Jesus może wybaczyć grzechy. Ronaldo o krok od powrotu do kadry

Maciej Piętak

27 października 2026, 13:34 • 2 min czytania 1

Reklama
Jesus może wybaczyć grzechy. Ronaldo o krok od powrotu do kadry

Jak podaje portugalski serwis O Jogo, Cristiano Ronaldo znalazł się na szerokiej liście zawodników powołanych przez selekcjonera Jorge Jesusa na listopadowe mecze Ligi Narodów. 41-letni napastnik wróci zatem do kadry po głośnym konflikcie z trenerem i zawieszeniu, które niebawem dobiegnie końca.

Reklama

Bonus od depozytu do 1230 zł z kodem promo WESZLO i freebet 10 zł na start u legalnego bukmachera Betters – kliknij tutaj i sprawdź szczegóły 

Betters - oferta na start bukmachera

Ronaldo wraca do kadry. Na razie to tylko pogłoski

Jak informują Portugalczycy, CR7 został uwzględniony w gronie około pięćdziesięciu piłkarzy, z których połowa otrzyma powołanie na mecze Ligi Narodów. Ostateczna kadra na mecze z Danią i z Walią zostanie ogłoszona w pierwszym tygodniu listopada.

Obecność 41-latka w kadrze nie była oczywistością. Przed poprzednim spotkaniem z Danią (wygranym 4:2) kapitan opuścił zgrupowanie kadry w Kopenhadze. Powodem był spór z Jesusem po tym, jak napastnik spędził wcześniejszy, wygrany mecz z Norwegią w Oslo na ławce rezerwowych.

Reklama

Rzekomo poszło o złamanie obietnicy przez trenera. Jesus miał zagwarantować zawodnikowi, że ten wejdzie na boisko, jednak ostatecznie Portugalczyk przesiedział całe spotkanie na ławce. Następnie selekcjoner nie przeprosił za to na konferencji prasowej.

Wkurzony Ronaldo zbojkotował trening oraz drużynową kolację, a następnie opuścił zgrupowanie. Opublikował też wpis na Instagramie, zapowiadając, że w odpowiednim czasie wyjawi rodakom całą prawdę o powodach swojej decyzji.

Za to zachowanie Portugalski Związek Piłki Nożnej (PZPN… to znaczy FPF) wlepił piłkarzowi karę. Ronaldo groziło pierwotnie nawet sześć miesięcy zawieszenia, a grzywna mogła wynieść od 500 do 1000 euro. Skończyło się na najniższym możliwym wymiarze – 30 dni absencji oraz 255 euro kary.

Ronaldo do teraz nie może się wypłacić.

Reklama

Żarty żartami, ale tak niska kara to efekt licznych okoliczności łagodzących, takich jak brak wcześniejszych przewinień w ostatnich sezonach czy wybitne zasługi dla portugalskiego sportu.

Kara 30 dni zawieszenia formalnie dobiega końca 30 października, co oznacza, że nic nie stoi na przeszkodzie, by Ronaldo wystąpił w listopadowych meczach. Sam zawodnik zresztą zadeklarował gotowość do gry w narodowych barwach.

Reklama

Portugalia zajmuje fotel lidera w grupie z dorobkiem dwunastu punktów po czterech spotkaniach. Do zapewnienia sobie pierwszego miejsca zespół Jesusa potrzebuje zaledwie punktu. Os Navegadores zmierzą się z Danią 14 listopada w Bradze oraz trzy dni później z Walią w Cardiff.

Fot. Newspix

1 komentarz
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne reprezentacje

Reklama