Szef Górnika się cieszy, że pojedzie nad morze

redakcja

Autor:redakcja

07 lipca 2009, 00:53 • 1 min czytania

Reklama

Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło! – Już nie mogę się doczekać startu ligi. Długo mieszkałem w Szczecinie, więc na pewno chciałbym zobaczyć potyczki Górnika nad morzem. Może mi się uda być na meczach Górnika z Pogonią czy Flotą Świnoujście – powiedział na łamach „Gazety Wyborczej” Michael Muller, najważniejszy człowiek w Górniku Zabrze.
Wypada więc cieszyć się razem z szefem rady nadzorczej! Górnik zagra w Szczecinie! Ale uwaga – podobno prezes klubu Jędrzej Jędrych ma rodzinę w okolicach Bydgoszczy i już czeka na spotkania z Zawiszą. Jak się wszystko powiedzie, to uda się z nim zagrać o punkty już w 2010 roku (w meczu II ligi oczywiście).

Reklama

Ale pamiętajmy, że to nie koniec – jak wieść gminna niesie, już w 2011 roku usatysfakcjonowany może być trener Ryszard Komornicki, którego znajomi uczęszczają na spotkania Skalnika Gracze (III liga). Jest jeszcze w klubie masażysta związany z Polonią Łaziska Górne, ale uznano, że to już byłoby jednak przegięcie.

Najnowsze

Reklama

Weszło

Reklama