post Avatar

Opublikowane 12.08.2014 02:57 przez

redakcja

– Chcę być najlepszy. Uważam, że mam wszystko, by zostać jednym z najwybitniejszych piłkarzy na świecie. I nie wejdę na szczyt tylko dla siebie. Pokażę, że Amerykanie potrafią grać w piłkę.

Był 2004 rok.

***

Image and video hosting by TinyPic

Letterman zajarany jakby Adu wynalazł lewitację. Taką sztuczkę potrafi wykonać pewnie 80% z was

Czternaście lat i występ u Lettermana. Czternaście lat i występ w „Tonight on ABC News” oraz „60 Minutes” na CBS, gdzie rozmawiała z nim Leslie Stahl, dziennikarka, która wybiła się jeszcze podczas afery Watergate. Tak jest, nie ma tu pomyłki: Adu swoją marką wykraczał daleko poza sferę futbolu. Przedstawiano go jako sportowy fenomen. Nie bawiono się w subtelności: drugi Pele i tyle w temacie, usłyszcie nas dobrze. Nie wierzycie nam, przedstawicielom MLS i Nike, to uwierzcie królowi futbolu.

***

Cóż, Adu nie rozwinął się tak, jak przypuszczałem. Wielu młodym się to zdarza. Dziś nie utrzymujemy kontaktu, ale dawniej sporo rozmawialiśmy. Kiedyś próbowałem go nawet ściągnąć do Santosu.

Tyle z dzisiejszej kurtuazji. Wierzycie, że bez ingerencji Nike i innych reklamodawców, facet od spotu WBK nagle zaczął zachwycać się jakimś Amerykaninem? I mianował go na swojego następcę?

Nie. To zbyt genialny marketingowo ruch, by był darmowy. Wart zbyt wiele. Między innymi przecież dzięki tamtemu zabiegowi wciąż o Adu pamiętacie. Gdzieś w Polsce, mimo jego niezliczonych porażek i gry na peryferiach piłki. Potęga.

***

Nastoletni Adu wyzywa Kobe Bryanta na mecz. Chce z nim zagrać i w piłkę i w kosza. Panowie nie są podobnego rozmiaru marką, nie szarżujmy. Ale Adu aspiruje do takiego właśnie miana. Całe zajście, to że młokos w ogóle porywa się na takie wyzwanie, pokazuje skalę jego promocji.

Kobe nie odpowiada.

***

Ghana, czasy dzieciństwa.

Mama zawsze kupowała mi piłkę, więc wszyscy przychodzili do mnie, żebym przyszedł grać. W rezultacie grałem codziennie, zwykle ze starszymi. Było fantastycznie, bo wiesz, nie było trenerów, nikt nie mówił ci, co masz robić. Po prostu robiłeś swoje i sam uczyłeś się gry.

***

Pamiętacie takiego gościa, co się Nil Lamptey nazywał? W wieku 15 lat debiutował w Anderlechcie. Jego też kiedyś Pele wykreował na swojego następcę, choć w bardziej naturalny sposób, bodaj po jednym z turniejów młodzieżowych. Potem jednak gracz posypał się i nigdy nie spełnił oczekiwań. Woził się po świecie na nazwisku przez całą karierę. Ciągle gdzieś znajdywał się ktoś, kto wierzył, że facet jeszcze odpali.

Image and video hosting by TinyPic

Lamptey w prestiżowym wywiadzie dla prestiżowego kanału w Ghanie

Tak się ironicznie składa, że Lamptey i Adu urodzili się w tym samym mieście: Tema w Ghanie. Światowa stolica „następców” Pelego już znana.

***

Adu ma 14 lat, za chwilę zostanie wybrany w drafcie przez DC United. Do jego drzwi pukają wysłannicy Interu Mediolan i chcą go brać od zaraz. Kupić za, bodajże, milion dolarów. Wziąć do swojej szkółki, wychować.

Adu zamiast uczyć się europejskiej piłki, zostaje jednak w USA. Prawdopodobnie przez naciski z MLS i Nike, którym nie było po myśli, by zbawca soccera na kilka lat zaginął w juniorskich drużynach wielkiego klubu. Nie, on miał robić show od zaraz. Nie było miejsca na cierpliwość.

Dwa lata wcześniej, w wieku czternastu lat, Messi przechodzi z Newell’s do Barcelony.

Image and video hosting by TinyPic

Tu w trakcie testów w Man Utd, kilka lat poźniej. Odpalony, do czego w przyszłości przyjdzie się przyzwyczaić

***

Moja rodzina była bardzo biedna. Mama pracowała na dwa, a czasem nawet trzy etaty, byleby tylko zadbać o mnie i mojego brata. Więc kiedy Nike przyszło do mnie i zaoferowało wielką pieniądze, a MLS chciało dać najwyższy kontrakt ligi, nie mogłem odmówić.

Zgodziłem się na wszystko, czego tylko ode mnie chcieli. Jeździłem po kraju, pokazywałem się i promowałem, udzielałem wielu wywiadów. To wszystko odciągało mnie od treningów i futbolu. Ludzie też zaczęli mnie postrzegać jako wyłącznie marketingowe narzędzie.

***

Image and video hosting by TinyPic

Koledzy z drużyny nie przepadali za mną. Opieprzali mnie i krzyczeli przy najmniejszych sprawach. Uważali, że mój kontrakt jest dla nich obelgą: oni byli w lidze już jakiś czas, włożyli wiele pracy, by tu się znaleźć, a tymczasem do szatni wchodzi czternastolatek i zarabia o wiele więcej od nich.

***

W MLS nie miał złego startu. Zdobył mistrzostwo, trafiał do zespołów All-Star, notował przyzwoicie strzelał i asystował. Mimo to, ludzie nie byli zadowoleni. A przecież to czternastolatek grający ze starymi chłopami!

Gdy mówią o tobie drugi Pele, oczekiwania są ogromne. Masz być gamechangerem, decydować o meczach. Gdy grasz tylko dobrze, to i tak nie spełniasz oczekiwań – powie po latach.

Image and video hosting by TinyPic

Sponsorem imprezy All Star ta sama firma, która zaangażowała Pele i Adu do wspólnej reklamy

Dziś wielu przekonuje, że hype też wpłynął na jego statystyki z początków w MLS. Miał najgłośniejsze nazwisko w lidze, wszystko kręciło się wokół niego. Każda piłka na Adu, dużo okazji, szans. A DC miało wtedy znakomity zespół, który bił wszystkich. Jak mógł nie wykręcać tam dobrych statystyk, skoro dano mu klucze do ofensywy najlepszej drużyny w lidze?

***

Image and video hosting by TinyPic

Washington Post, 2005 rok.

„W DC United wrze. To sprawa o tyle poważna, że chodzi tutaj o coś więcej niż klub, bowiem o przyszłość soccera. A przynajmniej tak chcą uważać zwolennicy talentu Freddy’ego Adu.

Ich zdaniem Adu nie gra po 90 minut, ponieważ uparty tyran wychowany w komunistycznej Polsce próbuje narzucić piłkarzowi niemiecki styl boiskowej dyscypliny. System, w którym każdy ma robić to, czego chce od niego trener, a co ma nie pasować do charakterystyki złotego dziecka amerykańskiej piłki. Nowak przekonuje, że oszczędnie wydziela czas Adu, bo jego pracą jest zachowanie statusu mistrza MLS, które zdobył dla klubu rok wcześniej.

– Jeśli będę zawsze starał się udobruchać Freddy’ego, stracę szatnię – mówił o piętnastolatku Nowak – Stracę zaufanie pozostałych dwudziestu siedmiu chłopaków.

Kibice Adu uważają, że Nowak jest apodyktyczny i czepia się zawodnika. Nowak natomiast przekonuje, że niemożliwe jest zbudowanie drużyny wokół tak młodego gracza, bo siłą rzeczy będzie miał on swoje wzloty i upadki, jest zbyt nieregularny”.

Konflikt był na tyle głośny, że nawet Michael Johnson – tak, ten, złoty medalista olimpijski – zabierał głos w sprawie Adu – Nowak.

Byłem zszokowany słysząc, że Nowak ma pretensje do Adu odnośnie tego jak ten ubiera się na wywiady. Lubię Petera, ale zastanawiające dlaczego robi z takich rzeczy problem.

Może dlatego, że widział sodówkę u piłkarza? I widział w tym ogromne zagrożenie.

Co mówił natomiast sam Adu?

To on jest trenerem i muszę się pogodzić z jego decyzjami. Nie będę narzekał na zbyt mały czas gry. Robiłem to w zeszłym roku i wyciągnąłem wnioski ze swojego błędu.

Tak jest. Adu przyznaje, że wcześniej publicznie narzekał na zbyt małą ilość gry. Chciał grać więcej w zespole, z którym Nowak zdobył mistrzostwo. Jego fochy nie były tajemnicą.

***

Image and video hosting by TinyPic

Miał jechać na mistrzostwa świata do Niemiec. Rozegrał w miarę przyzwoity sezon, więc właściwie – czemu nie. Ale koledzy z drużyny opowiadali, że kompletnie się nie starał. Podobno w wynikach biegowych wypadł gorzej od niektórych od masażystów.

Pojechałby na mundial, gdyby włożył podczas przygotowań choć trochę wysiłku w swoją pracę. Ale nie robił nic – anonimowo miał powiedzieć jeden z członków kadry.

Liczył, że Nike i federacja utopiły w nim zbyt wiele pieniędzy, by mógł nie znaleźć się samolocie do Niemiec? To on przecież był na okładce FIFA, a nie ktokolwiek z gości, z którymi rywalizował na obozie, prawda?

Tak czy inaczej, Bruce Arena go pominął.

***

DC United wymienia go z Salt Lake na bramkarza, Nicka Rimando.

To była trudna decyzja dla nas. Freddy był wartościowym członkiem drużyny przez trzy lata, zarówno na boisku jak i poza nim. Rozumiemy, że chce odgrywać większą rolę w ofensywie, a takie warunki otrzyma w Salt Lake. Życzymy mu jak najlepiej – tak mówił wtedy prezydent United.

Jak poszło w nowym klubie, gdzie miał mieć tyle wolności boiskowej, ile tylko zapragnął? 11 meczów, jeden gol. Potem turniej w Kanadzie i transfer do Benfiki.

Warto zrozumieć jedną rzecz. Gra w Salt Lake w niczym nie przybliżyła go do tych przenosin, tylko wspomniany turniej młodzieżowców. W MLS zawodził.

***

Dla mnie, te mistrzostwa świata to było „make or break” dla mojej kariery.

Wymowne, co? Make or break, amerykanie lubią to określenie. Albo uda się teraz albo nie uda się już nigdy. Można śmiało dyskutować, czy to określenie w ogóle ma sens w futbolu, patrząc na wiele karier. Można wrócić z zaświatów jak Bebe. Można też zawsze nieprawdopodobnie się stoczyć.

Adu z uśmiechem opowiada, jak udało mu się trafi do kategorii „make”, z perspektywy widzimy jednak, jak niewiele w tym sensu.

Dziś Nick Rimando powoli kończy karierę. Kończy ją jako jeden z najbardziej szanowanych amerykańskich bramkarzy, Legenda MLS i kadrowicz z Brazylii.

***

Image and video hosting by TinyPic

Miałem oferty z wielu zagranicznych klubów. Przemyślałem wszystko, przedyskutowałem z rodziną oraz swoimi doradcami, a potem wybrałem Benfikę.

Jak się czułeś, gdy na lotnisku w Lizbonie powitały cię setki kamer?

***

Image and video hosting by TinyPic

2007 rok, po podpisaniu kontraktu z Benfiką, Graham Bensinger Show.

Jakie są największe różnice pomiędzy grą w USA, a w Europie?

Wiesz, wcześniej po prostu wychodziłem na boisko, nie dostawałem zbyt wielu instrukcji taktycznych. Wychodziłem i grałem swoje, kierowałem się instynktem. Między innymi to spowodowało moje odejście z DC United, bo nagle za dużo miałem taktycznych obowiązków, a to nie jest mój styl. Ja potrzebuję wolności. W takim systemie dobrze mi się gra.

A jacy są trenerzy w Europie?

W pewnym sensie cieszę się, że trafiłem wcześniej na Piotra Nowaka, bo on przygotował mnie do tego, co zastałem w Europie. Tutaj musisz się słuchać, jesteś tylko od grania. Nie ma nawet mowy, żebyś dyskutował z decyzjami trenera!

Adu opowiada te oczywistości, jakby były wielkimi rewelacjami. Jak to, trener wymaga dyscypliny? Mówi jak powinno być i trzeba go słuchać? Nowość, nowość! Miał 18 lat.

***
Image and video hosting by TinyPic

Najbardziej imponuje mi Rui Costa, gra na mojej pozycji i reprezentuje światowy poziom. Wziął mnie pod swoje skrzydła i stara się mi doradzać. Wiele razem pracujemy. Jest moim mentorem. Muszę to wykorzystać.

Freddy, miałeś osobistą pomoc Rui Costy. W klubie słynącym z rozwijania talentów. Inwestowano w ciebie czas i pieniądze. Dawano boiskowe minuty, a prasa była ci przychylna.

Nie ma usprawiedliwień.

Image and video hosting by TinyPic

***

W wieku 14, 15, 16 lat, jesteś niedojrzały, dajesz się złapać na ten hype. Miałem na szczęście wokół siebie rodzinę i przyjaciół, którzy pokierowali mną w dobrym kierunku, bo inaczej nie wiem gdzie bym skończył. Na pewno jednak nie trenowałem wtedy dość mocno.

Wypowiedź niedługo po podpisaniu umowy. To jak źle mogło być?

***

Na olimpiadzie w Pekinie strzelał bramki w każdym z meczów. Problem w tym jednak, że USA nie wyszło z grupy. Trafił jednak do jedenastki turnieju.

Za misję „Olimpiada w Londynie” miał wziąć jeszcze większą odpowiedzialność. Uczyniono go kapitanem drużyny olimpijskiej. Doświadczenie z pewnością największe, ale wielu wątpiło, by w równie wielkim stopniu Adu posiadał umiejętności lidera. Sceptycy obawiali się, że rozkapryszony boiskowy egoista na kapitanie zrujnuje drużynę.

A potem USA skompromitowało się w kwalifikacjach. Nie przeszło nawet pierwszej rundy, odpadając u siebie po porażce z Kanadą i remisie z Salwadorem.

***

Image and video hosting by TinyPic

Rizespor. Bodaj jedyne z licznych wypożyczeń z Benfiki, gdzie dał sobie radę. Tylko druga liga turecka, ale i tak jasny punkt w jego karierze, bezsprzecznie. Grał, strzelał, kibice przychodzili go oglądać. Wyglądał dość dobrze, by Bradley powołał go do kadry. Wreszcie coś poszło po jego myśli.

***

Było to diabelnie kontrowersyjne powołanie na turniej Gold Cup 2011, Bradley grzał się za Freddy’ego w ogniu krytyki. Słyszano, że ostatnio Adu był w formie, ale powoływać do reprezentacji USA z drugiej ligi tureckiej? Opinia publiczna wrzała, uważała, że Adu jedzie za nazwisko, a w MLS jest wielu graczy, którzy pokazali więcej.

A później miał bardzo udany turniej. Wyróżnił się w półfinale z Panamą, a z Meksykiem w finale wziął udział w dwóch akcjach, po których padły bramki. USA prowadziło wtedy 2:0, ale ostatecznie przegrało 4:2.

***

Przypomniał się jednak w kraju, wrócił do MLS. W Union dostaje gwiazdorski kontrakt, staje się „designated player” i zarabia około pół miliona dolarów. Do klubu ściąga go Nowak.

Eksperyment jest jednak nieudany, obaj kończą przygodę z Philadelphią na taczkach.

On jest jak luksusowy samochód. Zbyt niepraktyczny – tak jego grę komentował Alexi Lalas, były reprezentant kraju, a wówczas ekspert ESPN.

***

„Adieu, Adu! Zepsułeś chemię w drużynie, która jeszcze rok temu była dobra. Do tego rujnowałeś nas na boisku, holując i tracąc piłki, ciągle grając pod siebie, byleby tylko zwrócić uwagę kogoś z Europy i załapać się na kontrakt.”

Między innymi takimi komentarzami był żegnany przez kibiców Union.

***

Image and video hosting by TinyPic

Bahię polecił mi Felipe Melo, gdy byłem na testach w Galatasaray. Powiedział, że powinienem jechać do Brazylii, bo mój styl jest podobny do tego, który prezentują Brazylijczycy. Wiecie, Joga Bonito, dużo technicznej piłki, więcej miejsca. Bardzo cieszę się więc, że jestem tutaj. Zawsze chciałem tu grać.

***

Ponoć wybrał Brazylię również dlatego, by pokazać się Klinsmannowi. Cały czas żył nadziejami na mundial.

Trener, który ściągał Adu do klubu, wylatuje jednak niemal od razu, jak tylko piłkarz pojawia się w szatni. Problem na wejściu.

No właśnie, ale czy rzeczywiście problem? Ten drugi nie chciał wygrywać czy jak? Dobrego gracza by nie odstawił od drużyny. Dał Amerykaninowi kilka szans, a dopiero potem go skreślił. Poza tym to była przecież tylko druga liga!

***

Image and video hosting by TinyPic

Dyrektor Bahii w wywiadzie dla „Lance”: – Adu to bardzo pracowity chłopak, prawdziwy profesjonalista. Nie gra, bo są lepsi. Rozmawiałem z nim i rozumie swoją sytuację.

Miało być Joga Bonito, liga, w której odnajdzie się jak ryba w wodzie. A tymczasem jego trener w wywiadach mówił, że Adu nie był wystarczająco dobry technicznie, by grać. Jeśli faktycznie o to między innymi poszło, to jest to weryfikacja diabelnie brutalna: nowy Pele, którego najmocniejszą stroną miała być technika, odstawał w tym elemencie na treningach brazylijskiej drugiej ligi.

***

Image and video hosting by TinyPic

Wiosną tego roku trafił na testy do Blackpool. – Wiem, że mistrzostwa świata nie są dla mnie tematem straconym. Taki jest futbol, pół roku dobrego grania może zaważyć o tym, że pojedziesz na wielki turniej – pewnie mówił tak przez pryzmat doświadczeń z Gold Cup 2011. Tak czy inaczej, nic z tego nie wyszło. Odpalono go.

Z tego samego Blackpool, które obecnie, na kilka dni przed sezonem, rozpaczliwie kompletuje kadrę. Przyjmuje do siebie z otwartymi ramionami choćby Tomasza Cywkę. I oni nie chcieli Freddy’ego. Dał się zapamiętać tylko z długiego wywiadu, hitu klubowej telewizji. Tam między innymi takie wypowiedzi:

Treningi w Blackpool są o wiele intensywniejsze niż te, do których jestem przyzwyczajony. Jest bardzo ciężko i bardzo mi się to podoba. Tego właśnie potrzebuję jako zawodnik.

Image and video hosting by TinyPic

W BlackpoolTV opowiada też o karierze w FM: – Wiele osób pisze do mnie, że jestem legendą w Football Managerze. Że dla ich wirtualnych klubów zrobiłem wiele. Chciałbym zrobić też tyle w rzeczywistości! W piłkarskie menadżery nigdy nigdy nie grałem, ale mam wielu przyjaciół, którzy to robią.

***

Testy, testy, testy. Między innymi w norweskim Stabaek, które prowadził Bob Bradley.

Bob w przeszłości odnosił sukcesy z Freddym, mamy nadzieję, że i tutaj będzie podobnie, a Adu będzie chciał być częścią naszego projektu.

Nie udało się. Może się nie nadawał, a może wybrał testy w Alkmaar (gdzie już podziękowano mu z powodów piłkarskich).

***

Tragedia, kończy się Dexter! Ale pomyślcie: będzie gorzej. Przecież niedługo skończy się Breaking Bad!

To jeden z przykładów twitterowej twórczości piłkarza. 400.000 followersów, niekulawa suma. W pewnym sensie pozostałość po hypie, bo choć piłkarzy na jego poziomie możemy mnożyć na pęczki, tak tych o takiej rozpoznawalności już nie.

Za chwilę moja ulubiona pora dnia. Pora treningu!” – świeżutki tweet, z tego roku.

Image and video hosting by TinyPic

Urodziny w zacnym gronie

***

Nie nauczono go dzisiejszego futbolu. Nie pozwolono mu harmonijnie przejść od juniora do dorosłego gracza. Pieniędzmi i hypem zrobiono z niego rozkapryszoną gwiazdeczkę, która w nastoletnim wieku kłóciła się z trenerami. Szatnię też chcąc nie chcąc zwrócono przeciwko niemu.

Najbardziej rzuca się w oczy jego podejście do taktyki. Ciągle na przestrzeni lat mówił o potrzebie wolności. Nie dawano mu jej dość w DC, więc kłócił się z Nowakiem i odszedł do Realu Salt Lake, by ją zyskać. W Benfice miało mu nie pójść, bo tam kładzie się nacisk na wynik od zaraz, z tego powodu nie zaufano mu dość, by zyskał większą swobodę.

