Właściciel Polonii do kibiców: Ciągłe przyśpiewki przeciwko Legii, skąd ta obsesja?

Michał Kołkowski

Opracowanie:Michał Kołkowski

29 maja 2026, 15:51 • 2 min czytania 60

Reklama
Właściciel Polonii do kibiców: Ciągłe przyśpiewki przeciwko Legii, skąd ta obsesja?

Właściciel Polonii Warszawa – Gregoire Nitot – nie ukrywał rozgoryczenia po porażce Czarnych Koszul w barażowym starciu z Wieczystą Kraków. We wpisie opublikowanym na Facebooku zapewnił jednak, że nie zaprzestanie starań w walce o awans do Ekstraklasy.

Reklama

Przypomnijmy, że Nitot jest właścicielem Polonii od 2020 roku. To za jego sprawą zasłużony klub wrócił na zaplecze najwyższej klasy rozgrywkowej.

Właściciel Polonii Warszawa do kibiców: Dlaczego ciągle śpiewacie o Legii?

– Nie rozumiem, jak mogliśmy przegrać ten mecz, grając jedenastu na dziesięciu przez ponad połowę spotkania. Jak mogliśmy zmarnować taką okazję? – zapytał zdruzgotany Nitot. – Ostatnie dwa lata w 1. lidze kosztowały mnie ponad 30 milionów złotych. To ogromna kwota i muszę to przyznać: to dla mnie porażka. Cała ta inwestycja miała jasny cel – rozwijać nasz klub i dawać radość naszym kibicom. A jednak… Nasi kibice byli dziś wyjątkowi, ich wsparcie było niesamowite. Momentami słychać było tylko ich na stadionie. Ale jednocześnie muszę powiedzieć coś, co jest dla mnie bardzo ważne. Nie rozumiem niektórych zachowań.

Reklama

Właścicielowi Polonii nie spodobał się dobór przyśpiewek na mecz barażowy.

– Dlaczego ciągłe przyśpiewki o Legii? Skąd ta obsesja? – pyta Nitot. Czasami mam wrażenie, że niektórzy chcą budować Polonię w opozycji do Legii, zamiast budować ją dla niej samej. Jakby istniał jakiś kompleks. […] Jestem przekonany, że jeśli chcemy się rozwijać, przyciągnąć więcej kibiców, zapełnić stadion i zbudować coś trwałego, musimy być dumni z samych siebie, a nie skupiać się na innych. Nasz klub musi łączyć ludzi. Przyśpiewkami antylegijnymi nie przyciągniemy nowych kibiców do Polonii Warszawa. Mimo wszystko jedno jest pewne: nie poddam się.

– Dalej będę walczył, ciężko pracował i inwestował. W przyszłym roku wrócimy jeszcze silniejsi, żeby w końcu awansować – spuentował biznesmen.

Reklama

fot. NewsPix.pl

60 komentarzy
Michał Kołkowski

Za cel obrał sobie sportretowanie wszystkich kultowych zawodników przełomu XX i XXI wieku i z każdym tygodniem jest coraz bliżej wykonania tej monumentalnej misji. Jego twórczość przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy preferują obszerniejsze, kompleksowe lektury i nie odstraszają ich liczne dygresje. Wiele materiałów poświęconych angielskiemu i włoskiemu futbolowi, kilka gigantycznych rankingów, a okazjonalnie także opowieści ze świata NBA. Najchętniej snuje te opowiastki, w ramach których wątki czysto sportowe nieustannie plączą się z rozważaniami na temat historii czy rozmaitych kwestii społeczno-politycznych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

Klose pogratulował Messiemu. „Zawsze mówiłem, że nie jest zły”

Braian Wilma
0
Klose pogratulował Messiemu. „Zawsze mówiłem, że nie jest zły”

Betclic 1. Liga

Reklama