post Avatar

Opublikowane 04.01.2017 13:53 przez

redakcja

Kiedy w naszej lidze ląduje totalny szrot, możemy tylko się pośmiać. Bywają jednak sytuacje, gdy bezmyślne centrostrzały czy uderzenia w poprzeczkę z trzech metrów notują piłkarze, o których zdanie mieliśmy w poprzednich latach całkiem poprawne i wcale nie uważamy ich za gości nadających się co najwyżej do pchania karuzeli. Myślami jesteśmy już powoli przy wiośnie i widzimy szóstkę piłkarzy, dla których nadchodząca runda lepsza być zwyczajnie musi. To nie jest bowiem możliwe – a przynajmniej ciężko nam sobie to wyobrazić – by ludzie o tym potencjale wyglądali tak mizernie. 

TOMASZ JODŁOWIEC

Jeden z wąskiej grupy piłkarzy Legii, których zmartwić mogło odejście Besnika Hasiego. I nie dlatego, że „Jodła” pałał specjalną miłością do Albańczyka – po prostu u niego wszyscy grali kompromitująco słabo, notując fatalne występy wcale nie odstawałeś od reszty stawki. U Magiery zdecydowana większość szybko poszła w górę, a Jodłowiec – no cóż – jak kaleczył za poprzedniego szkoleniowca, tak kaleczył za jego następcy. Naprawdę absurdalnie wyglądały te jego boiskowe poczynania. Koncentracja na poziomie ośmioletniego dziecka. Podanie do chłopca podającego piłki lub bramkarza drużyny przeciwnej? Norma. Stateczność na poziomie słupa soli? Niestety też.

Piłkarz tak doświadczony na krajowym podwórku tak źle grać po prostu nie może. Wcale nie zdziwimy się, jeśli zostanie wypożyczony lub pokusi się o tzw. ucieczkę do przodu, czyli wyjazd w miejsce, które zapewni mu godną emeryturkę (póki jest reprezentantem, o ofertę nietrudno). Jakikolwiek scenariusz się nie sprawdzi, wiosną trzeba będzie zacisnąć zęby i pozasuwać. Jak – by nie szukać daleko – za Czerczesowa.

ARKADIUSZ RECA

Miał wszystko, by stać się gwiazdą ligi. Na zapleczu Ekstraklasy uchodził za szefa – nie dość, że był zabójczo skuteczny (dwanaście bramek, pięć asyst), to jeszcze całkiem efektowny. Kolejnym atutem była młodość (czyli to, że z sezonu na sezon powinien wchodzić na wyższy poziom) i fakt, że czołówka pierwszej ligi to w ostatnich latach poziom na tyle zbliżony do Ekstraklasy, że piłkarze nie mają większych problemów z przeskokiem. Pokazały to w tamtym sezonie przykłady choćby  Szczepaniaka, Góralskiego czy Czerwińskiego.

Przeskok niespodziewanie okazał się jednak bolesny. Póki co Reca okazał się dobrym tancerzem na wiejskiej potańcówce, a gdy zmienił lokal na bardziej renomowany – kompletnie zgasł i zaczął podpierać ściany. Średnia not na poziomie 3,94. Tylko dwa występy powyżej wyjściowej. Nie przewidujemy powtórki z rozrywki. Nie ten talent, nie te umiejętności.

PLOCK 17.09.2016 MECZ 9. KOLEJKA LOTTO EKSTRAKLASA SEZON 2016/17 --- POLISH FOOTBALL TOP LEAGUE MATCH: WISLA PLOCK - POGON SZCZECIN 2:0 KATARZYNA KRUSZEWSKA ARKADIUSZ RECA FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

ŁUKASZ ZWOLIŃSKI

By najlepiej wyrazić dołek, w jaki wpadł Zwoliński, najlepiej przemówią statystyki z trzech poprzednich lat.

2014/15 – 12 bramek, 2 asysty, 1 kluczowe podanie, średnia not Weszło: 4,79
2015/16 – 8 bramek, 3 asysty, 0 kluczowych podań, średnia not Weszło: 4,32
2016/17 – 1 bramka, 0 asyst, 0 kluczowych podań, średnia not Weszło: 3,91

Czesław Michniewicz w Stanie Futbolu szczerze powiedział, że jego zdaniem Zwoliński w Szczecinie już się nie rozwinie. Kazimierz Moskal w pewnym momencie zamiast wystawiania go w składzie, wolał wszechstronnego Frączczaka, grającego częściej na prawej obronie niż na szpicy. Zwoliński  zjeżdża z miesiąca na miesiąc i aż strach pomyśleć, co się z nim stanie, jeśli się nie ogarnie. Ale przecież ogarniesz się, Łukasz, prawda?

NIKA DZALAMIDZE

Brutalnie zweryfikowany przez turecki Rizespor – a nie mówimy przecież o żadnym potentacie! – jednak doskonale pamiętamy jego przebłyski choćby z Widzewa czy Jagiellonii i jakoś nie jesteśmy w stanie uwierzyć, ze ten facet nadaje się już wyłącznie do tarcia chrzanu. W Turcji jednak rzeczywistość wręcz wytarła nim podłogę (nie dobił nawet do 200 minut w lidze) i w jego przypadku mówimy raczej o piłkarzu, który samemu musi najpierw stanąć na nogi a nie o gościu, który wiosną przebojem wedrze do pierwszego składu i pomoże ratować ligę dla Łęcznej.

Jesienią dalej był cieniem samego siebie sprzed lat, ale – do cholery – to w końcu Górnik Łęczna, będzie tu dostawał kolejne szanse i kiedyś musi się obudzić.

TBILISI 14.11.2014 MECZ ELIMINACJE DO MISTRZOSTW EUROPY FRANCJA 2016 GRUPA D: GRUZJA - POLSKA 0:4 --- QUALIFICATION FOR UEFA EURO 2016 MATCH GROUP D: GEORGIA - POLAND 0:4 NIKA DZALAMIDZE FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

VAKO KAZAISZWILI

Gdyby wskazać piłkarza o najbardziej niewykorzystanym potencjale w lidze – zapewne ośmiu na dziesięciu z was pokazałoby paluchem właśnie na niego. Przez całą jesień nie zdążył odpalić – dał nam co najwyżej namiastkę swojego talentu – ale znajdziemy kilka okoliczności, które na jego ocenę mogłyby wpłynąć łagodząco. Dołączył do drużyny 31 sierpnia a to – szczególnie w przypadku ligi, która startuje w połowie lipca – nie najlepszy moment na wejście do zespołu. Druga sprawa – Legia nie mogła pozwolić sobie na eksperymenty w momencie, gdy priorytetem przez całą drugą część rundy było jak najszybsze odrabianie strat do czołówki. Trzecia – jego rywale (choćby Rado czy Guilherme) byli nie do wygryzienia.

Problem Vako polegał też na tym, że – co potwierdzają nam ludzie z jego otoczenia – przyjechał do Warszawy z przekonaniem, że pierwszy skład należy mu się od ręki. W poprzednich klubach chuchano na niego i dmuchano, w Legii – trzeba było zakasać rękawy i udowodnić przydatność. Pozostaje mieć nadzieję, że Gruzin przeformatował już swoje myślenie, bo jest jednym z kandydatów do tego, by w pojedynkę wciągnąć wiosną ligę nosem.

MICHAŁ MASŁOWSKI

Kiedyś znajdował się w wąskim kręgu zainteresowań Adama Nawałki, dziś z selekcjonerem ma wspólne tylko jedno słowo – odbudowa. Nawałka uwielbia go używać na konferencjach prasowych i w rozmowach z piłkarzami, Masłowski używa go z kolei pewnie nieco rzadziej, natomiast posługują się nim ostatnio ludzie chcący coś o nim powiedzieć. Wspomniana odbudowa miała przyjść w Piaście – zamiast tego przyszedł kompletny marazm i miano jednego z najgorszych piłkarzy ligi.

W przypadku Masłowskiego sukcesem będzie, jeśli Piast nie postara się o przedwczesne skrócenie wypożyczenia. Jeśli to się stanie – o angaż w Ekstraklasie będzie naprawdę ciężko. Dziś oglądanie Masłowskiego to przyjemność mniej więcej taka, jak picie tranu. Gorzej być nie może.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 04.01.2017 13:53 przez

redakcja

Liczba komentarzy: 17
Subscribe
Powiadom o
guest
17 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Larry Gopnik
Larry Gopnik (@larry-gopnik)
4 lat temu

Strasznie pompujecie Masłowskiego,a typ miał przecież w karierze jeden, jedyny dobry sezon. Wcześniej był nikim (łamane na przyzwoitego pierwszoligowca), teraz gdyby nie artykuły na weszło zupełnie zapomniałbym, że w ogóle istnieje. Trudno mi wyobrazić sobie, by jeszcze kiedykolwiek można było o nim mówić jako o kandydacie na coś więcej niż rekreacyjne kopanie się po czole w Piaście.

Mateusz Lenkiewicz
Mateusz Lenkiewicz (@mateusz-lenkiewicz)
4 lat temu

W kwestiach statystycznych. Reca w I lidze miał 12 bramek i 5 asyst. Transfermarkt nie zawsze zawiera prawdziwe informacje. W tym przypadku pomija asystę Arka do Damiana Piotrowskiego w meczu z Wigrami Suwałki. Można sprawdzić, a ja się póki co czepiam 😉

lostintrain
lostintrain (@lostintrain)
4 lat temu

STANO Śmieszny jesteś – sam pisałeś, że masz w dupie inne sporty np. olimpijskie… jak Majka walczył o złoto w Rio to z kumplem wolałeś siedzieć przy grillu i poszedłeś oglądać pod sam koniec bo wszyscy poszli

a teraz koniunkturalnie wywiadami z Gruchała, żużlowcami i livem z T4 skoczni nas raczysz ? Moim zdaniem się przejedziesz na tym……… dlaczego ?

Jak chcę poczytać ciekawe wywiady z ludźmi sportu to mam Przegląd Sportowy

Weszło od zawsze było silne swoją dawką humoru i szyderą na tematy futbolowe, uwypuklaniem nonsensów naszej kopanej, tropieniem afer, wywołującymi polemikę tekstami pro Barca, Boniek, Michniewicz, Piekarski i reszta Twoich kumpli i Anty Real, Lato, Wójcik, Wdowczyk, Rumak, etc.

A tu co? wywiad z Gruchałą, gdzie tutaj kontrowersja?

Jakieś nacechowanie artykułu? Ruchałbyś lubisz ją czy może nie? Nie rozumiesz, żeby weszło było dobre muszą być igrzyska dla ludu: protagonista i antagonista połowa ludzi ma z wypiekami na twarzy czytając się wściekać „co ten Stano znowu popiera X” a druga połowa Cię popierać (wiedzą to w Hiszpanii Messi potrzebuje tak samo swojego wykreowanego „wroga Ronaldo jak partnerów w ataku)
Można było ruszyć z nowym portalem o sporcie a nie rozmywać weszło :/
Czytam was od 7 lat a teraz jest mi po prostu smutno że mój ulubiony portal rozmieniają na drobne
P.S.
A i to że płacili więcej za sesję w CKM to Gruchała trąbi od wielu lat

P.S. 2 Motto weszło też już zniknęło: „Wiadomości piłkarskie i jajcarskie”

Madass
Madass (@madass)
4 lat temu
Reply to  lostintrain

I ja tu się zgadzam,,,,,, ale pewnie „kasa misiu kasa”

Janusz Kibol-Cebula
Janusz Kibol-Cebula (@janusz-kibol-cebula)
4 lat temu
Reply to  lostintrain

Musiał to zrobić żeby gdzieś upchnąć Gapińskiego. O piłce nie będzie pisał bo się nie zna a wszyscy czytają, na innych sportach się nie zna ale nikt nie czyta. Gapiński czuje się dziennikarzem bo jego teksty są na Weszlo, a Stanowski co miesiąc przyjmuje przelew od matki Gapińskiego.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu

Treść usunięta

Janusz Kibol
Janusz Kibol (@janusz-kibol)
4 lat temu
Reply to  lostintrain

Kasa Misiu Kasa! Tak jak wszędzie… Mnie też wkurwia pewnego rodzaju hipokryzja, z jaką mamy tu do czynienia. Ale nie będę rozdzierał przesadnie szat, jeżeli tylko Kolorowe Misie piszące na weszlo o innych sportach będą kompetentne i wykażą się jakąś wiedzą… Jak do tej pory widzę, że jest z tym różnie. Może potrzeba czasu aby nabrali wprawy? Jeżeli będzie jakość, ro mogę przymknąć oczy na to jak Stano traktował wcześniej z buta inne sporty.

Legia Warszawa LGBT
Legia Warszawa LGBT (@legia-warszawa-lgbt)
4 lat temu

Oprócz Jodłowca i Dzalamidze to same seksowne ciasteczka. Szczególnie Vako z tym egzotycznym, południowym zarostem i głębią wzroku.

