Władze Como pamiętają o najstarszych kibicach. Ciekawa inicjatywa przed LM

Marcin Ziółkowski

08 września 2026, 21:36 • 3 min czytania 0

Reklama
Władze Como pamiętają o najstarszych kibicach. Ciekawa inicjatywa przed LM

Dla Como występy w Lidze Mistrzów to duża sprawa, ale i nowość. Potrzebna była przebudowa stadionu, aby w pełni czerpać radość z nadchodzących piłkarskich wydarzeń. Do premierowego występu pozostały godziny, a klub wpadł na bardzo interesujący pomysł. W związku z przebudową obiektu zmniejszyła się jego pojemność na mecze w Europie. Działacze Como postanowili więc wykorzystać okazję i obejrzeć mecz w domu, dzięki czemu najstarsi kibice będą mogli przeżyć coś wyjątkowego. To z myślą o tych, którzy byli z klubem od lat, na dobre i na złe.

Reklama

Como pisze historię i pamięta o najstarszych

Bracia Hartono z Indonezji zainwestowali w Como w 2018 roku, jeszcze na poziomie Serie D. Jeden z nich nie doczekał awansu do europejskiej elity, ale rodzina z tego odległego zakątka ziemi to jedna z najbogatszych na świecie. Są obecni w najlepszej setce listy Forbesa, więc wchodzimy tutaj w poważne klimaty. Osiem lat temu, kupując klub w Lombardii spłacili 300 tysięcy euro zadłużenia. Mało kto spodziewał się, że już w drugim sezonie po powrocie do Serie A uda im się wywalczyć udział w Lidze Mistrzów.

Aby mecze u siebie organizowano na własnym stadionie, wymagało to renowacji. Stadio Giuseppe Sinigaglia na czas przeszedł potrzebną przemianę. Przebudowano jedną z trybun, poszerzono murawę, zmodernizowano oświetlenie, strefę dla mediów oraz usług. UEFA dała zielone światło, choć przez to na mecze europejskiej rangi zmniejszyła się o tysiąc miejsc – z blisko 12 tysięcy do około 11 tysięcy.

Reklama

Como o tym nie zapomina, chcąc wykorzystać to w słusznym celu. Dyrektor generalny klubu Mirwan Suwarso napisał w związku z tym na Instagramie wiadomość.  Już 10 września Lariani przyjmą u siebie RB Lipsk.

– Stadion jest wyprzedany. Ze zmniejszoną pojemnością i określoną pulą biletów, niestety nie możemy pomieścić wszystkich, którzy chcieliby wtedy być. Wraz z kilkoma działaczami klubu postanowiliśmy oddać im miejsca na ten mecz. Chcemy, aby trafiły one do kibiców, którzy czekali najdłużej.

– Tych urodzonych w 1950 roku lub wcześniej. Którzy śledzili Como w każdej lidze i epoce. Jeśli znacie długoletniego kibica Como, który zasługuje na to, aby być w czwartek na stadionie, napiszcie do nas na adres mailowy. Z przyjemnością oddamy im nasze miejsca.

Mówi się o kilkudziesięciu wejściówkach, które zwolniły się.

Reklama

Como po raz kolejny pokazuje, że nie boi się innowacyjnych inicjatyw.

W ostatnim czasie wprowadzono w tamtejszej akademii ograniczenie w grze głową dla dzieci już od lat dziesięciu. Drużyny U10 mają całkowity zakaz. U coraz starszych roczników z kolei używanie głowy do odbijania piłki ma być ograniczane do absolutnego minimum.

Reklama

Przed sezonem 2026/27 wprowadzono też… realną możliwość utraty karnetu przez kibiców, którzy nie zwalniają miejsc, wiedząc z wyprzedzeniem o swojej nieobecności na spotkaniach. Więcej o tym w polecanych treściach na dole strony.

 

 

Reklama

Fot. Newspix

0 komentarzy
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Jordi Sanchez otworzył nowe wątki! Haditaghi zakłada się o 5 milionów

Mikołaj Duda
6
Jordi Sanchez otworzył nowe wątki! Haditaghi zakłada się o 5 milionów

Liga Mistrzów

Reklama