Dwa dni przed debiutem Polaków w dywizji B Ligi Narodów UEFA wyznaczyła sędziego naszego meczu z Bośnią i Hercegowiną. Spotkanie poprowadzi arbiter, który miał już okazję sędziować polskim zespołom. Ostatni raz miało to miejsce jesienią 2023 roku w Lidze Europy. Wówczas pokazał czerwoną kartkę po ostrym faulu na kapitanie Rakowa, w wyniku którego ten doznał poważnej kontuzji.
Domowym meczem z Bośnią i Hercegowiną Polacy zadebiutują w dywizji B Ligi Narodów. Bośniacy mieli zaś okazję na tym szczeblu Ligi Narodów rywalizować dwukrotnie – w 2018 i 2022 roku. W obu tych edycjach wywalczyli awans do wyższej dywizji. W 2020 roku w dywizji A rywalizowali zresztą z „Biało-Czerwonymi”. We wrześniu 2020 roku piłkarze Jerzego Brzęczka wygrali w Zenicy 2:1, a miesiąc później we Wrocławiu 3:0. Podczas tego zgrupowania z Bośniakami zmierzymy się dwukrotnie. Rewanżowe starcie rozegrane zostanie 5 października.
Pierwszy trening na wrześniowo-październikowym zgrupowaniu 💪 pic.twitter.com/cHHmL37l9Z
— Łączy nas piłka (@LaczyNasPilka) September 22, 2026
Znamy sędziego pierwszego meczu
Dwa dni przed pierwszym spotkaniem z drużyną Sergeja Barbareza UEFA wyznaczyła jego rozjemcę. Spotkanie poprowadzi 41-letni Grek, Anastasios Papapetrou, który miał już okazję sędziować polskim zespołom. W lipcu 2021 roku rewanżowym meczem II rundy eliminacji Legii z Florą debiutował w Lidze Mistrzów. Piłkarze Czesława Michniewicza, którzy po pierwszym meczu prowadzili 2:1, w Tallinnie wygrali 1:0. To jeden z zaledwie dwóch meczów Ligi Mistrzów w karierze Papapetrou. Ostatni raz na tym poziomie Ateńczyk sędziował w lipcu 2022 roku.
W fazie zasadniczej Papapetrou sędziował za to w Lidze Konferencji oraz Lidze Europy. Na „zapleczu” Champions League poprowadził 11 meczów, z czego dwa w sezonie 2023/24. W trzeciej kolejce fazy grupowej przyjechał do Sosnowca, gdzie Raków podejmował Sporting. Ówcześni mistrzowie Polski zremisowali to spotkanie 1:1, a przez niemal cały mecz grali w przewadze. Już w 8. minucie czerwoną kartkę obejrzał Viktor Gyokeres. Szwed sfaulował Zorana Arsenicia, przez co ten doznał kontuzji stawu skokowego i w 2023 roku już nie zagrał.
Grecki arbiter w swoim CV nie ma jeszcze meczu fazy pucharowej europejskich pucharów. W poprzednim sezonie trzykrotnie sędziował w fazie zasadniczej – zawsze w Lidze Europy. W tym sezonie zaś na arenie międzynarodowej poprowadził tylko mecz eliminacji Ligi Konferencji. Kilkanaście dni wcześniej pierwszy raz dostał do poprowadzenia mecz o trofeum – Superpuchar Grecji. OFI Kreta, z którą w styczniu na koniec fazy ligowej Ligi Europy na wyjeździe zmierzy się Lech Poznań, pokonała po rzutach karnych mistrza kraju – AEK Ateny.
Oprócz tych dwóch meczów w tym sezonie 41-latek poprowadził jeszcze trzy spotkania ligi greckiej. Ogólnie w greckiej Super League, gdzie zadebiutował w 2013 roku, sędziował 132 razy. Pokazał w tych meczach 531 żółtych kartek (średnio cztery na mecz) oraz 22 czerwone, z czego osiem bezpośrednich. Piątkowy mecz Polski z Bośnią i Hercegowiną będzie jego 271. w karierze. Łącznie pokazał w nich 1034 żółte kartki (również średnio cztery na mecz) i 44 czerwone, a 21 od razu. Do tego podyktował w tych spotkaniach 71 rzutów karnych.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix