Orest Lenczyk tym razem uderzył Wasilukiem

redakcja

Autor:redakcja

28 czerwca 2011, 13:26 • 2 min czytania

Reklama

W Śląsku Wrocław jak raz usłyszeli, że Orest Lenczyk chce ściągnąć Mariusza Ujka, to pospadali z krzeseł. Jak im doświadczony szkoleniowiec poprawił فukaszem Merdą, to nie wiedzieli, jak się nazywają. No i pomyśleli: – Nie no, Orest nie może decydować o transferach.
Potem była cała ta kotłowanina, walka, kłótnie, lamenty. Raz na górze ci, raz tamci, raz ci, raz tamci, w końcu Lenczyk dumnie stanął nad pokiereszowanymi ciałami pobitych rywalami i strzelił sobie pamiątkową fotkę.

Reklama

Odtrąbiono jego zwycięstwo. Od teraz decyduje Orest Lenczyk!

Ale nie ma pan Orest litości dla dawnych rywali, oj nie ma. Już się podnosili z ziemi, już się im w głowach przestawało kołować, już strzepywali kurz ze spodni i marynarek i poprawiali fryzury, aż nagle zawrócił w ich kierunku trener Śląska. I jak im nie przyrżnie między oczy! Jak ich nagle nie sieknie w czułe miejsce! Cios bestialski, zabójczy, zadany dwumetrowym, sękatym drągiem.

Marek Wasiluk.

Ależ zawyli działacze. Już niektórzy w Śląsku zaczynali odzyskiwać utraconą dumę, już znowu wyobrażali sobie, że będą decydować o transferach, jak nie dziś, to może jutro, aż nagle zostali sprowadzeni do parteru w upokarzający sposób: – Zapomniałem wam powiedzieć, bierzemy Wasiluka!

Reklama

* * *

Lenczyk lubi tylko te melodie, które dobrze zna. Rynek piłkarski w Polsce ogranicza się do kilkuset nazwisk, a rynek na świecie – do dobrych kilku tysięcy. Tymczasem szkoleniowiec Śląska wybiera tylko spośród tych, z którymi już kiedyś pracował. A to Cetnarski, a to Pietrasiak, a to Ujek, a to Merda, a to Wasiluk. Niby nic w tym złego. Niby nic.

Ale mimo wszystko mają szczęście kibice Śląska, że piłkarzy, którzy wywalczyli wicemistrzostwo kraju, kompletował kto inny.

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Było „Fergie time”, jest „Papszun time”! Liga Minus live (Paczul i goście)

Jakub Radomski
0
Było „Fergie time”, jest „Papszun time”! Liga Minus live (Paczul i goście)

Weszło

Reklama