Ale w Brazylii, gdzie miał mieć więcej miejsca, wyłożył się. Bolesne, naprawdę musiał wierzyć, że ze swoim stylem gry pasuje tam jak ulał. A tutaj brutalne zdarcie klapek z oczu i usadzenie na miejscu.

***

To i tak optymistyczny scenariusz dla Adu, wierzcie lub nie. Ten pesymistyczny? Spiskowy, według którego w rzeczywistości był starszy o pięć lat. Potwierdzeniem tej tezy ma być jego wzrost: w wieku trzynastu lat mierzył tyle samo ile dziś.

Po co miałbym oszukiwać? Zawsze grałem przeciwko starszym. Po co miałbym oszukiwać? – denerwował się w prasie.

***

Lato 2014. Wreszcie podpisuje kontrakt. Będzie grał w Serbii, w Jagodinie. Klub na poziomie, sam nie wiem, Korony Kielce? Piasta Gliwice? Na pewno mógłby sobie na Adu pozwolić niejeden klub z polskiej ligi. Kiedyś możliwe tylko w grze.

Image and video hosting by TinyPic

***

Mówią o tobie – drugi Pele, drugi Pele. To może uderzyć do głowy. Nie ukrywam, tak też się ze mną stało. Nie pracowałem w tamtym okresie dość ciężko. Nie będę udawał: zraniłem swoją karierę. Ale teraz jestem większym profesjonalistą, lepszym człowiekiem.

A może to wszystko przyszło dla ciebie za wcześnie?

Nie, nie sądzę tak. W życiu trzeba się uczyć. Miałem nauczkę, doświadczyłem różnych rzeczy. Gdyby tamte błędy przydarzyły mi się w wieku 20 lat, to nie zdążyłbym już powrócić. Teraz jednak jestem o wiele mądrzejszy, a wciąż mam tylko 24 lata, wciąż jestem młody. Wciąż mogę wiele osiągnąć.

Leszek Milewski

Opublikowane 12.08.2014 02:57 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
17.01.2021

Symbol ligowego kolorytu, a potem marazmu. XI dekady Śląska Wrocław

Na początku tej dekady Śląsk Wrocław był klubem, który wywoływał największe emocje. Także ze względu na wynik sportowy – mistrzostwo Polski w sezonie 11/12 było dużym wydarzeniem, a przecież „Wojskowi” zajmowali także na początku tego dziesięciolecia drugie i trzecie miejsce w lidze. A do tego mieli bardzo kolorową szatnię, z którą nie dało się nudzić. […]
17.01.2021
Włochy
17.01.2021

Genialny Seedorf, bezlitosny Del Piero, kluczowy Higuain. Wspominamy derby d’Italia

Starcia Interu Mediolan z Juventusem od wielu dekad rozgrzewają nie tylko kibiców rodem z Turynu i Mediolanu, ale i pozostałych części Włoch, a nawet z całej Europy. Nie bez kozery mówi się o tym starciu: derby d’Italia. W ramach rozgrzewki przed dzisiejszym szlagierem Serie A urządziliśmy zatem przegląd najciekawszych ligowych starć Interu Mediolan z Juventusem, […]
17.01.2021
Weszło
17.01.2021

Lukaku kontra Ronaldo, Klopp kontra Solskjaer. Niedziela pełna hitów!

Dzieje się w Anglii, dzieje się we Włoszech, dzieje się właściwie wszędzie. Czekają nas hitowe spotkania, w tym przede wszystkim starcia na szczycie Serie A i Premier League. Nie można również zapominać o finale Superpucharu Hiszpanii czy meczach Polaków: Glik kontra Reca, Zieliński kontra Drągowski. Sami przyznacie, że niedziela jest niezwykle okazała. My postanowiliśmy skupić się […]
17.01.2021
Anglia
17.01.2021

„David May to supergwiazda! Ma więcej medali niż Shearer!”

