Wisła Kraków po kilku latach wraca do Ekstraklasy i wygląda na to, że zrobi to w całkiem niezłych nastrojach. Z bardzo dobrej strony w sparingu pokazał się nowy nabytek, a na boisku pojawił się także najlepszy zawodnik w zespole Mariusza Jopa, który ostatnio zmagał się z urazem. Sam trener również dostrzega powody do optymizmu przed zmaganiami o punkty.
W teście generalnym przed pierwszą kolejką Ekstraklasy Wisła rozegrała dwumecz sparingowy z czeskim Artisem Brno. Mariusz Jop podzielił swoich zawodników na dwa składy. Wydaje się, że pierwszy z nich jest bliższy tego, który rozpocznie pierwszy mecz nowego sezonu. Chociaż w drugim z nich znalazł się dopiero co sprowadzony Elia Youan, który już zdążył pokazać się z bardzo dobrej strony.
Wisła wygrała w ostatnim sparingu przed startem sezonu! Gol nowego zawodnika
To właśnie dzięki 27-letniemu skrzydłowemu Wisła może pochwalić się zwycięstwem w ostatnim sprawdzianie przed startem rywalizacji o punkty. Na kilka minut przed końcem pierwszej połowy po sprytnym zagraniu od Juliusa Erthalera Elia Youan wyszedł na sytuację sam na sam z czeskim bramkarzem.
Francuski skrzydłowy odstawił obrońcę, a następnie efektownym lobem wpakował piłkę do siatki. Jak się później okazało, było to jedyne trafienie w tym meczu, co dało Białej Gwieździe zwycięstwo.
Gol Elie Youana w meczu Wisła Kraków 1-0 Artis Brno
Źródło: https://t.co/32VLmT12An pic.twitter.com/IvRzVLx47a
— Musisz to zobaczyć 🔥🔥🔥 (@wiselka_show) July 18, 2026
Elia Youan w przerwie meczu został zmieniony przez Oliwiera Pławińskiego. Mariusz Jop tłumaczył to tym, że zawodnik nie jest jeszcze w pełni gotowy do gry, co nie zmienia faktu, że w zbliżającym się meczu z GKS-em Katowice powinniśmy go zobaczyć na placu gry.
– On też na pewno potrzebuje czasu, bo skończył sezon w połowie maja. Oczywiście pracował indywidualnie, a to jest długa przerwa. Jeżeli nie masz pracy z grupą, nie masz specyfiki gry w piłkę nożną, to jest to trudne. Natomiast jest to chłopak, który jest naturalnie mocny fizycznie i myślę, że w jego przypadku ten czas będzie krótszy niż na przykład w przypadku Jeremy’ego – komentował Mariusz Jop w pomeczowej rozmowie z Gazetą Krakowską.
W tym samym spotkaniu na boisku pojawił się Angel Rodado, który zameldował się na placu gry po raz pierwszy od odniesionej kontuzji. Hiszpan opuścił sześć ostatnich ligowych spotkań minionych rozgrywek.
Mariusz Jop po meczu z czeskim Artisem Brno deklarował, że jest zadowolony z wykonanej pracy w trakcie przygotowań. Pochwalił też działania pionu sportowego pod kątem przeprowadzonych wzmocnień.
– Co do całego okresu przygotowawczego, to myślę, że zostało wykonane bardzo dużo pracy. Nie tylko na boisku przez zawodników, ale też przez sztab i cały dział sportu. Myślę, że za ruchy transferowe, które zostały przeprowadzone, należą się duże brawa dla dyrektora sportowego i dla całego działu, bo to nie były łatwe tematy. Oczywiście piłkarze, którzy do nas przyszli, potrzebują trochę czasu, żeby jeszcze zaadaptować się w drużynie. Raz jeżeli chodzi o funkcjonowanie w grupie. Dwa pod względem motorycznym, bo wiemy, że oni są w różnych momentach – mówił trener Białej Gwiazdy dla Gazety Krakowskiej.
Pierwszy mecz kontrolny z Artisem zakończył się remisem 2:2. Dla Wisły gole strzelali Alan Uryga i Jakub Krzyżanowski.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix