post

Opublikowane 31.05.2017 12:56 przez

Rafal Bienkowski

Największe freaki NBA już zacierają ręce. W nocy z czwartku na piątek pierwsze starcie tegorocznych finałów, w których tak jak w dwóch ostatnich sezonach naprzeciwko siebie staną Golden State Warriors i Cleveland Cavaliers. Lub jak kto woli Stephen Curry i LeBron James. O tym koszykarskim duopolu napisano już wszystko, a o dwóch wspomnianych gościach nawet jeszcze więcej, dlatego chwilę przed pierwszą bitwą w Oracle Arena w Oakland nie będziemy męczyć buły statystykami, opiniami ekspertów lub bezsensownym gadaniem pod tytułem „Czy LeBron jest już lepszy od Jordana”. Zamiast tego zapytaliśmy ludzi polskiej koszykówki, z jakimi historiami im najbardziej kojarzą się finały. Zapraszamy na krótki powrót do przeszłości.    

Finały najlepszej koszykarskiej ligi świata to bowiem także ciekawe wspomnienia. Chociażby z szalonych, ale też trochę chałupniczych początków lat 90., kiedy mecz NBA w polskiej telewizji był prawdziwym rarytasem. Zapytaliśmy znanych ludzi polskiej koszykówki, jak wspominają finały sprzed lat, gdzie je oglądali, kogo próbowali naśladować na treningach. Zapytaliśmy nawet o czasy, kiedy informacje o finałach NBA… praktycznie w ogóle nie docierały do naszego kraju.

Maciej Zieliński, 8-krotny mistrz Polski ze Śląskiem Wrocław:

Będąc nastolatkiem mieszkałem w bloku, a jak wiadomo z kablówką bywało w tamtych czasach różnie. Ale miałem dobry patent, bo mój kolega pilnował samochodów na parkingu strzeżonym i była tam zamontowana satelita. Tak więc jedne ze swoich pierwszych finałów NBA oglądałem w budce stróża parkingowego. I muszę przyznać, że było świetnie: kolega był zadowolony, bo miał towarzystwo, a ja byłem podjarany, że mogę śledzić tak ważne mecze na żywo. Wiadomo, do budki „coś” się oczywiście ze sobą przynosiło, bo tak o suchym pysku ciężko byłoby wytrwać do samego rana. Ale też bez grubej przesady, bo kumpel był jednak w robocie. Bywało śmiesznie, bo czasami zaglądali do nas nawet policjanci, żeby chociaż chwilę pooglądać. Podjeżdżali co jakiś czas, bo wiadomo jak to w tamtych radosnych latach bywało: trzeba było dobrze pilnować parkingów.

Kiedy na początku lat 90. wyjeżdżałem na studia do USA, dostęp do NBA był więc w Polsce bardzo ograniczony. A tam był już kompletnie inny świat. W telewizji leciała większość meczów. Szło wszystko: NBA, Super Bowl, Puchar Stanleya, baseball… Byłem w szoku, jak ludzie szykowali się tam do finałów. Dosłownie tydzień wcześniej robili „zapasy” i potem kibicowali. Pamiętam, że mecze finałowe oglądaliśmy głównie w szatni naszej drużyny uniwersyteckiej, gdzie mieliśmy wielki telewizor. Spotykała się tam cała drużyna, były wrzaski, bójek może nie było, ale wiadomo, że nie wszyscy trzymali za tą samą drużyną i bywało czasami gorąco. Człowiek najbardziej pamięta oczywiście finały z lat 90. z udziałem Chicago Bulls. Wszyscy zachwycali się wtedy Jordanem, ale ja po powrocie do kraju miałem jeszcze osobistą satysfakcję. Mogłem oglądać swojego kumpla ze studiów, bo w Bulls występował wtedy Dickey Simpkins, który zdobył nawet trzy mistrzowskie pierścienie. Wiadomo, za dużo tam sobie nie pograł, ale tytuły ma. Później został zdaje się analitykiem w jednej ze stacji telewizyjnych.

18869764_1416581495054680_1678499663_o

Z czasem mój organizm zaczął jednak powoli nie wytrzymywać takiego siedzenia po nocach (śmiech). Parcie na finały trochę mi opadło, ale w tym roku może szarpnę się i obejrzę jeden-dwa mecze. Chciałbym, żeby wygrało Cleveland. Wiem, że wszyscy stawiają na Warriors, ale widać, że LeBron włączył już swój tryb play-offów i może być ciekawie.

