Gert Remmel został nowym trenerem Debreceni VSC. 50-letni trener przeniósł się na Węgry z Ekstraklasy, gdzie przez ostatnie sezony był asystentem w sztabie Motoru Lublin. Wraz z Estończykiem do klubu dołączy inny członek sztabu lubelskiego zespołu, Rasmus Jansson.
Z Lublina do europejskich pucharów
W minionym sezonie Motor Lublin zajął dwunaste miejsce w Ekstraklasie, utrzymując się na kolejkę przed końcem rozgrywek. Po ostatnim meczu asystenci trenera Mateusza Stolarskiego, czyli Gert Remmel oraz Rasmus Jansson, zdecydowali się na odejście z klubu w poszukiwaniu nowych wyzwań.
Jak wcześniej informowaliśmy, ten pierwszy otrzymał szansę samodzielnego prowadzenia siedmiokrotnego mistrza Węgier, a drugi zostanie jego asystentem. Remmel zastąpi na stanowisku Hiszpana Sergio Navarro, z którym klub nie dogadał się w sprawie nowej umowy. Były już trener Debreceni VSC poprowadził zespół do czwartego miejsca w lidze. Tym samym estoński szkoleniowiec będzie mógł się sprawdzić także w europejskich pucharach, a konkretnie w eliminacjach Ligi Konferencji.
Remmel pracował w Motorze od lipca 2024 roku. Dołączył do klubu tuż po awansie do Ekstraklasy. Jansson z kolei był członkiem sztabu cztery miesiące dłużej.
– Przyjechałem do Lublina dwa lata temu, a wyjeżdżam z miejsca, które było dla mnie czymś znacznie więcej niż tylko miejscem pracy. Jestem dumny, że mogłem być częścią grupy i procesu, które doprowadziły do siódmego miejsca i najlepszego sezonu w historii klubu. W tym sezonie również nie mieliśmy się czego wstydzić – powiedział Gert Remmel.
– Jedni będą pamiętać awans i historyczny wynik osiągnięty w Ekstraklasie, ja natomiast będę pamiętał to, od czego zaczynaliśmy, jak pracowaliśmy i jak uczyliśmy się na własnych błędach. Największą ludzką tragedią jest to, że często nie potrafimy docenić danej chwili i tego, kiedy coś się dzieje. Robimy to dopiero po czasie, gdy ta chwila przeminie. Z okresu pracy w Motorze zachowam wiele wspaniałych wspomnień, ale wszystko ma swój czas. Teraz nadszedł czas na zmiany, a wierzę, że nasze drogi jeszcze kiedyś się przetną – w taki czy inny sposób – mówił z kolei Rasmus Jansson.
Remmel skompletował już sztab
W przeszłości Remmel był koordynatorem młodzieżowych zespołów Stali Rzeszów. Pracował również w sztabie szkoleniowym reprezentacji Finlandii, a także prowadził samodzielnie chorwacki NK Novigrad oraz fińskie IFK Helsinki.
Jansson z kolei, zanim pojedzie na Węgry, poleci do Stanów Zjednoczonych, Meksyku i Kanady, gdzie Bośnia i Hercegowina już za kilkanaście dni zainauguruje mundial. Fin jest analitykiem wideo w sztabie Sergeja Barbareza. Bośniacy zmierzą się na mistrzostwach świata z Kanadą, Katarem, a także ze Szwajcarią.
Sztab Remmela zasili również 36-letni Portugalczyk Ednardo Monteiro, który pracował wcześniej m.in. w młodzieżowych drużynach Miedzi Legnica czy Rakowa Częstochowa.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Debreceni VSC