post Avatar

Opublikowane 09.03.2017 09:18 przez

redakcja

– Oczywiście chcielibyśmy, żeby Konstantin został u nas na dłużej. Po jego zachowaniu też odnoszę wrażenie, że z jego strony jest podobna wola – mówi prezes Jagiellonii Cezary Kulesza. – Mamy dwie kwestie sporne. Pierwsza to zarobki, a druga – chyba jeszcze bardziej zapalna – to długość kontraktu – czytamy w dzisiejszym „Przeglądzie Sportowym”.

FAKT 

„Fakt” bez ogródek o boisku Cracovii: strach grać na takim klepisku!

Przedstawiciele krakowskiego klubu nie są w stanie zadbać o odpowiednie warunki do treningów i do gry dla swoich piłkarzy. W lutym, na sztucznej murawie boiska treningowego, urazu doznał obrońca Paweł Jaroszyński (23 l.), który od tego czasu jeszcze nie zagrał. Trener Jacek Zieliński (56 l.) twierdził, że na naturalnej trawie do kontuzji by nie doszło. Chyba że na naturalnej trawie boiska przy Kałuży, na którym Cracovia rozgrywa mecze ligowe.

To też jest bowiem w opłakanym stanie. W ostatnim meczu z Arką (1:1) Piotr Malarczyk (26 l.), stoper Pasów, musiał zejść z boiska, bo źle stanął na rozoranym boisku.

Zrzut ekranu 2017-03-09 o 07.05.30

Nagy, Kazaiszwili i Chukwu zawodzą w Legii. Zawstydza ich Miro Radović.

Radović miał mieć mocną konkurencję w postaci nowych nabytków: Dominika Nagya (22 l.) czy Daniela Chimy Chukwu (26 l.), ale rzeczywistość jest taka, że obaj występują w trzecioligowych rezerwach i do tej pory nawet nie zadebiutowali w ekstraklasie.

Nic dziwnego, że działacze Legii przedłużyli umowę z Radoviciem do czerwca 2019 roku. To na nim i Vadisie Odjidji-Ofoe opiera się ofensywa mistrza Polski.

GAZETA WYBORCZA

Zrzut ekranu 2017-03-09 o 07.06.54

Rafał Stec pisze o niezwykłym ocaleniu Barcelony.

Najwięksi popierają słowa czynami. I Katalończycy dosłownie wtłoczyli rywali – cofniętych, PSG nawet w lidze francuskiej lubi wyprowadzać rakietowe kontrataki – w ich pole karne. Wściekły pressing, niezgoda na choćby kilkusekundowe przejęcie piłki przez gości, gra z intensywnością grożącą utratą przytomności na długo przed końcem meczu. To była Barcelona monumentalna, pragnąca dowieść, że jest więcej niż klubem.

Paradoks: strzelali gole potwornie brzydkie. Oni, orędownicy pięknego futbolu, wręcz przymuszani do zabawiania publiczności dziedzictwem klubu. Precyzyjniej: to właściwie paryżanie krzywdzili samych siebie. Pierwszy stracony gol padł po komedii omyłek w polu karnym. Drugi był samobójem – wbitym przez Leyvina Kurzawę – choć poprzedzonym błyskotliwym, dezorientującym defensywę zagraniem piętą Andrésa Iniesty. A trzeciego (zaraz na początku drugiej połowy) i piątego (w 90. minucie!) strzelali z rzutów karnych Leo Messi i Neymar.

SUPER EXPRESS

Zrzut ekranu 2017-03-09 o 07.09.45

W „SE” poczytamy o polskim trenerze Tomaszu Kaczmarku, który buduje swoją markę w Niemczech, w Stuttgarter Kickers.

Ma utrzymać drużynę, która zajmuje 16. miejsce w 4. lidze (na 19 drużyn, 3 ostatnie spadają). Kaczmarek urodził się we Wrocławiu, a w wieku 9 lat wyjechał z rodzicami do Niemiec. Jako dziecko podawał piłki na meczu Bayeru Leverkusen z Realem Madryt, a w wieku 18 lat wrócił na pół roku do Polski, by zdać maturę. W tym czasie trenował w juniorach Legii Warszawa.

– Bardzo mi się podobało, ale piłkarsko byłem zbyt ograniczony i szybko zrozumiałem, że lepiej postawić na karierę trenerską – tłumaczy Kaczmarek, który wrócił do Niemiec i w Kolonii ukończył studia.

W ramach praktyk wyjechał do USA, gdzie poznał słynnego trenera Boba Bradleya (59 l.), który jeszcze w tym sezonie trenował Swansea. Kaczmarek zaimponował Amerykaninowi, który uczynił go swoim asystentem w reprezentacji Egiptu (2011-2013), a później w norweskim Stabaek (2014-2015).

PRZEGLĄD SPORTOWY

Okładka uderza w wysokie tony, ale… czy w ogóle można inaczej?

Zrzut ekranu 2017-03-09 o 07.07.27

Wczorajszej nocy niemożliwe nie istniało.

Sensacja, cud, najbardziej nieprawdopodobny mecz w historii Ligi Mistrzów – po prostu brakuje słów, by opisać, co się stało na Camp Nou. PSG po efektownym zwycięstwie 4:0 w pierwszym meczu miało spokojnie zapewnić sobie awans na Camp Nou. Gracze Barcelony zapowiadali jednak wielką remontadę i jej dokonali.

Dotąd 169 razy w historii europejskich pucharów jeden zespół wygrywał 4:0 w pierwszym meczu. I 169 razy potem awansował. Wczoraj Barcelona napisała nowy rozdział w historii europejskich pucharów.

Zrzut ekranu 2017-03-09 o 07.07.35

Radović z nowym kontraktem w Legii, w wywiadzie dla „Przeglądu” opowiada o tym, że przyjeżdżając do Warszawy nie spodziewał się, że osiądzie tu na tak długo.

Przyjeżdżając do Legii w 2006 roku chyba nie spodziewał się pan, że tak potoczy się kariera.
Plany były inne. Chciałem się wypromować, pograć dwa-trzy lata i ruszyć w świat. A zostałem do lutego 2015 roku, by po 18 miesiącach wrócić. Nigdy nie żałowałem czasu w Legii, podkreślałem, że tu mi dobrze. Z tym klubem też można osiągać sukcesy, bo się rozwija. Trafiłem w Warszawie na znakomity moment.

Nowy kontrakt gwarantuje panu stabilizację. Można rozpakować wszystkie walizki.
Wszystko na to wskazuje. Już mówiłem, że do początku 2015 roku, grałem tylko w Partizanie Belgrad i Legii. Potem zaczęło się wariactwo, wpadłem w turbulencje: wyjechałem do Chin, wróciłem do Europy i pół roku występowałem w słoweńskiej Olimpiji Ljubljana. Potem trafiłem do Partizana, skąd wzięła mnie Legia. Nie chciałbym drugi raz czegoś takiego przeżywać. W Warszawie czuję się wspaniale i nie wiem, co by się musiało wydarzyć, żebym nie został tu po zakończeniu kariery. Nowa umowa daje stabilizację i spokój w głowie, a on jest bardzo ważny.

Zrzut ekranu 2017-03-09 o 07.07.48

Kary za mecz Lech – Lechia przyznane.

Sławomir Peszko i Vanja Milinović-Savić otrzymali od Komisji Ligi karę trzech spotkań dyskwalifikacji za zachowanie, którego się dopuścili w niedzielnym meczu z Lechią (1:0). Szkoleniowiec gospodarzy Nenad Bjelica, w niedzielę odesłany na trybuny, z tej perspektywy obejrzy piątkowy mecz swojej drużyny z Arką w Gdyni.

Dalej czytamy o Lasse Nielsenie, Duńczyku o dwóch osobowościach, który wreszcie dołożył naprawdę dobrą grę do… głośnego krzyku.

Podobnie było z Węgrem, wobec którego używano określenia „Kadarstrofa”, bo popełniał błędy. Też jednak w końcu zaaklimatyzował się w Poznaniu i osiągnął wysoki poziom.

Kto wie, może podobnie będzie z Nielsenem? Na razie początek wiosny w jego wykonaniu jest więcej niż obiecujący. Gra twardo, zdecydowanie, agresywnie. Najbardziej był chwalony za występ w ekstraklasie przeciwko Pogoni (3:0) w Szczecinie. Ostatnio wypadł z jedenastki, ale już w piątek do niej wróci, kiedy Lech zmierzy się na wyjeździe z Arką Gdynia. Jedno jest pewne – Lasse jest najgłośniejszym z lechitów. Nikt w drużynie nie krzyczy na boisku tak donośnie jak Duńczuk. – Gdy wybiegam na boisko to naprawdę się zmieniam. Śmieję się czasami, że mam podwójną osobowość – opowiada.

Zrzut ekranu 2017-03-09 o 07.07.57

W wywiadzie dla „PS” Dariusz Wdowczyk opowiada o początkach pracy w Piaście.

Zastał pan szatnię lekko rozbitą?
Nie wydaje mi się, zresztą nawet się nad tym nie zastanawiałem. Wchodzę do szatni i… powinniśmy działać tak, jak ja to sobie wyobrażam. To są proste sprawy. Mecz z Wisłą już za nami. Nie chcę bez końca tkwić w tym, co było, bo tego już się nie da zmienić. Patrzmy więc do przodu. W piątek gramy ze Śląskiem Wrocław, to w tej chwili najważniejsze. Musimy poprawić wiele elementów w naszej grze, żeby drużyna funkcjonowała lepiej.

Jeśli przegracie we Wrocławiu, będzie już bardzo źle?
Bardzo źle jeszcze nie, ale od porażki na pewno nie zrobi się lepiej. Tak czy inaczej, do końca sezonu dużo jeszcze może się wydarzyć, będzie podział punktów, gra w grupach. Jeden mecz o niczym nie przesądza ani w jedną, ani w drugą stronę. No, ale punkty są nam bardzo potrzebne, żeby przed fazą grupową było co dzielić.

Zrzut ekranu 2017-03-09 o 07.08.06

Nadal są szanse na to, że po sezonie Kostja Vassiljev zostanie w Białymstoku.

– Oczywiście chcielibyśmy, żeby Konstantin został u nas na dłużej. Po jego zachowaniu też odnoszę wrażenie, że z jego strony jest podobna wola – mówi prezes Jagiellonii Cezary Kulesza.

Od grudnia trwa jednak impas. Agenci piłkarza z grupy Nesta Sport Group, reprezentującej interesy Vassiljeva, nie przyjęli warunków nowej umowy przedstawionej zawodnikowi. Przełom w negocjacjach nadal nie nastąpił.

– Mamy dwie kwestie sporne. Pierwsza to zarobki, a druga – chyba jeszcze bardziej zapalna – to długość kontraktu – dodaje prezes Kulesza.

Zrzut ekranu 2017-03-09 o 07.08.17

Bartosz Białkowski gra o transfer. Marzy mu się Premier League.

To jego trzeci sezon na Portman Road. W poprzednim bronił tak dobrze, że kibice wybrali go na Piłkarza Roku. Bramkarz z Elbląga swoimi interwencjami zwraca uwagę coraz silniejszych klubów. – W styczniu konkretnych ofert nie było, ale zapytań całkiem sporo. Do transferu jednak nie mogło dojść, bo moi szefowie postawili sprawę jasno: nie ma mowy o sprzedaży. Zobaczymy, co będzie dalej, do wszystkiego podchodzę spokojnie. Czuję się dobrze w Ipswich, ale mam też swoje cele. Marzy mi się Premier League – deklaruje.

Polski golkiper po cichu liczy, że może wyłowi go jeden z klubów walczących o awans do angielskiej ekstraklasy. Jeszcze niedawno Ipswich takim było – w 2015 roku Traktorzyści z Białkowskim w składzie grali w play offach, ale odpadli w dwumeczu z Norwich City. Rok temu do strefy barażowej zabrakło im pięć punktów. W obecnych rozgrywkach zajmują jednak dopiero 16. miejsce.

fot. FotoPyK

Opublikowane 09.03.2017 09:18 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 17
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Weszlacki Komentator
Weszlacki Komentator

Jak Nagy i Chukwu mogą „występować w rezerwach”, skoro rezerwy zaczynają sezon dopiero w ten weekend?

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Może chodziło im o wojskową rezerwę? 😀

Trollosiewicz
Trollosiewicz
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zadi
Zadi

Fakt faktem, że „wystąpili”, a nie „występują”.

