Raków nie zatrzyma bramkarza? „Plan, żeby iść do lepszej ligi”

Jakub Radomski

27 kwietnia 2026, 15:39 • 2 min czytania 3

Reklama
Raków nie zatrzyma bramkarza? „Plan, żeby iść do lepszej ligi”

Oliwier Zych naprawdę dobrze spisuje się w Rakowie Częstochowa, gdzie jakiś czas temu wywalczył sobie pozycję pierwszego bramkarza. Ale czy zostanie w klubie prowadzonym przez Łukasza Tomczyka na kolejny sezon? Raków by tego chciał, ale będzie ciężko. Piłkarz w rozmowie z Kanałem Sportowym zdradził, jaki plan mają na niego działacze klubu, z którego jest wypożyczony. 

Reklama

Zych jest zawodnikiem Aston Villi, który obecnie przebywa na wypożyczeniu w Rakowie. Jakiś czas temu przegrywał rywalizację z Kacprem Trelowskim, ale teraz to on jest pierwszym bramkarzem w zespole prowadzonym przez Łukasza Tomczyka. Czy Zych zostanie w Rakowie na przyszły sezon? Szymon Janczyk w swoim vlogu o bramkarzach przekonywał niedawno, że działacze chcieliby go zatrzymać. Nie będzie to jednak takie proste.

Oliwier Zych i jego przyszłość. „Wypożyczenie do lepszej ligi”

Zych w kontekście swojej przyszłości wypowiedział się w rozmowie z Kanałem Sportowym.

Cały czas ludzie z Aston Villi są ze mną w kontakcie. Trzy osoby z klubu przyjeżdżają na finał Pucharu Polski. Często dostaję wiadomości od różnych ludzi z Aston Villi. Nie ukrywam, że jest mi bardzo miło, że chcą wiedzieć, co u mnie i co dzieje się w Ekstraklasie – powiedział.

A zapytany o przyszłość, dodał: – Villa postawiła przede mną plan, żeby na kolejne wypożyczenie pójść do lepszej ligi, a po nim walczyć już o koszulkę z numerem jeden w Aston Villi. Mam nadzieję, że pójdzie to tak, jak mówią. 

Reklama

Raków w najbliższą sobotę zagra w finale STS Pucharu Polski z Górnikiem Zabrze. Początek spotkania o godz. 16.00.

Fot. Newspix.pl 

Reklama

WIĘCEJ O PIŁCE NA WESZŁO:

3 komentarze
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama