzić do Śląska Wrocław. Szkoleniowiec klubu z Dolnego Śląska chciałby, żeby działacze sprowadzili mu zawodników na trzy pozycje. Część transferów jest już niemal gotowa, bo przecież wrocławianie są o krok od podpisania umowy z Petrem Schwarzem. – Pozycja stopera na pewno jest teraz newralgiczna. Potrzebujemy środowego obrońcy, ale także […]
17.05.2021
Suche Info
17.05.2021

Puchacz ocenił sezon Lecha: Była piz*a

Lubimy szczere wywiady polskich piłkarzy. Grzegorz Skwara, Radosław Majdan, Jacek Wiśniewski – każda z tych rozmów przeszła do historii. Nawet jednozdaniowe podsumowanie rozgrywek w wykonaniu Cezarego Wilka wspominamy po latach. W Poznaniu zapewne też będą wspominać to, jak sezon 2020/2021 podsumował jeden z ważniejszych piłkarzy “Kolejorza”. Tymoteusz Puchacz powiedział wprost: była pizda. Tylko tyle i […]
17.05.2021
Weszło
17.05.2021

Paulo Sousa odsłonił karty. Kadra Polski na Euro ogłoszona!

Mamy to. Paulo Sousa ogłosił właśnie szeroką kadrę reprezentacji Polski, która pojedzie na najbliższe zgrupowanie. Rozpocznie się ono 24 maja w Opalenicy, zaś na początku czerwca Biało-Czerwoni zagrają dwa mecze towarzyskie. Pierwszy z Rosją we Wrocławiu, drugi z Islandią w Poznaniu.  Część nazwisk poznaliśmy już wcześniej. Polski Związek Piłki Nożnej uruchomił bowiem nietypową akcję marketingową, […]
17.05.2021
Weszło
17.05.2021

Piękny gol Mierzejewskiego, czerwona kartka Drągowskiego | STRANIERI

Polski tydzień na zagranicznych boiskach miał trzy twarze. Twarz Roberta Lewandowskiego wyrównującego historyczny rekord Gerda Muellera z 1972 roku, twarz Łukasza Piszczka podrzucanego przez kolegów z Borussii Dortmund po wygranym finale Pucharu Niemiec i twarz Arkadiusza Milika strzelającego hat-tricka w Ligue 1. O tym wszystkim napisaliśmy już obszernie, więc w tym raporcie stranieri znajdą się […]
17.05.2021