Krzys
Krzys

No tak chcieliby, żeby został ale kasy im na kluczowego zawodnika szkoda, typowi janusze zarządzania najlepiej jakby za darmo grał.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Brawo dla Barcelony za emocjonujący wieczór ale niech podziękowania wyślą do Paryża, którego gwiazdeczki odstawiły żenadę roku.
A co do stanów muraw to fajne nam się euro w czerwcu zapowiada. Na razie te w Kielcach, Lublinie i Krakowie wyglądają jak siedem nieszczęść. Nie wiem jak jest w Bydgoszczy czy Tychach.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Mi się wręcz wydaje że uefa co jakiś czas ustawia takie cyrki płacąc po cichu pod stołem, zainteresowanym klubom. Ale wszystko jest tak zorganizowane żeby na końcu w półfinałach były kluby które przyniosą największy zysk. A w takiej 1/8 ustawia się żeby od chuja goli było – bo to się sprzeda lepiej niż dwa mecze po 1-0. A już najlepiej sprzeda się historyjka o odrobieniu 0-4 w rewanżu dodatkowo tracąc u siebie bramkę w rewanżu. Uefa robi wszystko by sprzedać to gówno zwane ligą miszczów jak największej liczbie ludzi i za jak największą kasę.
W takiej lidze Europy też są różnice w poziomie różnych drużyn ale jednostronne dwumecze w stylu Lyon-Alkmaar zdarzają się wyjątkowo rzadko. Ale jest też mniejsza otoczka finansowa i na boisku prawdziwa piłka jeszcze się jakoś broni.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

No właśnie i chociaż zawsze chcieli taki finał ustawiać to paradoksalnie nigdy im się nie udało bo im ktoś szyki pokrzyżował – najbardziej lałem w 2012 jak Chelsea i Bayern zagrały faworytom na nosie w półfinałach. Podobnie rok później tylko że zamiast Chelsea była Borussia z Lewym, w 2014 było Atletico a rok później Juventus. Teraz chyba już ich nic nie powstrzyma.
Ale z tym ustawianiem meczów na dużą ilość goli (mecze Arsenalu z Bayernem i np City-Monaco) i historyjką o odrobieniu 0-4 w rewanżu to już przesadzają. To już nawet mało rozgarnięci ludzie widzą że coś jest nie tak i zmierza to wszystko w złym kierunku.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

A konkretnie w kierunku wrestlingu. Można meczami sterować dzięki miękkim karnym – czyli takim, że nie ma znaczenia decyzja arbitra (karny czy nie), a przysłowiowy Pan Sławek zawsze sedziego wybroni.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

I jeszcze jedna kwestia – czemu są losowania po każdej fazie rozgrywek a nie losuje się od razu drabinki po fazie grupowej? Pytanie czysto retoryczne oczywiście.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Weszło
06.08.2020

Monchi w Sevilli sto razy mocniejszy od Monchiego w Romie

Gdy tylko los skojarzył Sevillę z Romą, podtekst był jasny: Monchi. Legendarny dyrektor sportowy Sevilli, którego doskonałe decyzje na rynku transferowym doprowadziły ten klub do pięciu triumfów w Pucharze UEFA i Lidze Europy. Dyrektor, który zapracował na zaufanie szefów Romy i dyrektor, który swoją rzymską misję totalnie położył. Gdy nie wyszło w Serie A, wrócił […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

HEJT PARK W DOBRYM SKŁADZIE | Michał Pol i Wiktor Malinowski | LIVE od 21

W kolejnej odsłonie „Hejt Parku w Dobrym Składzie” gościem Michała Pola będzie Wiktor Malinowski! Były szczypiornista VIVE Kielce odnalazł się przy… pokerowym stole, gdzie zarabia okrągłe sumki. Specjalnie dla nas opowie o kulisach świata wielkiej – dosłownie – gry. Macie pytania? Śmiało, dzwońcie: 22 219 50 31. Partnerem programu jest browar Okocim. 
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Mówicie, że za drogie bilety? Pan Nitot ma to w dupie!

