Wisła zwycięska w teście generalnym. Nowy nabytek już strzela [WIDEO]

Mikołaj Duda

18 lipca 2026, 21:03 • 3 min czytania 0

Reklama
Wisła zwycięska w teście generalnym. Nowy nabytek już strzela [WIDEO]

Wisła Kraków po kilku latach wraca do Ekstraklasy i wygląda na to, że zrobi to w całkiem niezłych nastrojach. Z bardzo dobrej strony w sparingu pokazał się nowy nabytek, a na boisku pojawił się także najlepszy zawodnik w zespole Mariusza Jopa, który ostatnio zmagał się z urazem. Sam trener również dostrzega powody do optymizmu przed zmaganiami o punkty. 

Reklama

W teście generalnym przed pierwszą kolejką Ekstraklasy Wisła rozegrała dwumecz sparingowy z czeskim Artisem Brno. Mariusz Jop podzielił swoich zawodników na dwa składy. Wydaje się, że pierwszy z nich jest bliższy tego, który rozpocznie pierwszy mecz nowego sezonu. Chociaż w drugim z nich znalazł się dopiero co sprowadzony Elia Youan, który już zdążył pokazać się z bardzo dobrej strony.

Wisła wygrała w ostatnim sparingu przed startem sezonu! Gol nowego zawodnika

To właśnie dzięki 27-letniemu skrzydłowemu Wisła może pochwalić się zwycięstwem w ostatnim sprawdzianie przed startem rywalizacji o punkty. Na kilka minut przed końcem pierwszej połowy po sprytnym zagraniu od Juliusa Erthalera Elia Youan wyszedł na sytuację sam na sam z czeskim bramkarzem.

Francuski skrzydłowy odstawił obrońcę, a następnie efektownym lobem wpakował piłkę do siatki. Jak się później okazało, było to jedyne trafienie w tym meczu, co dało Białej Gwieździe zwycięstwo.

Reklama

Elia Youan w przerwie meczu został zmieniony przez Oliwiera Pławińskiego. Mariusz Jop tłumaczył to tym, że zawodnik nie jest jeszcze w pełni gotowy do gry, co nie zmienia faktu, że w zbliżającym się meczu z GKS-em Katowice powinniśmy go zobaczyć na placu gry.

On też na pewno potrzebuje czasu, bo skończył sezon w połowie maja. Oczywiście pracował indywidualnie, a to jest długa przerwa. Jeżeli nie masz pracy z grupą, nie masz specyfiki gry w piłkę nożną, to jest to trudne. Natomiast jest to chłopak, który jest naturalnie mocny fizycznie i myślę, że w jego przypadku ten czas będzie krótszy niż na przykład w przypadku Jeremy’ego – komentował Mariusz Jop w pomeczowej rozmowie z Gazetą Krakowską.

W tym samym spotkaniu na boisku pojawił się Angel Rodado, który zameldował się na placu gry po raz pierwszy od odniesionej kontuzji. Hiszpan opuścił sześć ostatnich ligowych spotkań minionych rozgrywek.

Reklama

Mariusz Jop po meczu z czeskim Artisem Brno deklarował, że jest zadowolony z wykonanej pracy w trakcie przygotowań. Pochwalił też działania pionu sportowego pod kątem przeprowadzonych wzmocnień.

Co do całego okresu przygotowawczego, to myślę, że zostało wykonane bardzo dużo pracy. Nie tylko na boisku przez zawodników, ale też przez sztab i cały dział sportu. Myślę, że za ruchy transferowe, które zostały przeprowadzone, należą się duże brawa dla dyrektora sportowego i dla całego działu, bo to nie były łatwe tematy. Oczywiście piłkarze, którzy do nas przyszli, potrzebują trochę czasu, żeby jeszcze zaadaptować się w drużynie. Raz jeżeli chodzi o funkcjonowanie w grupie. Dwa pod względem motorycznym, bo wiemy, że oni są w różnych momentach – mówił trener Białej Gwiazdy dla Gazety Krakowskiej.

Pierwszy mecz kontrolny z Artisem zakończył się remisem 2:2. Dla Wisły gole strzelali Alan Uryga i Jakub Krzyżanowski.

Reklama

Fot. Newspix

0 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Duży ruch Cracovii stał się faktem. Wychowanek Lecha wraca do Polski

Kacper Korpak
15
Duży ruch Cracovii stał się faktem. Wychowanek Lecha wraca do Polski