Željko Kopić nie może być zadowolony z początku pracy w Wieczystej Kraków. Chorwat w pierwszych czterech meczach zanotował tylko jeden remis i trzy porażki, a jego zespół zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli Ekstraklasy. Pojawiły się spekulacje na temat potencjalnego zwolnienia trenera, które kolportował Łukasz Gikiewicz.
Trzy porażki w czterech meczach
Wieczysta Kraków po awansie do Ekstraklasy dokonała latem wielu transferów, ale początek sezonu okazał się dla niej bardzo trudny. Zespół nie punktuje na miarę oczekiwań, a zmiana szkoleniowca na Željko Kopicia nie przyniosła jak dotąd oczekiwanego efektu.
Chorwat poprowadził Wieczystą w czterech spotkaniach (trzech ligowych i jednym w Pucharze Polski). Jego bilans to jeden remis i trzy porażki.
Nic więc dziwnego (przecież to Wieczysta), że pojawiły się pytania o przyszłość trenera. Łukasz Gikiewicz zasugerował zwolnienie Kopicia w przypadku ewentualnego niepowodzenia w meczu z Widzewem.
Z Widzewem Zeljko Kopić gra o posadę 👀
— Lukasz Gikiewicz (@gikiewiczlukasz) September 13, 2026
Taka informacja, biorąc pod uwagę wyniki Wieczystej oraz specyfikę klubu, mogła brzmieć wiarygodnie. Okazuje się jednak, że zdaniem innych „insajderów” obecnie nic nie wskazuje na to, aby władze krakowskiego zespołu rozważały zmianę szkoleniowca.
Karcz: „Nie ma mowy o żadnej zmianie trenera”
Do medialnych doniesień odniósł się Bartosz Karcz. Krakowski dziennikarz przekazał, że sprawdził sytuację i stanowisko klubu jest jasne.
– Podpytałem na szybko dzisiaj i na 1000 procent nie ma w tym momencie mowy o żadnej zmianie trenera w Wieczystej. Mecz z Widzewem nie będzie żadnym meczem o głowę Željko Kopicia. Jest to po prostu nieprawda – napisał Karcz.
Podpytałem na szybko dzisiaj i na 1000 procent nie ma w tym momencie mowy o żadnej zmianie trenera w @Wieczysta Mecz z Widzewem nie będzie żadnym meczem o głowę Żeljko Kopicia. Jest to po prostu nieprawda
— Bartosz Karcz (@BartoszKarcz) September 14, 2026
Pytanie, który „newsmen” ma w tej sytuacji wiarygodniejsze informacje. I czy jakimkolwiek informacjom z Wieczystej można w ogóle wierzyć, skoro klub jest zarządzany na zasadzie „widzimisię” właściciela.
Wieczysta zmierzy się z Widzewem 18 września o 18:00. Później nastąpi dłuższa przerwa w rozgrywkach, a do rywalizacji zespół żółto-czarnych wróci dopiero 9 października, kiedy jego przeciwnikiem będzie Wisła Płock. Kto będzie wówczas zasiadał na ławce krakowskiego beniaminka?
Oto jest pytanie.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix