Cóż by to były za derby Stambułu, gdyby nie zostały okraszone masową konfrontacją. Tym razem miała ona miejsce po końcowym gwizdku. Wszczął ją piłkarz Fenerbahce, który miał jakieś wąty do swojego dawnego kolegi z Galatasaray. Show skradł jednak inny duet – tak się szarpali, że aż upadli na murawę. Tureckie media informują o potencjalnych karach dla uczestników tych solówek.
Fener znów dostało w łeb od Galaty
Na świecie są trzy pewne rzeczy – śmierć, podatki i napierdzielanka w derbach Stambułu. Tym razem do awantury doszło po meczu dwóch najlepszych drużyn w kraju – Galatasaray i Fenerbahce. Starcie drużyn, które od czterech lat nie oddają nikomu miejsca w TOP2, skończyło się zwycięstwem mistrzów Turcji 2:1. Dublet już w pierwszej połowie ustrzelił Victor Osimhen. Kwadrans po starcie drugiej części spotkania pogromcy Górnika Zabrze zdobyli bramkę kontaktową – i to przewrotką – jednak punktów Galacie odebrać już się nie udało.
🟡🔴 Galatasaray 2-1 Fenerbahçe 🟡🔵
🏟️ RAMS Park’ta bir derbi günü… #beINSPORTS https://t.co/hynp7UnKkx
— beIN SPORTS Türkiye (@beINSPORTS_TR) October 27, 2026
Fenerbahce zaliczyło szóste z rzędu ligowe derby z Galatasaray bez wygranej. Ostatni raz największego rywala w Super Lig pokonało w maju 2024 roku. To zresztą jedyne ligowe zwycięstwo Żółtych Kanarków nad Galatą na przestrzeni ostatnich czterech sezonów. Dzięki tej wygranej Galatasaray wróciło na fotel lidera, a nad Fener ma już sześć punktów przewagi. Napięcie wraz z końcowym gwizdkiem jednak nie ustąpiło. Kiedy sędzia oznajmił koniec meczu, zza jego pleców wyłonił się Kerem Akturkoglu. Ruszył w kierunku Rolanda Sallaia.
Show skradł inny duet
Choć były piłkarz Galaty został odciągnięty, po chwili wyrwał się i z impetem ruszył w kierunku Węgra. Wyglądało to tak, jakby chciał mu sprzedać gonga. Ponowna próba pójścia przez Akturkoglu na solówę sprawiła, że doszło do masowej konfrontacji. W pewnym momencie Archie Brown doskoczył do Abdulkerima Bardakciego z Galatasaray. Zaczął go podduszać, a po chwili obaj upadli na murawę. Za tę konfrontację obaj obejrzeli potem po czerwonym kartoniku. Zachowanie Akturkoglu i Sallaia arbiter wycenił natomiast na żółtą kartkę.
😳 Boxing gloves come out after Galatasaray vs Fenerbahçe! Absolute chaos in Turkish football 🚨🥊 https://t.co/D2u2Iprv82
— MatchGoal Central (@MatchGoaal) October 26, 2026
Oczywistym jest, że sprawa trafi do Komisji Dyscyplinarnej tureckiego związku. Na ten moment nie wiadomo jednak, z jakiego artykułu prowadzone będzie postępowanie. Jak czytamy na portalu NTV Spor, jeżeli w życie wejdzie artykuł 45, mówiący o „bójce”, zawodnikom grozi od trzech do pięciu meczów zawieszenia. Jeśli jednak czyn zostanie zakwalifikowany jako artykuł 44, czyli „napaść”, może skończyć się na minimum pięciu, a maksymalnie nawet dziesięciu meczach zawieszenia.
Zrzucają winę na Fenerbahce
Na pomeczowej konferencji trener zwycięskiej drużyny, Okan Buruk, stwierdził, że Fenerbahce znów wszczęło burdy, ponieważ przegrało. Jego vis a vis, Ismail Kartal, nie odniósł się natomiast do pomeczowej awantury. Przeprosił jedynie kibiców Fener za tę porażkę.
– Po meczach zawodnikom często puszczają nerwy, pojawiają się emocjonalne reakcje, szczególnie ze strony przegranej drużyny. Za wydarzenia, do których doszło bezpośrednio po meczu, zostaną nałożone odpowiednie kary. Staraliśmy się ściągnąć naszych piłkarzy z boiska. Niestety, tego rodzaju napięcia się zdarzają. Przegrani mogą doprowadzić do takich nerwowych sytuacji – mówił Buruk.
– Ciągle dzieje się to samo. Za każdym razem, gdy Fenerbahce przegrywa, jego zawodnicy próbują prowokować naszych piłkarzy oraz wywoływać napięcia. Chcą, żeby nasi zawodnicy zostali ukarani i musieli pauzować w kolejnych meczach. Kierują się zasadą – skoro już przegraliśmy, to przynajmniej spróbujmy zaszkodzić rywalom – dodał.
Galatasaray-Fenerbahçe derbisinin sonunda çıkan kavganın en net görüntüsü tribünden kaydedildi. https://t.co/SoHj5Xnlpv
— gündemio (@gundemio) October 26, 2026
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. screen beIN SPORTS Türkiye / YouTube