Frelse
Frelse (@frelse)
4 lat temu

Janis, czy to ty?

Janusz Kibol-Cebula
Janusz Kibol-Cebula (@janusz-kibol-cebula)
4 lat temu

Co się czepiacie Jodły? Przecież jak na kogoś kto non stop siedzi w kasynie i myśli 24 godziny na dobę o rulecie, to gra całkiem nieźle. Chłopak nie je, nie śpi a jakoś daje radę przyjść na trening. A musi kombinować bo kariera się kończy i wyschnie źródełko dochodów, a długi trzeba spłacać, znajomi się upomną, nie mówiąc o chłopakach z miasta…

Janusz Kibol
Janusz Kibol (@janusz-kibol)
4 lat temu

Ja pierdolę… Nie wierzę… Dorobiłem się własnych podszywek na weszlo 🙂 Nie ukrywam, schlebia mi to…

Janusz Kibol-Cebula
Janusz Kibol-Cebula (@janusz-kibol-cebula)
4 lat temu
Reply to  Janusz Kibol

Kim Ty kurwa jesteś pedale? Idź wpierdalaj kiełbaski, pierwszy raz na oczy Cię widzę.

Janusz Kibol
Janusz Kibol (@janusz-kibol)
4 lat temu

Ja byłem znany i szanowany jeszcze na starym weszlo a ty się podszywasz cebulaku! 🙂 Jesteś jednym z dzieci nowego weszlo. Niestety taka jest cena „dobrej zmiany” na tym portalu… Rodzi się w chuj patologicznych dzieci 🙂

Ja pierdolę… nie dość że cebulak to jeszcze kominiarz…

Lazienkowska
Lazienkowska
4 lat temu

Kurwa mnie zastanawia jedno. Ten hazard Jodły to jak ufo – niby istnieje, ale nikt nigdy go nie widział. Każdy pisze o tym hazardzie i naprawdę nie istnieje żadna jego fota w kasynie? Kurwa, to nie jest pieprzony Ronaldo, żeby wynająć cały lokal dla siebie. W dobroduszność dziennikarzy nie wierzę, z Burligą nie mieli sentymentów aby publikować zdjęcie. To jak to z tym hazardem jest? Nikt nie widział, ale wszyscy o tym piszemy?

DonMeone
DonMeone (@donmeone)
4 lat temu

Zwoliński to dramat… myślałem że wskoczy na poziom nawet reprezentacyjny a tu taki zjazd…
Vako grac umie, jak dostanie na wiosnę więcej szans powinien to pokazać 😉
Masłowski to chyba teraz byłby dobry, ale na …. 1 ligę !

Pawel
Pawel (@pawel)
4 lat temu

A ja w Vako bardzo wierze. Jesli zrozumie co to znaczy zapierdzielac i grac dla zespolu bedzie super grajkiem 🙂

Weszło
22.01.2021

STANOWISKO #42 – NIE PŁAKAŁEM PO BRZĘCZKU

Zdaniem Krzysztofa Stanowskiego, Jerzy Brzęczek dostał niezwykły komfort – za 10 czy 20 lat będzie mógł opowiadać, że gdyby nie jego zwolnienie, Polska wygrałaby Euro. I w sumie prawda: komu się będzie wówczas chciało wytykać, że nie ma to wiele wspólnego z prawdą. Po więcej zapraszamy do oglądania Stanowiska.
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Cztery lata dyskwalifikacji za kroplówki. „Skandal i pokazówka”

Pamiętacie „aferę kroplówkową”, do jakiej doszło w Pogoni Siedlce? Zaistniała „dobra okazja”, by o niej przypomnieć. Sześciu piłkarzy zamieszanych w przyjmowanie niedozwolonych wlewów dostało po tyłku najmocniej, jak tylko się dało. Tomasz Margol, Marcin Kozłowski, Piotr Smołuch, Kacper Falon, Aya Diouf oraz Sebastian Krawczyk zostali w ostatnich dniach ukarani czterema latami bezwzględnej dyskwalifikacji. To maksymalna […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Z żebrakami na szczyt. Sousa zbudował graczy i ostatni sukces Fiorentiny

Był 27 września 2015 roku, Paulo Sousa uśmiechał się od ucha do ucha. Jego Fiorentina właśnie pokonała Inter 4:1. To był prawdziwy festiwal, pokaz siły. Po 23 minutach gry Viola prowadziła już 3:0. Po 31 minutach grała z przewagą jednego zawodnika. Końcowy gwizdek oznaczał, że zespół z Florencji został właśnie liderem Serie A. – Też […]
22.01.2021
Bukmacherka
22.01.2021

Glik czy Linetty? Kto górą w „polskim” starciu w Serie A?

Benevento po fatalnej wpadce z Crotone. Torino po kompromitującym remisie ze Spezią, na dodatek już bez trenera Marco Giampaolo, który wreszcie wyleciał z posady. Ciekawie zapowiada się dzisiejsze starcie klubów Kamila Glika i Karola Linettego, choć pewnie reprezentanci Polski woleliby jednak wzbudzać zainteresowanie w nieco inny sposób niż marną formą swoich zespołów. No i własną […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Od Sousy oczekuję normalności. Na przykład prawego obrońcy na prawej obronie

Wszyscy mówią o zaletach i wadach Paulo Sousy. W Szwajcarii i Izraelu czy na Węgrzech był bardzo dobry, na początku we Włoszech też, ale potem szło mu już gorzej i nie wiadomo, czy poradzi sobie z reprezentacją, skoro nie ma w tej kwestii wielkiego doświadczenia. A taktyka? Lubi grać na trzech obrońców. Czy my będziemy […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Strój piłkarski jest wygodniejszy niż dyrektorska marynarka

Dlaczego dwa razy dziennie musi ładować telefon? Od kiedy wiedział, że po zakończeniu kariery obejmie stanowisko dyrektora sportowego Zagłębia Lubin? Jak przygotowywał się do nowej roli? Od kogo zaczerpywał rad? Kto jest jego największym wzorem? Jak przebiega jego współpraca z Martinem Sevelą? Czy Łukasz Poręba odejdzie już zimą i czy sprowadzenie napastnika to priorytet dla […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Nikogo pokroju Lewandowskiego. 10 najlepszych piłkarzy, z którymi pracował Sousa

Poukładanie sobie relacji z Robertem Lewandowskim i wykorzystanie jego piłkarskiego potencjału. Gdy popatrzymy na listę zadań stojących przed Paulo Sousą, być może właśnie to jest pierwsza pozycja. Potrafił to zrobić (przynajmniej w zadowalającym stopniu) Adam Nawałka, który coś z tą kadrą ugrał, kompletnie nie potrafił Jerzy Brzęczek i wspominać będziemy go źle – tym bardziej, […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Defensywa, zaślepienie 3-5-2 i trudny charakter. O klęskach Paulo Sousy

Zbigniew Boniek stwierdził na konferencji prasowej ogłaszającej nominację nowego selekcjonera, że każdy z kim rozmawiał, mówił mu, że Paulo Sousa jest topowym trenerem. Nie wątpimy w prawdomówność prezesa. Na ocenę tego sformułowania względem reprezentacji Polski przyjdzie jeszcze czas, ale ziarno wątpliwości w tej kwestii sieją dwie niekrótkie przygody w karierze Portugalczyka – pierwsza na zapleczu […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

PRASA. Piechniczek: Dla niektórych mecz ligowy wydawał się ważniejszy niż mecz reprezentacji

W piątkowej prasie oczywiście głównie echa zatrudnienia Paulo Sousy na stanowisku selekcjonera. Jan Tomaszewski doradza mu, by nie uczył się polskiego. Grzegorzowi Mielcarskiemu żal Jerzego Brzęczka. A Antoni Piechniczek sugeruje, że niektórym kadrowiczom trzeba będzie przywrócić maksymalną motywację odnośnie meczów reprezentacji. Do tego ciekawa rozmowa z trenerem GKS-u Tychy Arturem Derbinem, rozmówka o Bartoszu Białku […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Między Turynem a Dortmundem. Paulo Sousa i jego dwa lata na szczycie

Ottmar Hitzfeld nie posiadał się z dumy, komentując sensacyjne zwycięstwo Borussii Dortmund nad Juventusem w finale Ligi Mistrzów z 1997 roku. – Zwyciężyliśmy z drużyną złożoną z niesamowitych piłkarzy. Z drużyną, która od dwóch lat była praktycznie niepokonana w Europie. Sprawiliśmy wielką niespodziankę – zachwycał się niemiecki szkoleniowiec. Rzecz jasna triumf w Champions League miał […]
22.01.2021
Anglia
21.01.2021

KOM-PRO-MI-TA-CJA na Anfield. Burnley pokonuje Liverpool!

Jasne, Liverpoolowi ostatnio nie szło. Trzy remisy w trzech ostatnich meczach słabo świadczyły o dyspozycji The Reds. W związku z tym można było się nastawić, że z Burnley łatwo nie będzie. Ale tak szczerze mówiąc, to na kim się Liverpool miał przełamać, jeśli nie na The Clarets?  Podopieczni Seana Dyche’a dostali w łeb w dwóch […]
21.01.2021
Blogi i felietony
21.01.2021

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Nie sądzę, by po zatrudnieniu Paulo Sousy sztab reprezentacji Hiszpanii zwołał nagłe zebranie, bo trzeba zatrzymać to, co niechybnie od tej pory będzie nazywane biało-czerwonym walcem. Zarazem nie sądzę, by Słowacy właśnie świętowali na ulicach, bo w jednym z meczów Euro ich rywal wystawi ciut przeterminowaną taktykę z lewym i prawym forstoperem. Paulo Sousa nie […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Djurdjević był na stażu u Sousy. „Spokojny trener, stawia na intensywność”

Kto w Polsce najlepiej zna warsztat Paulo Sousy? Niewykluczone, że… Ivan Djurdjević. Szkoleniowiec Chrobrego Głogów kilka lat temu był na stażu u portugalskiego trenera, więc mógł z bliska zobaczyć, jak wygląda jego praca. Jakie wnioski wyciągnął z pobytu u Sousy? Jak wyglądają treningi nowego selekcjonera reprezentacji Polski? Jaki jest w kontakcie z piłkarzami? Zapraszamy. Jak […]
21.01.2021
Blogi i felietony
21.01.2021

Trudna sztuka przyznawania się do błędów. A dla prezesa Bońka raczej obca

Może czekaliśmy na większą bombę niż Paulo Sousa, ale z drugiej strony – to też przecież nie jest kapiszon. Wskakujemy na wyższą półkę trenerską, jednak zamienić szkoleniowca z Wisły Płock na takiego, który prowadził Fiorentinę czy Bordeaux, to spora różnica. Czy tak duża, by cała kadra poszła mocno do przodu, trudno powiedzieć, choćby dlatego, że […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Co zagraniczni trenerzy mogliby poradzić Paulo Sousie?

Cała piłkarska Polska wita Paulo Sousę, kolejnego zagranicznego szkoleniowca w polskiej piłce. Zastanowiliśmy się, jak mogliby przywitać Portugalczyka, jakie rady mu udzielić inni obcokrajowcy, którzy pełnili w Polsce funkcję trenera. Stanisław Czerczesow: – Jesteś poważnym trenerem, więc nie patrz na polskich młodych, bo to jakieś przedszkole. Oni niby mają grać? Chyba na skrzypcach. Z dziennikarzami […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Boniek za zwolnienie Brzęczka wini piłkarzy. I mówi im między wierszami – weźcie się do roboty

Wiele można było spodziewać się po konferencji Zbigniewa Bońka. Natomiast nie tego, że – po pierwsze – przyzna się do błędu z zatrudnieniem Jerzego Brzęczka. I – po drugie – że rzuci mediom Brzęczka na pożarcie otwarcie go krytykując. Prezes PZPN między wierszami znalazł winnych tego, że Brzęczek musiał zostać zwolniony – piłkarzy. Cała konstrukcja […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Boniek: Ta kadra nie mogła pójść do przodu z Brzęczkiem

– To była decyzja przemyślana, wyważona. Oczywiście szokowała społeczeństwo. Każdy myślał, że ja tak po polsku wyrzucę Brzęczka dwa dni po meczu i rzucę go na stos, bo tego oczekiwało społeczeństwo. Mam taką refleksję, że doszło do dziwnego rozkładu presji w tej kadrze. Nie wiem z czego to wynika. Ale presja była wyłącznie po stronie […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Kompromitacja z Lechem, konflikt z Kubą. Polskie ślady Paulo Sousy

Jeszcze pięć lat temu Paulo Sousa, nowy selekcjoner reprezentacji Polski, gratulował trenerowi Janowi Urbanowi. Z jakiej okazji? Ano z takiej, że jego Fiorentina dostała od Lecha prowadzonego przez Urbana w trąbę. W Lidze Europy „Kolejorz” pomarzył przez chwilę o awansie, bo niespodzianka sprawiona we Florencji sprawiła, że Włosi znaleźli się pod zespołem z Wielkopolski w […]
21.01.2021