Mistrzowie bez napastników. Stały trend czy potrzeba chwili? 

redakcja

Autor:redakcja

09 czerwca 2015, 14:24 • 3 min czytania

Reklama
Mistrzowie bez napastników. Stały trend czy potrzeba chwili? 

Chcesz zdobyć koronę króla strzelców? Szerokim łukiem omijaj drużyny, które biją się o mistrzostwo Polski. W ostatnich latach zwycięzcy ligi kreują pewien nietypowy trend. W ekstraklasie, jak w mało której lidze, tytuł zdobywasz grając bez typowego snajpera.

Reklama

GALA EKSTRAKLASY - OFICJALNE ZAKONCZENIE SEZONU 2014/15 --- GALA POLISH FOOTBALL TOP LEAGUE - THE OFFICIAL END OF SEASON IN WARSAW

Zaur Sadajew. Człowiek, który miał zastąpić w Poznaniu specjalistę od zdobywania bramek, czyli Łukasza Teodorczyka. Efekt? „Teo”, który ostatni mecz ligowy zaliczył w połowie sierpnia, ma na swoim koncie trzy gole, Sadajew pięć. Wynik Czeczena to żart, a jednak Maciej Skorża zrobiłby wiele, by zatrzymać go w Poznaniu na przyszły sezon. Najzwyczajniej w świecie nie można się przyczepić do samej gry Zaura, który poza polem karnym może być nawet najlepszym napastnikiem w ekstraklasie. Haruje na całym boisku, schodzi do skrzydeł, drybluje, pomaga w defensywie, sam potrafi wypracować sobie dogodną okazję bramkową, ale głównie po to, by po chwili ją spieprzyć. Nie sposób też jednak stwierdzić, że w Poznaniu ciężar zdobywania bramek wziął na siebie Kasper Hamalainen. W tabeli strzelców lepszych od niego było aż sześciu graczy.

Sezon 2014/2015 

Król strzelców: Kamil Wilczek (20 goli)

Reklama

Najskuteczniejszy zawodnik mistrza: Kasper Hamalainen (13 goli)

Dwa mistrzostwa w Warszawie także zdobyto bez napastnika. Jakieś nadzieje miał dać Orlando Sa, ale ten odpalił dopiero w mijających rozgrywkach, a i tak – z wiadomych przyczyn – nie utrzymał miejsca w składzie. Radović z czternastoma golami, Dwaliszwili z dziesięcioma, a w sezonie 2012/2013 Ljuboja uzbierał dwanaście trafień. Nad skutecznością – choć nie wiemy, czy to dobre słowo – Marka Saganowskiego nie chcemy się nawet rozwodzić.

Sezon 2013/2014

Król strzelców: Marcin Robak (22 gole)

Reklama

Najskuteczniejszy zawodnik mistrza: Miroslav Radović (14 goli)

Sezon 2012/2013

Król strzelców: Robert Demjan (14 goli)

Najskuteczniejszy zawodnik mistrza: Danijel Ljuboja (12 goli)

Reklama

MECZ 12. KOLEJKA T-MOBILE EKSTRAKLASA SEZON 2011/12: LECH POZNAN - LEGIA WARSZAWA --- POLISH TOP LEAGUE FOOTBALL MATCH: LECH POZNAN - LEGIA WARSAW

Najlepiej trend z ostatnich lat przedstawia jednak przypadek Śląska Wrocław. Mistrz z 2012 roku zdobył tytuł, mimo że w swoim składzie nie miał nawet pół prawdziwego napastnika. Johan Voskamp wszystkie swoje gole nastrzelał jesienią. Cristian Diaz myślami wciąż był w KFC, a Łukasz Gikiewicz zdefiniował nową pozycję na boisku. To na bazie jego występów zaczęto w Polsce mówić o roli defensywnego napastnika w zespole. Gikiewicz, napastnik który miał u Lenczyka najsilniejszą pozycję, zdobył na przestrzeni sezonu DWIE bramki. Zabawne, że najskuteczniejszym zawodnikiem w ekipie mistrza Polski został środkowy obrońca, a sam Artjoms Rudnevs uzbierał niemalże połowę dorobku strzeleckiego całego Śląska.

Sezon 2011/2012

Król strzelców: Artjoms Rudnevs (22 gole)

Reklama

Najskuteczniejsi zawodnicy mistrza: Piotr Celeban, Johan Voskamp (6 goli).

Rok przed Śląskiem, Wisła szybko przypieczętowała tytuł mistrzowski. Przed rundą rewanżową do Krakowa ściągnięto skutecznego jesienią w Bułgarii Cwetana Genkowa. Nowego napastnika idealnie jednak definiowała sytuacja opisana przez Mateusza Migę w książce „Wisła Kraków. Sen o potędze”: Po zakończeniu jednego z treningów przed meczem w Gdańsku piłkarze mogli zejść z boiska, dopiero gdy trafili do bramki z podobnej odległości. Michaił Siwakow i Genkow wciąż próbowali, kiedy większość kolegów był już w szatni. 

Sezon 2010/2011

Król strzelców: Tomasz Frankowski  (14 goli)

Reklama

Najskuteczniejszy zawodnik mistrza: Andraż Kirm (9 goli)

***

Ostatnim mistrzem, którego zawodnik sięgnął po koronę, był Lech z Robertem Lewandowskim. Jak widzicie, w ekstraklasie od pięciu sezonów panuje stały trend. Koniec z drużynami, których zawodnicy dominują w klasyfikacji strzelców. Ostatnie działania „Kolejorza” i Legii na rynku transferowym świadczą jednak o tym, że ten trend wkrótce może wygasnąć. Wicemistrz już zakontraktował Nemanję Nikolicia, czyli goleadora z Węgier, a i Lech negocjuje z kilkoma poważnymi zawodnikami.

MICHAŁ WYRWA

Reklama

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Ciekawy pomysł Haditaghiego. Będzie inwestował w… odległy klub partnerski?

Mikołaj Duda
10
Ciekawy pomysł Haditaghiego. Będzie inwestował w… odległy klub partnerski?