Kamil Glik specjalnie dla nas: – Wracam do treningów
Weszło

Kamil Glik specjalnie dla nas: – Wracam do treningów

Kamil Glik może jechać na mundial. Porozmawialiśmy na gorąco z samym zainteresowanym. 

– Wiadomości są bardzo dobre. Lekarze dali mi zielone światło, abym jechał na Mundial. Jutro melduję się w Polsce, przebada mnie doktor Jaroszewski, sprawdzi jaki mam zakres ruchu – mówi nam Kamil Glik.

– A jaki masz?

– W zasadzie pełny. Czasami coś lekko jeszcze zaboli, ale normalnie ruszam ręką całkowicie. A pamiętajmy, że gdybym miał grać to jeszcze dochodzi kwestia tabletek przeciwbólowych, tejpowania, adrenaliny. Jestem bardzo zadowolony z tego, co usłyszałem od lekarzy. Powiedzieli, że jestem do treningu.

– Co to znaczy „do treningu”? Już?

– To się w zasadzie okaże, no ale już. Wyjdę pojutrze na boisko i zobaczymy, jak się będę czuł. W każdym razie lekarze nie widzieli przeciwskazań. Może mnie poboli dzień, może dwa, może cztery. Oni tego nie wiedzą. Ale jest dobrze, nie potrzebuję operacji.

– Cała Polska wstrzymała oddech.

– Nie wiem, czy zdążę na Senegal. Chciałbym. Ale myślę, że na drugi mecz już tak. Przynajmniej mam taką nadzieję. Każdy miał czarne myśli, ale z każdym dniem postęp jest ogromny. Na dziś jestem myślami na Mundialu, a nie poza nim.

KOMENTARZE (48)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
fryzjer

Założy ochraniacze Piasta Gliwice na bark i będzie dobrze

AsafaPowell
Ruch Chorzów

Uwaga: Jeszcze konsultacja z doktorem Jaroszewskim, który twierdził parę dni temu, że nie ma absolutnie żadnych szans!

PrezesKozlowski

On się tylko nadaje na lekarza rodzinnego

Pawel_Jumper

Rozumiesz, że lekarz jest mądrzejszy po tygodniowej serii badań w klinice specjalizującej sięw leczeniu barku, niż po jednym rezonansie w Przemyślu?

lion
Stomil Olsztyn

Zwłaszcza, że nie było robionego rezonansu w Przemyślu 😉

Pawel_Jumper

No nie było jednak, bo nie potrafili go ogarnąć w ciągu dnia. Masz rację.

Tym mniej rozumiem jakiekolwiek pretensje kibiców-znachorów do Jaroszewskiego.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Mister_Y

A on ma w nosie szacunek widzów ŁNP. Gorzej, że odejdzie ze sztabu, a Glik wywali się w 2 minucie meczu z Senegalem, bark zacznie boleć i nie będzie ani Glika, ani Kamińskiego, ani doktora.

pep

Polska – 38 milionów lekarzy/trenerów/specjalistów wszelkiej maści

MiLow

Tylko nie gra w siatkonogę 😀

a tak poważnie, niczego innego po Gliku się nie spodziewałem – walczak. Nawet jeśli będzie czuł ból, weźmie dwa zastrzyki i wyjdzie na Senegal. Pytanie tylko musi zadać sobie Adam Nawałka – czy Kamil będzie gotowy w 100%? Czy nie ucierpi na tym drużyna? Czy nie ryzykuje jakimś błędem Glika albo jego zdrowiem? Bo jeśli źle upadnie po starciu z rywalem, to Kamila już na pewno czeka operacja.

lubie mezo

Myślę, że dla Glika lepiej zaryzykować operację i zagrać na swoich ostatnich i pierwszych zarazem mistrzostwach świata niż dbać o to, czy w Monaco będzie grał od początku sezonu czy 2 miesiące po jego starcie

I Sekretarz KC PZPN
Nie doczytałem chyba

Dlaczego mówicie, że to jego ostatnie mistrzostwa?

wojsal
Arka Gdynia

I czy nie ucierpi na tym Glik. Dzisiaj zagra na środkach przeciwbólowych a za 5 lat będzie inwalidą. Tylko kto o tym będzie wtedy pamiętał?

Gruby3

Nie chce sie madrzyc ale mialem kiedys wybity bark (Nie tak jak Glik, tylko tak naprawde) i jak widzialem materialy z nim po tym urazie to bylem niemal pewien ze nic mu nie jest i na mundial pojedzie. Po groznym urazie sie tak nie wyglada i dziwilem sie tej ogolno narodowej panice

NflFan

Ja miałem 4 razy i zastanawia mnie jak wyglądałeś? Bo nie rozumiem. Po nastawieniu ból mija i po temacie. Miał płakać czy co robić????

Gruby3

Bo to jest wlasnie lekkie wybicie gdzie czasem mozna sobie nastawic je samemu druga reka i na drugi dzien jest juz ok. Natomiast po powaznym zwichnieciu gdzie uszkadzaja sie struktura stawu, nerwy, stozki rotatorow itd uwierz mi nie wychodzi sie na drugi dzien na trening. Powazne urazy barku musza byc operowane, zwlaszcza u profesjonalnego sportowca bo chodzic z rozklekotanym barkiem to moze sobie janusz uzywajacy reki do trzymania kufla z piwem a nie pilkarz. Zarowno u Goralskiego jak i Glika te urazy powazne nie byly, u Glika wystarczyla minimalna znajomosc tematu zeby widziec ze tam nic powaznego sie nie wydarzylo. Tyle

lion
Stomil Olsztyn

Nie chcę się mądrzyć, ale muszę :) Wybity bark to miał Góralski. Lekarz mu nastawił na boisku i następnego dnia normalny trening.

Mucha
tyski GKS

Mam wrażenie, ze ten wywiad ma wrzeć presję na decyzje Nawałki. Układ Stano-Glik. Braci się nie traci. Stano też, Stano też przyjacielem Glika jest.

BormannPL

W sensie, że Nawałka czyta teraz Weszło i sobie myśli „Faken! Musze powołać Glika bo jak nie to Stanowski napisze na mnie serię artykułów i… i nie wiem co jeszcze”…. Tak? Tak to sobie wyobrażasz? :) :) :)

Mucha