Przypadkiem, bo przypadkiem, ale jednak jesteśmy

redakcja

Autor:redakcja

28 stycznia 2011, 14:48 • 1 min czytania

Reklama
Przypadkiem, bo przypadkiem, ale jednak jesteśmy

No i stało się. Wprawdzie przypadkiem, ale „Przegląd Sportowy” po raz pierwszy zamieścił u siebie nazwę, której NIGDY SIĘ NIE ZAMIESZCZA. Biorąc pod uwagę, że czyta nas więcej osób niż „PS”, a dziennikarze tej gazety co pięć minut sprawdzają, co u nas nowego, taktyka udawania, że nie istniejemy była głupawa, ale niespecjalnie zaskakująca.

Reklama

Co do okładki, której fragment widzicie powyżej, to zdecydowanie wśród „sportowych hitów internetu” zabrakło dwóch rzeczy – kapcia Kality – TUTAJ – i rozmów Tuzimka z Chrystusem z Rio – TUTAJ. Aha, jeszcze jedno: cenzurowanie Grzegorza Skwary jest bez sensu, to jak cenzurowanie „Psów”. „Jesteśmy KURWA beznadziejni” powiedział Skwara, a nie „jesteśmy beznadziejni”, a to naprawdę robi zajebistą różnicę.

Najnowsze

Reklama
Polecane

110-lecie Legii Warszawa. Legendy, mecz pokazowy i wiele atrakcji. Jesteśmy na miejscu!

Patryk Idasiak
0
110-lecie Legii Warszawa. Legendy, mecz pokazowy i wiele atrakcji. Jesteśmy na miejscu!
Ekstraklasa

Oficjalnie: Brazylijczyk opuszcza Pogoń. To poważne osłabienie

Jan Broda
0
Oficjalnie: Brazylijczyk opuszcza Pogoń. To poważne osłabienie
Tenis

Dwa tie-breaki, oba skuteczne. Świątek już w 1/8 US Open

Patryk Idasiak
1
Dwa tie-breaki, oba skuteczne. Świątek już w 1/8 US Open

Weszło

Reklama