post Avatar

Opublikowane 09.03.2017 09:18 przez

redakcja

– Oczywiście chcielibyśmy, żeby Konstantin został u nas na dłużej. Po jego zachowaniu też odnoszę wrażenie, że z jego strony jest podobna wola – mówi prezes Jagiellonii Cezary Kulesza. – Mamy dwie kwestie sporne. Pierwsza to zarobki, a druga – chyba jeszcze bardziej zapalna – to długość kontraktu – czytamy w dzisiejszym „Przeglądzie Sportowym”.

FAKT 

„Fakt” bez ogródek o boisku Cracovii: strach grać na takim klepisku!

Przedstawiciele krakowskiego klubu nie są w stanie zadbać o odpowiednie warunki do treningów i do gry dla swoich piłkarzy. W lutym, na sztucznej murawie boiska treningowego, urazu doznał obrońca Paweł Jaroszyński (23 l.), który od tego czasu jeszcze nie zagrał. Trener Jacek Zieliński (56 l.) twierdził, że na naturalnej trawie do kontuzji by nie doszło. Chyba że na naturalnej trawie boiska przy Kałuży, na którym Cracovia rozgrywa mecze ligowe.

To też jest bowiem w opłakanym stanie. W ostatnim meczu z Arką (1:1) Piotr Malarczyk (26 l.), stoper Pasów, musiał zejść z boiska, bo źle stanął na rozoranym boisku.

Zrzut ekranu 2017-03-09 o 07.05.30

Nagy, Kazaiszwili i Chukwu zawodzą w Legii. Zawstydza ich Miro Radović.

Radović miał mieć mocną konkurencję w postaci nowych nabytków: Dominika Nagya (22 l.) czy Daniela Chimy Chukwu (26 l.), ale rzeczywistość jest taka, że obaj występują w trzecioligowych rezerwach i do tej pory nawet nie zadebiutowali w ekstraklasie.

Nic dziwnego, że działacze Legii przedłużyli umowę z Radoviciem do czerwca 2019 roku. To na nim i Vadisie Odjidji-Ofoe opiera się ofensywa mistrza Polski.

GAZETA WYBORCZA

Zrzut ekranu 2017-03-09 o 07.06.54

Rafał Stec pisze o niezwykłym ocaleniu Barcelony.

Najwięksi popierają słowa czynami. I Katalończycy dosłownie wtłoczyli rywali – cofniętych, PSG nawet w lidze francuskiej lubi wyprowadzać rakietowe kontrataki – w ich pole karne. Wściekły pressing, niezgoda na choćby kilkusekundowe przejęcie piłki przez gości, gra z intensywnością grożącą utratą przytomności na długo przed końcem meczu. To była Barcelona monumentalna, pragnąca dowieść, że jest więcej niż klubem.

Paradoks: strzelali gole potwornie brzydkie. Oni, orędownicy pięknego futbolu, wręcz przymuszani do zabawiania publiczności dziedzictwem klubu. Precyzyjniej: to właściwie paryżanie krzywdzili samych siebie. Pierwszy stracony gol padł po komedii omyłek w polu karnym. Drugi był samobójem – wbitym przez Leyvina Kurzawę – choć poprzedzonym błyskotliwym, dezorientującym defensywę zagraniem piętą Andrésa Iniesty. A trzeciego (zaraz na początku drugiej połowy) i piątego (w 90. minucie!) strzelali z rzutów karnych Leo Messi i Neymar.

SUPER EXPRESS

Zrzut ekranu 2017-03-09 o 07.09.45

W „SE” poczytamy o polskim trenerze Tomaszu Kaczmarku, który buduje swoją markę w Niemczech, w Stuttgarter Kickers.

Ma utrzymać drużynę, która zajmuje 16. miejsce w 4. lidze (na 19 drużyn, 3 ostatnie spadają). Kaczmarek urodził się we Wrocławiu, a w wieku 9 lat wyjechał z rodzicami do Niemiec. Jako dziecko podawał piłki na meczu Bayeru Leverkusen z Realem Madryt, a w wieku 18 lat wrócił na pół roku do Polski, by zdać maturę. W tym czasie trenował w juniorach Legii Warszawa.

– Bardzo mi się podobało, ale piłkarsko byłem zbyt ograniczony i szybko zrozumiałem, że lepiej postawić na karierę trenerską – tłumaczy Kaczmarek, który wrócił do Niemiec i w Kolonii ukończył studia.