Gregoire Nitot – fajny gość? No chyba nie do końca. Miała być francuska gracja, a wyszła cebulacka gburowatość. Pan Nitot na zarzut kibiców „bilety są za drogie” odpowiada  prosto – „mam to w dupie”. Wyobraźcie sobie, że zostajecie właścicielem klubu, który jest w ruinie. Gra w lidze, która nie przystaje do firmy z taką historią. […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Bruliński (Lechia): „Zadziałaliśmy na tyle odpowiedzialnie, na ile potrafiliśmy”

– Pewnie można było to wszystko rozwiązać inaczej, ale zadajmy sobie dzisiaj pytanie, kiedy ostatnio mieliśmy robione testy? Sprawdziłem – 15 czerwca. Zawodnik, u którego stwierdzono koronawirusa nie ma nawet podwyższonej temperatury. Nie wiemy tak naprawdę, co się od 15 czerwca działo w naszym zespole – stwierdził Arkadiusz Bruliński, dyrektor Biura Komunikacji i Marketingu oraz […]
06.08.2020
Blogi i felietony
06.08.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Warta Poznań nie będzie grać u siebie. A nawet jakby grała u siebie, nie wprowadziłaby do Ekstraklasy polskiej odpowiedzi na La Bombonerę. Nie ma dziesiątek tysięcy fanatycznych kibiców. Warta Poznań nie wprowadzi też w ekstraklasowy krwioobieg milionów euro. Nie stoi za nią żaden hipernowoczesny kombinat IT, żadne unikalne know-how. Ich marka nie przykuje do telewizorów […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Handzlik: Idąc do Legii popełniłem błąd. Potem nawet myślałem, żeby rzucić piłkę

Pięć lat – tyle musiał czekać Konrad Handzlik na to, żeby powiększyć swój dorobek występów w Ekstraklasie. Kiedy przechodził z Wisły Kraków do Legii Warszawa, wokół jego osoby było dużo szumu. Za dużo, bo sam przyznaje, że wcale mu to nie pomogło. Ostatecznie do ligi trafił nie dzięki temu, że przebił się przy Łazienkowskiej, a […]
06.08.2020
Bukmacherka
06.08.2020

Juventus doczłapie się do ćwierćfinału?

Juventus – Olympique Lyon. To jeden z najbardziej zagadkowych meczów 1/8 finału Ligi Mistrzów. „Stara Dama” w teorii powinna awansować do ćwierćfinału, ale w praktyce absolutnie nic nie jest przesądzone. FORMA LYONU JEST NIEWIADOMĄ W pierwszym meczu, który odbył się we Francji, Lyon wygrał 1:0. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył Lucas Tousart. Ten wynik szokował, […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Czterech piłkarzy, na których radzimy zwrócić dziś szczególną uwagę

Przed nami kolejny czteropak w Lidze Europy i – uwaga, nie ironizujemy – cztery fajne pozycje do oglądania. Najbardziej efektowna zapowiedź wieczoru skupiłaby się na ligach. Mamy starcie przedstawiciela La Liga z zespołem Serie A, mamy reprezentanta Premier League, mamy drużynę z Bundesligi. Tak, potem mina rzednie, gdy pod hasłem”Anglicy” zamiast Chelsea kryje się Wolverhampton, […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Kolejny głośny powrót do Ekstraklasy. Kucharczyk w Pogoni Szczecin

Wrócił Sobota, wrócił Boruc, teraz wraca Michał Kucharczyk, który zasili Pogoń Szczecin. Trzeba przyznać, że nieźle kręci się to okno transferowe jak do tej pory, postaci, których jesteśmy arcyciekawi w nowych barwach, jest już więcej niż kilka, a przecież okienko trochę jeszcze potrwa. PRZYCHODZI NIE Z ŁAWKI, A Z BOISKA Kucharczyk Rosji nie pozamiatał, w […]
06.08.2020
Weszło Extra
06.08.2020

„Żyłem, umarłem i znów ożyłem”. Ståle Solbakken, czyli trener niezniszczalny

13 marca 2001 roku Ståle Solbakken, wówczas 33-letni piłkarz FC Kopenhagi, jak co dzień wybrał się na trening. Nie mógł wiedzieć, że zajęcia opuści… martwy. Tak się przynajmniej wydawało klubowemu lekarzowi, który przeprowadził rozpaczliwą akcję ratunkową, udzielając nieprzytomnemu zawodnikowi pierwszej pomocy. – Jego serce przestało bić – przyznał potem doktor. Aż trudno uwierzyć, że mówił […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Kamil Wilczek podpalił Danię. Legenda Brondby zagra dla FC Kopenhagi

