Vuković chwali swój zespół! „Takiego grona jeszcze nie miałem”

Mikołaj Duda

14 sierpnia 2026, 19:16 • 3 min czytania 1

Reklama
Vuković chwali swój zespół! „Takiego grona jeszcze nie miałem”

W ostatniej kolejce Widzew po dwóch remisach w końcu sięgnął po pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. W Białymstoku pokonał Jagiellonię 2:0. Teraz drugiej wygranej z rzędu poszuka w meczu z Koroną Kielce, przed którym głos zabrał Aleksandar Vuković. Serb pochwalił swoich podopiecznych, a także uspokoił co do stanu zdrowia Przemysława Wiśniewskiego.

Reklama

Reprezentant Polski po mocnym zderzeniu z jednym z rywali w ostatnim meczu musiał opuścić boisko. Wiśniewski był bardzo niezadowolony z tego faktu, co doskonale pokazywał filmik, na którym swoją złość wyładował na lodówce z napojami. W każdym razie Aleksandar Vuković na przedmeczowej konferencji prasowej zaznaczył, że jego stoper będzie gotowy do gry.

Przemek Wiśniewski jest już w normalnym treningu i będzie jutro do naszej dyspozycji. Mówiąc o nim można wrócić właśnie do tego charakteru – Wiśnia miał problem z akceptacją faktu, że musi zejść z boiska, co nastąpiło w obawie o jego zdrowie. Nie mogliśmy postąpić inaczej – przyznał Serb, cytowany przez portal WidzewToMy.

Vuković zadowolony ze swojej drużyny! „Takiego grona jeszcze nie miałem”

Sytuację Przemysława Wiśniewskiego trener Widzewa wykorzystał, by pochwalić swój zespół za charakter. Zwrócił uwagę, że ma wielu zawodników z podobną mentalnością, jak reprezentant Polski i nawet stwierdził, że w swojej karierze jeszcze nie miał okazji pracować z takim zespołem.

Było też wiele innych przykładów poświęcenia i w zespole jest wiele takich indywidualności, co dla mnie wiele znaczy. O ile trudniej zarządzać taką grupą, to z drugiej strony jest to sama przyjemność, bo otaczam się ludźmi, na których mogę liczyć. Z całą odpowiedzialnością powiem, że takiego grona ludzi nie miałem jeszcze w swojej trenerskiej karierze. Drużyna cały czas cierpi za nie do końca swoje błędy, ale jesteśmy w trakcie budowania czegoś lepszego niż było w zeszłym sezonie. Namawiam kibiców do maksymalnego wsparcia dla tych piłkarzy, którzy są gotowi na walkę.

Reklama

Być może już w najbliższym spotkaniu doczekamy się debiutu nowego skrzydłowego Paulinho. 28-latek z Brazylii został ściągnięty z portugalskiego Nacionalu i w ostatnich dniach już oficjalnie został zgłoszony do rozgrywek Ekstraklasy. W każdym razie Vuković przyznaje, że to raczej jeszcze nie jest koniec wzmocnień w wykonaniu Widzewa.

Pracujemy nad tym, by jeszcze wzmocnić nasz skład. Niewdzięczną rolą jest podawanie jakichś dat, dlatego nie będę tego robił. Cieszy mnie, że mamy z dyrektorem sportowym bardzo zbliżoną wizję co do tego, jakich zawodników potrzeba, by drużyna była jeszcze mocniejsza. Mam nadzieję, że wkrótce przyjdzie czas, by ich tutaj zobaczyć.

Widzew po remisach z Motorem Lublin i Wisłą Płock oraz wygranej z Jagiellonią ma na koncie pięć punktów, co daje mu siódme miejsce w tabeli. O poprawę tego dorobku powalczy z Koroną, która wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo. Początek spotkania w Łodzi 15 sierpnia o 20:15.

Reklama

Fot. Newspix

1 komentarz
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

300 zł za gola w meczu Legia – Radomiak w Lebull na start! (Stawka: 2 zł)

Damian Maniecki
0
300 zł za gola w meczu Legia – Radomiak w Lebull na start! (Stawka: 2 zł)