Dramat Aleksandra Buksy. Koszmarna kontuzja

Maciej Piętak

06 sierpnia 2026, 17:51 • 3 min czytania 5

Reklama
Dramat Aleksandra Buksy. Koszmarna kontuzja

Nie tak wyobrażał sobie Aleksander Buksa rozpoczęcie przygody w Stali Rzeszów. W ostatnich dwóch latach napastnik występował w czterech różnych polskich klubach, ale zdobył zaledwie jedną bramkę. Teraz długo tego dorobku nie podreperuje, ponieważ doznał poważnej kontuzji.

Reklama

Stal Rzeszów ma kolejny problem

Ekipa z Podkarpacia katastrofalnie rozpoczęła nowy sezon Betclic 1. Ligi. Już końcówka poprzedniego nie napawała optymizmem, bowiem Rzeszowianie wygrali zaledwie jedno z ośmiu ostatnich meczów sezonu. Co więcej, z zespołu odeszło aż czternastu zawodników, a w ich miejsce sprowadzono sześciu graczy. Jeden z nich doznał poważnego urazu.

Młodszy z braci Buksa wystąpił w obu spotkaniach Stali w trwającym sezonie. Oba te mecze jego zespół przegrał wysoko – 1:5 z Chrobrym, a następnie 0:4 z Arką. W starciu z głogowską ekipą napastnik dostał niecały kwadrans, a ze spadkowiczem rozegrał pełne 90 minut. Nie udało mu się wpisać na listę strzelców.

Ostatniego gola w lidze strzelił jeszcze w barwach Górnika Zabrze, 9 listopada 2024 roku. Wówczas jego trafienie zapewniło zespołowi trzy punkty w starciu ze Śląskiem Wrocław. Od tamtej pory występował w barwach GKS Katowice i Polonii Warszawa, ale bez sukcesów. Buksa miał nawet problem, by łapać się do pierwszego składu – w poprzednim sezonie tylko raz znalazł się w wyjściowej jedenastce. Było to w meczu Pucharu Polski, który Czarne Koszule sensacyjnie przegrały z czwartoligowym Gryfem Słupsk.

Wydawało się, że 23-latek jest na dobrej drodze, by regularnie grać, jednak na przeszkodzie stanęła mu kontuzja. Jak podają Nowiny, nowy napastnik Stali złamał nogę w kostce. Pecha dopełnia sposób, w jaki zawodnik doznał urazu. Buksa ucierpiał podczas próby zablokowania strzału kolegi z drużyny podczas treningu.

Reklama

Kontuzja pokrzyżowała plany Buksy. „To tutaj zamierzam napisać swój najlepszy rozdział”

To kolejna poważna kontuzja odniesiona przez Polaka. Wcześniej, gdy występował w barwach włoskiej Genoi, zderzył się z rywalem, co skończyło się dziurą w nerce, trzytygodniowym pobytem w szpitalu i terapią, podczas której zawodnik schudł ponad dziesięć kilogramów. Łącznie w Italii rozegrał zaledwie cztery mecze ligowe. W karierze ma również występy w młodzieżowych drużynach OH Leuven i Standardu Liege oraz w austriackim WSG Tirol, a przygodę z piłką rozpoczął w Wiśle Kraków.

– Po powrocie do Polski grałem już w Zabrzu i Warszawie, ale wiem, że wciąż nie pokazałem, na co mnie stać. Przyjeżdżam do Rzeszowa z jasnym celem. To tutaj zamierzam napisać swój najlepszy rozdział – tak mówił Buksa, tuż po podpisaniu dwuletniego kontraktu ze Stalą.

Reklama

W letnim okienku transferowym do Stali trafili również Sean Goss, Marcin Listkowski, Wojciech Machura, Marvin Rittmueller oraz Marco Thiede. Jak dotąd nowe transfery nie odmieniły gry zespołu, bo Rzeszowianie zajmują ostatnie miejsce w tabeli po dwóch kolejkach. W kolejnym spotkaniu zespół z Podkarpacia zmierzy się na wyjeździe w derbach województwa z imienniczką z Mielca.

Fot. Newspix

5 komentarzy
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Betclic 1. Liga

Reklama