Pytanie numer dwa – czy był spalony?

redakcja

Autor:redakcja

25 lutego 2011, 23:11 • 1 min czytania

Reklama
Pytanie numer dwa – czy był spalony?

Jeśli był, to tak minimalny, że czepanie się sędziego byłoby szaleństwem. Od jak dawna się powtarza, że w razie wątpliwości lepiej puścić grę niż nie uznać prawidłowej bramki? Od dawna. No właśnie.

Reklama

Tę linię nałożyliśmy na linię pola karnego (która idzie minimalnie pod kątek) i po prostu równolegle przesunęliśmy.

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Kamil Glik o powrocie do kadry: „Ciężko, żebym sam prosił się o pożegnanie”

Kacper Korpak
4
Kamil Glik o powrocie do kadry: „Ciężko, żebym sam prosił się o pożegnanie”
Ekstraklasa

Miało być spokojnie, jest nerwowo. Valletta uciszyła stadion Rakowa! [WIDEO]

Wojciech Piela
8
Miało być spokojnie, jest nerwowo. Valletta uciszyła stadion Rakowa! [WIDEO]

Weszło

Reklama