Luis Figo w Hiszpanii. Ashley Cole w Anglii. Zlatan Ibrahimović we Włoszech. Kasper Hamalainen w Polsce. W różnych krajach pojęcie „piłkarskiego zdrajcy” ma inny przykład, ale tę samą definicję. Gościa, który przechodzi do odwiecznego rywala. Zdaniem kibica – dla kasy. Zdaniem samego zainteresowanego poniekąd pewnie też, ale wiadomo – ilu ludzi, tyle powodów. W każdym […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

W Warcie nie ma czasu na świętowanie. Dzień po fetowaniu mieliśmy komitet transferowy

– Od pewnego czasu udaje nam się działać na warunkach zdrowego zarządzania tym budżetem. Odkąd jestem w klubie budżet płacowy jest w graniach 50-60% budżetu ogólnego, co – jak wykazują wskaźniki – jest zdrowym procentem. Nie będziemy wydawać więcej niż pozwalają nam na to nasze możliwości finansowe. Nie będzie w Warcie płacowego eldorado i życia […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Wilusz: „Raków był bardzo konkretny, a poziom Ekstraklasy idzie do góry”

W jakich okolicznościach podpisywał kontrakt z Rakowem Częstochowa? Co go przekonało? Jakie wrażenie zrobił na nim klub i trener Marek Papszun? Dlaczego potrzebował stabilizacji? Czy ostatni rok w Rosji uważa za stracony? Dlaczego nie został w Rosji i czy miał możliwość zostania na dłużej w Uralu Jekaterynburg? Czy wraca do lepszej ligi? Skąd u niego […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Pan piłkarz na dłużej w Lechu. Kolejorz dogadał się z Pedro Tibą

Lech Poznań świetnie szkoli młodzież. To teza łatwa do obrony, teza oczywista, z którą trudno polemizować. Ale jednocześnie Kolejorz miał w ostatnim czasie problemy ze ściąganiem kozaków, od których ta młodzież mogłaby się uczyć. Natomiast jednym z takich kozaków, którego poznaniacy wyszukali i ściągnęli jest Pedro Tiba. Wśród fanów Lecha pojawiały się obawy, że Portugalczyk […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Felix: „Chciałem zapewnić lepszą przyszłość mojej rodzinie. Liga turecka ma swoją renomę”

W dzisiejszej prasie futbol na pewno nie dominuje, ale… coś dla siebie znajdziemy. W „Przeglądzie” mamy zapowiedź Ligi Mistrzów i rozmowę o nowym trenerze Jagiellonii, w „Sporcie” rzecz o transferach Piasta i GKS-u Jastrzębie, a w „Superaku” Jorge Felix opowiada o transferze. – Trafiłem do czołowego klubu, który w poprzednim sezonie zajął czwarte miejsce w […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

United wygrywają w sparingu pod szyldem Ligi Europy

Tak się stęskniliśmy za międzynarodowymi rozgrywkami, że odpaliliśmy nawet starcie Manchesteru United z LASK Linz, co wcześniej – przed pandemią – byłoby nie do pomyślenia. Nie dość, że Austriacy są elektryzujący jak budyń, to jeszcze przegrali 0:5 w pierwszym spotkaniu. Naprawdę więc w normalnych czasach wolelibyśmy oglądać wyścigi kropel na szybie. Ale że jest, jak […]
06.08.2020
Weszło
05.08.2020

Inter gra dalej, ale rośnie rola defensywy

Wicemistrzostwo Włoch, punkt straty do Juventusu, niezłe punktowanie i przyzwoita gra po przerwie pandemicznej. Ale jednocześnie pierwsze zgrzyty z udziałem Antonio Conte, brak regularności, która pozwoliłaby przeskoczyć słabą w tym sezonie Starą Damę, no i sporo punktów uratowanych przez Samira Handanovicia. Finisz sezonu w wykonaniu Interu Mediolan ma trochę słodko-gorzki smak i dzisiejsze zwycięstwo nad […]
05.08.2020
Blogi i felietony
05.08.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Od wielu lat hołduję jednej wyjątkowej wakacyjnej tradycji. Stawiam tasiemki na pierwsze rundy eliminacji do europejskich pucharów. Nie zliczę ile razy Steaua Bukareszt zremisowała z jakimiś dziadami, wykładając mi kupon na siedem zdarzeń. Nie zliczę ile razy wszystko weszło, gdy akurat Partizana nie trawił żaden wewnętrzny konflikt, a mistrz Norwegii zgodnie z planem rozprawiał się […]
05.08.2020