W ramach praktyk wyjechał do USA, gdzie poznał słynnego trenera Boba Bradleya (59 l.), który jeszcze w tym sezonie trenował Swansea. Kaczmarek zaimponował Amerykaninowi, który uczynił go swoim asystentem w reprezentacji Egiptu (2011-2013), a później w norweskim Stabaek (2014-2015).

PRZEGLĄD SPORTOWY

Okładka uderza w wysokie tony, ale… czy w ogóle można inaczej?

Zrzut ekranu 2017-03-09 o 07.07.27

Wczorajszej nocy niemożliwe nie istniało.

Sensacja, cud, najbardziej nieprawdopodobny mecz w historii Ligi Mistrzów – po prostu brakuje słów, by opisać, co się stało na Camp Nou. PSG po efektownym zwycięstwie 4:0 w pierwszym meczu miało spokojnie zapewnić sobie awans na Camp Nou. Gracze Barcelony zapowiadali jednak wielką remontadę i jej dokonali.

Dotąd 169 razy w historii europejskich pucharów jeden zespół wygrywał 4:0 w pierwszym meczu. I 169 razy potem awansował. Wczoraj Barcelona napisała nowy rozdział w historii europejskich pucharów.

Zrzut ekranu 2017-03-09 o 07.07.35

Radović z nowym kontraktem w Legii, w wywiadzie dla „Przeglądu” opowiada o tym, że przyjeżdżając do Warszawy nie spodziewał się, że osiądzie tu na tak długo.

Przyjeżdżając do Legii w 2006 roku chyba nie spodziewał się pan, że tak potoczy się kariera.
Plany były inne. Chciałem się wypromować, pograć dwa-trzy lata i ruszyć w świat. A zostałem do lutego 2015 roku, by po 18 miesiącach wrócić. Nigdy nie żałowałem czasu w Legii, podkreślałem, że tu mi dobrze. Z tym klubem też można osiągać sukcesy, bo się rozwija. Trafiłem w Warszawie na znakomity moment.

Nowy kontrakt gwarantuje panu stabilizację. Można rozpakować wszystkie walizki.
Wszystko na to wskazuje. Już mówiłem, że do początku 2015 roku, grałem tylko w Partizanie Belgrad i Legii. Potem zaczęło się wariactwo, wpadłem w turbulencje: wyjechałem do Chin, wróciłem do Europy i pół roku występowałem w słoweńskiej Olimpiji Ljubljana. Potem trafiłem do Partizana, skąd wzięła mnie Legia. Nie chciałbym drugi raz czegoś takiego przeżywać. W Warszawie czuję się wspaniale i nie wiem, co by się musiało wydarzyć, żebym nie został tu po zakończeniu kariery. Nowa umowa daje stabilizację i spokój w głowie, a on jest bardzo ważny.

Zrzut ekranu 2017-03-09 o 07.07.48

Kary za mecz Lech – Lechia przyznane.

Sławomir Peszko i Vanja Milinović-Savić otrzymali od Komisji Ligi karę trzech spotkań dyskwalifikacji za zachowanie, którego się dopuścili w niedzielnym meczu z Lechią (1:0). Szkoleniowiec gospodarzy Nenad Bjelica, w niedzielę odesłany na trybuny, z tej perspektywy obejrzy piątkowy mecz swojej drużyny z Arką w Gdyni.

Dalej czytamy o Lasse Nielsenie, Duńczyku o dwóch osobowościach, który wreszcie dołożył naprawdę dobrą grę do… głośnego krzyku.

Podobnie było z Węgrem, wobec którego używano określenia „Kadarstrofa”, bo popełniał błędy. Też jednak w końcu zaaklimatyzował się w Poznaniu i osiągnął wysoki poziom.

Kto wie, może podobnie będzie z Nielsenem? Na razie początek wiosny w jego wykonaniu jest więcej niż obiecujący. Gra twardo, zdecydowanie, agresywnie. Najbardziej był chwalony za występ w ekstraklasie przeciwko Pogoni (3:0) w Szczecinie. Ostatnio wypadł z jedenastki, ale już w piątek do niej wróci, kiedy Lech zmierzy się na wyjeździe z Arką Gdynia. Jedno jest pewne – Lasse jest najgłośniejszym z lechitów. Nikt w drużynie nie krzyczy na boisku tak donośnie jak Duńczuk. – Gdy wybiegam na boisko to naprawdę się zmieniam. Śmieję się czasami, że mam podwójną osobowość – opowiada.

