Są powołania na Urugwaj! Mierzej będzie miał szansę podreperować staty…

redakcja

Autor:redakcja

30 października 2012, 14:32 • 2 min czytania

Reklama
Są powołania na Urugwaj! Mierzej będzie miał szansę podreperować staty…

Adrian Mierzejewski otrzymał kolejne powołanie do reprezentacji na mecz z Urugwajem, co oznacza, że za moment zaliczy swój szósty występ w tym sezonie. Problem w tym, że wszystkie pięć dotychczasowych to również mecze kadry. Nie ma drugiego polskiego piłkarza, który za granicą zaliczyłby ostatnio tak spektakularny zjazd. To naprawdę niesamowite. Mierzej po raz ostatni zagrał w klubie, jeśli dobrze liczymy, ale zdaje się, że dobrze – 11 maja tego roku. Później zdążył jeszcze wystąpić:
18 minut z Rosją na Euro
18 minut z Czechami na Euro
45 minut z Estonią towarzysko
45 minut z Czarnogórą w eliminacjach
70 minut z Mołdawią w eliminacjach
58 minut z RPA towarzysko
28 minut z Anglią w eliminacjach

Reklama

Siedem meczów w reprezentacji, w tym pięć o poważną stawkę i ani jednego w klubie. Zero, null. Tak wygląda cały jego sezon. Chcielibyśmy wrzucić też statystyki z Trabzonu, ale niestety nie istnieją. Mierzej znaczy dziś w nim mniej niż facet od zakładania siatek na bramki. Ale w kontekście reprezentacji, oczywiście, nikt nie ma z tym na tyle dużego problemu, by wstrzymać się z powołaniem.

Image and video hosting by TinyPic

Na liście selekcjonera, jak zwykle, jest też Grzegorz Wojtkowiak, któremu ktoś kiedyś przylepił łatkę kadrowicza, podobnie jak Jodłowcowi i która – cokolwiek by teraz robił – nie chce się odkleić. W ostatni weekend zaliczył kompromitujący występ w drugiej lidze niemieckiej, dostał najniższą z możliwych not w Kickerze, a trener ściągnął go z boiska w 30. minucie. W kadrze też nie zdążył przedstawić swoją grą żadnych argumentów, ale co kadrowicz, to kadrowicz. Powołanie musiał dostać.

Najnowsze

Reklama
La Liga

Barcelona ma się czego obawiać. Atletico znów zwycięskie

Kacper Korpak
0
Barcelona ma się czego obawiać. Atletico znów zwycięskie
Ekstraklasa

Piłkarz Pogoni wyjaśnił całą awanturę. Zaapelował do władz ligi

Mikołaj Duda
5
Piłkarz Pogoni wyjaśnił całą awanturę. Zaapelował do władz ligi

Weszło

Reklama