Klich pokazał, że marzenia czasem nie mają terminu ważności
Mateusz Klich grał w Pawiach i może być dumny jak paw, bo spełnił marzenie, o którym publicznie mówił dawno, dawno temu, jeszcze jako młokos z Cracovii. Występował w Premier League. Po pięciu i pół roku odchodzi z Leeds United we łzach, ale z wysoko podniesioną głową. Był płacz, całusy przesyłane fanom, koszulki z jego podobizną i numerem 43, szpaler. Lepiej się witać niż żegnać, ale jeśli już trzeba (a najczęściej koniec końców […]
Mateusz Janiak
• 5 min czytania
14