Lewandowski + Webb = gol w ostatniej minucie

redakcja

Autor:redakcja

02 października 2008, 00:10 • 1 min czytania

Reklama

To oczywiście zbieg okoliczności, ale dość zabawny. Wychodzi na to, że w światowym futbolu odkryto nową zasadę: Mariusz Lewandowski + Howard Webb = gol w ostatniej minucie, ku rozpaczy Polaka.
Lewandowski został wpuszczony na boisko w 94 minucie meczu z Barceloną. Webb musiał się ucieszyć na jego widok, bo obecność „Cycusia” zawsze zwiastuje emocje. I proszę – Polak nie zdążył dotknąć piłki, bo „Barca” po kilkunastu sekundach strzeliła zwycięską bramkę. Tym samym Lewandowski przebił Dariusza Dudkę, który w lidze francuskiej, w spotkaniu z Lille, pojawił się na murawie w 78 minucie i Auxerre, mimo że wygrywało 2:0, przegrało 2:3 (tracąc gole dwa ostatnie gole w 88 i 90 minucie).

Reklama

„Cycusia” widać nawet na tym filmiku, na którym możecie zobaczyć gola Messiego…

WYSYفAJ KODY Z BUTELEK I PUSZEK WARKI.
Wygraj wyjazdy na mecze najbardziej uznanych klubów Europy.

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Królewski potwierdzał, że chce go w Wiśle. Zagra dla ligowego rywala

Mikołaj Duda
0
Królewski potwierdzał, że chce go w Wiśle. Zagra dla ligowego rywala
Ekstraklasa

Media: Szwarga ma nowy klub! Będzie asystentem w Ekstraklasie

Jan Broda
3
Media: Szwarga ma nowy klub! Będzie asystentem w Ekstraklasie

Weszło

Reklama