Edytko, ty już może hymnu nam nie śpiewaj

redakcja

Autor:redakcja

22 lutego 2011, 15:39 • 1 min czytania

Reklama

Fani pani Edyty Górniak w tym roku będą mieli okazję zobaczyć ją w wielu ciekawych projektach – obiecuje jej menadżer koncertowy, Remigiusz Kasztelnik. – Niewykluczone, że ceremonia otwarcia Stadionu Narodowego będzie jednym z nich. Trwają rozmowie w sprawie szczegółów koncepcji, a ostateczna decyzja dotycząca całej uroczystości leży po stronie klienta, czyli Narodowego Centrum Sportu.

Zabrzmiało groźnie. Znowu czeka nas hymn na melodię bardziej zbliżoną do kolędy „Lulajże Jezuniu” niż „Mazurka Dąbrowskiego”? Jeśli „szczegóły koncepcji” należą do Narodowego Centrum Sportu, to nieśmiało zasugerujemy, że najlepszą konpcecją byłoby poproszenie Edyty, by zamiast śpiewać, puściła jąkąś fajną płytę. Oczywiście nieswoją, bo żadnej od stu lat nie nagrała.

Reklama

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Kamil Glik o powrocie do kadry: „Ciężko, żebym sam prosił się o pożegnanie”

Kacper Korpak
4
Kamil Glik o powrocie do kadry: „Ciężko, żebym sam prosił się o pożegnanie”
Ekstraklasa

Miało być spokojnie, jest nerwowo. Valletta uciszyła stadion Rakowa! [WIDEO]

Wojciech Piela
8
Miało być spokojnie, jest nerwowo. Valletta uciszyła stadion Rakowa! [WIDEO]

Weszło

Reklama