26 października 2016 roku, derbowe starcie Manchesteru United z Manchesterem City w ramach 4. rundy Pucharu Ligi Angielskiej. Na trybunach prawie komplet. Grubo ponad 70 tysięcy kibiców przybyło, by na żywo obejrzeć kolejną konfrontację Jose Mourinho z Pepem Guardiolą. Stewardzi odpowiadający za porządek na widowni musieli zatem stale mieć się na baczności. Nigdy przecież nie […]
17.01.2021
Weszło
17.01.2021

I wtedy wchodzi Sivasspor, cały na biało

Trochę śniegu popadało w krajach, w których zwykle śnieg nie pada, i warunki szybko oddzielają chłopców od mężczyzn. Zwykłe drużyny od tych, które potrafią się adaptować do nowych warunkach. Jak w modelowym podręczniku coachingowym: problemy widzą jako szansę na to, by coś ugrać. Przykładem Sivasspor, który w śniegu zagrał cały na biało, stając się dzięki […]
17.01.2021
Anglia
17.01.2021

Dźwignięci z dna. Southampton jest gotowe, by walczyć o swoje

W miniony wieczór Southampton przegrało z Leicester City 0:2. Była to porażka zasłużona, wszak to Lisy przedstawiły więcej argumentów, łącznie ze strzałami z ostrego kąta, które lądowały pod poprzeczką bramki rywala. Mimo tego nie można powiedzieć, że Święci zagrali zły mecz. Wręcz przeciwnie, starali się objąć prowadzenie, a później odrobić straty, ale tego dnia zbyt […]
17.01.2021
Weszło
17.01.2021

Co za otwarcie roku w UFC. Max Holloway w spektakularnej formie

Warto było czekać na powrót UFC. Na otwarcie 2021 roku dostaliśmy trzy mocne nokauty, pasjonujące starcie weteranów i Maxa Hollowaya, który brutalnie rozbił Calvina Kattara. Były mistrz zdominował rywala kompletnie – trafił niemal 300 ciosów, bawił się z publiką, w trakcie walki rozmawiał z komentatorami. Gala UFC on ABC 1 miała też dodatkowy smaczek – […]
17.01.2021
Weszło
16.01.2021

Niedziela w Weszło FM: kolejny mecz Polaków na MŚ szczypiornistów, Piela nadaje z Zakopanego

Na niedzielę w radiu przygotowaliśmy wiele atrakcji, ale szczególnie polecamy relacje Wojciecha Pieli z Wielkiej Krokwi oraz komentarz Kamila Gapińskiego do meczu polskich piłkarzy ręcznych na mistrzostwach świata, który możecie sobie łatwo zsynchronizować z transmisją z YouTube’a. Szczegóły poniżej: 09:00 – 10:00 – „W Ciemno” – gościem audycji Marcina Ryszki będzie Alicja Giedryś, niepełnosprawna pływaczka, […]
16.01.2021
Weszło
16.01.2021

Dyrektor Guldan sprowadził swojego następcę. Daleko nie szukał

Lubomir Guldan w ubiegłym tygodniu dość niespodziewanie ogłosił zakończenie piłkarskiej kariery i rozpoczął w Zagłębiu Lubin nowy rozdział – jako dyrektor sportowy. Momentalnie stało się jasne, że jednym z jego pierwszych zadań będzie znalezienie następcy dla samego siebie. I ten następca już się znalazł, całkiem niedaleko. Jest nim Djordje Crnomarković z Lecha Poznań. Serb został […]
16.01.2021
Inne sporty
16.01.2021

Drużynówka rządzi się własnymi prawami. Polacy drudzy w Zakopanem

Już witaliśmy się z gąską, a tu klapa. Polacy prowadzili w sobotnim konkursie drużynowym w Zakopanem ze sporą przewagą, ale w przedostatniej serii Andrzej Stękała… został poniekąd puszczony na stracenie. W niezwykle trudnych warunkach nie mógł polecieć daleko i osiągnął zaledwie 115,5 metrów. To sprawiło, że polski zespół wyprzedziła Austria, która ostatecznie sięgnęła po zwycięstwo […]
16.01.2021
Niemcy
16.01.2021

Piątek potwierdził regułę. Podstawowy skład oznacza dla niego dyskretny występ

W sobotnie popołudnie jest dużo ciekawszych zajęć niż oglądanie rywalizacji FC Koeln z Herthą Berlin. Meczu pomiędzy szesnastą a dwunastą ekipa w tabeli Bundesligi. Natomiast obecność w pierwszym składzie Krzysztofa Piątka sprawiła, że podjęliśmy to wyzwanie. Zmierzyliśmy się z tym spotkaniem. Czy rozczarowało nas? Skądże. Wiedzieliśmy, że nie zobaczymy żadnych fajerwerków. Choć zupełnie szczerze – […]
16.01.2021
Weszło
16.01.2021

32% czasu gry, duże pudła, ale i ładne bramki, hattrick w LM. Jaki był Milik w Napoli?