Andrzej Pluta, dwukrotny mistrz Polski w barwach Anwilu Włocławek i Prokomu Trefla Sopot:

W latach 90. koszykówka zza oceanu nie była u nas tak upubliczniania, dlatego tym bardziej smakowały mecze w telewizji. Od czasu do czasu jakieś wywiady z zawodnikami NBA przemycała też prasa sportowa. Pamiętam, że strasznie polowałem na plakaty z Jordanem, Pippenem, Kukocem. Później byłem dumny, że jako 18-latek miałem w swoim pokoju nawet fototapetę z Michaelem! Udało mi się zdobyć taką za uzbierane pieniądze, jeszcze tata mi ją przyklejał. Chciałem wiedzieć o NBA jak najwięcej, chciałem podpatrywać tamtych zawodników.

Wiele osób ściągało kasety VHS, także z finałami, ja nie miałem takiej możliwości, dlatego musiałem czekać, aż coś pokaże telewizja. Ale jako 15-latek w Pogoni Ruda Śląska miałem już styczność z zawodnikami pierwszej drużyny i wtedy bardzo modne było wymienianie się kasetami. Czy to z meczami, czy nawet nagranymi treningami NBA. W każdą sobotę wszyscy zbierali się w sali i wymieniali się. Sam też czasami pożyczałem, dzięki czemu udało mi się obejrzeć kilka meczów.

Z kolei później, kiedy jako 20-latek przeszedłem do Bytomia, to w 1994 r. pierwszy raz miałem okazję polecieć od Ameryki. Byliśmy z drużyną m.in. w Chicago, byłem w hali United Center. To było dla mnie niesamowite przeżycie być w takim miejscu w tamtych latach. W jedenaście dni zagraliśmy siedem meczów towarzyskich, m.in. z drużynami uniwersyteckimi. Żałuję tylko, że nie obejrzeliśmy na żywo żadnego meczu NBA, bo nasze spotkania tak się pechowo układały, że gdzie przyjeżdżaliśmy, tam lokalna drużyna grała akurat na wyjeździe.

Radosław Hyży, srebrny i brązowy medalista mistrzostw Polski ze Śląskiem Wrocław oraz medalista czeskiej ekstraklasy:

Najbardziej pamiętam finały z 1993 r. Phoenix Suns-Chicago Bulls („Byki” wygrały 4:2 – red.), bo od zawsze uwielbiałem Charlesa Barkleya i Dana Majerle ze „Słońc”. Miałem jeszcze nawet plakat tego drugiego, bo tak jak on od małego lubiłem rzuty za trzy punkty, a on z tego słynął. Z lat 90. pamiętam też tamtą świetną muzyczkę, którą w późniejszych finałach odgrywano przy okazji meczów Bulls.

Kolejne wspomnienie to finały, w których Orlando Magic przegrali z Houston Rockets (1995 – red.). Oglądałem je głównie dla Penny’ego Hardawaya i Shaqa. Tak mocno kibicowałem Orlando, że chciałem być jak Hardaway. On miał jeden z lepszych spin move po koźle w tamtych czasach. Potrafił w pełnym biegu zrobić spina i trafić do kosza. To było niesamowite. Penny to był gość, idol.

Kiedyś zainteresowanie finałami w Polsce było jednak inne. Pamiętam, że to bardziej zawodnicy niż trenerzy żyli tym wszystkim. Dlatego nas w tamtych czasach nikt nawet nie próbował uczyć niektórych zagrań. Trenerzy po prostu przychodzili, prowadzili rozgrzewkę, dawali piłkę, był trening i tyle. A tamte akcje z NBA sami naśladowaliśmy. Patrzyło się na tego Hardawaya i ćwiczyło się. Bo jak gość potrafił powtórzyć takie ekstra zagranie kilka razy i to w meczu finałowym, to my też tak chcieliśmy. Teraz przez internet mamy chyba lekki przesyt koszykówki, czy to w NBA, czy to na poziomie europejskim. A ponad dwadzieścia lat temu wszyscy cieszyli się jak był jeden mecz w tygodniu, albo i rzadziej. My wtedy naprawdę nie mieliśmy gdzie tego oglądać, dlatego trzeba było kombinować. Przekazywało się między sobą kasety video, ktoś nagrał finał gdzieś u wujka w Niemczech i tak oglądaliśmy. Ale jaka była później analiza… Ciągle się to oglądało.

A jak będą wyglądać tegoroczne finały? Przed sezonem nie widziałem, w trakcie sezonu nie widziałem i teraz też nie widzę, żeby ktoś mógł zatrzymać Golden State Warriors.

Mieczysław Łopatka, z reprezentacją Polski w latach 60. wicemistrz i brązowy medalista mistrzostw Europy, 4-krotny olimpijczyk:

My nie mieliśmy wtedy w zasadzie żadnego dostępu do finałów NBA. Pojawiały się tylko bardzo skąpe informacje, bardzo mało pisał o tym nawet „Przegląd Sportowy”. Naszym pierwszym kontaktem z ligą w ogóle, były tak naprawdę opowieści trenera Witolda Zagórskiego, który pojechał pewnego razu na szkolenie do Stanów Zjednoczonych. I jak wrócił, to opowiadał nam jaki to szał, jak wygląda tam cała otoczka. A osobiście miałem do czynienia z koszykarzami NBA pierwszy raz przy okazji igrzysk olimpijskich w Rzymie w 1960 r. Byli to ludzie, którzy później odgrywali niesamowicie ważne role w lidze. Na igrzyskach byli jeszcze amatorami, ale krótko po powrocie z Rzymu przeszli na zawodowstwo. Pamiętam chociażby Oscara Robertsona, który został potem jednym najlepszym graczy w NBA. Później był jeszcze rok 1964, kiedy do Polski na mecze pokazowe przyjechała drużyna All Stars, która grała m.in. w Warszawie i Wrocławiu. Oglądanie finałów NBA, a nawet mniej ważnych spotkań, długo było jednak poza naszym zasięgiem. Szał koszykówki w Polsce rozpoczął się dopiero za czasów redaktora Włodzimierza Szaranowicza i wprowadzenia w TVP słynnego programu „Hej, hej tu NBA!”. To była już era Michaela Jordana.

Teraz oczywiście oglądam finały, chociaż nie zarywam nocek. Wstaję po prostu rano i oglądam powtórki. Ale to już nie to samo, NBA nie ma już takich gwiazd jak kiedyś. Oczywiście dziś też są świetni gracze, ale w latach 80. i 90. było ich o wiele więcej. Teraz mamy przede wszystkim LeBrona i Curry’ego. Zwłaszcza ten drugi jest niesamowity. Strasznie podziwiam go za łatwość zdobywania punktów. Zobaczymy, jak zagra w tych finałach.

Mariusz Bacik, mistrz i wicemistrz Polski, gracz m.in. Bobrów Bytom i Prokomu Trefla Sopot:

Jeden finał szczególnie zapadł mi w pamięci – Chicago Bulls bili się z Phoenix Suns. I w tamtych finałach grał Richard Dumas, przeciwko któremu kilka lat później grałem w polskiej lidze, bo przeszedł do Pruszkowa. To moje najsilniejsze wspomnienie z finałów NBA. To dowód na to, jak czasami niesamowicie potrafią potoczyć się ludzkie losy. Że zwykli wyrobnicy z ligi polskiej mogli konkurować z graczem, który grał w finałach NBA. I to który radził sobie w nich bardzo dobrze, bo Michael Jordan naprawdę nie miał przy nim łatwo. Momentami ciężko szło mu zdobywanie punktów. Wiadomo, że kiedy Dumas przyjechał do Polski był już po pewnych swoich życiowych przejściach (miał zatargi z prawem, był też uzależniony od alkoholu i narkotyków – red.), ale i tak można było się z nim zmierzyć.

18836455_1416581645054665_1011168558_o

A samo śledzenie finałów? Wiadomo, noce były nieprzespane. Nie było jak nagrywać meczów, dlatego nie opuszczało się żadnego. Na szczęście finały były rozgrywane już w momencie, kiedy nasza liga zmierzała ku końcowi lub kiedy już się skończyła, dlatego można było siedzieć do rana. Ale imprez przy okazji nocnych meczów nie „kręciliśmy”. Oglądało się raczej w domowych pieleszach i jedyną osobą, która mi towarzyszyła, była żona, która czasami miewała problemy ze snem. Moim idolem od zawsze był Scottie Pippen. Jego styl gry strasznie mi imponował. Dlatego wiadomo, na tyle na ile mogłem, starałem się naśladować jego zagrania. Ale to był niedościgniony wzór, jak większość tamtych gości z NBA. 20 lat temu przepaść między zawodnikami NBA a Europejczykami była ogromna. W ostatnich latach nieco się to zatarło i zawodnikom z Europy łatwiej jest zaistnieć w Stanach i być tam nawet gwiazdami.

Dużo wskazuje na to, że tegoroczne finały wygrają Warriors. Siła ofensywna tej ekipy chyba jednak przeważy, aczkolwiek nie sądzę, żeby to było gładkie zwycięstwo. Chciałbym, żeby rozegrano siedem spotkań. To byłoby widowisko.

RAFAŁ BIEŃKOWSKI

Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
22.10.2021

Sprawdźmy, postawmy: rozpędzony Benzema, szalejąca Lechia, Warta w kryzysie

Pucharowe emocje za nami, czas zatem ponownie skupić uwagę na europejskich rozgrywkach ligowych. A weekend przed nami iście szalony, jeden szlagier za drugim i szlagierem pogania. Postanowiliśmy zatem – jak zawsze przy piątku – zaproponować wam kilka typów na nadchodzące spotkania. Tradycyjnie staramy się uniknąć wróżenia z fusów – szukamy serii, pass, tendencji. Przekonajcie się, […]
22.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
15.10.2021

Sprawdźmy, postawmy: Napoli w gazie, maszyna Kaczmarka, potknięcie Pogoni

Za nami okno reprezentacyjne, a to oczywiście oznacza, że znów pełno meczów ligowych do obstawienia. Nie będziemy wam jednak dawać byle typów od czapy, losowych zdarzeń i tym podobnych. Tutaj chodzi przede wszystkim o to, żeby spojrzeć na liczby. Liczby to fakty, a fakty analizuje się łatwiej. Co za tym idzie – staramy się szacować […]
15.10.2021
Weszło
09.10.2021

Fuksiarz da wam piątaka za każdego gola Polski z San Marino!

Polska gra z San Marino. Wy wiecie i my wiemy mniej więcej, co to oznacza – jest duże prawdopodobieństwo, że sobie postrzelamy, a Robert Lewandowski w jednym spotkaniem zapewni sobie tytuł najskuteczniejszego snajpera w 2021 roku. A co my będziemy z tego mieć? Jeśli jesteście Fuksiarzami, to na przykład piątaka za każdego gola biało-czerwonych. Nasi […]
09.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
08.10.2021

Wygrana Węgrów, czerwona kartka, mało goli – typy na eliminacje

Przerwa na kadrę jest jak sernik. Jedni lubią, inni nie. Chociaż sernik większość lubi. A czy większość lubi przerwę na kadrę? Dobra, dość rozkmin filozoficznych. Czas na rzetelne podejście do typów. Jak co tydzień w piątek podrzucamy wam garść ciekawych zakładów na weekend. Bez wróżenia z kropli deszczu na szybie, żadnego tak-mi-się-zdaizmu. Szukamy typów, które […]
08.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
01.10.2021

Sprawdźmy, postawmy: Ajax w formie, rzuty rożne Zagłębia i mało goli w Szkocji

Urocze w bukmacherce są hasła, które wręcz ocierają się o wróżbiarstwo. „Przyśniło mi się, czuje w kościach, mam czutkę” – kto z typerów nigdy tak nie pomyślał. Sęk w tym, że różnica między wróżbiarstwem a szacowaniem prawdopodobieństwa jest cienka, płynna i czasem wręcz niezauważalna. My zaczynamy nowy cykl na Weszło, gdzie będziemy wam podrzucali typy […]
01.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
17.09.2021

Obstawiaj Premier League w Fuksiarz.pl i zgarnij freebet!

Siemanko premierligowe świry. Przed nami piąta kolejka ligi angielskiej, więc siadamy w fotelach i wiadomo co dalej. A skoro już ligowa piłka na Wyspach Brytyjskich wraca do gry, warto rzucić okiem na promocję Fuksiarz.pl. Ten legalny polski bukmacher w najbliższy weekend rozdaje freebety za obstawianie meczów Premier League. Sprawa jest prosta – Fuksiarz.pl – da […]
17.09.2021
Inne sporty
24.10.2021

Marcin Tybura: Do walki o pas mistrzowski UFC brakuje mi dwóch wygranych

Gościem jednego z ostatnich Hejt Parków na antenie Kanału Sportowego był Marcin Tybura. Nasz najlepszy aktualnie zawodnik MMA w wadze ciężkiej opowiadał o początkach swojej kariery, zbliżającej się walce z Aleksandrem Wołkowem (która w tę sobotę, na tej samej gali, na której zawalczy Jan Błachowicz), współpracy z trenerem, ale też… rolnictwie, którym czasem się zajmuje. […]
24.10.2021
Inne sporty
24.10.2021

KSW 64: Pudzianowski nokautuje, Przybysz broni pasa przez poddanie!

Na gali KSW 64 największe emocje miały budzić dwie walki – ta Mariusza Pudzianowskiego i ta Sebastiana Przybysza. Ten pierwszy do klatki wychodził naprzeciw ważącego niemal 150 kilogramów Bombardiera, z którym pierwotnie miał zmierzyć się już w marcu. Drugi zaliczał pierwszą w karierze obronę pasa mistrzowskiego kategorii koguciej. Obaj spisali się znakomicie i swoje pojedynki […]
24.10.2021
NBA
23.10.2021

Najlepsi koszykarze 75-lecia NBA. Kogo pominięto, kogo przeceniono?

Z okazji siedemdziesięciopięciolecia istnienia ligi władze NBA zorganizowały głosowanie celem wyłonienia 75 najwybitniejszych koszykarzy w historii. No i, jak to zwykle bywa w przypadku tego rodzaju przedsięwzięć, rezultat wywołał sporo medialnego zamieszania. Tym bardziej że mówimy niejako o oficjalnej liście najlepszych zawodników wszech czasów. Elicie elit, gronie najbardziej prestiżowym z możliwych. Nie brakuje zatem kontrowersji, […]
23.10.2021
Inne sporty
23.10.2021

Maryna Gąsienica-Daniel znów na stoku. Sylwetka naszej najlepszej alpejki

Przez lata nie mieliśmy kogo oglądać na alpejskich stokach. Nawet jeśli w Pucharze Świata pojawiali się Polacy czy Polki – co zdarzało się bardzo rzadko – to ich przejazdy miały miejsce w grupie słabszych narciarzy, poza czasem transmisji telewizyjnej. Aż pojawiła się Maryna. I zaczęła pokazywać, że – mimo przeciwności losu, problemów oraz skromnego budżetu […]
23.10.2021
Inne sporty
22.10.2021

Złote Kolce młotem stoją. Włodarczyk i Nowicki wyróżnieni

Złote Kolce – czyli nagroda dla najlepszych polskich lekkoatletów sezonu – przyznawane są już od 1970 roku. Dawno nie było jednak takiego sezonu jak ten. Z igrzysk w Tokio nasi zawodnicy przywieźli aż 14 medali, z czego dziewięć było wynikiem startów polskich lekkoatletów. To wynik wręcz fenomenalny, tym bardziej, gdy pomyśli się o tym, że […]
22.10.2021
Inne sporty
22.10.2021

Big Dog’s Backyard Ultra – wyzwanie dla biegowych masochistów

Wyobraźcie sobie bieg, który… nie ma linii mety. Bieg, w którym nikt nie rozdaje wyróżnień za drugie czy trzecie miejsce. Nie istnieje podium, liczy się tylko zwycięzca, panuje zasada „wszystko, albo nic”. Do wyłonienia mistrza potrzeba kilkudziesięciu godzin zmagań, w trakcie których śmiałkowie pokonują dosłownie setki kilometrów. Niemożliwe? Poznajcie Big Dog’s Backyard Ultra – jeden […]
22.10.2021
Inne sporty
11.09.2019

11 września: sportowe tragedie w cieniu dwóch wież

Tak jak większość z 2973 ofiar poszli tego dnia normalnie do pracy, wsiedli do samolotu, żeby załatwić swoje biznesy lub po prostu aby zacząć nowe życie w nowym mieście. Na długiej liście ofiar zamachów z 11 września, od których mija właśnie 18 lat, są także ludzie sportu. Jedno z nazwisk, które od 2001 r. widnieje […]
11.09.2019
Inne sporty
03.06.2019

Jerry, przestań się dąsać, czyli historia logo NBA

Kiedy Jerry West przyznał w telewizji, że logo nigdy mu się nie podobało i powinno zostać zmienione, skrzynkę projektanta Alana Siegela zapchało momentalnie dwa tysiące e-maili. Zdecydowana większość z prośbą, żeby pod żadnym pozorem nie ruszać kultowego znaku, nawet jeśli chce tego facet, którego wizerunek został na nim wykorzystany. Prawdziwe tło logotypu NBA ma znacznie […]
03.06.2019
Inne sporty
31.05.2019

Ile Wagnera jest w Heynenie?

Jeszcze rok temu taki tekst byłby herezją, a jedyne co można byłoby poradzić autorowi, to żeby wziął dobry rozbieg i dla otrzeźwienia uderzył głową w słupek od siatki. Ale po mistrzostwie świata porównanie Vitala Heynena do Huberta Jerzego Wagnera już nie jest takie nieuprawnione. Tym bardziej, że patrząc na styl prowadzenia drużyny przez szalonego Belga, […]
31.05.2019
Inne sporty
28.05.2019

„Czas leczy rany? To bzdura”

– To wszystko jakoś mi nie pasuje, nie składa się w całość. Małgosia nie miała żadnych problemów zdrowotnych. To co otrzymaliśmy ze szpitala w Brisbane nie potwierdziło zawału serca. Lekarze wyjaśnili to bardzo jasno: to nie był zawał, przyczyną śmierci było zatrzymanie akcji serca. Tylko że nie było dalej żadnego wytłumaczenia. Robiliśmy badania i nie […]
28.05.2019
Inne sporty
23.05.2019

Ahoj kapitanie Grbić

Gdyby porównać pozycję rozgrywającego do pracy reżysera, byłby bardziej Francisem Fordem Coppolą niż Jamesem Cameronem. Nigdy nie rozrzucał piłek opakowanych efektami specjalnymi, bardziej stawiał na skromne środki wizualne, ale to i tak nie przeszkodziło mu być do bólu skutecznym i zapracować sobie na miano siatkarza absolutnie wybitnego. Nikola Grbić, który został właśnie trenerem ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, […]
23.05.2019
Inne sporty
20.05.2019

Polski trener dał Fenerbahce pierwszy od siedmiu lat mistrzowski tytuł

Polscy trenerzy siatkarscy pracujący za granicą to dziś rzadkość, a ci odnoszący tam sukcesy to już w ogóle gatunek na wymarciu. Mariusz Sordyl, który ma za sobą trip po Rumunii i Katarze, zaliczył teraz jednak wejście smoka do ligi tureckiej – na dzień dobry zdobył z Fenerbahce Stambuł mistrzostwo, puchar kraju i wprowadził drużynę do […]
20.05.2019
Liczba komentarzy: 2
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
kolor100
kolor100 (@kolor100)
4 lat temu

Na początku lat 90-tych mecze NBA były na Screensporcie (inna nazwa Sportkanal), który był dostepny w kablówkach i na satelicie, także nie tak trudno było zobaczyć. W sezonie zasadniczym był jeden lub dwa mecze na żywo w piątek i w niedzielę.

Transilvanian Nosferatoo
Transilvanian Nosferatoo (@transilvanian-nosferatoo)
4 lat temu

1. „trochę chałupniczych początków lat 90., kiedy mecz NBA w polskiej telewizji był prawdziwym rarytasem”

2. rarytas – książkowo: coś bardzo rzadkiego, osobliwego, niezwykle cennego; rzadkość, osobliwość

3. W latach ’90 leciał jeden mecz tygodniowo. Wszystkie Finały i All Star Game na żywo. Nie było w historii TVP większego zagęszczenia meczów NBA na antenie niż lata ’90.

4. Porównanie do rarytasa, to niezła truskawka na torcie tego artykułu 😉

BADUM TSSssss…

kurtyna

Inne sporty
24.10.2021

Marcin Tybura: Do walki o pas mistrzowski UFC brakuje mi dwóch wygranych

Gościem jednego z ostatnich Hejt Parków na antenie Kanału Sportowego był Marcin Tybura. Nasz najlepszy aktualnie zawodnik MMA w wadze ciężkiej opowiadał o początkach swojej kariery, zbliżającej się walce z Aleksandrem Wołkowem (która w tę sobotę, na tej samej gali, na której zawalczy Jan Błachowicz), współpracy z trenerem, ale też… rolnictwie, którym czasem się zajmuje. […]
24.10.2021
Weszło
24.10.2021

Przewodnik po El Clasico

Im bliżej El Clasico, tym więcej wspomnień. W dwudziestym pierwszym wieku klasyki weszły na nowy, niespotykany dotąd poziom. Galaktyczny Real, popisy Ronaldinho, tiki-taka Guardioli, zagrywki psychologiczne Mourinho, pojedynki Messiego i Ronaldo, MSN Lucho, Zidane i jego pokazy, jak zarządzać ego zawodników. Kiedyś to było. Z odpowiedzią na pytanie, czego oczekiwać po dzisiejszym El Clasico jest […]
24.10.2021
Suche Info
24.10.2021

Juventus ma na oku następcę Szczęsnego?

Jak donosi hiszpański portal fichajes.net, Kepa Arrizabalaga może wkrótce zmienić Chelsea na Juventus. W Turynie hiszpański golkiper miałby być konkurentem, a docelowo wręcz następcą Wojciecha Szczęsnego. Kepa trafił do Londynu w sierpniu 2018 roku za 80 milionów euro, co było światowym rekordem transferowym, jeżeli chodzi o bramkarzy. Początki Hiszpana w nowym klubie były jeszcze umiarkowanie […]
24.10.2021
Weszło
24.10.2021

Jak i kiedy Dariusz Mioduski zwalniał trenerów

Podobno każdy stołek trenerski, bez względu na to jak dobre byłyby wyniki, ma dodatnią temperaturę. Ale na stołku, na którym siedzi aktualnie Czesław Michniewicz, można by bez trudu zagotować wodę. Pytanie: ile cierpliwości okaże Dariusz Mioduski? Szukając odpowiedzi, przeanalizowaliśmy w jakich sytuacjach zwalniani za jego rządów byli poprzedni trenerzy. ALEKSANDAR VUKOVIĆ – 66 MECZÓW Ostatnie […]
24.10.2021
Suche Info
24.10.2021

Efektowny rajd i piękny gol Świerczoka w Japonii [WIDEO]

Jakub Świerczok po raz kolejny wpisał się na listę strzelców w japońskiej J1 League. Tym razem były napastnik Piasta Gliwice trafił do siatki w zremisowanym 2:2 meczu z Vissel Kobe, gdzie występują między innymi Thomas Vermaelen, Bojan Krkić oraz Andres Iniesta. Bramka Świerczoka naprawdę może się podobać. Spójrzcie:  To czwarte trafienie piłkarza Nagoya Grampus […]
24.10.2021
Brama dnia
24.10.2021

Thierry Henry kontra Samuel Eto’o | BRAMA DNIA

Zapraszamy na kolejną odsłonę „Bramy dnia”. We wczorajszym odcinku zatriumfował Nwankwo Kanu, a kto będzie górą dzisiaj? W szranki stają dwie wielkie legendy futbolu: Thierry Henry oraz Samuel Eto’o. Oglądajcie i głosujcie! THIERRY HENRY VS MALLORCA (24.10.2001) Thierry Henry. Jego szybkość i spokój w sytuacji sam na sam – elitarny poziom.  SAMUEL ETO’O VS […]
24.10.2021
Weszło
24.10.2021

Nowe twarze El Clasico. Ansu Fati kontra Vinicius Junior

Nie ma Ronaldo, nie ma Messiego. Chciałoby się powiedzieć, że El Clasico nigdy nie będzie już takie samo, ale to mimo wszystko lekka przesada. Owszem, Real i Barcelona straciły żywe legendy futbolu, którymi sprzedaje się mecze na całym świecie. Tylko że, jak mawiają, nadchodzi nowe. Na tle starej gwardii – Pique, Busquetsa, Modricia czy Benzemy […]
24.10.2021
Weszło
24.10.2021

Jakie są fundamenty dobrych tygodni Stali Mielec?

Stal Mielec ma tyle punktów, ile może mieć Legia, jeśli wygra swoje zaległe mecze. Ta sama Stal Mielec, na początku sezonu nie potrafiąca przeprowadzić składnej akcji, w ostatnich dwóch kolejkach strzeliła siedem bramek. Stal Mielec od połowy sierpnia przegrała mecze tylko z medalistami zeszłego sezonu, Rakowem i Pogonią. Co zmieniło się w Stali względem początku […]
24.10.2021
Suche Info
24.10.2021

Mourinho wściekły po klęsce. Będą zmiany w Romie

Jose Mourinho stwierdził na konferencji, że tylko on ponosi odpowiedzialność za kompromitującą porażkę 1:6 z Bodo/Glimt w fazie grupowej Ligi Konferencji UEFA. W praktyce wygląda jednak na to, że Portugalczyk ma za ten mecz olbrzymie pretensje do swoich zawodników. Jak poinformował Nicolo Schira, portugalski szkoleniowiec Giallorossich ma zamiar już w trakcie zimowego okienka transferowego porządnie […]
24.10.2021
Weszło
24.10.2021

Trzynaście oblicz El Clasico

Rywalizację Realu Madryt i FC Barcelony ciężko byłoby streścić w dziesięciu rozbudowanych tomach. Mnogość bohaterów, wydarzeń boiskowych, symboli, elementów kultury i otoczki wokół meczu sprawia, że każdy znajdzie coś dla siebie. Na podstawie klasyków bystry uczeń szkoły średniej mógłby spokojnie napisać dobrą rozprawkę, która byłaby powielaniem banałów. Motyw nienawiści? Jest. Motyw pojednania? Oczywiście. Motyw zemsty? […]
24.10.2021
Suche Info
24.10.2021

Laudrup: „Nie spodziewam się wybitnego Klasyku”

Jak to zwykle bywa przed El Clasico, głos regularnie zabierają byli piłkarze Realu Madryt i FC Barcelony. Na łamach hiszpańskich mediów sytuację ocenił Michael Laudrup, który miał okazję występować po obu stronach barykady w kastylijsko-katalońskiej rywalizacji. – „Klasyk” to „Klasyk”. Jest szczególny, jedyny w swoim rodzaju i nieprzewidywalny – powiedział Laudrup na łamach „AS-a” (tłumaczenie: […]
24.10.2021
Suche Info
24.10.2021

Koeman: „Nie wiem skąd w ludziach ten brak wiary”

Już tylko kilka godzin pozostało do El Clasico. O 16:15 FC Barcelona podejmie na własnym stadionie Real Madryt w spotkaniu, które może być kluczowe dla przyszłości Ronalda Koemana na ławce trenerskiej Blaugrany. Holenderski szkoleniowiec dziwi się jednak kibicom Barcy, którzy do „Klasyku” podchodzą z sercem pełnym obaw. – Nie wiem, skąd w ludziach ten brak […]
24.10.2021
Weszło
24.10.2021

Ostatnie El Clasico przed erą Leo Messiego? 25 kwietnia 2004 roku

Już w niedzielę pierwsze od dawna El Clasico, w którym nie zagra Leo Messi. Nie zagra nie dlatego, że ma kontuzje, a dlatego, że nie ma go już w klubie z Katalonii. Od jak dawna nie było takiej sytuacji? Które starcie Barcelony z Realem było ostatnim, gdy Messi po prostu nie był członkiem pierwszego zespołu? […]
24.10.2021
Suche Info
24.10.2021

Mamrot: „Musimy ten problem rozwiązać”

Jagiellonia Białystok z kretesem poległa wczoraj w starciu z Pogonią Szczecin. Białostoczanie polegli na wyjeździe aż 1:4, a fatalny mecz w ich wykonaniu na konferencji prasowej podsumował trener Ireneusz Mamrot. – Był to słaby mecz w naszym wykonaniu – przyznał Mamrot. – Pierwsze 20 minut to bardzo duża bojaźń. Ustalamy sobie, że mamy utrzymać się […]
24.10.2021
Weszło
24.10.2021

Jeśli obcokrajowiec, to taki jak Pelle van Amersfoort

Był październik 2019 roku, Pelle van Amersfoort dopiero zaczynał swoją ekstraklasową przygodę i przekonywał nas, że Cracovia plasowałaby się między szóstym a dziesiątym miejscem w Eredivisie. Nie czuliśmy się przekonani, ale też nie pukaliśmy się w czoła, nie wytrzeszczaliśmy oczu, nie odsądzaliśmy go od czci i wiary. To był jeszcze trochę inny klub. Od tego […]
24.10.2021
Suche Info
24.10.2021

150 milionów dla Beckhama za promowanie Kataru

David Beckham już dawno zakończył piłkarską karierę, ale wciąż pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci ze świata futbolu. Nie tylko w Europie, ale również w Stanach Zjednoczonych i na Dalekim Wschodzie popularność Anglika pozostaje olbrzymia. Mają zamiar to wykorzystać Katarczycy – organizatorzy mistrzostw świata 2022 zapłacą Beckhamowi 150 milionów funtów za pomoc w ociepleniu wizerunku. […]
24.10.2021
Inne sporty
24.10.2021

KSW 64: Pudzianowski nokautuje, Przybysz broni pasa przez poddanie!

Na gali KSW 64 największe emocje miały budzić dwie walki – ta Mariusza Pudzianowskiego i ta Sebastiana Przybysza. Ten pierwszy do klatki wychodził naprzeciw ważącego niemal 150 kilogramów Bombardiera, z którym pierwotnie miał zmierzyć się już w marcu. Drugi zaliczał pierwszą w karierze obronę pasa mistrzowskiego kategorii koguciej. Obaj spisali się znakomicie i swoje pojedynki […]
24.10.2021
Suche Info
23.10.2021

Gula: – Coś w tej drużynie nie funkcjonuje

Adrian Gula już przeszedł do historii, osiągając najwyższą porażkę Wisły Kraków po utworzeniu Ekstraklasy. Co trener „Białej Gwiazdy” powiedział po meczu? – Muszę powiedzieć kibicom, że to co zaprezentowaliśmy na boisku, to nie jest to, co chłopaki trenują. To bardzo trudny moment dla nas. Czujemy maksymalną odpowiedzialność za ten wynik – mówił Gula na konferencji (cytaty za […]
23.10.2021