Ballack bez stałego źródła zarobku, a teraz również bez adwokata

redakcja

Autor:redakcja

02 listopada 2012, 10:32 • 1 min czytania

Reklama
Ballack bez stałego źródła zarobku, a teraz również bez adwokata

Tłumaczenia w przypadku kontroli policyjnej zawsze mają w sobie pewien element humorystyczny. Mkniemy 160 km/h, bo nie zauważyliśmy znaku, nie mamy zapiętych pasów na samym środku autostrady, bo dopiero ruszyliśmy i nie zdążyliśmy ich zapiąć. Alkomat pokazuje 0,23 bo przed momentem jedliśmy batonika z rumem, a ponadto przedwczoraj piliśmy pół drinka w klubie.
Wśród tych wszystkich pokrętnych historii przebić się z jakimś nowym hitem jest dość ciężko. Tym większe słowa uznania dla adwokata Michaela Ballacka. Niemiecki piłkarz został zatrzymany przez policję za przekroczenie prędkości dźwięku jazdę z prędkością 211 km/h. Wiadomo, kara za to jest dość dotkliwa, więc prywatny adwokat Ballacka postanowił wyżebrać złagodzenie wyroku, a w szczególności kwoty grzywny, która za tak olbrzymią prędkość wynosi 10 000 funtów. Adwokat uargumentował swoją prośbę o zmniejszenie kary… brakiem stałego miejsca pracy swojego klienta…

Reklama

Ballack – delikatnie rzecz ujmując – nie docenił sztuki negocjacji swojego prawnika i zwolnił go za „zepsucie jego PR”.

***

Na zdjęciu: Michael Ballack za kierownicą swojego ekonomicznego, zapewne zagazowanego auta mknie po zasiłek do lokalnego oddziału opieki społecznej.

Reklama

Najnowsze

Reklama
La Liga

Barcelona ma się czego obawiać. Atletico znów zwycięskie

Kacper Korpak
0
Barcelona ma się czego obawiać. Atletico znów zwycięskie
Ekstraklasa

Piłkarz Pogoni wyjaśnił całą awanturę. Zaapelował do władz ligi

Mikołaj Duda
5
Piłkarz Pogoni wyjaśnił całą awanturę. Zaapelował do władz ligi

Weszło

Reklama