Coraz więcej wskazuje na to, że serial z Arkadiuszem Milikiem dobiegnie końca i Polak wreszcie zmieni klub, a jego nowym pracodawcą będzie Olympique Marsylia. Ulga. Z jednej strony, bo nie tracimy piłkarza przed Euro, z drugiej, ponieważ Milika łączono już chyba z każdym klubem świata i brakowało tam tylko Islandii. Natomiast zanim napastnik  ostatecznie zmieni […]
16.01.2021
Anglia
16.01.2021

Leeds przegrywa z Brighton – mecz tak brzydki jak dworzec w Kutnie nocą

Leeds United nie bez powodu jest uznawane za jedną z najciekawszych ekip tego sezonu Premier League. Zawsze agresywni, głodni gry, stwarzający sobie masę sytuacji, no i przeciętnie broniący. Tylko, że dzisiaj przeciwko Brighton nie pokazali nic ze swoich znaków szczególnych. No może poza tym ostatnim elementem.  Drużyna Grahama Pottera zupełnie zdominowała pierwszą część spotkania. Mewy […]
16.01.2021
Francja
16.01.2021

Dziewiątka potrzebna od zaraz. Co może czekać Milika w Marsylii?

Francuscy i włoscy dziennikarze z coraz większą pewnością powielają doniesienia o przenosinach Arkadiusza Milika do Olympique’u Marsylia. Sami z niecierpliwością czekamy na zakończenie tej transferowej telenoweli, lecz bierzemy też poprawkę na to, ile było już w niej zwrotów akcji. Wiele się tu pewnie jeszcze może pozmieniać, dopóki nie zostaną złożone podpisy pod umowami. Tak czy […]
16.01.2021
Inne sporty
16.01.2021

Janusz Majer: – Fakt, że Nepalczycy używali tlenu, obniża styl tego wejścia

– Bez wątpienia tlen niesamowicie pomaga. Szczególnie że Nepalczycy używali go już na niższych wysokościach i w związku z tym bardzo sprawnie poręczowali drogę i zakładali obozy. Na pewno znajdą się ludzie, którzy spróbują poprawić ich osiągnięcie oraz styl i wejść na K2 bez tlenu – mówi nam Janusz Majer, były szef Polskiego Himalaizmu Zimowego. […]
16.01.2021
Anglia
16.01.2021

Grosicki dostał szansę w pierwszym składzie WBA i plamy nie dał

Tego się nie spodziewaliśmy! Byliśmy już nastawieni, że trzeba poczekać do ostatniego dnia zimowego okna transferowego, aby dowiedzieć się, jaka będzie najbliższa przyszłość Kamila Grosickiego. Polski skrzydłowy w siedemnastu dotychczasowych kolejkach Premier League rozegrał dla West Bromwich Albion raptem 10 minut i raczej nic nie zapowiadało nagłego odwrócenia karty. A tu niespodzianka: „Grosik” wyszedł w […]
16.01.2021
Francja
16.01.2021

Jeleń i galeria porażek. Polscy napastnicy w Ligue 1 w XXI wieku

Liga francuska nie jest w XXI wieku ziemią obiecaną dla polskich piłkarzy, a już na pewno nie jest marzeniem polskich napastników. Ireneusz Jeleń zapisał w Auxerre taką kartę, że będą tam o nim pamiętać i za kilkadziesiąt lat, ale poza tym? W gablotach spadki oraz kompletne fiaska. Miejmy nadzieję, że jeśli Arek Milik rzeczywiście trafi […]
16.01.2021
Inne sporty
16.01.2021

K2 uległo! Nepalczycy zdobyli szczyt zimą!

Kojarzycie tę sytuację, gdy przeszliście już niemal całą grę, ale został wam finałowy boss, który okazuje się nie do pokonania? Mniej więcej tak to wyglądało w światowym himalaizmie. Najpierw udało się zaliczyć wszystkie ośmiotysięczniki na „łatwym” poziomie – latem. Potem przyszedł poziom trudny – zima. Bywało, że niektóre szły opornie, ale ostatecznie się udawało. Zostało […]
16.01.2021