post

Opublikowane 26.07.2016 16:24 przez

redakcja

Transparentność to słowo-klucz w każdym biznesie. Chcąc zwiększyć dochody, przyciągnąć sponsorów i osiągnąć innego rodzaju korzyści, należy zacząć od wytłumaczenia kto, komu, ile i dlaczego. W kontekście naszej piłki idealnym narzędziem budującym tę transparentność jest coroczny raport EY „Ekstraklasa piłkarskiego biznesu”. W tym roku lektura tej przeszło 150-stronicowej pozycji była o tyle ciekawa, że poprzedni sezon pod wieloma względami okazał się rekordowy. Zapraszamy na finansowy przewodnik po naszej – było, nie było – dynamicznie rozwijającej się Ekstraklasie. Cały raport: TUTAJ.

A rekordów jest naprawdę wiele. Zacznijmy od łącznej liczby 2 690 556 kibiców, którzy w zeszłym sezonie pojawili się na naszych stadionach. A to o przeszło 225 tysięcy więcej, niż w rozgrywkach 2014/15. Mecze Ekstraklasy średnio oglądało 9 103 osób, a aż 20 ligowych spotkań było wyprzedanych do ostatniego miejsca, co też jest wynikiem bez precedensu. Ponadto, pod względem praw mediowych nasza liga znalazła się już na 12. miejscu w Europie, a to przecież znacznie wyżej, niż chociażby sportowa pozycja Ekstraklasy w krajowym rankingu UEFA. Wróćmy jeszcze na moment do frekwencji:

Sama spółka Ekstraklasa, której równoważnymi udziałowcami są wszystkie kluby z najwyższej klasy rozgrywkowej (razem 92,8% akcji) oraz PZPN (7,2%), zarobiła w poprzednim sezonie rekordowe 167 milionów złotych, z czego 91% pochodzi z praw mediowych (głównie pakiety dla telewizji i witryn internetowych) oraz 9% z tytułu praw marketingowych. Ta druga wartość w nowym sezonie wzrośnie o przychód z kontraktu z Lotto, ale kwota z tej umowy (8 milionów podstawy i 2 w bonusach) w kontekście sumy 167 milionów cały czas wygląda niepokojąco nisko. Odnotujmy też, że jeszcze przed podpisaniem umowy z Totalizatorem Sportowym dochód Ekstraklasy względem 2012 roku wzrósł o przeszło 50 milionów złotych.

To, co przeciętnego kibica interesuje najbardziej, to jak jest rozdzielana ta niemała przecież kwota (po odliczeniu kosztów do klubów trafiło ok. 137 milionów złotych). Prezentujemy model w bólach wypracowany przez kluby Ekstraklasy, który – już bez żadnej ingerencji – będzie funkcjonować w kolejnych latach:

Jakkolwiek spojrzeć, aż 42,5% dzielonej kwoty, czyli ok. 58 milionów złotych, to kasa wypłacana w zależności od wyniku sportowego. Jak wielkie ma to znaczenie, widać po łącznym wynagrodzeniu klubów ze środków Ekstraklasy w sezonie 2015/16. Liderująca Legia przytuliła o 8,7 miliona złotych więcej, niż Górnik Łęczna, któremu przecież udało się utrzymać w lidze. Natomiast fantastyczny sezon Piasta nie jest dziś jedynie wspomnieniem, bo efekty wciąż powinny być widoczne w klubowych księgach. Całe zestawienie prezentuje się następująco:

Przychody z samej Ekstraklasy to jedno, a łączne przychody klubów to drugie. Nad tym tematem – i to w precyzyjnym, liczbowym ujęciu – specjaliści z EY również się pochylili. I tu mamy kolejny rekord, bo w 2015 roku nasze kluby – po raz pierwszy w historii – łącznie zarobiły ponad pół miliarda złotych. A konkretnie, 511 milionów. Tu również mamy wymowne porównanie, jaką kroplą w morzu jest odtrąbiona jako wielki sukces 10-milionowa umowa z Lotto, z której pieniądze zostaną przecież podzielone pomiędzy wszystkie kluby.

Przejdźmy jednak do konkretów. Liderem, i to zdecydowanym, pozostaje warszawska Legia z przychodem na poziomie 130 milionów złotych, ale już w samym zeszłym roku nie powiększyła znacząco swojej przewagi nad goniącym Lechem. Względem raportu z 2014 roku różnica pomiędzy naszymi eksportowymi klubami wzrosła jedynie o dwa miliony złotych. Wśród poniższych wyników próżno szukać Termaliki, która okazała się jednym klubem, który nie zgodził się na udostępnienie EY swoich wyników finansowych. Całe zestawienie przychodów – w tysiącach złotych – prezentuje się następująco (niebieski słupek – 2015, żółty – 2014):

Tu jednak oczywiste zastrzeżenie, że w wielu klubach przychody nie są samodzielnie wypracowywane, ale pochodzą wprost z kasy głównego sponsora. Kto bierze w ten sposób najwięcej pieniędzy? Zgadliście?

A jak prezentuje się struktura przychodów wszystkich klubów Ekstraklasy? Skąd pochodzi najwięcej środków i które rejony wymagają stosunkowo najwięcej pracy? Zwracamy uwagę na niski poziom przychodów transferowych, który w nowym sezonie – między innymi po rekordowych odejściach Dudy i prawdopodobnie Kapustki – powinien się znacząco poprawić:

Spójrzmy też, jak to wygląda w ujęciu zindywidualizowanym, czyli jak prezentuje się struktura przychodów w danych klubach w 2015 roku. Zwracamy uwagę na wpływy z dnia meczu u czołowych drużyn, co przy okazji pokazuje, jak bolesne bywają spotkania przy pustych trybunach. A te, jako pochodna różnego rodzaju kar, raz na jakiś czas się jednak zdarzają.

Inne interesujące zestawienie to łączny koszt wszystkich zawodników danego klubu w 2015 roku, z uwzględnieniem zarówno kwot zapisanych w kontraktach, jak i tych pochodzących z premii. Co ciekawe, pod tym względem różnica między Lechem i Legią znacząco się zmniejszyła, bo w Poznaniu zaczęto płacić więcej (prawie 25 milionów złotych), a w Warszawie mniej (już „tylko” ponad 31 milionów). Całość – również ujęta w tysiącach – wygląda następująco (ponownie niebieski słupek – 2015, żółty – 2014):

Kolejnym bardzo interesującym zestawieniem EY jest koszt jednego punktu. Co to konkretnie oznacza? Ile tysięcy złotych dany klub musiał wypłacić swoim zawodnikom za każdy zdobyty punkt. Oprócz rozgrywek ligowych dołączono tu także punkty za mecze w europejskich i krajowych pucharach, licząc tak samo – trzy oczka za zwycięstwo i jeden za remis. W kontekście uzyskanych wyników okazało się, że za każdy zdobyty punkt najwięcej zapłaciła Lechia (342 tysiące złotych), a Legia i Górnik – mimo odmiennych celów i budżetów – za każdy punkt płaciły swoim piłkarzom praktycznie tyle samo. Poniżej pełne zestawienie, ponownie w tysiącach złotych:

A jak wyglądała rentowność w 2015 roku? Zdecydowanie najlepsze wyniki osiągnęła Jagiellonia, a – przy uwzględnieniu Termaliki, dla której sporządzono odpowiednie szacunki – równa połowa naszych klubów zamknęła rok na plusie. Na przeciwnym biegunie mamy Górnika Zabrze i Koronę, ale pierwsi już pożegnali się z ligą, a drudzy w niedługim czasie mogą zmienić właściciela. Innymi słowy, przyszłoroczny raport może być jeszcze bardziej optymistyczny, ale i tak nie mamy na co narzekać:

No dobra, a ile wyniósł ten plus? O jakim rzędzie pieniędzy mowa?

Spójrzmy też na potencjał marketingowy klubów. Na początek szacowana wartość mediowa oraz liczba ekspozycji. Tu na prowadzeniu kluby z dużych miast, w tym wciąż trzymający się w czołówce Wisła Kraków i Górnik Zabrze, który jednak już pożegnał się z ligą. Tak jak przy rentowności specjalnie nie żałowaliśmy Górników, tak pod względem potencjału marketingowego – naprawdę szkoda, że przez jakiś czas nie będziemy już ich oglądać. Spójrzmy na całe zestawienie:

No i jeden z najważniejszych aspektów, czyli średnia oglądalność (ujęta w tysiącach widzów). Co ciekawe, poprzez świetną grę w sezonie 2015/16 Piast wywindował się aż na piątą pozycję, co tylko pokazuje, jak szybko można poprawić marketingowe możliwości klubu. Na prowadzeniu oczywiście Legia, z wynikiem 152 tysięcy widzów, ale – podkreślmy – to wynik o przeszło 50 tysięcy widzów słabszy, niż sezon wcześniej. Ile tysięcy osób oglądało poszczególne drużyny?

A za tak mierzoną popularnością idą między innymi wpływy z merchandisingu, czyli ze sprzedaży klubowych produktów. Warto zwrócić uwagę, jak bardzo Legia i Lech odsadziły tu resztę konkurencji. Nieprawdopodobna przepaść:

Na koniec, biznesowy ranking EY, który z pewnością ukazuje pewne tendencje w naszej piłce, ale wciąż – jak podkreślają sami autorzy – jest tylko formą zabawy. Ranking składa się z trzech składowych – finansów, marketingu oraz efektywności sportowej, liczonej na bazie liczby reprezentantów kraju, młodzieżowców oraz miejsca w tabeli. W każdej kategorii – w zależności od wyników – można było zgromadzić od jednego do szesnastu punktów. I chyba nikogo specjalnie nie zaskoczy, że zdecydowanym zwycięzcą okazała się Legia:

***

Jak podkreślają specjaliści EY, w dzisiejszej piłce liczą się dwa wyniki – sportowy i finansowy. Powyższe zestawienia pokazują, że w naszych klubach jest coraz większa świadomość i – przynajmniej pod względem pieniędzy – wszystko zdaje się zmierzać w dobrym kierunku. A nam pozostaje tylko poczekać, aż za wynikami finansowymi pójdą też te sportowe. Miejmy nadzieję, że to nieuniknione.

Fot. FotoPyK

Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Suche Info
17.10.2021

Michniewicz: – Potrzebujemy punktów jak tlenu

Osiem ligowych meczów, trzy zwycięstwa na koncie. Sytuacja Legii Warszawa przed meczem z Lechem Poznań nie jest najlepsza, o czym doskonale wie trener stołecznego klubu – Czesław Michniewicz.  – Potrzebujemy punktów jak tlenu. Wiemy, jaka jest nasza sytuacja w lidze, przegraliśmy wiele spotkań. Mamy świadomość, w którym miejscu jesteśmy. Wiemy też, że Lech dobrze rozpoczął […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Skorża: – Mamy spore szanse, żeby przywieźć z Warszawy jakieś punkty

Na ostatniej konferencji prasowej Lecha Poznań temat mógł być tylko jeden – starcie z Legią Warszawa. W Poznaniu podchodzą do tego meczu bardzo poważnie, wyjeżdżających piłkarzy żegnała spora grupa kibiców i czuć, że Kolejorz ma ciśnienie na wygranie tego starcia.  Tym bardziej, że coraz pewniej czuje się Lechia Gdańsk Tomasza Kaczmarka. Wczoraj udało im się […]
17.10.2021
Weszło
17.10.2021

Jedenaście miesięcy zaległości, jeden puchar. Michniewicz i Lech Poznań.

– Chórzysto, nigdy nie będziesz legionistą – głosił kibicowski transparent legionistów wywieszony w październiku 2020 roku, gdy stało się jasne, że to właśnie Czesław Michniewicz zostanie nowym trenerem stołecznego klubu. Dziś zapewne nastroje wokół samego Michniewicza wśród kibiców Legii są nieco inne, natomiast przed meczem z Lechem Poznań trudno nie uciec od sentymentów. Bo przydomek […]
17.10.2021
Ekstraklasa
17.10.2021

J. Zieliński: Nie docenia się doświadczenia. Nie czytam o lotach w kosmos, nadal jestem w zawodzie

Jacek Zieliński od dłuższego czasu pozostaje poza trenerską karuzelą, ale nie ukrywa, że chciałby w końcu na nią wrócić. W wywiadzie z nami opowiada o tym, jak wykorzystał dłuższą przerwę od zawodu. Jak podchodzi do pracy eksperta i komentatora telewizyjnego? Czy był skłonny przyjąć ofertę z Uzbekistanu, którą niedawno otrzymał? Jakiego projektu chciałby się podjąć? […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Sadio Mane w ekskluzywnym gronie piłkarzy

Dzięki swojemu trafieniu przeciwko Watfordowi, Sadio Mane wszedł na listę piłkarzy z przynajmniej setką trafień na poziomie Premier League. Senegalczyk jest 32. piłkarzem w zestawieniu.  Drogę do stu bramek Mane miał ułatwioną przez Mo Salaha. To właśnie po cudownej asyście autorstwa Egipcjanina 29-latek mógł wpakować piłkę do siatki, a co za tym idzie zapisać się […]
17.10.2021
Weszło
17.10.2021

Czy Warta jeszcze strzeli gola?

Cztery mecze. 360 minut. Wydaje się, że dość sporo czasu, by strzelić bramkę, bo niby co można robić przez sześć godzin na boisku niż trafiać w ten cholerny prostokąt. Ale Warta jakby chciała powiedzieć: a nieprawda, można robić inne rzeczy, w futbolu wcale nie chodzi o gole. No niestety chodzi, Warta ich nie ma, brakuje […]
17.10.2021
Weszło
17.10.2021

Drodzy „Portowcy”, czas ogarnąć się na wyjazdach

Im dalej w sezon, tym bardziej patrzymy na ręce Pogoni Szczecin. Pisaliśmy już kilkukrotnie, że wymówki się kończą i ekipa trenera Runjaicia swoją moc na papierze musi udowodniać na boisku. Na razie wygląda to w porządku, jeśli spojrzymy w tabelę. Przed tą kolejką dwa punkty straty do Lecha Poznań, fajnie, fajnie. Ale gdy rozkładamy poczynania […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Kuriozalna czerwona kartka dla piłkarza Lazio

Wczorajszy hit Serie A zagwarantował kibicom mnóstwo emocji. Lazio ostatecznie pokonało Inter 3:1, tłamsząc rywala w drugiej połowie spotkania. Mimo tego Maurizio Sarri nie był najbardziej szczęśliwym człowiekiem na świecie – jeden z jego zawodników został ukarany kuriozalną czerwoną kartką.  Luiz Felipe na mecz z Interem wyszedł w podstawowym składzie. Grał pewnie, miał spory wkład […]
17.10.2021
Ekstraklasa
16.10.2021

Twierdza Wrocław? Nieaktualne!

Dużo mówi się o Lechu w kontekście kandydatury na mistrzostwo Polski, ale – musi wybrzmieć to wyraźnie, więc użyjemy wielkich liter – RAKÓW JEST RÓWNIE MOCNYM PRETENDENTEM DO TYTUŁU. Raz, że z tymże Lechem zremisował. Dwa, wygrał przy Łazienkowskiej po dobrym meczu i nawet ligowa sytuacja Legii nie powinna umniejszać temu sukcesowi, bo stołeczni zagrali […]
16.10.2021
Piłka nożna
16.10.2021

Brudny Felipe. Lazio wygrywa w hicie z Interem po kontrowersyjnym golu Brazylijczyka

Mecz Lazio z Interem można sprowadzić właściwie do jednego – wielkiego ciśnienia. Dziewięć żółtych kartek i jedna czerwona. Padły też cztery gole – dwa z rzutów karnych, jeden po sytuacji, która z pewnością będzie szeroko komentowana. Sytuacji, która – nie ma co wymyślać – zadecydowała o wyniku całego spotkania.  Piłkarze Interu liczyli, że przed stratą […]
16.10.2021
Ekstraklasa
16.10.2021

Wisła Kraków zwycięska w Zabrzu. Poldi, gdzie jest ta forma?

Wspaniały comeback z Wisłą Płock rozbudził apetyty co do postawy Górnika Zabrze, zwłaszcza że mierzył się z Wisłą Kraków, która miała na koncie trzy porażki z rzędu i to do zera. Co wyszło w praktyce? Gospodarze po beznadziejnej drugiej połowie zasłużenie przegrali, a „Biała Gwiazda” przełamała się bez kilku dotychczas kluczowych zawodników.  Górnik Zabrze – […]
16.10.2021
Suche Info
16.10.2021

Kiereś: Takie mecze jak z Piastem musimy przekuwać na trzy punkty

Górnik Łęczna zdobył dzisiaj kolejny punkcik do swojego dorobku w Ekstraklasie. Najpierw stracił bramkę, ale potem się ogarnął i zdołał odpowiedzieć. Nie udało się jednak przechylić szali w stronę zwycięstwa, zabrakło lepszego wykończenia. Słowem: dzisiejszego Piasta dało się pokonać i dobrze wiedział o tym trener beniaminka. – Dwutygodniową przerwę staraliśmy się optymalnie wykorzystać. W sytuacji, […]
16.10.2021
Suche Info
16.10.2021

Dyrektor sportowy Odry Wodzisław Śląski trafi do Ekstraklasy

Transfery osób, które budują struktury klubu zamiast zakupów piłkarzy? Zdarzają się, także takie planowane ze sporym wyprzedzeniem. Z naszych ustaleń wynika, że w najbliższym czasie do Ekstraklasy trafi jeden z dyrektorów sportowych z niższych lig. Damian Wróbel, bo o nim mowa, ma zostać pracownikiem Piasta Gliwice. Damian Wróbel obecnie pełni funkcję dyrektora zarządzającego Odry Wodzisław […]
16.10.2021
Premier League
16.10.2021

Lisy górą, Ole znowu na kolanach

Po raz kolejny Manchester United rozegrał mecz, po którym Ole Gunnar Solskjaer może powiedzieć, że ma nad czym pracować. Że jest duże pole do poprawy. Że cieszy go bramka Rashforda, ale co z tego? Mentalnie Manchester United wygląda, jak osoba podpierająca ściany najlepszej dyskoteki w kraju. Czerwone diabły podpierały ściany, a Lisy zdominowały parkiet, choć […]
16.10.2021
Premier League
16.10.2021

Czyste konto Bednarka, niewidoczny Klich. Southampton lepsze od Leeds

W sobotnim spotkaniu wystąpiło aż trzech zawodników z wtorkowego meczu Polska – Albania. Jeden z nich został nawet bohaterem spotkania. Niestety mowa o jedynym reprezentancie Albanii na boisku – Armando Broji. Strzelił on gola na wagę zwycięstwa i gospodarze wygrali 1:0. Jan Bednarek i Mateusz Klich zaliczyli ciche zawody. Święci przeważali przez całe spotkanie. Wystarczy […]
16.10.2021
Suche Info
16.10.2021

Dani Alves: Jeśli Barca mnie potrzebuje, wystarczy, że zadzwonią

Oriol Domenech, dobrze zorientowany dziennikarz w kwestiach związanych z Barceloną, poinformował, że Dani Alves wyraził otwartość na grę dla „Dumy Katalonii”. Alves w połowie września rozstał się z Sao Paolo, bo klub zalegał z pensjami. 38-latek zapowiedział, że od 2022 roku będzie miał nowy klub, bo chce jeszcze pojechać na mundial w Katarze. – Jeśli […]
16.10.2021
Suche Info
16.10.2021

Riqui Puig może trafić do AS Romy

Riqui Puig nie ma łatwego życia w Barcelonie. Nie chciał do tej pory odejść, ale im dalej w las, tym bardziej traci na tym jego kariera. Jasne, to może być okaz dużej cierpliwości jak Sergi Roberto, który bardzo długo czekał na poważną szansę w pierwszym zespole. Tylko że akurat pod wodzą Koemana młody Hiszpan nie […]
16.10.2021
Suche Info
16.10.2021

„W tej chwili najlepszy na świecie jest Salah”

Dzisiaj Salah pokazał niebywałą klasę, strzelając gola a’la Messi. O tym będzie się teraz mówić, ogółem warto chwalić formę Egipcjanina, choć Juergen Klopp idzie krok dalej. Twierdzi bowiem, że jego zawodnik nie ma teraz sobie równych na świecie. Patrzymy w statystyki i… cóż, nie jest to teza oderwana od rzeczywistości. 10 meczów, 10 goli i […]
16.10.2021