Kylian Mbappe regularnie zbiera krytykę od fanów za bierność w defensywie, ale tym razem naprawdę zawiódł bardzo wielu z nich. Poszło o coś znacznie ważniejszego. Zarówno Mbappe, Vinicius jak i Ibrahima Konate mieli widoczny problem z tym, aby wyrazić solidarność z mieszkańcami Ceuty, którą nawiedził kryzys migracyjny. Grupa Ultras Sur, która od lat nie ma wstępu na Estadio Santiago Bernabeu, żąda od wspomnianej trójki publicznych przeprosin.
Mbappe, Vinicius i Konate podpadli. Napastnik zabrał głos w hiszpańskich mediach
Przed meczem z Elche piłkarze mieli na sobie koszulki z napisem o treści Todos Somos Caballas („Wszyscy jesteśmy” + przydomek mieszkańców Ceuty), a także sentencją „Nasze Miasto, nasza ojczyzna”. Vini i Mbappe założyli koszulki specjalnie tak, żeby hasło nie było widoczne, natomiast Ibrahima Konate poszedł o krok dalej i trzymał ją w ręku.
Napis trudno było do końca rozczytać, kiedy realizatorzy pokazali zbliżenie na dwie gwiazdy, a na koniec wskazani zawodnicy błyskawicznie zdjęli koszulki. To wszystko stało się przedmiotem kontrowersji. Sytuacja ta budzi w Hiszpanii wiele podziałów.
Francuska gwiazda Królewskich wytłumaczyła się ze swojego zachowania na łamach „AS”. Mbappe stwierdził, że założenie koszulek było decyzją klubu, a sam nie chce stawiać na pierwszym miejscu cierpienia.
Les Ultras Sur du Real Madrid réclament les excuses publiques de Kylian Mbappé, Vinicius et Ibrahima Konaté
➡️ https://t.co/QQcR0VLOcZ pic.twitter.com/fY1Tpc59k3— L’Équipe (@lequipe) September 17, 2026
– Chcę jasno wyrazić, aby ludzie zrozumieli. To była decyzja klubu, aby ubrać te koszulki. Musieliśmy je założyć. Pierwszą rzeczą jest to, że chcę wyrazić pełną solidarność z Ceutą i wszystkimi ofiarami. Bo choć jestem piłkarzem, to przede wszystkim człowiekiem. Chciałbym też zrobić gest i ukierunkować swoje myśli na wszystkich imigrantów, którzy stracili życie i żyją w trudnych warunkach.
– To nie była łatwa pozycja, a trudna [by tak się zachować – MZ]. Ludzie na koniec mogą pomyśleć, że jestem przeciwko mieszkańcom Ceuty, ale tak nie jest, zupełnie nie. Nie mam nic przeciwko nim, wspieram ich w stu procentach.
– Chciałem jednak pomyśleć o wszystkich, którzy cierpią, a nie chcę stawiać cierpienia na pierwszym miejscu. Ludzie tam cierpią i czyni mnie to bardzo smutnym, gdy widzę coś takiego na świecie. Jestem człowiekiem, który chce jak najlepiej dla świata, w którym żyję. Chcę przekazać przesłanie pełne optymizmu i pokoju. Mam nadzieję, że sytuacja szybko się wyjaśni.
Od końca lipca regularnie przybywają do Ceuty nielegalni imigranci, głównie z Maroka. Hiszpańska eksklawa została nawiedzona przez ponad 70-tysięczny tłum. Ceuta liczy niewiele więcej, bo 80 tysięcy mieszkańców. To ogromny problem dla lokalnej społeczności. Tysiące ludzi śpią na ulicach i plażach, a w szpitalach pacjentów jest grubo ponad normę.
🇪🇸 Real Madrid players were sent out for tonight’s La Liga match in t-shirts epressing solidarity with the people in Ceuta after an invasion by tens of thousands of illegal migrants.
Kylian Mbappé, Vinicius Jr, and Ibrahima Konaté refused to wear the t-shirts properly and took… pic.twitter.com/ICbWkXcqnO
— Europa.com (@europa) September 15, 2026
W związku z całą sprawą, przeprosin od trójki piłkarzy domaga się grupa kibiców Realu Madryt zwana Ultras Sur, powiązana z neonazistami i skrajną prawicą. Brak takiego zachowania ma przyspieszyć chęć grupy do zdymisjonowania Florentino Pereza.
„To absolutnie niedopuszczalne, aby zawodnicy noszący nasze koszulki i opłacani z pieniędzy członków klubu okazywali brak szacunku obywatelom Hiszpanii ponoszącym konsekwencje inwazji. Jesteśmy przekonani, że każdy kibic Realu Madryt i każdy Hiszpan wstydzi się wizerunku, jaki te trzy osoby prezentowały. Niestety, nie dziwi nas fakt, że prezes naszego klubu postanowił przymknąć na to oko. Dlatego domagamy się publicznych przeprosin od tych zawodników. W przeciwnym razie domagamy się dymisji Florentino Péreza, którego uważamy za odpowiedzialnego za utratę wartości i godności naszego klubu. Można stracić mecze, tytuły i pieniądze, ale kiedy traci się swoje wartości i na to pozwala, traci się pokolenie, które miało kontynuować wasze dziedzictwo”.
Real Madryt w kolejnym spotkaniu zagra na Estadio Metropolitano z Atletico w Derbi Madrileno. Po sześciu meczach ligowych Królewscy tracą trzy punkty do Barcelony.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix