Chwile grozy przeżył Sebastian Wiśniewski w starciu z Jagiellonią. Stoper Widzewa w pewnym momencie upadł na murawę i stracił przytomność po starciu z jednym z rywali. Chwilę później reprezentant Polski ocknął się i zszedł z murawy wyraźnie niezadowolony. Teraz RTS opublikował raport medyczny w sprawie jego stanu zdrowia.
Trzeba przyznać, że nie wyglądało to dobrze, ba, wyglądało to bardzo źle. W hicie 3. kolejki Ekstraklasy między Jagiellonią i Widzewem Przemysław Wiśniewski uczestniczył w poważnie wyglądającym zderzeniu z rywalem, po którym długo nie podnosił się z murawy. Stoper łodzian stracił na chwilę przytomność, a wrażenie przerażonych sprawiali nawet pozostali piłkarze Widzewa.
Na szczęście skończyło się na strachu, bo Wiśniewski – jak gdyby nic – niedługo potem o własnych siłach podźwignął się z boiska, otrząsnął i miał zamiar kontynuować rywalizację. Innego zdania był natomiast trener Aleksandar Vuković, który nie chciał ryzykować zdrowiem swojego podopiecznego i podjął decyzję o zmianie. To jednak sfrustrowało reprezentanta Polski, niemogącego się pogodzić z opuszczeniem murawy.
Przemysław Wiśniewski wkurwiony z powodu zmiany schodząc z boiska znokautował przenośną lodówkę z napojami😆🦵#JAGWID #Ekstraklasa pic.twitter.com/iKCx194mSO
— MsPL (@MsPL192114) August 9, 2026
Wiśniewski ze stali. Widzew przekazał nowe wieści nt. stopera
– Jeżeli chodzi o Przemka, zrobimy badania w Białymstoku. Chcemy się upewnić, że wszystko jest w porządku. To jest uraz głowy, na chwilę stracił przytomność. Jak to „Wiśnia”, chciał kontynuować, grać dalej, ale dla mnie nie było wątpliwości, że to jest za duże ryzyko, skoro zawodnik chwile wcześniej był nieprzytomny. Nie chcemy ryzykować. Teraz też chcemy się upewnić, że wszystko jest okej. Wydaje się, że tak -skomentował po spotkaniu Vuković. Jego słowa okazały się prorocze, bo badania nie wykazały uszczerbku na zdrowiu.
Widzew opublikował w jego sprawie raport medyczny. – Przemysław Wiśniewski po urazie w meczu z Jagiellonią Białystok ma wrócić do zajęć piłkarskich podczas najbliższego mikrocyklu – czytamy w komunikacie łódzkiego klubu.
Człowiek z żelaza 🦾
Przemysław Wiśniewski po urazie w meczu z Jagiellonią Białystok ma wrócić do zajęć piłkarskich podczas najbliższego mikrocyklu.
Christopher Cheng i Giannis Papanikolaou będą stopniowo wdrażani do treningów w trakcie przygotowań do starcia z Koroną Kielce. pic.twitter.com/YsVvs74E8K
— Widzew Łódź (@RTS_Widzew_Lodz) August 10, 2026
Wiśniewski wydaje się być zatem ulepiony z innej gliny. Tyle szczęścia i zdrowia nie mieli dwaj inni piłkarze Widzewa. Christopher Cheng i Giannis Papanikolaou, którzy odnieśli drobne urazy i nie zagrali z Jagiellonią, będą stopniowo wdrażani do procesu treningowego.
Widzew po trzech kolejkach Ekstraklasy ma na swoim koncie 5 punktów. W następnym meczu podopieczni Aleksandara Vukovicia zmierzą się przed własną publicznością z Koroną Kielce.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix