Jak zapewne zdążyliście zauważyć, tabela Ekstraklasy jest płaska jak przód modelki-anorektyczki. Dwunasta drużyna ma aktualnie dziewięć punktów straty do podium, ale do miejsca ósmego, zapewniającego grę w grupie mistrzowskiej i po podziale punktów o tytuł, tylko cztery. Nawet ostatni w tabeli Zawisza zachował jeszcze matematyczne szanse, by bić się o puchary. Umówmy się – niewiele drużyn posiada komfort, dzięki któremu nie muszą ze strachem oglądać się za swoje plecy.

Weszło wróży z fusów. Kto w grupie mistrzowskiej, a kto pod kreską?

BIELSKO-BIALA 31.08.2014 MECZ 7. KOLEJKA T-MOBILE EKSTRAKLASA SEZON 2014/15: PODBESKIDZIE BIELSKO-BIALA - LEGIA WARSZAWA 2:1 --- POLISH FOOTBALL TOP LEAGUE MATCH: PODBESKIDZIE BIELSKO-BIALA - LEGIA WARSAW 2:1 HENNING BERG LESZEK OJRZYNSKI FOT. PIOTR KUCZA/NEWSPIX.PL --- Newspix.pl *** Local Caption *** www.newspix.pl mail us: [email protected] call us: 0048 022 23 22 222 --- Polish Picture Agency by Ringier Axel Springer Poland

Przed nami dwa tygodnie prawdy, które pokażą, kto będzie mógł ze spokojem liczyć kasę z telewizyjnej kroplówki w przyszłym sezonie, a kto jeszcze w czerwcu może nie być pewnym tego, w której lidze go rozpocznie. W związku z tym postanowiliśmy trochę… powróżyć. Spróbować przewidzieć to, co zdarzy się w trzech ostatnich kolejkach sezonu zasadniczego i na tej podstawie stworzyć tabelę. Sprawdzimy więc, kto prawdopodobnie znajdzie się nad kreską i już podczas majówki będzie mógł sobie pozwolić na delikatnie oblewanie, bo widmo spadku stanie się tylko wspomnieniem, a kto będzie się w tym czasie spinał.

Sytuacja jest o tyle niekomfortowa, że pojęcia „zdecydowany faworyt” na próżno szukać w ekstraklasowym słowniku. Nawet stwierdzenie „delikatny faworyt” wydaje się nam czasami trochę zbyt ryzykowne. Naprawdę ciężko zawyrokować – komu terminarz sprzyja, a komu wręcz przeciwnie.

Mimo to – rzecz jasna po konsultacjach z Hubertem, który jest naszym głównym typerem – spróbujemy.

Kolejka 28.
Cracovia – Pogoń Szczecin X
Górnik Łęczna – Lech Poznań 2
Górnik Zabrze – GKS Bełchatów 1
Jagiellonia Białystok – Piast Gliwice 1
Korona Kielce – Ruch Chorzów 1
Legia Warszawa – Zawisza Bydgoszcz 1
Podbeskidzie Bielsko-Biała – Wisła Kraków 2
Śląsk Wrocław – Lechia Gdańsk 2

Kolejka 29.
GKS Bełchatów – Jagiellonia Białystok X
Lech Poznań – Śląsk Wrocław 1
Lechia Gdańsk – Górnik Łęczna 1
Piast Gliwice – Podbeskidzie Bielsko-Biała X
Pogoń Szczecin – Górnik Zabrze 1
Ruch Chorzów – Legia Warszawa X
Wisła Kraków – Korona Kielce X
Zawisza Bydgoszcz – Cracovia 1

Kolejka 30.
Cracovia – GKS Bełchatów 1
Górnik Łęczna – Piast Gliwice 1
Górnik Zabrze – Zawisza Bydgoszcz X
Jagiellonia Białystok – Ruch Chorzów X
Korona Kielce – Lechia Gdańsk X
Legia Warszawa – Pogoń Szczecin 1
Podbeskidzie Bielsko-Biała – Lech Poznań X
Śląsk Wrocław – Wisła Kraków X

No i tabela z uwzględnieniem powyższych wyników.

1. Legia Warszawa 56
2. Lech Poznań 54
3. Jagiellonia Białystok 47
4. Lechia Gdańsk 45
5. Wisła Kraków 44
6. Śląsk Wrocław 41
7. Górnik Zabrze 41
8. Korona Kielce 40

***

9. Podbeskidzie Bielsko-Biała 40
10. Pogoń Szczecin 39
11. Górnik Łęczna 36
12. Cracovia 35
13. Piast Gliwice 34
14. Zawisza Bydgoszcz 33
15. Ruch Chorzów 33
16. GKS Bełchatów 31

Jakieś zaskoczenia? Lechia, na razie druga drużyna wiosny, zaatakuje podium już teraz. Ślask, który oczywiście nie jest w żadnym kryzysie, bez wygrania żadnego spotkania na wiosnę, dzięki punktom zgromadzonym wcześniej, utrzyma miejsce w grupie mistrzowskiej. Znajdzie się w niej również miejsce dla Wisły i Górnika, które przez większą cześć sezonu utrzymywały się w tej strefie. No i ostatnie miejsce w stawce, o którym zadecyduje bezpośredni bilans spotkań pomiędzy Koroną i Podbeskidziem. Ten jest korzystny dla drużyny Ryszarda Tarasiewicza (2-1 w Kielcach, 2-2 w Bielsku), więc do ósemki wskoczy drużyna, która tej wiosny jeszcze nie przegrała spotkania i naszym zdaniem ma spore szanse, by swoja serię przedłużyć.

Prócz Podbeskidzia, smakiem będą musieli się obejść m.in. Szczecinie i w Łęcznej. Dość optymistycznie zakładamy, że w końcówce rundy zasadniczej mocna u siebie będzie Cracovia. Najgorsza drużyna? Nie mamy wątpliwości – GKS Bełchatów.

Oczywiście niewykluczone, że okaże się, że my swoje, a maszyna losująca swoje. Że Piast nagle zacznie grać w piłkę i przedłuży swoją serię do czterech zwycięstw. Że Marek Zub okaże się cudotwórcą. Że Lechia – lub Korona – nagle będzie przegrywać mecz za meczem. Albo że któraś z drużyn zmieni last minute trenera (zgadnijcie która), a nowa miotła pozamiata. Jeśli tak się stanie, to z poczucia obowiązku najpierw zrobimy wielkie oczy, lecz później machniemy ręką i rzucimy tradycyjne: ot, Ekstraklasa.

Jeśli chcecie udowodnić, że mimo wszystko w naszej lidze da się wysnuć jakieś logiczne prognozy, za które później nie trzeba się wstydzić – to dobry moment i miejsce, by się zaprezentować. Zostały 24 spotkania. Trafcie chociaż 15, a skontaktujemy się z wami w celu konsultacji kuponu do totolotka. Powodzenia.

Fot. FotoPyK

Liczba komentarzy: 5
Subscribe
Powiadom o
guest
5 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments