post

Opublikowane 29.10.2014 12:10 przez

redakcja

Umysł człowieka jest skonstruowany w taki sposób, że najczęściej oceniamy czyjś dorobek poprzez pryzmat wydarzeń z niedalekiej przeszłości, a to, co było wcześniej, puszczamy w niepamięć. Krzywdzący tok rozumowania – przyznacie – jeżeli chodzi o całościową ocenę pracy trenerów w Ekstraklasie. Dlatego zawzięliśmy się i wszystko dokładnie policzyliśmy, z czego namacalnym dowodem zetkniecie się za moment.

Co prawda już Mark Twain upierał się, że są trzy rodzaje kłamstw: kłamstwa, bezczelne kłamstwa i statystyka, a kilka dni temu w sukurs zmarłemu ponad sto lat temu amerykańskiemu naukowcowi pisarzowi poszedł Dariusz Wdowczyk, jednak to i tak najbardziej sprawiedliwe kryterium. Miarodajne – czy to się komuś podoba, czy nie. Zresztą przed liczbami bronią się głównie ci, którzy ich nie mają…

Zanim przedstawimy wam efekt naszej matematycznej orki i zaawansowanego kursu obsługi Excela, kilka uwag – nazwijmy je – porządkowych.

A więc: pod lupę wzięliśmy dorobek wszystkich trenerów, którzy prowadzili zespół w Ekstraklasie, począwszy od pierwszej kolejki sezonu 2001/02, aż do 27 października, czyli zakończenia 13. serii gier obecnych rozgrywek. Aby wyautować napataczających się szkoleniowców tymczasowych oraz (lub) kilku wartych funta kłaków przebierańców, postawiliśmy nienaruszalną granicę na 50 meczach. Komu wyszło mniej – dziękujemy serdecznie, może kiedy indziej. Komu zaś właśnie tyle lub więcej – witamy na naszej liście najlepszych trenerów XXI wieku (rundę rewanżową sezonu 2000/01 odpuściliśmy). Ostatecznie zmieściło się 40 nazwisk. Czy to dużo, czy mało, jak na ponad 13 lat – oceńcie sami. Po średniej ważonej, którą znajdziecie w pasku obok nazwisku trenera, podsumowaliśmy osobno dorobek w każdym klubie. Jeżeli ktoś w jednym miejscu pracował dwa lub trzy razy – wszystko potraktowaliśmy osobno.








































O KUKA MAĆ, CO TUTAJ ROBI KUBICKI?

Widać jak na dłoni, że kilka niespodziewanych nazwisk ulokowało się w pierwszej połówce tabeli, zaś kilku kandydatów do porządnych pozycji – szkoleniowców kojarzonych raczej z dobrymi wynikami w Ekstraklasie – gniecie się w trzeciej lub czwartej dziesiątce. To co, pogadajmy teraz o tym, w jaki sposób odnieść się do powyższego zestawienia.

Z pewnością walą po oczach Dragomir Okuka, Dariusz Kubicki czy Jacek Zieliński II. Oczywiście ze względu na przyjętą na wstępie granicę minimum 50 meczów na najwyższym szczeblu, musieliśmy ich sklasyfikować, mimo że mamy pełną świadomość: wysoką średnią wypracowali tylko w Legii, a w pozostałych klubach zawodzili. Na tyle mocno, że z reguły dość szybko tracili posadę i ich bilans siłą rzeczy nie był w stanie zrównoważyć tego, co zdołali wykręcić przy Łazienkowskiej. Kubicki niezły wynik zrobił w kilku grach w Podbeskidziu Bielsko-Biała, Zieliński II spisał się nie najgorzej w Koronie Kielce, natomiast im dalej w las, tym straszniej.

Osobnym przykładem, który zasłużył na tak zwany „akapit dedykowany” jest Rafał Ulatowski. W Zagłębiu Lubin bardzo znośnie, aczkolwiek mistrzostwa Czesława Michniewicza nie powtórzył. Później nie było wstydu w Bełchatowie, z kolei zarówno etap w Cracovii, jak i momencik w Lechii Gdańsk – ewidentnie do dupy. Ostatnie 14 występów dowodzonych przez niego zespołów to całe siedem punktów. Wynik imponujący, prawda? Do tego stopnia, że o kolejną szansę w Ekstraklasie będzie mu trudno, zwłaszcza że spektakularnie umoczył również ligę niżej, w Miedzi Legnica. Total disaster – oto nasza puenta do poprzednich trenerskich podrygów niekwestionowanego króla mowy Szekspira.

TAK NISKO… 

Nisko, jak na renomę, jaką wyrobił sobie dzięki pracy w Śląsku Wrocław i Zawiszy Bydgoszcz, zaplątał się Ryszard Tarasiewicz. Dość powiedzieć, że ani razu nie zakończył misji ze średnią przekraczającą 1,3 punktu na mecz! Jasne, nie negujemy znakomitej selekcji zawodników we Wrocławiu, gdzie stworzył fundamenty pod przyszłe sukcesy, o tegorocznym Pucharze Polski również pamiętamy, jednak chyba się zgodzicie – spodziewaliśmy się czegoś więcej. Konkretnie: punktów. Podobnie wygląda sytuacja Michała Probierza. OK – tylko raz pracował w topowym klubie, tam akurat umoczył. Obie przygody z Jagiellonią Białystok i epizod w ŁKS-ie na plus, ale że koniec końców będzie za plecami Marcina Brosza oraz Kamila Kieresia? Oni tym bardziej tuzów nie prowadzili…

FRANZ, GDZIE TE WYNIKI? 

Dobra, pora zająć się tymi, którzy z ligowego pieca chleb jedli w wielu miejscach i są w górnej części tabeli. Maciej Skorża, Jan Urban, Franciszek Smuda, Orest Lenczyk, Waldemar Fornalik, Czesław Michniewicz i Adam Nawałka. Temu pierwszemu trafiały się pyszne bułeczki, a pozostałej szóstce zdarzało się gryźć sucharki lub czerstwą skórę, choć nie zawsze. Urban dwukrotnie miał Legię, Smuda był i w Lechu Poznań, i w Wiśle Kraków, Lenczyk z Michniewiczem dali mistrzostwa Śląskowi Wrocław i Zagłębiu Lubin, zaś Fornalik oraz Nawałka zostawali selekcjonerami po tym, jak osiągali „życiówkę” z Ruchem Chorzów i Górnikiem Zabrze.

Przyjrzeliśmy się im bliżej i… Wiecie co? Dorobek Franza w XXI wieku wcale nie jest imponujący. Ani jednego mistrzostwa – to raz. Tylko jeden Puchar Polski – to dwa. Pamiętne boje z Kolejorzem w Pucharze UEFA były możliwe wyłącznie dzięki temu, że z występów w Europie wycofała się Dyskobolia Grodzisk Wielkopolski, ponieważ on sam nie dostał się do nich przez ligę – to trzy. Jako jedyny z czołówki nigdy nie przekroczył średniej powyżej magicznej bariery dwóch punktów – to cztery. Czyli, wniosek jest wyjątkowo prosty: Smuda nadaje się po prostu do pracy w klubie, w którym wystarczy ryknąć „pheeeesss”, spojrzeć jak piłkarze wchodzą po schodach, a ich dyspozycję fizyczną ocenić na nos, nic więcej. Świadectwo ligowego wyjadacza takie sobie, z całą pewnością bez czerwonego paska…

DWÓCH KOŃCZY Z WYRÓŻNIENIEM 

Zanim stwierdzicie, że najpierw pobawiliśmy się w Excelu, a potem tylko narzekamy, średnio płynnie – ale wreszcie – przechodzimy do pochwał. A wyróżnienia przyznajemy dwa, przy czym wręczanie rozpoczniemy od końca.

Gratulacje dla Leszka Ojrzyńskiego, bo pracuje w drugim kolejnym klubie, który przejmował jako głównego kandydata do spadku, a to nie przeszkodziło mu wyśrubować średniej ze 101 dotychczasowych ekstraklasowych meczów, podchodzącej pod 1,4 (dokładnie ma 1,38). Robi wrażenie, co? Czas najwyższy, aby dostał okazję do wykazania się w bardziej sprzyjających warunkach i udowodnił, że oprócz umiejętności motywacji i zachęty do orania boiska, potrafi jeszcze trenować lepszych piłkarzy, sięgać po tytuły, a także z powodzeniem rywalizować na kontynencie.

Komu przypadnie miano okrycia numer jeden? Bez zbędnego przedłużania: Jackowi Zielińskiemu. Najpierw raz jeszcze przypomnijmy grafikę…

A poniżej szczegółowe uzasadnienie.

wprowadził na salony Górnika Łęczna (1,27), gdzie uzbierał najwyższą średnią spośród wszystkich trenerów zespołu z Lubelszczyzny, którzy załapali się na Ekstraklasę;

zanotował rewelacyjną rundę w Wodzisławiu Śląskim (1,87), zdecydowanie najlepszą w całej historii klubu;

odpowiadając za wyniki Groclinu, podbił średnią do równo dwóch punktów na mecz. To także najlepsze osiągnięcie wśród szkoleniowców pracujących w folwarku Zbigniewa Drzymały;

zaliczył dwie bardzo równe przygody w Polonii Warszawa za czasów Józefa Wojciechowskiego (1,8 i 1,79). Lepszą średnią miał jedynie Bobo Kaczmarek, ale on załapał się ledwie na cztery kolejki, czego przy łącznie 54 Zielińskiego nijak nie da się porównać;

w Lechu Poznań pod względem średniej punktowej obejrzał plecy Mariusza Rumaka (przegrał o 0,03, on: 1,9, Rumak 1,93), z tym, że przecież to Zieliński zdobył ostatnie mistrzostwo, a i w Europie dał radę;

dość powiedzieć, że nie sprawdził się tylko w Ruchu. Tam zleciał z Ekstraklasy, którą ostatecznie udało się zachować, za sprawą braku licencji dla Polonii Warszawa.

***

Zdziwieni? Zaciekawieni? Odrzucając sposób bycia naszych trenerów, ich miłą – bądź wręcz przeciwnie – powierzchowność, koniec końców najbardziej istotne są wyniki. Mistrzowie jednego kwartału wpadają zatem jak śliwka w kompot, gdyż patrząc na grafikę łatwo odróżnić ich od rodzimych fachowców. Przed szereg wychodzą natomiast ci, którzy albo dokonali niesamowitych rzeczy z małym klubem, albo zazwyczaj stawali na wysokości postawionego im zadania…

Fot. FotoPyK 

Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Suche Info
02.12.2021

Dobre wieści dla Korony Kielce. Miasto da jej miliony

Korona Kielce odpadła z Pucharu Polski, a w weekend zakończy ligową jesień. O ile na boisku ostatnimi czasy wiedzie jej się gorzej, tak poza nim kibice ze świętokrzyskiego mogą mieć powody do optymizmu. W czwartek, 2 grudnia, o godz. 9 rozpocznie się sesja Rady Miasta Kielce, na której pierwszoligowiec ma otrzymać od miasta miliony. Kielecki […]
02.12.2021
Weszło
02.12.2021

Ukochany, to był nasz ostatni wieczór

Przyznam, że czasami nie rozumiem zachowania kibiców. Fani Evertonu przybyli dziś na Goodison Park, by obserwować mecz swojej drużyny z Liverpoolem. Część z nich wyszła ze stadionu… w 20 minucie. To absurdalne, ale z drugiej strony najlepiej pokazuje, jak niewiele cierpliwości zostało w niebieskiej części Liverpoolu. Gdy Rafa Benitez przejmował zespół na początku sezonu było […]
02.12.2021
Weszło
01.12.2021

Real ogrywa Athletic, ale męczył się okrutnie

Dzisiejsze spotkanie Realu Madryt z Athletikiem Bilbao obnażyło braki obu zespołów. Piłkarze Carlo Ancelottiego wyszli z tego starcia zwycięsko, ale sami prosili się o kłopoty. Liczne straty i oddanie inicjatywy nie przełożyły się jednak na zdobycz bramkową ich rywali, którzy byli rażąco nieskuteczni. Zresztą nie po raz pierwszy.  Real Madryt – Athletic Bilbao. Indolencja Williamsa […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Gołębiewski: – W drugiej połowie nasza dominacja nie podlegała dyskusji

Marek Gołębiewski, trener Legii, podobnie jak Szymon Włodarczyk (strzelec zwycięskiego gola), zabrał głos po meczu z Motorem Lublin w Pucharze Polski. Powiedział (cytaty za Legia.Net): – Spotkanie było trudne, bo wiadomo, że puchary zawsze rządzą się swoimi prawami. Motor postawił nam trudne warunki. Myślę, że w drugiej połowie, gdy na boisko weszli Emreli i Mladenović, […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Drużyna Matty’ego Casha nie sprostała mistrzowi Anglii

Manchester City pokonał na wyjeździe Aston Ville 2:1 w meczu 14. kolejki Premier League. Tym samym Obywatele tracą tylko jedno oczko do prowadzącej w tabeli Chelsea. W barwach gospodarzy 90 minut rozegrał reprezentant Polski Matty Cash. Polak nie miał dzisiejszego wieczora łatwego zadania, bo jego zdolności defensywne raz za razem sprawdzał Raheem Sterling. W pierwszej […]
01.12.2021
Weszło
01.12.2021

Taka Legia nie zwojuje ani Polski, ani Europy

Gdyby wziąć na poważnie słowa Marka Gołębiewskiego, określającego rozgrywki Pucharu Polski jako „taką krótszą drogę do Europy”, można byłoby pomyśleć, że Legia poczyniła właśnie pierwszy poważniejszy krok w stronę zagwarantowania sobie miejsca w przyszłorocznych europejskich pucharach. Ale dajcie spokój, mistrz Polski pozwolił Motorowi na stworzenie zaskakująco sporej liczby niezłych sytuacji, okrutnie męczył się w Lublinie i […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Włodarczyk: – Czułem się gotowy, by pomóc drużynie

Szymon Włodarczyk zapewnił Legii zwycięstwo z Motorem, a po meczu udzielił wywiadu Polsatowi Sport. Jak powiedział: – Strzelić swojego pierwszego gola – to było niesamowite przeżycie. Czułem się gotowy, aby pomóc drużynie. Cieszę się, że wygraliśmy na ciężkim terenie. Goniliśmy wynik i naprawdę trudno opisać to, co teraz dzieję się we mnie i w drużynie. […]
01.12.2021
Inne sporty
01.12.2021

ZAKSA ruszyła po obronę tytułu w Lidze Mistrzów. Rywale bez szans

Sezon 2020/2021 w klubowej siatkówce przyniósł nam wielkie emocje oraz historyczny sukces. Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn Koźle sięgnęła w maju po zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Dzisiaj natomiast rozpoczęła misję pod tytułem „obrona tytułu”. Kędzierzynianie mają nowego trenera, przemeblowany skład, ale – co już zdążyli udowodnić – wciąż są bardzo mocni. Tym razem przekonał się o […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Zieliński z asystami [VIDEO]

Piotr Zieliński zaliczył już dwie asysty w meczu z Sassuolo. Napoli prowadzi obecnie 2:0. Polski pomocnik po odbiorze jednego z kolegów wpadł w pole karne i nie ładował na pałę, tylko jak to on, przytomnie podniósł głowę i odegrał do Ruiza. Ten ułożył sobie piłkę na lewej nodze i nie dał szans bramkarzowi. Zobaczcie: Kolejna […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Mecz Chelsea przerwany, atak serca na trybunach

Mecz Chelsea z Watfordem został w pewnym momencie przerwany. Powód dramatyczny – jeden z kibiców doznał ataku serca. Na początku nie było jasne, co się dzieje na trybunach, ale piłkarze szybko zwrócili na to uwagę. Cleverley pokazywał Azpilicuecie gest uciskania klatki piersiowej, z kolei Marcos Alonso wezwał sztab medyczny Chelsea, by wskazać miejsce, w którym […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Gol Bednarka w Premier League! [VIDEO]

Jan Bednarek otworzył wynik spotkania z Leicester. Polak strzelił bramkę już w trzeciej minucie spotkania. To czwarty gol Bednarka na poziomie Premier League. Święci mierzą się dziś z Lisami, a polski obrońca po ładnym, kombinacyjnym rozegraniu (plus trochę szczęścia), skierował piłkę do siatki. Spójrzcie sami: Jan Bednarek GOAL Southampton 1-0 Leicester#SOULEI pic.twitter.com/5AXg9wUtsF — football highlights […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Skorupski z czystym kontem przeciwko Romie

Łukasz Skorupski zaliczył czyste konto przeciwko Romie. Co więcej – jego Bologna wygrała 1:0. To na pewno satysfakcjonujące dla polskiego golkipera, bo przecież był piłkarzem Romy, a nie dostawał tam zbyt wielu szans. Polak miał w tym spotkaniu nieco roboty, bo pięciokrotnie zatrzymał zawodników przeciwnika. To jego szóste czyste konto w 15 spotkaniach, więc naprawdę […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Debiut Kiwiora w Serie A

Jakub Kiwior nie dostał łatwego rywala na debiut w Serie A, bo jego Spezia z nim w składzie zmierzyła się z Interem. Przegrała 0:2. Polak miał pecha, bo nie popełnił jakiegoś skandalicznego błędu, tylko dość przypadkowo dotknął piłkę ręką, a że jednocześnie powiększył obrys ciała, to sędzia wskazał na wapno. Karnego wykorzystał Martinez i Inter […]
01.12.2021
Weszło
01.12.2021

Panie Żuraw, to już chyba czas na wylot do ciepłych krajów

Arka Gdynia uprawiała grę w piłkę nożną jedynie do 45. minuty. Potem oddała pole Zagłębiu Lubin, w ofensywie stworzyła sobie bardzo niewiele. To jednak wystarczyło, żeby sprawić niespodziankę. Taką jest mimo wszystko awans pierwszoligowca kosztem drużyny ze środka tabeli Ekstraklasy i to drużyną, która miała dzisiaj okazje, żeby odwrócić losy meczu. Zepsuł rzut karny Starzyński, […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Walczak w stajni Zahaviego

Pini Zahavi, światowej sławy agent piłkarski, podpisał kontrakt z kolejnym polskim zawodnikiem. Ale nie takim z pierwszych stron gazet, tylko z talentem, który ma tam się znaleźć w przyszłości. Chodzi o Tomasza Walczaka z Wisły Płock, a tę informację podał Mateusz Borek. Walczak ma 16 lat i zdążył już zadebiutować w Ekstraklasie – ma na […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Papszun z rekordowym kontraktem w Legii?

250 tysięcy złotych miesięcznie. Tyle – zdaniem Sport.pl – miałby zarabiać Marek Papszun w Legii. Nawet jeśli będą to mniejsze pieniądze, bo drugie źródło dziennikarzy mówi o 220 tysiącach za miesiąc, to i tak będą to stawki – jak na polskie warunki – kosmiczne. Dość powiedzieć, że Artur Jędrzejczyk może liczyć na 200 tysięcy, a […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Rangnick chce dużego transferu do United

Ralf Rangnick spróbuje przeprowadzić co najmniej jeden duży transfer do Manchesteru United. O szczegółach informuje Christian Falk. Listę otwiera, a jakże, Erling Haaland. Pomocny miałby być fakt, że Rangnick przed laty pomagał w transferze Norwega do Salzburga i ma bardzo dobre relacje z ojcem zawodnika oraz agentem. Dalej? Timo Werner. Tutaj wszędobylski Rangnick kupił piłkarza […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Davies wściekły na wyniki Złotej Piłki

Wybór zwycięzcy Złotej Piłki wciąż budzi wiele kontrowersji. Kolejni ludzie sportu go komentują i zazwyczaj diagnoza jest podobna: to żart, że nie wygrał Lewandowski. Dokładnie w te same tony uderzył Alphonso Davies. Najpierw mówił, że nie bardzo chce to komentować, ale nie wytrzymał: – Nie chcę o tym rozmawiać. Dla mnie to nie ma sensu. […]
01.12.2021