Dziś cały świat pogrąży się w dyskusjach na temat filmowych Oscarów. Dlaczego ci, a nie tamci. Dlaczego blondynka, a nie ruda. Czemu niski brunet, a nie wysoki szatyn. Kostiumy, scenografie, zdjęcia, filmy dokumentalne. Kategorie będą wirować w niesamowitym tempie, a na temat decyzji akademii wypowiedzą się zapewne wszyscy, od Kasi Cichopek po Agnieszkę Holland. Nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie spróbowali znaleźć w tym dymie miejsca dla siebie. Oczywiście nasze myśli powędrowały w stronę futbolowej fikcji. A mianowicie… Co by się stało, gdyby w nocy rozdano piłkarskie Oscary?

Gdyby w nocy przyznawano piłkarskie Oscary…

For the first time, Oscar® fans in Chicago will be able to hold an actual Oscar statuette and have their photo taken at the Academy of Motion Picture Arts and Sciences’ “Meet the Oscars, Chicago.” The one-of-a-kind exhibition will open Friday, February 13, at The Shops at North Bridge on Michigan Avenue, and run through Sunday, February 22, the night of the 81st Academy Awards® presentation. Hours are Monday through Friday from 10 a.m. to 7 p.m., and Sunday from 11 a.m. to 6 p.m. Admission is free. Chicago is the only city to host a “Meet the Oscars” exhibition this year.

O galę się nie martwimy – w Polsce nawet niszowe tygodniki organizują potężne tańce, więc i miejsce, i odpowiednia oprawa nie byłyby problemem. Kogo jednak nominować? Kogo nagrodzić?

Najlepszy reżyser: Ivan Udarević. W pewnych miejscach w Polsce wierzą, że jego internetowe komentarze spowodowały interwencję UEFA, PZPN-u oraz policji w dwóch państwach. Tak, te miejsca leżą blisko granicy z Niemcami.

Najlepsza reżyser: Marta Ostrowska. Wyreżyserowała takie kino, że Hollywood nie nadąża.

Najlepszy aktor pierwszoplanowy: Miroslav Radović za rolę w filmie „Za osiemset sześćdziesiąt trzy garści dolarów”.

Najlepsza aktorka pierwszoplanowa: Sonia Śledź. Nie sądzimy, by wymagało to jakiegokolwiek uzasadnienia.

Najlepszy aktor drugoplanowy: Marcin Krzywicki. Za brawurowe tło dla Soni.

Najlepsza aktorka drugoplanowa: Maryla Rodowicz i jej epizod w „Studiu Plaża”.

Najlepsze kostiumy: Manuel Arboleda oraz Maciej Kurzajewski.

Najlepsza charakteryzacja: Józef Dankowski ucharakteryzowany na pierwszego trenera Górnika Zabrze.

Najlepszy film polskojęzyczny: czeski film w Widzewie.

Najlepszy film niepolskojęzyczny: czeski film w Zawiszy.

Najlepszy film bez podziału języki: „Skompromitowany” w reżyserii Marcina Budzińskiego.

Najlepsza scenografia i dekoracja wnętrz: Stadion Zawiszy Bydgoszcz. Minimalizm jest w cenie, podobnie jak ujęcia martwej przyrody.

Najlepsze scenografia i dekoracja wnętrz niepolskojęzyczna: Konferencyjna na Pucharze Narodów Afryki

Najlepsze efekty specjalne: Wybór był ciężki, ale jednak: Śląsk Wrocław.

Najlepsze efekt specjalne niepolskojęzyczne: Eintracht Frankfurt za wypełnianie trójwymiarowych liter czerwonym dymem z pirotechniki. Tak, to wygląda równie efektownie jak brzmi.

Najlepsze zdjęcia: FotoPyK. A co.

Najlepszy montaż: Tadeusz Pawłowski za zmontowanie cyborga z zatłuszczonego Mili oraz drużyny ze ścisłego topu z Hołoty, Danielewicza, Pawła Zielińskiego i Krzysztofa Ostrowskiego.

Najlepsza muzyka: Marcin Budziński.

Najlepszy scenariusz oryginalny: Wejście Dariusza Formelli w miejsce Lovrencsicsa i od razu gol na boisku Legii, potem zepsute dośrodkowanie Brzyskiego zakończone ślicznym golem. Remis wyszarpnięty w ostatnich sekundach, 1300 kiboli z Lecha, wypchana Żyleta. Legia – Lech 2:2.

Najlepszy scenariusz adaptowany: Sparing Floty Świnoujście z Babelsbergiem.

Najlepszy aktorski film krótkometrażowy: Krzysztof Danielewicz w Sokole Marcinkowice.

Najlepszy pełnometrażowy film dokumentalny: Wywiad-rzeka z najlepszym polskim sędzią klasy międzynarodowej.

Najlepszy krótkometrażowy film dokumentalny: „Oglądam polską piłkę nożną dla beki” za „Wolny Łukasika”.

Najlepszy film animowany: Jacek Gmoch. I mamy gdzieś, że to nie jest animowane.

Najlepszy montaż dźwięku: Gniazdowy Śląska Wrocław.

Najlepszy dźwięk: Końcowy gwizdek we wczorajszym meczu Korony z Legią.

Najlepsza rola epizodyczna: Dziadek Sarkiego w dramacie pod tytułem „Wypowiedzi Sarkiego dla mediów”.

Najlepszy serial: Zrealizowana z rozmachem saga „Transfery Lechii Gdańsk”.

Najlepszy serialowy czarny charakter: Letnie transfery w zrealizowanej z rozmachem sadze „Transfery Lechii Gdańsk”.

Najlepszy serialowy bohater drugoplanowy: Zimowe transfery w zrealizowanej z rozmachem sadze „Transfery Lechii Gdańsk”.

Najlepsza rola dramatyczna niepolskojęzyczna: Adryan.

Najlepsza rola dramatyczna polskojęzyczna: Bartosz Bereszyński w hicie „Pożegnanie z Europą”.

Najlepszy film sensacyjny: „Szpital” w reżyserii Arkadiusza Piecha.

Najlepsza komedia: „Piękny umysł” z brawurową rolą ekscentrycznego matematyka z Krakowa, twórcy tzw. algorytmu Sarkiego.

Najlepszy film science-fiction: „Odyseja Kosmiczna: Liga Mistrzów za trzy lata” w reżyserii Wojciecha Stawowego.

Nagroda specjalna im. Dr Jekylla i Mr. Hyde’a Rotacja Legii Warszawa.

Oscar za całokształt kariery: Jakub Kosecki. On nie musi już niczego nikomu udowadniać.

Liczba komentarzy: 4
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments