Niedzielan rozwiązał kontrakt z Cracovią. Chyba obu stronom ulżyło…

redakcja

Autor:redakcja

31 grudnia 2011, 13:21 • 1 min czytania

Reklama
Niedzielan rozwiązał kontrakt z Cracovią. Chyba obu stronom ulżyło…

Kamień z serca spadł działaczom Cracovii i nie mniejszy kamień z serca spadł Andrzejowi Niedzielanowi. Wybitnie nieudany związek zakończył się dzisiaj – rozwiązaniem umowy za porozumieniem stron, bez jakichkolwiek odpraw. – Pieniądze też są ważne, bo piłka to mój zawód. Ale na stare lata równie ważna jest dla mnie satysfakcja. I jak ktoś nie jest ze mnie zadowolony, to nie ma problemu – podpisujemy dokumenty i rozstajemy się w zgodzie – mówi Niedzielan.
Doświadczony napastnik w Cracovii kompletnie nie mógł się odnaleźć, strzelił tylko jednego gola (w spotkaniu z Górnikiem Zabrze). Teraz powinien mieć nadzieję, że będzie z nim jak… z Pavolem Masarykiem. Słowak był skutecznym napastnikiem, dopóki nie przyszedł do Cracovii – w niej zagrał sześć razy (głównie wchodząc z ławki rezerwowych) i nie strzelił ani jednego gola. Szybko więc odszedł i… dziś jest liderem klasyfikacji strzelców w lidze słowackiej (12 goli w 17 meczach). Dziwnym trafem, większość piłkarzy akurat przy Kałuży zapomina, jak się gra w piłkę.

Reklama

Niedzielan w lutym skończy 33 lata, w polskiej lidze strzelił 53 gole, w lidze holenderskiej 20. W reprezentacji Polski wystąpił 19 razy. Ma zamiar pograć jeszcze minimum dwa lata. Jak twierdzi: – Mam teraz bardzo silną motywację. Chcę pokazać wszystkim, że mimo nieudanej jesieni mogę jeszcze strzelać sporo bramek.

Najnowsze

Reklama
La Liga

Tragedia przy przebudowie Camp Nou. Nie żyje robotnik

Jan Broda
1
Tragedia przy przebudowie Camp Nou. Nie żyje robotnik
Ekstraklasa

Nowy sezon, stary Rajović. Legia przepchnęła, mimo gry w osłabieniu

Mikołaj Duda
33
Nowy sezon, stary Rajović. Legia przepchnęła, mimo gry w osłabieniu

Weszło

Reklama