Nieudany debiut jako pierwszy trener zaliczył Ryan Mason. Były tymczasowy szkoleniowiec Tottenhamu podpisał aż trzyletni kontrakt z West Bromem, ale już po pół roku został zwolniony. 34-latka pogrążyła porażka 1:2 z Leicester po bramce w 90. minucie. Bramki zwycięskiej drużyny, rzecz jasna, strzegł Jakub Stolarczyk.
Tymczasowo przejmował Tottenham
Koszmarna kontuzja głowy po zderzeniu z kapitanem Chelsea, Gary’m Cahillem, zmusiła Ryana Masona, wówczas piłkarza Hull City, do odwieszenia butów na kołek już w wieku 26 lat. Niedługo po oficjalnym poinformowaniu o zakończeniu kariery Mason rozpoczął pracę w Tottenhamie, którego jest wychowankiem. Przez trzy lata prowadził drużyny młodzieżowe, aż w kwietniu 2021 roku tymczasowo przejął pierwszy zespół po zwolnieniu Jose Mourinho. Już drugi jego mecz przypadł na finał Pucharu Ligi, który Manchester City wygrał 1:0.
Do roli tymczasowego trenera Spurs Mason wrócił dwa lata później. Przejął zespół po Cristianie Stellinim, który to ledwie miesiąc wcześniej zastąpił na tym stanowisku zwolnionego Antonio Conte. Za kadencji Włocha Mason pracował w jego sztabie. W 6 meczach zdobył tylko 7 punktów i wypadł poza strefę europejskich pucharów. Był to pierwszy raz od 14 lat, gdy Spurs nie zakwalifikowali się do pucharów. Rok później wrócili na arenę międzynarodową i pod wodzą Ange’a Postecoglou wygrali Ligę Europy. Także u niego Mason pełnił rolę asystenta.
This was the precise moment when Daniel Levy lost me, putting in Ryan Mason vs Pep in a final because he’s a tight prick and didn’t want to pay a higher fee when he sacked Jose, Levy preferred finances over trophies, get him out of my club @SpursOfficial pic.twitter.com/9uDkiF0Uy4
— Darren Fox (@MrDarrenFox) March 7, 2025
Nieudany debiut jako pierwszy trener
Jeszcze przed zwolnieniem Australijczyka wychowanek Tottenhamu poinformował o opuszczeniu macierzystego klubu. Otrzymał bowiem ofertę pracy jako pierwszy trener na pełen etat ze strony West Bromu. Z klubem Championship podpisał trzyletni kontrakt, lecz jego kadencja na The Hawthorns zakończyła się już po pół roku. The Baggies zwolnili 34-latka po odniesieniu szóstej porażki w ośmiu ostatnich meczach. Pogrążyła go porażka ze spadkowiczem z Premier League z Leicester, którego bramki strzegł Jakub Stolarczyk.
Lisy wygrały przed własną publicznością 2:1, a zwycięskiego gola strzeliły w 94. minucie. Na King Power Stadium mogło dojść do polskiego pojedynku, ale Krystian Bielik trzeci raz z rzędu nie podniósł się z ławki rezerwowych. Ostatni występ zaliczył on 20 grudnia w Hull, kiedy to tuż przed przerwą musiał zejść z powodu urazu. Po transferze z Birmingham Bielik zagrał w dziesięciu meczach i drugie tyle przesiedział na ławce. Opuścił też kilka spotkań ze względu na problemy zdrowotne. Były już trener West Bromu pięciokrotnie umieścił Polaka w podstawie.
West Bromwich Albion have today parted company with men’s first team Head Coach Ryan Mason.
— West Bromwich Albion (@WBA) January 6, 2026
W oficjalnym komunikacie The Baggies czytamy, że pierwszą drużynę tymczasowo przejmie pracujący przy rezerwach James Morrison. 39-latek to legenda klubu z The Hawthorns. Jako piłkarz spędził w West Bromie aż 12 sezonów. Rozegrał w tym czasie 341 meczów, z czego 244 na poziomie Premier League. Od początku piłkarskiej emerytury, która zaczęła się w 2019 roku, pracuje w West Bromie jako trener. Już w poprzednim sezonie pełnił rolę tymczasowego szkoleniowca The Baggies. Poprowadził zespół w dwóch ostatnich kolejkach Championship.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Oficjalnie: Nowy rozdział na Stamford Bridge. Chelsea ogłosiła trenera
- Amorim out, ale dlaczego? 3-4-3, szczerość i chęć bycia szefem
- Jak można było uznać gola Wirtza dla Liverpoolu ze spalonego?
fot. Newspix