post Avatar

Opublikowane 25.12.2016 15:17 przez

redakcja

Wczoraj przedstawiliśmy wam najlepszych bramkarzy 2016 roku (KLIK), dziś przyszedł czas na prawych obrońców. I, tak czujemy, będzie to jedna z najbardziej kontrowersyjnych kategorii. Po pierwsze dlatego, że mieliśmy przynajmniej dwie zagwozdki, czy danego zawodnika należy przypisać właśnie do tej pozycji, czy jednak umieścić w innym zestawieniu. I, po drugie, dlatego że zupełnie brakuje tu głębi. Tak jak czołówka jest bardzo mocna, tak przy zestawianiu końcówki musieliśmy stawać na rzęsach, bo tak naprawdę ranking prawych obrońców powinien się w tym roku zakończyć w okolicach siódmego miejsca.

No ale po kolei. Bezdyskusyjnym zwycięzcą został Łukasz Piszczek, który miał kapitalną wiosnę (w głosowaniu kibiców został wybrany do 11-tki sezonu Bundesligi) oraz bardzo dobrą jesień, w której był ważnym ogniwem rozpędzonej Borussii. Co ważne, Łukasz potrafił także przenieść świetną dyspozycję z piłki klubowej do reprezentacji, w której rozegrał kilka spotkań na bardzo wysokim poziomie, a na wyróżnienie zasługują przede wszystkim jego występy z Irlandią Północną i Rumunią. W 2016 roku oglądaliśmy najlepszą wersję Piszczka i wypada tylko mieć nadzieję, że w niedalekiej przyszłości będzie potrafił utrzymać formę.

Na drugim miejscu nie ma natomiast Artura Jędrzejczyka, którego znajdziecie w jutrzejszym zestawieniu lewych obrońców. Dlaczego? Gdyby decydować miała sama runda wiosenna, nie byłoby wątpliwości, bo – jak pamiętamy – w Legii „Jędza” był przyspawany do prawej obrony, a w międzyczasie zagrał też świetny mecz na tej pozycji w reprezentacji z Finlandią. Sprawa uległa zmianie na zgrupowaniu kadry przed Euro 2016, gdzie Artur został spróbowany na lewej obronie w meczu z Holandią i łącznie zagrał na tej pozycji dziesięć spotkań z orzełkiem na piersi do końca roku. Jesienią, po powrocie do Krasnodaru, grał praktycznie po równo na obydwu stronach, więc – mniej więcej od czerwca – to bardziej lewy obrońca niż prawy. Uwzględniając dynamikę zmian, ustawiamy Jędrzejczyka po lewej stronie defensywy.

Dzięki nieobecności „Jędzy” na plecach Piszczka mógł usiąść Bartosz Bereszyński, który zaliczył kapitalną rundę jesienną, bardzo dobrze wyglądał w niektórych meczach Ligi Mistrzów, a także udało mu się powrócić do reprezentacji. „Bereś” znalazł się tak wysoko nie tylko dzięki nieobecności Jędrzejczyka w zestawieniu, ale też dzięki jego nieobecności w Legii. Jeszcze niedawno Bogusław Leśnodorski otwarcie żałował, że nie udało mu się zatrzymać Artura w Warszawie, traktował to jako osobistą porażkę. Dziś jednak okazuje się, że Bereszyński bardzo godnie go zastąpił i już spekuluje się, że może odejść z drużyny za kwotę wpisaną w kontrakt, czyli 3 miliony euro. A takie środki z nawiązką powinny pokryć koszt ponownego ściągnięcia Jędrzejczyka do Legii, więc w tej sytuacji wygrani mogą okazać się wszyscy.

Ostatnie miejsce na pudle należy do kapitana młodzieżówki i jednego z liderów formacji defensywnej Lecha, Tomasza Kędziory. Można powiedzieć, że 22-latek ponownie zaczął nawiązywać do swojej formy z sezonu mistrzowskiego, chociaż wciąż jeszcze jest dosyć nierówny. Tuż za jego plecami plasuje się Jakub Wójcicki z Cracovii, który należy do niewielkiej grupy piłkarzy „Pasów”, którzy względem rundy wiosennej nie obniżyli w sposób drastyczny swoich notowań. I na tych dwóch zawodnikach kończy się klasa C, czyli „wyższa ligowa”.

Dalej, wśród solidnych ligowców, mamy Grzegorza Wojtkowiaka oraz – tu zaskoczenie – Jakuba Tosika. Piłkarz Zagłębia rozegrał rok życia, był w gazie jak i całe Zagłębie, a nawet – począwszy od kwietniowej kary Komisji Ligi – można powiedzieć, że zmądrzał i grał zdecydowanie mniej brutalnie. Tosik to jeden z tych piłkarzy, których ciężko przypisać do jednej pozycji, ale jednak najczęściej oglądaliśmy go właśnie po prawej stronie defensywy. Natomiast na siódmej pozycji witamy Konczkowskiego, który regularnie wyróżniał się w przeciętnym Ruchu i jest jednym z tych zawodników, którzy – przy dalszych kłopotach chorzowskiego klubu – bez problemu znajdą sobie nowego pracodawcę.

Uzupełnienie rankingu prawych obrońców stanowią zawodnicy z kategorii „z braku laku”. Umieszczamy tu Stolarskiego, który wciąż nie potrafi zapewnić sobie regularnych występów w Lechii, Burligę, który w 2016 roku zdecydowanie obniżył loty oraz Olkowskiego, który przez cały rok uzbierał w Köln śmieszną liczbę minut i tak naprawdę ciężko go w jakikolwiek sposób oceniać. Tak jak pisaliśmy we wstępie, w przypadku prawych obrońców lepiej by było, gdyby ranking liczył sobie jedynie siedem pozycji.

JShSrAR

Opublikowane 25.12.2016 15:17 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
01.10.2020

„Charleroi gra w stylu Atletico. Rywale cierpią w meczach z nimi”

– W Belgii mówi się, że Charleroi gra w stylu Atletico – nie dają nic od siebie, jeśli nie muszą. Rywal cierpi, gdy z nimi gra. Ustawiają się defensywnie, czekają na przeciwników, a później bardzo szybko przechodzą do ataku. Mają kreatywnych piłkarzy z przodu, ale sami z siebie w ataku pozycyjnym nie prezentują się dobrze. […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Od Dinama Tbilisi po Spartak Moskwa. Polskie boje w play-offach o Ligę Europy

Czasem polskie kluby spadały do fazy grupowej Ligi Europy/Pucharu UEFA po nieudanym boju o Ligę Mistrzów. Jeśli natomiast liczyć tylko play-off o fazę grupową tej europejskiej drugiej ligi, to bilans awansów do odpadnięć wynosi 8 – 15. Są wśród tych meczów wielkie boje, wyeliminowane potęgi, które nakręcały kolejne pucharowe sukcesy, wyważając drzwi do lepszych rankingów. […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Lech nie podpiera ścian i idzie na podryw. Ofensywny futbol pomoże coś wyrwać?

Półtora roku temu Lech Poznań podjął bardzo świadomą decyzję – zechciał wywrócić do góry nogi sposób patrzenia na sukces. Uznał, że sukces przychodzi nie wtedy, gdy obwieści się światu „chcemy coś osiągnąć!”, lecz gdy poweźmie się działania, które do tego sukcesu mają prowadzić. Tym działaniem miała być gra ofensywna, oparta na wysokim pressingu, która przynosi […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Legia weźmie rewanż na Karabachu za Wisłę i Piasta?

Czy Legia Warszawa wróci dziś do Europy? Całkiem możliwe. Atut własnego boiska, osłabienie rywala – to coś, co trzeba wykorzystać. My także możemy to zrobić, typując to spotkanie w eWinner! Ten legalny polski bukmacher oferuje nam atrakcyjne kursy na dzisiejszy mecz eliminacji do Ligi Europy. Legia Warszawa – Karabach Agdam Ostatnie mecze Legii: WPWPR Poprzednie […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Czy Lech ogra Charleroi? Tak, jest to możliwe!

Ok, wiemy, że to Belgowie są faworytem starcia z Lechem Poznań. Tyle że w pojedynku z Hammarby także faworytem byli rywale. „Kolejorz” sprawił wówczas niespodziankę, więc dlaczego nie może zrobić jej teraz? A skoro może, to i my możemy z tego skorzystać. Sprawdziliśmy ofertę Totolotka i podpowiadamy, co dziś warto zagrać! Charleroi – Lech Poznań […]
01.10.2020
Kanał Sportowy
01.10.2020

Stanowski omawia biografię Brzęczka – „Mistrz i Małgorzata”, odcinek 1

Krzysztof Stanowski w nowej mini-serii „Mistrz i Małgorzata” omawia biografię selekcjonera reprezentacji Polski „W grze” autorstwa Małgorzaty Domagalik.  Spoiler, którego wszyscy się spodziewacie: to będzie miazga na niekorzyść tej książki. 
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Pozostał jeden krok. Legio, Lechu – po prostu go zróbcie!

Nie będziemy się bawić w przydługie wstępy, bo sprawa jest prosta jak budowa cepa. Legio Warszawa, Lechu Poznań – zróbcie to. Pozostał jeden krok. Awansujcie do fazy grupowej Ligi Europy. Polska piłka klubowa upadła w ostatnich latach naprawdę nisko. Najwyższy czas, by rozpocząć proces wygrzebywania się z tego bagna. A nie uda się tego dokonać, […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Lech i Legia w Lidze Europy – zakłady specjalne od TOTALbet!

Czwartkowy wieczór będzie dla naszych zespołów wyjątkowy. Po raz pierwszy od 1979 roku dawna w październiku dwie drużyny w pucharach. A możemy je mieć nawet w listopadzie, jeśli tylko Lech i Legia staną na wysokości zadania. Na dwumecz naszych eksportowych drużyn czeka cała piłkarska Polska, więc warto z tego skorzystać. Chociażby tak, jak robi to […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

W Azerbejdżanie trafiłbym do więzienia

– Jakbym pojechał do Azerbejdżanu, a na granicy zobaczyliby u mnie ormiańską pieczątkę, na pewno spytaliby, czy byłem w Górskim Karabachu. Jeśli przyznałbym się lub by mi to udowodnili – a udałoby im się, choćby poprzez zdjęcia na moim blogu – to trafiłbym do więzienia w Azerbejdżanie. Areszt na początku, to pewne, stamtąd wyciągnąć mnie […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Charleroi nie tak silne, jak Genk. Na co trzeba uważać? | ANALIZA

Dwa lata temu Racing Genk wyrzucił Lecha Poznań z Ligi Europy. Belgowie byli wówczas poza zasięgiem Kolejorza. Różnica klas rzucała się w oczy – nawet jeśli wynik dwumeczu tego nie odzwierciedlał. Czy podobnej deklasacji możemy spodziewać się dziś w starciu poznaniaków z Charleroi? Zdecydowanie nie. Ci „nowi Belgowie” nie są tak silni jak Genk i […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

PRASA. Novikovas: Kibicom Legii nic we mnie nie pasowało. Czasami docenia się po czasie

Co słychać w prasie przed meczami Lecha i Legii? Oczywiście sporo przeczytamy o samych spotkaniach. Ale mamy także ciekawy wywiad z Arvydasem Novikovasem, który trochę się z Warszawą rozlicza. – Niekiedy coś lub kogoś docenia się po czasie. Kiedy byłem w Legii, nic im się nie podobało. To źle, to jeszcze gorzej, a tamto już w […]
01.10.2020
Hiszpania
30.09.2020

Vinicius daje wygraną Realowi Madryt, bramkarze na pierwszym planie

Real Madryt nawet przez moment nie porywał nas dziś swoją grą, ale plan minimum zrealizował: wygrał z Realem Valladolid i po trzech meczach La Liga ma siedem punktów. Goście jak na swoje dość ograniczone możliwości wypadli całkiem przyzwoicie. Przy odrobinie szczęścia mogli pokusić się o jakąś zdobycz, jednak generalnie zwycięstwo faworyta było w pełni zasłużone.  […]
30.09.2020
Niemcy
30.09.2020

Nie taki ten Bayern straszny, choć dalej zwycięski. Lewy z kolejnym trofeum

To jest piłkarski rok Bayernu. Nie można z tym polemizować. Bawarczycy wygrywają na wszystkich frontach. Superpuchar Niemiec to ich kolejny wygrany puchar w 2020 roku. Hansi Flick zdobywa z Bayernem trofeum średnio co osiem spotkań. Gość do tej pory przegrał trzy mecze w roli pierwszego trenera Die Roten, a wygrał pięć trofeów. Robi wrażenie. Czy […]
30.09.2020
Weszło
30.09.2020

ŁKS nie bierze jeńców. Siedem meczów, siedem zwycięstw w sezonie

ŁKS ma dziwne hobby w tym sezonie: wygrywanie meczów. Bywa, że mają kłopoty, bywa, że coś zawalają, bywa, że przegrywają, że mają przestoje. Ale koniec końców na razie wygrali wszystko, co tylko przyszło im grać. Dzisiaj łodzianie wybrali się do Bełchatowa, zapakowali GKS-owi trzy bramki i w obliczu remisu Górnika Łęczna w Głogowie, są już […]
30.09.2020
Weszło
30.09.2020

Miedź w końcu wzięła rewanż na Radomiaku

Lipiec 2020. Miedź przyjeżdża do Radomia na mecz ligowy – 0:3 w ryj. Znów lipiec, ale już inne spotkanie, barażowe – 1:3 w ryj. Miesiąc później, tym razem w nowym sezonie, „Miedzianka” ponownie zawitała do Radomia, lecz na Puchar Polski. Efekt? 0:4 w ryj. Czarną passę udało się zakończyć dopiero teraz, w czwartej konfrontacji. Teoretycznie […]
30.09.2020
Weszło
30.09.2020

Edward Durda w Dwójce bez sternika. Przedstawiamy ramówkę Weszło FM na czwartek

W czwartek na antenie Weszło FM wprowadzi was duet Maja Strzelczyk & Michał Łopaciński. W trwającej  od 7 do 10 „Dwójce bez sternika” odwiedzi ich znany i lubiany Edward Durda, z którym porozmawiają m.in. o sukcesie Janka Błachowicza. Ale też jak znamy naszego gościa, nie zdziwimy się jeśli przy okazji zahaczy o wyścigi hartów, ulubione […]
30.09.2020
Weszło
30.09.2020

Korona bzyczała, Bruk-Bet dzielił ją gazetą. Łatwa wygrana ekipy Lewandowskiego

Nieciecza – choć kiedyś właściciele klubu potrafili się oburzyć na utratę miejsca na podium za Michniewicza – dłuższy czas już czeka na powrót do Ekstraklasy. Różni trenerzy próbowali przywrócić elitę: przez chwilę doświadczony Zieliński, potem specjaliści od awansów Kaczmarek i Mandrysz, ale nie szło. Zimą lejce przejął Lewandowski i choć przegrał baraże, to pracuje dalej […]
30.09.2020
Weszło
30.09.2020

Samuraj z kawą ze Starbucksa i trzema szamponami, czyli czasy Morioki w Śląsku

Cesarskie przywitanie we Wrocławiu. Gasnący samochód wymieniony na automat. Problemy z minusowymi temperaturami i zachwyt nad złotą polską jesienią. Kawa ze Starbucksa i nieintegrowanie się z kolegami z zespołu. Ani słowa po polsku i po angielsku. Trzy szampony do włosów. Przedwcześnie zakończy spływ kajakowy. Rozmowy z Rumakiem, ciężkie treningi u Urbana. Przebłyski i rozczarowania. Status […]
30.09.2020