Zrzut ekranu 2017-03-09 o 07.07.57

W wywiadzie dla „PS” Dariusz Wdowczyk opowiada o początkach pracy w Piaście.

Zastał pan szatnię lekko rozbitą?
Nie wydaje mi się, zresztą nawet się nad tym nie zastanawiałem. Wchodzę do szatni i… powinniśmy działać tak, jak ja to sobie wyobrażam. To są proste sprawy. Mecz z Wisłą już za nami. Nie chcę bez końca tkwić w tym, co było, bo tego już się nie da zmienić. Patrzmy więc do przodu. W piątek gramy ze Śląskiem Wrocław, to w tej chwili najważniejsze. Musimy poprawić wiele elementów w naszej grze, żeby drużyna funkcjonowała lepiej.

Jeśli przegracie we Wrocławiu, będzie już bardzo źle?
Bardzo źle jeszcze nie, ale od porażki na pewno nie zrobi się lepiej. Tak czy inaczej, do końca sezonu dużo jeszcze może się wydarzyć, będzie podział punktów, gra w grupach. Jeden mecz o niczym nie przesądza ani w jedną, ani w drugą stronę. No, ale punkty są nam bardzo potrzebne, żeby przed fazą grupową było co dzielić.

Zrzut ekranu 2017-03-09 o 07.08.06

Nadal są szanse na to, że po sezonie Kostja Vassiljev zostanie w Białymstoku.

– Oczywiście chcielibyśmy, żeby Konstantin został u nas na dłużej. Po jego zachowaniu też odnoszę wrażenie, że z jego strony jest podobna wola – mówi prezes Jagiellonii Cezary Kulesza.

Od grudnia trwa jednak impas. Agenci piłkarza z grupy Nesta Sport Group, reprezentującej interesy Vassiljeva, nie przyjęli warunków nowej umowy przedstawionej zawodnikowi. Przełom w negocjacjach nadal nie nastąpił.

– Mamy dwie kwestie sporne. Pierwsza to zarobki, a druga – chyba jeszcze bardziej zapalna – to długość kontraktu – dodaje prezes Kulesza.

Zrzut ekranu 2017-03-09 o 07.08.17

Bartosz Białkowski gra o transfer. Marzy mu się Premier League.

To jego trzeci sezon na Portman Road. W poprzednim bronił tak dobrze, że kibice wybrali go na Piłkarza Roku. Bramkarz z Elbląga swoimi interwencjami zwraca uwagę coraz silniejszych klubów. – W styczniu konkretnych ofert nie było, ale zapytań całkiem sporo. Do transferu jednak nie mogło dojść, bo moi szefowie postawili sprawę jasno: nie ma mowy o sprzedaży. Zobaczymy, co będzie dalej, do wszystkiego podchodzę spokojnie. Czuję się dobrze w Ipswich, ale mam też swoje cele. Marzy mi się Premier League – deklaruje.

Polski golkiper po cichu liczy, że może wyłowi go jeden z klubów walczących o awans do angielskiej ekstraklasy. Jeszcze niedawno Ipswich takim było – w 2015 roku Traktorzyści z Białkowskim w składzie grali w play offach, ale odpadli w dwumeczu z Norwich City. Rok temu do strefy barażowej zabrakło im pięć punktów. W obecnych rozgrywkach zajmują jednak dopiero 16. miejsce.

fot. FotoPyK

Opublikowane 09.03.2017 09:18 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 17
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Weszlacki Komentator
Weszlacki Komentator

Jak Nagy i Chukwu mogą „występować w rezerwach”, skoro rezerwy zaczynają sezon dopiero w ten weekend?

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Może chodziło im o wojskową rezerwę? 😀

Trollosiewicz
Trollosiewicz
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zadi
Zadi

Fakt faktem, że „wystąpili”, a nie „występują”.

Krzys
Krzys

No tak chcieliby, żeby został ale kasy im na kluczowego zawodnika szkoda, typowi janusze zarządzania najlepiej jakby za darmo grał.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Brawo dla Barcelony za emocjonujący wieczór ale niech podziękowania wyślą do Paryża, którego gwiazdeczki odstawiły żenadę roku.
A co do stanów muraw to fajne nam się euro w czerwcu zapowiada. Na razie te w Kielcach, Lublinie i Krakowie wyglądają jak siedem nieszczęść. Nie wiem jak jest w Bydgoszczy czy Tychach.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Mi się wręcz wydaje że uefa co jakiś czas ustawia takie cyrki płacąc po cichu pod stołem, zainteresowanym klubom. Ale wszystko jest tak zorganizowane żeby na końcu w półfinałach były kluby które przyniosą największy zysk. A w takiej 1/8 ustawia się żeby od chuja goli było – bo to się sprzeda lepiej niż dwa mecze po 1-0. A już najlepiej sprzeda się historyjka o odrobieniu 0-4 w rewanżu dodatkowo tracąc u siebie bramkę w rewanżu. Uefa robi wszystko by sprzedać to gówno zwane ligą miszczów jak największej liczbie ludzi i za jak największą kasę.
W takiej lidze Europy też są różnice w poziomie różnych drużyn ale jednostronne dwumecze w stylu Lyon-Alkmaar zdarzają się wyjątkowo rzadko. Ale jest też mniejsza otoczka finansowa i na boisku prawdziwa piłka jeszcze się jakoś broni.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

No właśnie i chociaż zawsze chcieli taki finał ustawiać to paradoksalnie nigdy im się nie udało bo im ktoś szyki pokrzyżował – najbardziej lałem w 2012 jak Chelsea i Bayern zagrały faworytom na nosie w półfinałach. Podobnie rok później tylko że zamiast Chelsea była Borussia z Lewym, w 2014 było Atletico a rok później Juventus. Teraz chyba już ich nic nie powstrzyma.
Ale z tym ustawianiem meczów na dużą ilość goli (mecze Arsenalu z Bayernem i np City-Monaco) i historyjką o odrobieniu 0-4 w rewanżu to już przesadzają. To już nawet mało rozgarnięci ludzie widzą że coś jest nie tak i zmierza to wszystko w złym kierunku.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

A konkretnie w kierunku wrestlingu. Można meczami sterować dzięki miękkim karnym – czyli takim, że nie ma znaczenia decyzja arbitra (karny czy nie), a przysłowiowy Pan Sławek zawsze sedziego wybroni.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

I jeszcze jedna kwestia – czemu są losowania po każdej fazie rozgrywek a nie losuje się od razu drabinki po fazie grupowej? Pytanie czysto retoryczne oczywiście.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Anglia
17.01.2021

Czy Timo Werner podzieli los Fernando Torresa?

Ludzie od zarania dziejów próbują na wszelkie możliwe sposoby poznać przyszłość. Były również takie przypadki, że kibice poprzez telewizyjne programy wróżbiarskie mieli zamiar dowiedzieć się, czy dany zawodnik wreszcie zacznie prezentować dobrą formę. Pamiętamy wszyscy doskonale historię, kiedy to zdenerwowany widz, zadzwonił do Wróżbity Macieja i pragnął zasięgnąć wiedzy dotyczącej kilku najbliższych miesięcy w wykonaniu […]
17.01.2021
Niemcy
17.01.2021

Lewandowski strzela, Bayern wygrywa, ale forma wciąż daleka od ideału

Gdyby ten mecz rozegrano pół roku temu, Bayern zapewne wygrałby co najmniej 5:0, a Robert Lewandowski zapisałby na swoim koncie hat-tricka. Ale obecnie Bawarczycy dalecy są od swojej topowej dyspozycji i nawet w takich spotkaniach jak to dzisiejsze z Freiburgiem mają straszliwe problemy z przekuwaniem ewidentnej przewagi na gole. Ostatecznie mistrzom Niemiec udało się zatriumfować […]
17.01.2021
Weszło
17.01.2021

Gikiewicz narzeka na kolegów. Przesadza czy ma rację?

– Przegrywamy ważny mecz, a niektórzy schodzą z uśmiechem na ustach z boiska. Nie potrafię tego zaakceptować – powiedział Rafał Gikiewicz w telewizji Sky po przegranym przez Augsburg meczu z Werderem. Polak oddał więc publicznie strzał do kolegów, we własną szatnię, nie gdzieś, w polskim wywiadzie, który pewnie nigdy by do Niemiec nie dotarł, tylko […]
17.01.2021
Weszło
17.01.2021

Bartek, kiedy wrócisz? Przed siódmą!

Gdyby piłkarze Napoli stwierdzili dziś, że chcą ogolić się pomidorem, to by się nim ogolili. A gdyby uznali, że chcą wejść na K2 bez „dopingu tlenowego”, pewnie też by im się udało. Polizanie własnych łokci? Bez problemu. Wyjście na domówkę z zamiarem wypicia tylko jednego piwka i wyjście z niej wypiwszy tylko jedno piwko? I to […]
17.01.2021
Weszło
17.01.2021

Niebezpieczna prędkość. Achraf Hakimi, struś pędziwiatr z Interu

L’amore di Conte. Tak “La Gazzetta dello Sport” nazwała Achrafa Hakimiego, gdy Interowi udało się dopiąć jego transfer latem 2020 roku. Włoski szkoleniowiec zakochał się w wahadłowym Borussii po tym, jak Marokańczyk niemiłosiernie pokarał Nerazzurrich w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Inter jednak miał go na celowniku już wcześniej. Dlatego ich ścieżki w końcu musiały się […]
17.01.2021
Weszło
17.01.2021

Symbol ligowego kolorytu, a potem marazmu. XI dekady Śląska Wrocław

Na początku tej dekady Śląsk Wrocław był klubem, który wywoływał największe emocje. Także ze względu na wynik sportowy – mistrzostwo Polski w sezonie 11/12 było dużym wydarzeniem, a przecież „Wojskowi” zajmowali także na początku tego dziesięciolecia drugie i trzecie miejsce w lidze. A do tego mieli bardzo kolorową szatnię, z którą nie dało się nudzić. […]
17.01.2021
Włochy
17.01.2021

Genialny Seedorf, bezlitosny Del Piero, kluczowy Higuain. Wspominamy derby d’Italia

Starcia Interu Mediolan z Juventusem od wielu dekad rozgrzewają nie tylko kibiców rodem z Turynu i Mediolanu, ale i pozostałych części Włoch, a nawet z całej Europy. Nie bez kozery mówi się o tym starciu: derby d’Italia. W ramach rozgrzewki przed dzisiejszym szlagierem Serie A urządziliśmy zatem przegląd najciekawszych ligowych starć Interu Mediolan z Juventusem, […]
17.01.2021
Weszło
17.01.2021

Lukaku kontra Ronaldo, Klopp kontra Solskjaer. Niedziela pełna hitów!

Dzieje się w Anglii, dzieje się we Włoszech, dzieje się właściwie wszędzie. Czekają nas hitowe spotkania, w tym przede wszystkim starcia na szczycie Serie A i Premier League. Nie można również zapominać o finale Superpucharu Hiszpanii czy meczach Polaków: Glik kontra Reca, Zieliński kontra Drągowski. Sami przyznacie, że niedziela jest niezwykle okazała. My postanowiliśmy skupić się […]
17.01.2021
Anglia
17.01.2021

„David May to supergwiazda! Ma więcej medali niż Shearer!”

26 października 2016 roku, derbowe starcie Manchesteru United z Manchesterem City w ramach 4. rundy Pucharu Ligi Angielskiej. Na trybunach prawie komplet. Grubo ponad 70 tysięcy kibiców przybyło, by na żywo obejrzeć kolejną konfrontację Jose Mourinho z Pepem Guardiolą. Stewardzi odpowiadający za porządek na widowni musieli zatem stale mieć się na baczności. Nigdy przecież nie […]
17.01.2021
Weszło
17.01.2021

I wtedy wchodzi Sivasspor, cały na biało

Trochę śniegu popadało w krajach, w których zwykle śnieg nie pada, i warunki szybko oddzielają chłopców od mężczyzn. Zwykłe drużyny od tych, które potrafią się adaptować do nowych warunkach. Jak w modelowym podręczniku coachingowym: problemy widzą jako szansę na to, by coś ugrać. Przykładem Sivasspor, który w śniegu zagrał cały na biało, stając się dzięki […]
17.01.2021
Anglia
17.01.2021

Dźwignięci z dna. Southampton jest gotowe, by walczyć o swoje

W miniony wieczór Southampton przegrało z Leicester City 0:2. Była to porażka zasłużona, wszak to Lisy przedstawiły więcej argumentów, łącznie ze strzałami z ostrego kąta, które lądowały pod poprzeczką bramki rywala. Mimo tego nie można powiedzieć, że Święci zagrali zły mecz. Wręcz przeciwnie, starali się objąć prowadzenie, a później odrobić straty, ale tego dnia zbyt […]
17.01.2021
Weszło
17.01.2021

Co za otwarcie roku w UFC. Max Holloway w spektakularnej formie

Warto było czekać na powrót UFC. Na otwarcie 2021 roku dostaliśmy trzy mocne nokauty, pasjonujące starcie weteranów i Maxa Hollowaya, który brutalnie rozbił Calvina Kattara. Były mistrz zdominował rywala kompletnie – trafił niemal 300 ciosów, bawił się z publiką, w trakcie walki rozmawiał z komentatorami. Gala UFC on ABC 1 miała też dodatkowy smaczek – […]
17.01.2021
Weszło
16.01.2021

Niedziela w Weszło FM: kolejny mecz Polaków na MŚ szczypiornistów, Piela nadaje z Zakopanego

Na niedzielę w radiu przygotowaliśmy wiele atrakcji, ale szczególnie polecamy relacje Wojciecha Pieli z Wielkiej Krokwi oraz komentarz Kamila Gapińskiego do meczu polskich piłkarzy ręcznych na mistrzostwach świata, który możecie sobie łatwo zsynchronizować z transmisją z YouTube’a. Szczegóły poniżej: 09:00 – 10:00 – „W Ciemno” – gościem audycji Marcina Ryszki będzie Alicja Giedryś, niepełnosprawna pływaczka, […]
16.01.2021
Weszło
16.01.2021

Dyrektor Guldan sprowadził swojego następcę. Daleko nie szukał

Lubomir Guldan w ubiegłym tygodniu dość niespodziewanie ogłosił zakończenie piłkarskiej kariery i rozpoczął w Zagłębiu Lubin nowy rozdział – jako dyrektor sportowy. Momentalnie stało się jasne, że jednym z jego pierwszych zadań będzie znalezienie następcy dla samego siebie. I ten następca już się znalazł, całkiem niedaleko. Jest nim Djordje Crnomarković z Lecha Poznań. Serb został […]
16.01.2021
Inne sporty
16.01.2021

Drużynówka rządzi się własnymi prawami. Polacy drudzy w Zakopanem

Już witaliśmy się z gąską, a tu klapa. Polacy prowadzili w sobotnim konkursie drużynowym w Zakopanem ze sporą przewagą, ale w przedostatniej serii Andrzej Stękała… został poniekąd puszczony na stracenie. W niezwykle trudnych warunkach nie mógł polecieć daleko i osiągnął zaledwie 115,5 metrów. To sprawiło, że polski zespół wyprzedziła Austria, która ostatecznie sięgnęła po zwycięstwo […]
16.01.2021
Niemcy
16.01.2021

Piątek potwierdził regułę. Podstawowy skład oznacza dla niego dyskretny występ

W sobotnie popołudnie jest dużo ciekawszych zajęć niż oglądanie rywalizacji FC Koeln z Herthą Berlin. Meczu pomiędzy szesnastą a dwunastą ekipa w tabeli Bundesligi. Natomiast obecność w pierwszym składzie Krzysztofa Piątka sprawiła, że podjęliśmy to wyzwanie. Zmierzyliśmy się z tym spotkaniem. Czy rozczarowało nas? Skądże. Wiedzieliśmy, że nie zobaczymy żadnych fajerwerków. Choć zupełnie szczerze – […]
16.01.2021
Weszło
16.01.2021

32% czasu gry, duże pudła, ale i ładne bramki, hattrick w LM. Jaki był Milik w Napoli?

Coraz więcej wskazuje na to, że serial z Arkadiuszem Milikiem dobiegnie końca i Polak wreszcie zmieni klub, a jego nowym pracodawcą będzie Olympique Marsylia. Ulga. Z jednej strony, bo nie tracimy piłkarza przed Euro, z drugiej, ponieważ Milika łączono już chyba z każdym klubem świata i brakowało tam tylko Islandii. Natomiast zanim napastnik  ostatecznie zmieni […]
16.01.2021
Anglia
16.01.2021

Leeds przegrywa z Brighton – mecz tak brzydki jak dworzec w Kutnie nocą

Leeds United nie bez powodu jest uznawane za jedną z najciekawszych ekip tego sezonu Premier League. Zawsze agresywni, głodni gry, stwarzający sobie masę sytuacji, no i przeciętnie broniący. Tylko, że dzisiaj przeciwko Brighton nie pokazali nic ze swoich znaków szczególnych. No może poza tym ostatnim elementem.  Drużyna Grahama Pottera zupełnie zdominowała pierwszą część spotkania. Mewy […]
16.01.2021