Trafione zimowe strzały. Najlepsze zimowe transfery dziesięciolecia

Opublikowane 08.01.2016 18:12 przez

redakcja

Zimowe okienko transferowe rządzi się trochę innymi prawami od tego letniego – przede wszystkim to okres kiedy kluby przyznają się do błędów. Po wyczerpującej rundzie widać, które pozycje wymagały wzmocnień, a jakie zostały po prostu źle obsadzone. Kolejny wyścig po nowych zawodników rozpoczął się kilka dni temu – to dobry moment na przypomnienie najlepszych strzałów, oddanych zimą przez polskie kluby. By ten materiał usystematyzować, ułożymy z nich najlepszą jedenastkę, wspartą przez czterech rezerwowych.

Matus Putnocky, styczeń 2015, Rużomberok – Ruch Chorzów

Drugi stopień podium w plebiscycie na bramkarza rozgrywek 14/15 – choć sam zwycięzca, Bartłomiej Drągowski, przekonywał że to właśnie Słowakowi należała się nagroda. Putnocky do Chorzowa wszedł jak po swoje, od razu wywalczył miejsce między słupkami, na początku imponując wyczuciem przy rzutach karnych (75 % skuteczności), kończąc sezon z ośmioma czystymi kontami. To w ogóle ciekawe – mistrz Słowacji sprzed kilku lat, później wciąż regularnie broniący u naszych sąsiadów, przychodzi za czapkę gruszek, bez kwoty odstępnego. No, ale skoro tam sfrajerzyli, to można tylko przyklasnąć Ruchowi, że z okazji skorzystał.

Edson, styczeń 2006, Sporting Lizbona – Legia Warszawa

Najlepsza lewa noga ligi w tamtym czasie, a można dyskutować, czy w ciągu dziesięciu następnych lat pojawił się ktokolwiek sprawniejszy w tym temacie Jeden z głównych architektów mistrzostwa Legii, mimo iż w zwycięskim sezonie siłą rzeczy mógł pomagać tylko przez rundę wiosenną. Ale do tryumfu dołożył, nie cegiełkę, a taczkę cegieł, między innymi efektownie i skutecznie nękając bramkarzy z rzutów wolnych. Naprawdę, wtedy część z nich wolała bronić jedenastki, niż czekać na wyrok, w postaci bomby posłanej przez Edsona zza muru ustawionego z obrońców.

Bartosz Bosacki, styczeń 2006, Norymberga – Lech Poznań

Po powrocie ze średnio udanych niemieckich wojaży wrócił do Lecha na długie sześć sezonów. Związek nigdy to nie był łatwy, ale okraszony sukcesami – zarówno tymi indywidualnymi (Bosacki pojechał na Mistrzostwa Świata, strzelił dwa gole), jak i drużynowymi (wygranie ligi w 2010 roku). Mimo że Bosy miewał problemy z kontuzjami, to zawsze jeśli chodzi o defensywę, Lech ostatecznie polegał na nim. Tym bardziej żal, że pożegnano go tak bez klasy. Właściwie, o pożegnaniu nie było tu mowy – skończył ci się kontrakt, to do widzenia. Szkoda.

Paulus Arajuuri, styczeń 2014, Kalmar FF – Lech Poznań

Początek zanotował taki, że jeśli miałby być w zestawieniu najlepszych, to chyba jedynie w kategorii dzielny pacjent. Leczył się, jego powrót ogłaszano wielokrotnie, ale jakoś nigdy nie mógł nadejść – niektórzy wątpili, że on w ogóle istnieje. Ale gdy już się boisku zameldował, zrobił to z klasą, tworząc z Marcinem Kamińskim mur, który rzadko kto umiał sforsować. Jeden z głównych architektów mistrzostwa, dowodzona przez niego defensywa dorównywała kroku tej legijnej, tracąc tyle samo bramek – jednocześnie, najmniej w lidze. Arajuuri okazał się potwierdzeniem, że Lech rynek krajów nordyckich rozpracowany ma naprawdę bardzo porządnie.

Adrian Mierzejewski, styczeń 2009, Wisła Płock – Polonia Warszawa

Jeśli chodzi o pieniądze, to trudno wyobrazić sobie lepszy transfer. Kupiony za nieco ponad 100 tysięcy euro, sprzedany za 50 razy tyle. Ale przecież nie tylko eurocentami Mierzejewski załatwił sobie miejsce w tym rankingu, przez ponad dwa lata był bowiem prawdziwym liderem Czarnych Koszul. Dzięki niemu, kibice mogą wspominać pamiętne lanie spuszczone Legii (3:0 przy Konwiktorskiej), czy też wysokie czwarte miejsca na koniec sezonów 09/10 i 10/11. Sam Mierzej, Warszawę też pewnie wspomina dobrze – pozwoliła mu zostać zauważonym przez Trabzonspor, który później okazał się trampoliną do basenu z pieniędzmi w Arabii Saudyjskiej.

Roger, styczeń 2006, Juventude – Legia Warszawa

Mimo iż przyszedł zimą, to tani nie był – poprzedni klub wciąż miał do niego pełne prawa i Legia musiała wyłożyć około pół miliona euro. Jak się okazało, podobne pieniądze i tak nie odzwierciedlały jego prawdziwych umiejętności, na boiskach naszej ligi po prostu czarował. Potrafił ograć pięciu obrońców w jednej akcji, podać tak, że nikt nie wiedział o co chodzi dopóki napastnik nie zamienił prezentu na bramkę, czy wreszcie samemu celnie kopnąć z dystansu. Grał wyśmienicie, rozkochał w sobie nawet Leo Beenhakkera i dzięki pomocy prezydenta, Brazylijczyk szybko stał się Polakiem. Na Euro 2008, obok Artura Boruca, chyba jako jedyny nie zawiódł.

Kasper Hamalainen, styczeń 2013, Djurgardens IF – Lech Poznań

Zimą przyszedł i zimą odchodzi. Tak właściwie to pełnię możliwości pokazywał tylko o tej porze roku – latem narzekał na alergię i nie był w stanie dawać z siebie wszystkiego. Szkoda, bo być może pomagałby Lechowi w unikaniu europejskich łomotów. Ale gdy już dochodził do zdrowia i formy, był dla Kolejorza niezbędny, w sezonie mistrzowskim opuścił tylko jeden mecz i poznaniacy ten mecz przegrali. W sumie to grał dobrze wszędzie, gdzie mu kazano – jako rozgrywający, w roli napastnika, czy nawet na skrzydle. Zastąpić go będzie bardzo trudno, mówimy w końcu o człowieku, łatającym braki na posterunkach, których często godnie nie potrafili bronić nominalni zawodnicy, jak Formella i Kownacki.

Szymon Pawłowski, styczeń 2007, Mieszko Gniezno – Zagłębie Lubin

Znaleźć takiego piłkarza w mieście, które może kojarzyć się ze wszystkim innym, tylko nie piłką nożną – wielkie osiągnięcie. Pawłowski spędził na Dolnym Śląsku siedem sezonów, nie uciekł nawet gdy Zagłębie spotkała karna degradacja; więcej – na zapleczu Ekstraklasy był głównym architektem powrotu Miedziowych do elity. W pewnym momencie, kiedy podejmowano temat tego klubu, pierwszym i naturalnym skojarzeniem był właśnie on. Nie ma wątpliwości, że spokojnie znalazłby się w 11 wszech czasów Zagłębia. Zimowy strzał w dziesiątkę.

Maor Melikson, styczeń 2011, Hapoel Beer Sheva – Wisła Kraków

Jeden z wynalazków Stana Valcxa, gdy ten korzystając ze swoich kontaktów, zapraszał do Wisły piłkarzy w ilościach hurtowych. Ale w porównaniu do większości nabytków sygnowanych przez Holendra, Melikson okazał się gościem z innej planety. Zresztą, zestawiając go z całą ligą, można było wyciągnąć podobne wnioski. Pierwsze półtorej sezonu, to było show jakiego dawno tu nie widziano, facet robił co chciał, potrafił od własnego pola karnego przebiec z piłką całe boisko i wywalczyć jedenastkę, jak w meczu z Widzewem.

Semir Stilić, styczeń 2014, Gaziantepspor – Wisła Kraków

Jednocześnie transferowy majstersztyk i porażka. To pierwsze, bo mając ogromne problemy finansowe ściągnąć do siebie takiej klasy piłkarza, potrzeba innych kart atutowych – a do takich z pewnością należy zaliczyć Franciszka Smudę, którego rozgrywający bardzo ceni. Porażka natomiast, ponieważ Krakowianie przestraszyli się ryzyka i zaproponowali Bośniakowi krótki kontrakt. A pomocnik szybko zaczął udowadniać, że na warunki Ekstraklasy, piłkarzem jest wybitnym – 16 goli i 17 asyst w półtorej sezonu, to legitymacja więcej, niż dobra. A przede wszystkim uprawniająca do stawiania nowych warunków, których przy Reymonta nie byli w stanie spełnić.

Łukasz Teodorczyk, luty 2013, Polonia Warszawa – Lech Poznań

Swego czasu obiekt kpin ze strony kibiców i ekspertów, ze względu na wrodzoną łatwość do psucia najprostszych sytuacji strzeleckich. Rzeczywiście, pierwsze pół roku miał tragiczne – zdobył ledwie jedną bramkę – ale już sezon 13/14 był świetny, okraszony 20 golami. Łukasz do końca liczył się walce o tytuł króla strzelców, ostatecznie ustępując Marcinowi Robakowi ledwie o dwa trafienia. Pozwolił też Lechowi zarobić, cztery miliony euro wydane przez Dynamo Kijów, to blisko 40-krotność tego, co Kolejorz zapłacił Polonii Warszawa. Żałować takiego zimowego transferu nikt więc nie ma prawa.

Rezerwowi

Jasmin Burić, styczeń 2009, Celik Zenica – Lech Poznań

Po tylu latach, już nie Jasmin a Jasiu. Z Polską bardzo się zżył, skończył tu studia, od dawna stara się o nasze obywatelstwo – na jego nieszczęście nie jest pomocnikiem z Brazylii, więc musi swoje odczekać w normalnej kolejce. Na boisku oszczędny w ruchach, ale skuteczny, skoro w tak przeciętnym sezonie dla Lecha, już siedem razy notował czyste konto. Przychodził jako młody talent, na którym Kolejorz miał zarobić. Ale podobnie jak kiedyś Radović w Legii, został na dłużej. Chyba żadna ze stron nie żałuje.

Tomasz Brzyski, styczeń 2013, Polonia Warszawa – Legia Warszawa

Dziś mocno krytykowany przez kibiców Legii, że gubi się w obronie, że nie daje w ofensywie tyle co wcześniej – ogólnie, obniżył loty. Ale poprzednie lata swoje mówią: sprowadzony za darmo, a po jego podaniach, w ostatnich dwóch sezonach, Legia zdobyła 24 bramki. .

Gerson, luty 2014, SV Kapfenberg – Lechia Gdańsk

Gdy kibice Lechii zaglądali w jego CV, chwilę po tym jak ogłaszano transfer, nie po raz pierwszy w ostatnim czasie mogli złapać się za głowy. Chłopak miał ledwo 23 lata, a klub z Gdańska okazywał się być jego ósmym w karierze – jak łatwo się domyślić, nigdzie nie spędził dłużej niż rok. Podobnie jednak co w przypadku Ajaruuriego, obawy okazały się przesadzone, Gerson na boisku jest obrońcą bardzo solidnym, a Lechia bez niego w składzie w tyłach przyprawia fanów o gęsią skórkę. Odpuściliśmy Kadara i postawiliśmy na Gersona – powiedział rok temu Adam Mandziara. Tym razem był to słuszny krok, szkoda, że na podobne w Gdańsku decydują się tak rzadko.

Kamil Sylwestrzak, styczeń 2013, Chojniczanka Chojnice – Korona Kielce

Najmniej medialny piłkarz w całym zestawieniu, co nie znaczy, że musi mieć jakiekolwiek kompleksy. Zresztą nawet wiadomo, że ich nie ma. W niedawnej rozmowie z nami mówił, że wcale nie czuje się słabszy od innych lewych obrońców, od Sadloka czy Wawrzyniaka. Argumenty ma, szczególnie te w ofensywie, brał udział w 32 % golach strzelonych przez Koronę. Wady? Sylwestrzak znów wykazuje się dużą świadomością: „W dalszym ciągu gra w defensywie. Sporo rzeczy poprawiłem, ale mankamenty wciąż są. Pracuję nad tym.” Jeśli wcieli te słowa w życie, przeprowadzka do Poznania czy Warszawy, będzie bardziej niż prawdopodobna.

***

Podsumowując, z zimowych hitów transferowych wyłania się taki zespół: Putnocky-Edson-Arajuuri-Bosacki-Hamalainen-Roger-Melikson-Stilić-Mierzejewski-Pawłowski-Teodorczyk. Na ławce usiedli Burić, Gerson, Brzyski, Sylwestrzak, Hamalainen.

Drużyna, przyznajmy, osobowościowo bardzo mocna. Dobra, być może trochę zbyt ofensywna, w drugiej linii nie ma w końcu żadnego defensywnego pomocnika – ale skoro za oknem panuje taki mróz, to zawsze lepiej rozgrzewać się oglądając bramki, które ta ekipa z pewnością by gwarantowała. A polskim zespołom wypada życzyć, by i w tym oknie sprowadzali podobnej klasy zawodników – tak by jedenastkę skompletowana z nich za dziesięć lat, była równie mocna co ta wyżej.

Paweł Paczul

Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Suche Info
27.01.2022

Chambers piłkarzem Aston Villi

Zupełnie niespodziewanie, bez żadnych przecieków, transferu dokonała Aston Villa. Klub ten wzmocnił Callum Chambers. Chambers podpisał umowę do czerwca 2025 roku. Do tej pory był piłkarzem Arsenalu, ale nie grał tam dużo. W tym sezonie dwa mecze ligowe, w zeszłym dziesięć, kiedy wracał do zdrowia po zerwaniu więzadeł krzyżowych. Jego najlepsze chwile u Kanonierów to […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Piątek będzie miał rywala

Dusan Vlahović odchodzi do Juventusu, ale naiwny był ten, kto myślał, że Fiorentina zostanie tylko z Krzysztofem Piątkiem i Polak będzie grał wszystko od deski do deski. Viola szykuje już zastępstwo dla swojej gwiazdy. Kogo? Arthura Cabrala z FC Basel. Brazylijski strzelec regularnie dziurawi siatki w szwajcarskiej lidze: Sezon 19/20 – 14 goli 20/21- 18 […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Przybyłko: – Rozmawiałem z Legią, ale Chicago Fire było konkretne

Kacper Przybyłko trafił do Chicago Fire i już w debiucie – na razie sparingowym – strzelił swoją pierwszą bramkę. W rozmowie z portalem Meczyki.pl mówił między innymi o zainteresowaniu Legii. Przybyłko stwierdził: – Było blisko Legii, ale oni chyba koncentrują się na lecie. To normalne, że zimą nie ma aż tyle pieniędzy. Były rozmowy, były […]
27.01.2022
Anglia
27.01.2022

Na co liczą kluby Premier League w ostatnich dniach okienka?

Wiemy jak to bywa z okienkami transferowymi – wiele hałasu, by wszystko rozegrało się w ostatnich możliwych godzinach. Mimo że zbliżamy się już do końca okresu przeprowadzania transferów, w Premier League wciąż wiele historii nie dobrnęło do swojego zakończenia. Przed kilkoma klubami czas na najważniejsze decyzje, które mogą zadecydować o ich losach do zakończenia sezonu. […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Zmiany w zarządzie Legii

Legia.Net informuje, że dojdzie do zmian w zarządzie Legii. Ten obecnie funkcjonuje w trzyosobowym składzie – Dariusz Mioduski, Tomasz Zahorski i Jarosław Jurczak. Czwartym do brydża ma być Marcin Herra. Zasiada on obecnie w zarządzie Legia Tenis, wcześniej był w spółce PL.2012, która koordynowała polskie przygotowania do mistrzostw Europy, jest także prezesem Arena Operator, która […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Daníel Leó Grétarsson nowym zawodnikiem Śląska

Daníel Leó Grétarsson został nowym piłkarzem Śląska Wrocław. Islandczyk podpisał kontrakt do czerwca 2025 roku. Grétarsson to środkowy obrońca, w razie potrzeby może obsadzić też lewą stronę defensywy. Ostatnio występował w Blackpool, ale grał tam mało. Zaliczył 12 występów w League One, a po awansie znalazł się jeszcze bardziej w odstawce – trzy mecze na […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

OFICJALNIE: Paweł Wszołek piłkarzem Legii

To już oficjalne – Paweł Wszołek wrócił do Legii. Zawodnik został wypożyczony do końca sezonu 2021/2022. – Paweł Wszołek dobrze spisywał się w Legii i zawsze mogliśmy na nim polegać. Potrzebowaliśmy piłkarza na tę pozycję – mamy Mattiasa Johanssona, a Paweł jest bardziej ofensywnie usposobionym zawodnikiem. Jestem przekonany, że będzie się prezentował tak, jak przed […]
27.01.2022
Serie A
27.01.2022

Skała w kadrze, problemy w klubie. Czas się martwić o Glika?

Kamil Glik wielkimi krokami zbliża się do 34. urodzin. Oczywiście w realiach współczesnego futbolu to jeszcze nie jest znak, że czas na emeryturę. Dość powiedzieć, że stoper reprezentacji Polski jest rówieśnikiem Roberta Lewandowskiego, wycenionego ponoć niedawno przez Bayern Monachium na 60 milionów euro. No ale nie wszyscy zawodnicy mogą się przecież starzeć aż tak godnie […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Vinicius czeka na premierowe trafienie w reprezentacji. Może dziś?

Już niejeden piłkarz przekonał się o tym, że przełożenie dobrej dyspozycji z piłki klubowej na występy w drużynie narodowej nie należy do prostych zadań. Gra w reprezentacji cześć zawodników uszlachetnia, innym odbiera atuty i paraliżuje. Czasem problem stanowi adaptacja i specyfika zgrupowań. W klubie pracujesz dzień w dzień z tą samą grupą ludzi. Znacie się […]
27.01.2022
Pekin 2022
27.01.2022

Żołnierze, cieśla i arystokrata, czyli najbarwniejsze reprezentacje w historii zimowych igrzysk olimpijskich

Słynne reggae na lodzie. Cieśla z Indiany, który na igrzyskach wystąpił razem z żołnierzem US Navy SEAL. Człowiek, który w celu stworzenia krajowego związku narciarskiego oszukał FIS. Nastolatek, który do najważniejszego startu w życiu przygotowywał się siedząc przez czterdzieści dni w… jaskini. Zimowe igrzyska olimpijskie niezmiennie ustępują skalą i rozmachem letniemu odpowiednikowi. Ale nie znaczy […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Kasperczak: – Z wyboru selekcjonera zrobiła się szopka

Henryk Kasperczak nie jest zadowolony z tego, jak długo ciągnie się telenowela z wyborem nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Wyraził swoją opinię na łamach Sport.Dziennik.pl. Trener stwierdził: – Wydaje mi się, że najpoważniejszym kandydatem do pracy z reprezentacją był Marcel Koller, ale Szwajcar ostatecznie odmówił. Teraz Kulesza chce pokazać, że wskaże swojego kandydata, że nie będzie […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Kolejne wzmocnienie Rakowa?

Raków zbroi się na rundę wiosenną Ekstraklasy, ale dotychczasowe posiłki mają mu nie wystarczyć. Klub ściągnął już Deiana Sorescu, Bogdana Racovitana i Szymona Czyża. Teraz czas na napastnika. Miałby nim być Illija Szkurin, informuje portal Meczyki. Szkurin to piłkarz CSKA Moskwa, który przebywa na wypożyczeniu w Dynamie Kijów. W ośmiu ligowych meczach nie strzelił jeszcze […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Kiedy byłem mały i nie istniało nic odświętniejszego – żadna Wigilia, żaden Lany Poniedziałek, żadnej urodziny – od nocnej walki Andrzeja Gołoty, jako samozwańczy sześcioletni ekspert boksu zawodowego nie rozumiałem tylko jednego. Mianowicie jak to możliwe, że nie wyłania się mistrza świata. Że jest WBO, WBA, IBF, a nie ma odpowiednika finału mundialu. Że mistrzów […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

„Co ma do tego moja zmarła matka?”, czyli awantura w Serie B

Ostatnia kolejka Serie B. Lecce podejmuje Vicenzę, lider podejmuje czerwoną latarnię tego sezonu rozgrywek na zapleczu włoskiej elity. 2:1 dla faworytów, ale mecz na styku, szalona końcówka. W pewnym momencie doliczonego czasu gry do sędziego podchodzi Riccardo Meggiorini i zaczyna płakać… Kamery rejestrują skargę Meggioriniego, który chwilę wcześniej strzelił gola kontaktowego dla Vicenzy. 36-letni napastnik […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Rangnick jednak na stałe w Manchesterze United?

Czy Manchester United pod wodzą Ralfa Rangnicka stał się potęgą na miarę swojego potencjału? Nie. Czy to jednak oznacza, że trener tymczasowy, bo takim mianem tytułuje się Niemiec, nie zostanie w swojej roli na dłużej niż kolejne kilka miesięcy? Wcale nie jest to powiedziane.  W tekście o początku awaryjnej kadencji Rangnicka w Anglii pisaliśmy: Jeżeli […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Genoa i jej pieniądze mogą zablokować Szewczenkę

Rozwiązanie umowy przez Andrija Szewczenkę z włoską Genoą może okazać się niemożliwe. To sprawi, że Ukrainiec nie będzie mógł przejąć reprezentacji Polski. Prezentacja nowego selekcjonera już 31 stycznia. Oznacza to, że rosną szanse polskich kandydatów, a wśród nich Adama Nawałki. Ukraiński szkoleniowiec we włoskim klubie miał zagwarantowane zarobki na poziomie 2,5 mln euro. Został odsunięty […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

„Boniek sprzątał po Lacie, Kulesza sprząta po Bońku”

Serial „Jak PZPN wybiera selekcjonera?” ciągnie się od miesiąca. Henryk Kasperczak uważa, że z procesu wyboru nowego selekcjonera zrobiła się szopka.  – Zbigniew Boniek sprzątał po Grzegorzu Lacie, teraz Cezary Kulesza sprząta po Bońku. Oni podejmują samodzielnie decyzje. Widać było, że Kulesza nie ma przekonania do Sousy i wykorzystał sytuację, gdy ten zwrócił się do […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Kręcina wskazuje wymarzonego kandydata na selekcjonera

Zdzisław Kręcina wskazał swojego wymarzonego kandydata na selekcjonera reprezentacji Polski. I jest to wybór – powiedzmy sobie szczerze – tak nieoczywisty, jak absurdalny.  – Miałbym wymarzonego kandydata – gdyby był dziesięć lat młodszy. To – moim zdaniem – mistrz świata w kategorii dokonywania niemożliwego. Czego by się nie tknął, kogo by nie prowadził, kończyło się […]
27.01.2022